betka-sp Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 rany...w końcu trafiłam na temat...bo przez te zmiany na dogo nic zmaleść nie mogę ........ hopamy Rinkiego........./ikony nie wiem gdzie polazły;((((((((/ Quote
Lilmo Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 A jak tam sprawy domku dla Rinkiego? Odezwał się wkońcu ktoś odpowiedni? :) Pozdrowienia dla przystojniaka :) Quote
betka-sp Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 trzymamy kciuki za przystojniaka ;)) Quote
ockhama Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 może ktoś zadzwonił żeby dać Rinkiemu szansę... coraz zimniej się robi... Quote
betka-sp Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Rinki...na spacerek zapraszamy ............. Quote
Lilmo Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Otrzymałam dziś maila z propozycją wsparcia finansowego dla Rinkiego. Madziek masz jednak zapchaną skrzynkę tutaj na dogo, więc nie mogę przeszłać szczegółów. Proszę daj znać tutaj na wątku, gdy zrobisz troszkę miejsca to podeślę Ci otrzymaną wiadomość. Quote
ockhama Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Czy propozycja "wsparcia finansowego" dawałaby Rinkiemu szansę na hotel? Quote
Lilmo Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Pani nie podała mi szczegółów na ten temat, dlatego dobrze byłoby, żeby ktoś bezpośrednio zajmujący się Rinkim skontaktował się z tą panią. Obawiam się, że jednak może nie być to tak duża kwota. Quote
Madziek Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 Dopiero teraz weszłam na dogo i niestety nie wyczyszczę skrzynki, bo... nie da się:roll: Beznadziejne to nowe dogo ALE mam dobrą wiadomość! Wygląda na to, że Rinki będzie miał dom! w Warszawie. Ludzie mieli sharpka, ale stracili go zpowodu jakiejś choroby (nie pamiętam jakiej). Byli u wielu wetów, bo bardzo chcieli mu pomóc, jednak nie udało się. Mieszkają w domku z ogrodem, mają bokserkę. Potrzebna jeszcze wizyta przed adopcją i pomoc w transporcie. Quote
MagdaH Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 [quote name='Madziek']Dopiero teraz weszłam na dogo i niestety nie wyczyszczę skrzynki, bo... nie da się:roll: Beznadziejne to nowe dogo ALE mam dobrą wiadomość! Wygląda na to, że Rinki będzie miał dom! w Warszawie. Ludzie mieli sharpka, ale stracili go zpowodu jakiejś choroby (nie pamiętam jakiej). Byli u wielu wetów, bo bardzo chcieli mu pomóc, jednak nie udało się. Mieszkają w domku z ogrodem, mają bokserkę. Potrzebna jeszcze wizyta przed adopcją i pomoc w transporcie. Poproszę o Nobla, bo odkryłam sposób czyszczenia skrzynki:multi: Wchodzimy w Prywatne Wiadomosci ->z boku czarna strzałka skierowana w dół, klikamy na strzałkę i wybieramy Skrzynka Odbiorcza lub Wysłane -> z prawej strony wiadomosci są kwadraciki, zaznaczamy je i wiadomość podświetla sie na żółto -> pod wiadomosciami jest Wybrane Wiadomości z liczbą zaznaczonych wiadomości i strzałka skierowaną w dół -> klikamy na strzałkę i wybieramy opcje np. Usuń a potem potwierdzamy Proceed...ja tak wyczysciłam i mam OK:p Quote
Lilmo Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Madziek napisał(a):Dopiero teraz weszłam na dogo i niestety nie wyczyszczę skrzynki, bo... nie da się:roll: Beznadziejne to nowe dogo ALE mam dobrą wiadomość! Wygląda na to, że Rinki będzie miał dom! w Warszawie. Ludzie mieli sharpka, ale stracili go zpowodu jakiejś choroby (nie pamiętam jakiej). Byli u wielu wetów, bo bardzo chcieli mu pomóc, jednak nie udało się. Mieszkają w domku z ogrodem, mają bokserkę. Potrzebna jeszcze wizyta przed adopcją i pomoc w transporcie. To wspaniała wiadomość! Mam nadzieję, że uda się szybciutko znaleźć osobę do przeprowadzenia wizyty i wypadnie ona pomyślnie! Trzymam mocno kciuki :kciuki: W takim razie, może przesłałabym na maila tę wiadomość, którą otrzymałam? Myślę,że wypadałoby tej pani mimo wszystko odpisać. No chyba, że mam to zrobić w Waszym imieniu i poinformować o tym, że szykuje się domek dla Rinkiego, więc pieniążki nie będą potrzebne. Choć z drugiej strony być może jednak warto skorzystać z propozycji wsparcia tej osoby, gdyż nie wiadomo czy uda znaleźć się bezpłatny transport w przypadku, gdyby psiak miał jechać do stolicy. Quote
betka-sp Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 rany...b yło by wspaniale.........macie kogos do zrobienia wizyty?????? na temacie sharpków /II gr./ jest "ciemny" - Kasia jest z Warszawy i działa w TOZie...więc jeśli nie ma kogo innego może by znalazła chwilkę????? /ma 3 sharpki i zna sie świetnie na rasie/ Quote
ruda76 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Przekierowalm kilkanascie osb dzwoniacych w sprawie"mojej FOlgi" mam nadzieje, ze niniuk tez znajdzie dom Quote
Madziek Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 [quote name='betka-sp']rany...b yło by wspaniale.........macie kogos do zrobienia wizyty?????? na temacie sharpków /II gr./ jest "ciemny" - Kasia jest z Warszawy i działa w TOZie...więc jeśli nie ma kogo innego może by znalazła chwilkę????? /ma 3 sharpki i zna sie świetnie na rasie/ betka-sp bardzo Cię proszę o jakiś kontakt do ciemny bardzo proszę też wszystkich o pomoc w szukaniu transportu dla Rinkusia Lilmo - przekieruj proszę Panią, która oferowała pomoc do mnie na maila [email protected] albo tel. 664 332 220 , jeśli jej propozycja będzie aktualna to rzeczywiście może w opłaceniu transportu mogłaby pomóc Quote
Lilmo Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Wysłałam maila do tej Pani. Przeprosiłam, że tak długo musiała czekać na odpowiedź. Mam nadzieję, że jej oferta pomocy będzie nadal aktualna. Quote
betka-sp Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 rany...znowu na wbicie na dogo czelakal chyba z godzinę...masakra................ daj znac co z Rinkim.............. Quote
doddy Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Mogę jutro psiaka zawieźć z Częstochowy do Wawy. Poszukujemy z Magdą transportu z Opola do Częstochowy. Niestety w Częstochowie będę przed samym południem i wtedy niuniek musiałby dojechać, aby się zabrać na nasz transport. Może ktoś z Opola przeczyta tę wiadomość rano i podwiezie psiaka. W razie co mój nr tel: 0501 797 018. Quote
ciemny Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 [quote name='Madziek']kontakt do ciemny Madziak tak jak zapisałam na pw, jutro (wtorek) mogę zrobiś wizytę w ciągu dnia, w środę wieczorem tak po 18, czwartek i piątek siedzę od świtu do nocy w robocie i nie będę miała jak się wyrwać. Ponieważ dogo działa jak działa to piszcie na [email protected]. Quote
doddy Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 W tym tygodniu jadę trasę: Warszawa - Kluczbork - Warszawa Jeśli psiak szuka transportu oraz jeśli była by możliwość podwiezienia go do trasy, to mogę przywieźć do Wawy. Quote
Madziek Posted December 7, 2009 Author Posted December 7, 2009 Doddy TAK!!! daj mi proszę znać kiedy będziesz jechała. Dzięęęęęęęki Ci! Quote
doddy Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 To będę krzyczeć jak będę jechać. Muszę się ogarnąć z pracą, ale pewnie jakoś w tym tygodniu. Quote
Lilmo Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Jak wyglądają sprawy Rinkiego? Czy ten domek w stolicy już sprawdzony? Kilka ogłoszeń, które dla niego robiłam wygasło i nie wiem czy mam je odnawiać. Quote
KarolinaZ Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Dzień dobry, jestem nową właścicielką Rinkiego. Jest u mnie od wczoraj. Dziękuję bardzo doddy za transport! Co do Rinkiego to od wczoraj usiadł na tyłku może 3 razy. Cały czas jest jeszcze pobudzony, non-stop merda ogonem. Chodzi za mną krok w krok, jak wchodzę do toalety to piszczy pod drzwiami :) Nie wiem co się będzie działo za chwilę, bo muszę wyjść zaraz na zajęcia, a później na noc do pracy. Może na swojego "pana" wybierze sobie w czasie mojej nieobecności kogoś innego z mojej rodziny, byłoby super. Na razie warkną wczoraj i dzisiaj na mamę i siostrę, bo mu wycierały chusteczką fafluny, ale się tym nie martwimy bo z naszym poprzednim Shar-peiem było podobnie. Też na początku tylko mnie akceptował bez reszty, dopiero później zakochał się w pozostałych członkach rodziny. Najbardziej się bałam, że nie dogada się z moim drugim psem Lorą, niepotrzebnie, bo na jej widok od razu merda ogonem, gorzej z Lorą- po prostu się na nas obraziła i odchodzi jak chce się ją pogłakać. Problemem jest na razie jedynie to, że chce zjeść naszą fretkę... a fretka jeszcze nie zrozumiała, że to niebezpieczne i leci do niego przy każdej okazji, ale mam nadzieję, że w przeciągu kilku dni zrozumie, że Fredzio to nasz zwierzaczek, a nie kotlet :) Za kilka dni jak już zrozumie, że nasz to to też jego dom i nie będzie sie tak stresował pojadę z nim do weterynarza na podstawową morfologie krwi i dam znać, czy wszystko ok. Quote
LILUtosi Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 OO ooo to super że Rinki już ma domek. Należało mu się. W takim razie czekamy na regularne opisy i zdjęcia. Pozdrawiamy Cie Karolinooraz Twoją rodzine i życzymy powodzenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.