Madziek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Nie dawno do naszego opolskiego schroniska trafił znaleziony shar-pei. Każdy pewnie pomyśli "jaki on uroczy - te fałdki, małe oczka, zakręcony ogonek", a po chwili zobaczy zdeformowaną łąpkę... i co? piesek traci cały swój urok? Jedna z przednich łapek Rinkiego jest jakby dłuższa i wykrzywiona. Nasz wet po zrobieniu RTG powiedział, że w okresie wzrostu jedna z kości prawdopodobnie przestała rosną, podczs gdy druga rosła dalej. Kość promieniowa jest zatem za długa i wygięta w łuk. Według naszego weta nie da się tej łapki poskładać. Można spróbować, ale byłby to jeden wielki eksperyment, a pies narażony byłby na ból i cierpienie. Tymczasem on z taką łapką żyje już 4 lata i chyba jest już przyzwyczajony. Na pewno nie jest mu łatwo chodzić, ale radzi sobie jak może. Używa tej łapy i podpiera się na niej. I rzeczywiście jest uroczy:loveu: Rinki jest towarzyski, na przywitanie zawsze chrumka. Kiedy czegoś chce to ćwierka :) bardzo źle znosi pobyt w schronisku... Quote
fiorsteinbock Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Taki piekny...łapka jest powodem pobytu w schronisku? :-( Piesku, szybko na gore - dojrzy Cie domek! Quote
Madziek Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 trudno powiedzieć czy właśnie dlatego, ale można przypuszczać, że rzeczywiście ktoś się go pozbył z powodu jego "ułomności" ... Quote
ponka1 Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Madziek-sprawdż czy on ma tatuaż-możnaby wtedy zobaczyc jaki właściciel go wyrzucił powiadom grupę Sharpejowców dobrze by było gdyby przed adopcją został wykastrowany. i banery by się przydały dla niego. Quote
Madziek Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 ponka1 napisał(a):Madziek-sprawdż czy on ma tatuaż-możnaby wtedy zobaczyc jaki właściciel go wyrzucił powiadom grupę Sharpejowców dobrze by było gdyby przed adopcją został wykastrowany. i banery by się przydały dla niego. tatuażu nie ma. Rinki jest już wykastrowany ;-) również zaszczepiony i zachipowany. dałam znać na wątku Sharpeiów w potrzebie a bannerków nie umiem robić ... Quote
ponka1 Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 o.k. Madziek-dobrze że jest po kastracji. to w takim razie ściągnę kogoś od banerów-speckę:cool1: Quote
Brucio Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Piekny piesio:( Ponka1- zrobilam banerki wg opisu na Twoim zleceniu;), mam nadzieje ze o takie chodzilo, jak cos nie tak to prosze o PW to postaram sie poprawic. 500x100 pikseli 250x100 pikseli 125x100 pikseli Quote
ponka1 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 [quote name='Brucio'] Piekny piesio:( Ponka1- zrobilam banerki wg opisu na Twoim zleceniu;), mam nadzieje ze o takie chodzilo, jak cos nie tak to prosze o PW to postaram sie poprawic. Bruciu-banery idealnie takie jak miały byc-pięknie dziękujemy!:loveu: proszę brac sobie do podpisów-ja skorzystam również (tło jest tego samego koloru co jego język-tylko Sharpki mają liliowe) Quote
marlenka Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Czy oglądał go wet? Czy jest szansa na operację żeby mu łapkę naprawić ? Pies jest piękny :loveu::loveu: I jaki ma chcarakter? Quote
ponka1 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 marlenka napisał(a): Czy oglądał go wet? Czy jest szansa na operację żeby mu łapkę naprawić ? Pies jest piękny :loveu::loveu: I jaki ma chcarakter? jest napisane w pierwszym poście że był konsultowany przez weta oraz miał wykonane RTG-zgadzam się osobiście z tą opinią-kilkuletni pies z taką wadą anatomiczną, nie wykonuje się operacji ortopedycznych-wiąże się to z łamaniem kości, które już są rowzwinięte-szanse byłyby gdyby w okresie dojrzewania byłoby to wykonane. Podobny przypadek miała Oktawia-Pekinek z wadamai gentycznymi (wieloma) nóżka-jeszcze gorzej wykrzywiona: zwichnięcie stawu łokciowego z przemieszczeniem, wada wrodzona oraz inne współistniejące. Również był konsultowany przez najlepszego ortopedę: Sternę tak samo orzekł (jak ten o tym). Niestety tamtego wady były śmiertelne. Ten ma tylko nóżkę-z którą radzi sobie jak widac-na pewno się z taką urodził. Cały urok w jego inności i oburzające, że ktoś się go pozbył-może właśnie z tego powodu. i fajnie że masz go Marlenko w swoim podpisie:lol: Quote
marlenka Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 ponka1 napisał(a):jest napisane w pierwszym poście że był konsultowany przez weta oraz miał wykonane RTG-zgadzam się osobiście z tą opinią-kilkuletni pies z taką wadą anatomiczną, nie wykonuje się operacji ortopedycznych-wiąże się to z łamaniem kości, które już są rowzwinięte-szanse byłyby gdyby w okresie dojrzewania byłoby to wykonane. Podobny przypadek miała Oktawia-Pekinek z wadamai gentycznymi (wieloma) nóżka-jeszcze gorzej wykrzywiona: zwichnięcie stawu łokciowego z przemieszczeniem, wada wrodzona oraz inne współistniejące. Również był konsultowany przez najlepszego ortopedę: Sternę tak samo orzekł (jak ten o tym). Niestety tamtego wady były śmiertelne. Ten ma tylko nóżkę-z którą radzi sobie jak widac-na pewno się z taką urodził. Cały urok w jego inności i oburzające, że ktoś się go pozbył-może właśnie z tego powodu. i fajnie że masz go Marlenko w swoim podpisie:lol: Jeszcze nie mam , ale będe mieć . Wkurza mnie to że ludzie kupują psa , a jak sie okazuje ze łapkę ma nie taka bul coś innego to fuu go w samochód i na ulicę , ja bym takiego człowieka rozszarpała bez skrupułów. A psiak jest śliczny no boski , obiecuje ze jak wygram w totka to go zabiorę i ze 100 innych też , tylko musze wygrać ;) Quote
vege* Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Wstawiłam psiaka do podpisu :) szkoda go, taki śliczny i pewnie został wyrzucony przez swoje kalectwo:-( jak tak można wyrzucić własnego przyjaciela, czy jak by ich dziecko było kaleką to też by gdzieś wywieźli i zostawili na pastwę losu? :-(:angryy: Quote
fiorsteinbock Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 vege* napisał(a):Wstawiłam psiaka do podpisu :) szkoda go, taki śliczny i pewnie został wyrzucony przez swoje kalectwo:-( jak tak można wyrzucić własnego przyjaciela, czy jak by ich dziecko było kaleką to też by gdzieś wywieźli i zostawili na pastwę losu? :-(:angryy: Dziecko by zamkneli w szopie, w jakiejs klatce..to ten sam typ ludzi :angryy: Piesek znajdzie kochajacy domek - podnosimy do gory! Aby zauwazyły go wrazliwe duszyczki! Quote
marlenka Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 fiorsteinbock napisał(a):Dziecko by zamkneli w szopie, w jakiejs klatce..to ten sam typ ludzi :angryy: Piesek znajdzie kochajacy domek - podnosimy do gory! Aby zauwazyły go wrazliwe duszyczki! Wrażliwe już go zauważyły :evil_lol: i nie moga spać po nocach , ale co z tego jak już zapsione są :lol: Quote
ponka1 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 słuchajcie mam pomysł: trzeba by już zacząc wdrażac pewne kroki: załóżmy bazarki dla Shara-spójrzcie jak można wspólnie coś zrobic gdy się chce i wszystkie się zorganizujemy: bazarki-każdy coś fajnego ma w domu-chciałam powiedziec każda z nas;) stałe deklaracje wpłat comiesięcznych-dlaczego ma gnic w cuchnącym schronie- Każdy dzień jest ważny-istotne by zacząc od czegoś-nie płaczmy-działajmy. Pytanie do Madziek, założycielki wątku: proszę napisz jaki on ma stosunek do innych psów (do ludzi wiemy że dobry)-czy irytują go inne psy, czy wykazuje agresję, np.: przy jedzeniu-jak to wygląda z Twoich obserwacji-czy spędziłaś z nim tyle czasu by zaobserowac te rzeczy-istotne. Może uda mi się coś wymyślec-płatny dom tymczasowy:cool1:nie chcę nic obiecywac ale postaram się lecz trzeba zacząc już działac i zbierac fundusze na DT płatny. Co w razie transportu-czy byłaby osoba która by go przywiozła? Zakładamy oczywiście że nie wykazuje agresji:razz: Quote
ciemny Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 ponka1 napisał(a):Może uda mi się coś wymyślec-płatny dom tymczasowy:cool1:nie chcę nic obiecywac ale postaram się lecz trzeba zacząc już działac i zbierac fundusze na DT płatny. Co w razie transportu-czy byłaby osoba która by go przywiozła? Zakładamy oczywiście że nie wykazuje agresji:razz: Gdyby nie moje potwory to bym go adoptowała, ale niestety mam już trzy sharpki w tym jednego inwalidę i nie da rady. Chętnie natomiast deklaruję pomoc finansową. Quote
fiorsteinbock Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Ma allegro? Jesli nie, jutro wystawimy chlopaka i jak wogole z ogloszeniami? Jakby Madziek znala odpowiedz na pytania Ponki to mamy gotowe, pelne ogloszenia :D tylko wystawiac :) Quote
ponka1 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 podtrzymuję moje pytania do Madziek-jeśli jest przyjacielski, bez agresji do psów oraz do człowieka-to jest miejsce dla niego (na 90%)-płatny DT-bardzo dobre warunki-dom z ogrodem. Dziękujemy Ciemny za wsparcie. dobrze by było przygotowywac już bazarki Quote
betka-sp Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 kurcze..cudny chłopak ..i jaką ma ładną skórę....:placz:co on w tym schronie robi???...........hopamy chłopak w górę i szukamy domeczku ;) Quote
Madziek Posted August 11, 2009 Author Posted August 11, 2009 ponka1 napisał(a): Pytanie do Madziek, założycielki wątku: proszę napisz jaki on ma stosunek do innych psów (do ludzi wiemy że dobry)-czy irytują go inne psy, czy wykazuje agresję, np.: przy jedzeniu-jak to wygląda z Twoich obserwacji-czy spędziłaś z nim tyle czasu by zaobserowac te rzeczy-istotne. Może uda mi się coś wymyślec-płatny dom tymczasowy:cool1:nie chcę nic obiecywac ale postaram się lecz trzeba zacząc już działac i zbierac fundusze na DT płatny. Co w razie transportu-czy byłaby osoba która by go przywiozła? Zakładamy oczywiście że nie wykazuje agresji:razz: no więc na chwilę obecną jest mi trochę trudno określić jego stosunek do psów. Byłyśmy ostatnio wdwie osoby na spacerze z nim, małą suczką i psem. Psa, który biegał z nami luzem ignorował, a w tej suczce chyba się "zakochał". Strasznie do niej ciągnął (nie spdziewałam się, że jest tak szybki i tak silny! :crazyeye:), kwiczał jak świnka (bo szczekanie to to nie było) i niestety był wobec niej bardzo gwałtowny. Nie potrafiłsię spokojnie przywitać, powąchąc tylko chyba chciał na nią skoczyć, może ugryźć - trudno mi powiedzieć, bo nie mogłyśmy narażać tej suńki na to, żeby jej coś zrobił. Ona i tak już była nim przerażona, pokazywała mu zęby i chciała uciekać. Postaram się jeszcze poobserwować go w reakacjach z psami, ale na tą chwilę sądzę, że mógłby być problem. Do ludzi się garnie, lubi być głskany i drpany, pozwala zajrzeć sobie do uszy, zębów itp. można go unieść i nie ma nić przeciwko. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie :-) PS i nasze schronisko nie jest cuchnące :mad: myślę, że to jedno z najlepszych schronisk w Polsce. To oczywiście nie zmienia faktu, że Rinki tam cierpi. Ale ma czysto, ma swój kojec z wyjściem na zewnątrz, dobrą opiekę. Quote
marlenka Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Podnoszę piesia , lubie go bo ma więcej "zmarszczek " ode mnie ( narazie):evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.