maciaszek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Myślę, że do fryzjera Perełka powinna pójść dopiero wtedy, gdy będzie CAŁKOWICIE zdrowa. W końcu to kaszel kenelowy. Wystarczy, że zakaszle u fryzjera i każdy następny pies jest narażony na chorobę. Nie można tego zrobić! A co do ciąży to ale teraz inny lekarz mówi że raczej nieHmm... myślę, że tu przydałaby się pewność. Quote
leni356 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 [quote name='JOMA']leni356 - a która ty byłaś :crazyeye: Kotki oglądałam i poganiał mnie TZ bo czasu mieliśmy mało :lol: Quote
Wiewiórka Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Dziś Perełka tylko 2 zastrzyki dostała i pani wet powiedziała że do piątku z nią chodzić mamy! Dziś tylko 6,50zł zapłaciłam. A cały dzień mnie nie było to teraz się bawię z Perełką bo się za mną stęskniła;) Quote
__Lara Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Wiewiórka napisał(a):Dziś Perełka tylko 2 zastrzyki dostała i pani wet powiedziała że do piątku z nią chodzić mamy! Dziś tylko 6,50zł zapłaciłam. A cały dzień mnie nie było to teraz się bawię z Perełką bo się za mną stęskniła;) O, super! Wiewiórko, dopilnuj żeby sprawdzili czy ona aby napewno nie jest w tej ciąży, nie wiem, niech usg zrobią, zapłacimy. Tzn., że do piątku będzie zdrowa? :multi: Quote
sacred PIRANHA Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 to ona ma ten KK czy nie? bo jeśli ma to ja bym raczej z nią nigdzie do psów nie chodziła...nie każdy szczepi przeciwko temu swoje psy... Quote
__Lara Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 sacred PIRANHA napisał(a):to ona ma ten KK czy nie? bo jeśli ma to ja bym raczej z nią nigdzie do psów nie chodziła...nie każdy szczepi przeciwko temu swoje psy... Miała, leczy się ciągle z tego. Quote
sacred PIRANHA Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 to może nie chodzcie z nią do innych psów...nie odbierzcie tego, że sie czepiam...nie jestem wetem i nie wiem jak wyglada kwestia zarażania u psa u którego zostało podjęte leczenie ale wiem że mojej koleżanki sunia zaraziła się kk od innej chorej suni a stałyśmy na wspólnym parkingu przez chwilę (może minute suki były na zewnątrz) bo wymieniałyśmy się dokumentami Quote
__Lara Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 [quote name='sacred PIRANHA']to może nie chodzcie z nią do innych psów...nie odbierzcie tego, że sie czepiam...nie jestem wetem i nie wiem jak wyglada kwestia zarażania u psa u którego zostało podjęte leczenie ale wiem że mojej koleżanki sunia zaraziła się kk od innej chorej suni a stałyśmy na wspólnym parkingu przez chwilę (może minute suki były na zewnątrz) bo wymieniałyśmy się dokumentami Wiemy sacred :) radziłyśmy już to Wiewiórce. A poza tym to mam złą wiadomość: Pani ta z synem alergikiem zrezygnowała. W tym tygodniu miała kilka psów, nawet yorka, na próbę, wszystkie uczulały jej syna. Zrezygnowała, powiedziała, że nie chce Perełki narażać na dodatkowe stresy, przerzucanie jej ciągłe. Może to i dobrze. Potrzebne są ciotki namiary na osoby, które wcześniej pisały w sprawie Perełki albo dzwoniły. Quote
Jasza Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Mgie miała fajny dom dla Grzywaczki naszej.. Quote
Wiewiórka Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Dziś tylko 1 zastrzyk;) Pani powiedziała że jutro mi wet sprawdzi czy ona w ciąży jest bo ona nie jest od tego specjalistką. Perełka jest kochana, bardzo się przywiązała. Było dużo chętnych to szukamy domku jak najlepszego;) Quote
__Lara Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 Wiewiórka napisał(a):Dziś tylko 1 zastrzyk;) Pani powiedziała że jutro mi wet sprawdzi czy ona w ciąży jest bo ona nie jest od tego specjalistką. Perełka jest kochana, bardzo się przywiązała. Było dużo chętnych to szukamy domku jak najlepszego;) Ile dziś płaciłaś Wiewiórko? Super, że dziś tylko 1 zastrzyk :lol: No, niech to sprawdzi. Jakby co to trzeba zrobić sterylkę. Napewno jest kochana :loveu: Quote
Wiewiórka Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Dziś tylko 3,00 zł ;) W piątek już po ostatniej wizycie się rozliczę. Quote
maciaszek Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Jak Perełka będzie już zdrowa (niezarażająca) to myślę, że można ją do fryzjera umawiać :). Quote
Jasza Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Mialam dzisiaj telefon w sprawie Perełki. Od młodej Pani ze Świdnicy. Wiewiórko, masz PW. Quote
__Lara Posted August 27, 2009 Author Posted August 27, 2009 Jasza napisał(a):Mialam dzisiaj telefon w sprawie Perełki. Od młodej Pani ze Świdnicy. Wiewiórko, masz PW. Ciotki to wiecie, zapisujcie to, kontaktujcie się z tymi ludźmi, bo narazie domu dla Perełki nie mamy. No tak, faktura będzie na końcu to podjadę po nią Wiewiórko i przy okazji przekażę Ci kupon na sterylkę i zaświadczenie o szczepieniu na wściekliznę. Może jak Perełka będzie już po fryzjerze to jej przy okazji sesję zdjęciową cyknę ;) No chyba, że nie będzie trzeba, bo już domek będzie :) Quote
Wiewiórka Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Kontaktowałam się z panem fryzjerem i dam mi znać kiedy jest wolny. Pani weterynarz stwierdziła że z Perełką jest już wszystko ok;) Dziś była ostatnia wizyta. Lara miała byś jutro czas? Quote
__Lara Posted August 27, 2009 Author Posted August 27, 2009 Wiewiórka napisał(a):Kontaktowałam się z panem fryzjerem i dam mi znać kiedy jest wolny. Pani weterynarz stwierdziła że z Perełką jest już wszystko ok;) Dziś była ostatnia wizyta. Lara miała byś jutro czas? Jutro nie :/ w poniedziałek Ci pasuje? możemy ją wysterylizować? co z tą ciążą??? Quote
Wiewiórka Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 To jeszcze się ustali, Perełka w ciąży jednak nie jest! ;) A no można by. Quote
__Lara Posted August 27, 2009 Author Posted August 27, 2009 Wiewiórka napisał(a):To jeszcze się ustali, Perełka w ciąży jednak nie jest! ;) A no można by. Uff, to dobrze, że z tą ciążą nie potwierdziło się :loveu: Myślę, że ją wysterylizujemy, zawiozę Ci w poniedziałek kupon na sterylkę i Wiewiórko umówisz się :) nie chcę jej wydawać niewysterylizowanej. Wiecie, że ona może być łakomym kąskiem dla pseudo. Quote
Jasza Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Też tak myślę. Lepiej ją wysterylizować najpierw. Wiewiórko, masz jakiś kontakt z tą Panią ze Świdnicy, której maila Ci podesłałam? Bo jak nie masz czasu, to ja jej mogę napisać cos o Perełce, podesłać jej więcej zdjęć, a przede wszystkim poinformować ją o wizycie przedadopcyjnej ( jak to wygląda), popytać o to czy ma jakies inne psy, no i ogolnie, wybadać teren.. Tylko musze wiedzieć, czy juz do niej napisałaś, bo nie chcę się powtarzać. Daj znać. Quote
Jasza Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Kolejny mail, przeczytajcie same: A czy są może do adoptowania psy takie jak:Pudel,York,Schat-zu(Jakoś tak)Psy nie koniecznie małe...ale te typowe 'maskotkowe' ?: ) Pozdrawiam I co ja mam jej na Boga odpisać???? Żeby poszła do sklepu z zabawkami? (Żartuję, jutro jej wysmaruję list pouczający..):diabloti: Quote
maciaszek Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Odpisz jej, że obecnie do zaadoptowania są: owczarki, boksery i szar-pluje (czy jakoś tak...) :evil_lol:, a maskotkowe psy to może kupić w np. w "Smyku". A poważnie to chyba rzeczywiście trzeba takich ludzi uświadamiać, że nie ma czegoś takiego jak pies-maskotka i że nie można tak patrzeć na te zwierzaki. Nawet jak dotrze 1/10 z tego, co mówimy/piszemy to już sukces! Quote
Wiewiórka Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Napisałam do tej pani wczoraj teraz czekam na odpowiedź. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.