Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 227
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jasza napisał(a):
Nie wiem gdzie jest Świdnica, ale założę się, że daleko...
Jakoś tak jest, że piszą ludzie z odległych zakątków..


To chyba ta za Wrocławiem

Posted

mgie napisał(a):
Lara dzwonili ci ludzie?


Nie, nie dzwonili :shake: tzn. ktoś dzwonił w czasie dnia, ale ja wtedy nie mogłam odebrać, a potem już była cisza. Myślę, że jak komuś zależy to dzwoni do skutku :cool1:

Jaszo, takie domy to ja już bym odstrzeliła :shake:

Posted

Właśnie otrzymałam maila od Magdy. Ta rodzina jednak jeszcze nie dzwoniła,bo Magda dopiero przed chwila podała im namiary do ciebie.

Pisze żebyście się wstrzymali do poniedziałku. Podobno są zdecydowani na 100%

Posted

mgie napisał(a):
Właśnie otrzymałam maila od Magdy. Ta rodzina jednak jeszcze nie dzwoniła,bo Magda dopiero przed chwila podała im namiary do ciebie.

Pisze żebyście się wstrzymali do poniedziałku. Podobno są zdecydowani na 100%


To by było super :multi::loveu:

Posted

Jest sprawa, ja w poniedziałek z samego rana wyjeżdżam na 2 tygodnie:placz:
Wracam dokładnie 15.09.2009r. Oczywiście Perełką zajmować będzie się moja kochana mamusia;) do mojego powrotu. A więc tak fryzjer ma do Perełki we wtorek przyjechać, ale jeszcze mam dzwonić. Jak by w czasie mojej nie obecności był domek dla Perełki to albo może ktoś po nią przyjechać do mnie, albo poproszę mamę żeby zawiozła Perełkę gdzie trzeba. W poniedziałek nie będę mogła się spotkać z tobą Laro, więc może środa? bo wtedy Perełka była by już po strzyżeniu. Ja resztę z tych pieniążków i rachunki dam Olce to ona by ci wszystko przekazała ok? To jej nr. 513819464. Te szelki co za duże na Perełkę są też dać? Ja myślę że mi się przydadzą bo obiecałam leni że jak Perełka znajdzie domek to wezmę do siebie Pusie więc na nią mogły by być dobre.

Posted

Wiewiórka napisał(a):
Jest sprawa, ja w poniedziałek z samego rana wyjeżdżam na 2 tygodnie:placz:
Wracam dokładnie 15.09.2009r. Oczywiście Perełką zajmować będzie się moja kochana mamusia;) do mojego powrotu. A więc tak fryzjer ma do Perełki we wtorek przyjechać, ale jeszcze mam dzwonić. Jak by w czasie mojej nie obecności był domek dla Perełki to albo może ktoś po nią przyjechać do mnie, albo poproszę mamę żeby zawiozła Perełkę gdzie trzeba. W poniedziałek nie będę mogła się spotkać z tobą Laro, więc może środa? bo wtedy Perełka była by już po strzyżeniu. Ja resztę z tych pieniążków i rachunki dam Olce to ona by ci wszystko przekazała ok? To jej nr. 513819464. Te szelki co za duże na Perełkę są też dać? Ja myślę że mi się przydadzą bo obiecałam leni że jak Perełka znajdzie domek to wezmę do siebie Pusie więc na nią mogły by być dobre.


Ok, to Ola mi przekaże te rzeczy? a potem jak, mam się z Tobą kontaktować, a Ty przekażesz mamie jakby ktoś chciał Perełkę? i co z jej sterylką, Twoja mama zajmie się tym???

Dzwonili dziś Państwo ze Szczecina w sprawie Perełki. Też mają dziecko z alergią, więc bardzo duże ryzyko wieść tam Perełkę... mieli mi wysłać maila żeby podesłać zdjęcia Perełki, ale nie wysłali, chyba zrezygnowali. I chyba dobrze.

Aha, Wiewiórko, te szelki raczej musisz oddać, bo są kupione z katowickich pieniędzy.

Posted

Tak przekażę ci to. Ja jestem pod telefonem cały czas. Olka zajmie się sterylką. Tak ja przekaże mamie a ona Perełkę dobrym ludziom, chodź może się okazać że jak wrócę ona wciąż będzie w domku czekała, a było tyle chętnych... Ok szelki też dam Olce.

Posted

__Lara napisał(a):

Dzwonili dziś Państwo ze Szczecina w sprawie Perełki. Też mają dziecko z alergią, więc bardzo duże ryzyko wieść tam Perełkę... mieli mi wysłać maila żeby podesłać zdjęcia Perełki, ale nie wysłali, chyba zrezygnowali. I chyba dobrze.



To na 99% ta rodzina,o której pisałam.

Posted

Dzwoniła dziś do mnie Pani z Gliwic, bardzo fajna, Jasza podała Pani mój numer, bo najpierw do Jaszy zadzwoniła. Miała 4 letniego jamniczka, został w te wakacje potrącony... a właściwie wciągnięty główką pod ciężarówkę :placz::placz::placz:
Ma do mnie dzwonić dziś wieczorem, jutro.

Posted

witamy Kisiaraf :loveu:

Ciotki, miałam kolejny telefon w sprawie Perełki :loveu: nie wiem czemu, ale czuje, że to "ten" dom :lol: Pani przez 12 lat miała identycznego psa jak Perełka, jak ze mną rozmawiała to prawie płakała, jej sunia zachorowała na cukrzycę, ugryzł ją kleszcz i odeszła... :( bardzo jej zależy na Perełce.

Kisiaraf, ciotko, mam prośbę: czy poszukasz kogoś niedaleko Ostrołęki kto mógłby pójść do Pani na wizytę? to jest dokładnie miejscowość Różan.

Wiecie co, nie będę sprawdzać tego domu. Dla mnie jest 100% pewny. Pani przysłała mi teraz zdjęcie swojej Pusi, jej grób jak wygląda, pięknu grób na cmentarzu dla psów w Warszawie, na nim pisze: "Pusia, nasze kochane serduszko, była z nami 12 lat."

Rozmawiałam z Panią, zapłaci za transport Perełki :D za sterylką jest jak najbardziej, mówi, że ma bardzo dobrego lekarza, strzyżenie oczywiście regularne. Pusia Panią uratowała, bo wzięła ją gdy zginął jej 27 letni syn...

Posted

mgie napisał(a):
wow...wydaje się być domem idealnym
Trzymam kciuki:kciuki:


:loveu::loveu::loveu: Perełkę w następną środę najprawdopodobniej zawiezie pociągiem Reyes, Państwo w następną środę będą w Warszawie :lol::lol::lol:

Posted

Sorki, ale gdyby znalazł się jednak chętny na wizytę w Ostrołęce to czemu nie skorzystać ? - tym bardziej, że Reyes nie jedzie do domu państwa tylko przekazuje sunię w Warszawie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...