Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie dawno do naszego opolskiego schroniska trafił znaleziony shar-pei. Każdy pewnie pomyśli "jaki on uroczy - te fałdki, małe oczka, zakręcony ogonek", a po chwili zobaczy zdeformowaną łąpkę... i co? piesek traci cały swój urok?

Jedna z przednich łapek Rinkiego jest jakby dłuższa i wykrzywiona. Nasz wet po zrobieniu RTG powiedział, że w okresie wzrostu jedna z kości prawdopodobnie przestała rosną, podczs gdy druga rosła dalej. Kość promieniowa jest zatem za długa i wygięta w łuk. Według naszego weta nie da się tej łapki poskładać. Można spróbować, ale byłby to jeden wielki eksperyment, a pies narażony byłby na ból i cierpienie. Tymczasem on z taką łapką żyje już 4 lata i chyba jest już przyzwyczajony. Na pewno nie jest mu łatwo chodzić, ale radzi sobie jak może. Używa tej łapy i podpiera się na niej.

I rzeczywiście jest uroczy:loveu: Rinki jest towarzyski, na przywitanie zawsze chrumka. Kiedy czegoś chce to ćwierka :) bardzo źle znosi pobyt w schronisku...







  • Replies 230
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Madziek-sprawdż czy on ma tatuaż-możnaby wtedy zobaczyc jaki właściciel go wyrzucił

powiadom grupę Sharpejowców

dobrze by było gdyby przed adopcją został wykastrowany.

i banery by się przydały dla niego.

Posted

ponka1 napisał(a):
Madziek-sprawdż czy on ma tatuaż-możnaby wtedy zobaczyc jaki właściciel go wyrzucił

powiadom grupę Sharpejowców

dobrze by było gdyby przed adopcją został wykastrowany.

i banery by się przydały dla niego.


tatuażu nie ma.
Rinki jest już wykastrowany ;-) również zaszczepiony i zachipowany.

dałam znać na wątku Sharpeiów w potrzebie

a bannerków nie umiem robić ...

Posted

Piekny piesio:(


Ponka1- zrobilam banerki wg opisu na Twoim zleceniu;), mam nadzieje ze o takie chodzilo, jak cos nie tak to prosze o PW to postaram sie poprawic.



500x100 pikseli



250x100 pikseli


125x100 pikseli

Posted

[quote name='Brucio']
Piekny piesio:(


Ponka1- zrobilam banerki wg opisu na Twoim zleceniu;), mam nadzieje ze o takie chodzilo, jak cos nie tak to prosze o PW to postaram sie poprawic.

Bruciu-banery idealnie takie jak miały byc-pięknie dziękujemy!:loveu:

proszę brac sobie do podpisów-ja skorzystam również (tło jest tego samego koloru co jego język-tylko Sharpki mają liliowe)

Posted

marlenka napisał(a):

Czy oglądał go wet? Czy jest szansa na operację żeby mu łapkę naprawić ? Pies jest piękny :loveu::loveu: I jaki ma chcarakter?

jest napisane w pierwszym poście że był konsultowany przez weta oraz miał wykonane RTG-zgadzam się osobiście z tą opinią-kilkuletni pies z taką wadą anatomiczną, nie wykonuje się operacji ortopedycznych-wiąże się to z łamaniem kości, które już są rowzwinięte-szanse byłyby gdyby w okresie dojrzewania byłoby to wykonane.
Podobny przypadek miała Oktawia-Pekinek z wadamai gentycznymi (wieloma) nóżka-jeszcze gorzej wykrzywiona: zwichnięcie stawu łokciowego z przemieszczeniem, wada wrodzona oraz inne współistniejące.
Również był konsultowany przez najlepszego ortopedę: Sternę tak samo orzekł (jak ten o tym). Niestety tamtego wady były śmiertelne.
Ten ma tylko nóżkę-z którą radzi sobie jak widac-na pewno się z taką urodził.

Cały urok w jego inności i oburzające, że ktoś się go pozbył-może właśnie z tego powodu.

i fajnie że masz go Marlenko w swoim podpisie:lol:

Posted

ponka1 napisał(a):
jest napisane w pierwszym poście że był konsultowany przez weta oraz miał wykonane RTG-zgadzam się osobiście z tą opinią-kilkuletni pies z taką wadą anatomiczną, nie wykonuje się operacji ortopedycznych-wiąże się to z łamaniem kości, które już są rowzwinięte-szanse byłyby gdyby w okresie dojrzewania byłoby to wykonane.
Podobny przypadek miała Oktawia-Pekinek z wadamai gentycznymi (wieloma) nóżka-jeszcze gorzej wykrzywiona: zwichnięcie stawu łokciowego z przemieszczeniem, wada wrodzona oraz inne współistniejące.
Również był konsultowany przez najlepszego ortopedę: Sternę tak samo orzekł (jak ten o tym). Niestety tamtego wady były śmiertelne.
Ten ma tylko nóżkę-z którą radzi sobie jak widac-na pewno się z taką urodził.

Cały urok w jego inności i oburzające, że ktoś się go pozbył-może właśnie z tego powodu.

i fajnie że masz go Marlenko w swoim podpisie:lol:



Jeszcze nie mam , ale będe mieć . Wkurza mnie to że ludzie kupują psa , a jak sie okazuje ze łapkę ma nie taka bul coś innego to fuu go w samochód i na ulicę , ja bym takiego człowieka rozszarpała bez skrupułów. A psiak jest śliczny no boski , obiecuje ze jak wygram w totka to go zabiorę i ze 100 innych też , tylko musze wygrać ;)

Posted

Wstawiłam psiaka do podpisu :) szkoda go, taki śliczny i pewnie został wyrzucony przez swoje kalectwo:-( jak tak można wyrzucić własnego przyjaciela, czy jak by ich dziecko było kaleką to też by gdzieś wywieźli i zostawili na pastwę losu? :-(:angryy:

Posted

vege* napisał(a):
Wstawiłam psiaka do podpisu :) szkoda go, taki śliczny i pewnie został wyrzucony przez swoje kalectwo:-( jak tak można wyrzucić własnego przyjaciela, czy jak by ich dziecko było kaleką to też by gdzieś wywieźli i zostawili na pastwę losu? :-(:angryy:


Dziecko by zamkneli w szopie, w jakiejs klatce..to ten sam typ ludzi :angryy:

Piesek znajdzie kochajacy domek - podnosimy do gory! Aby zauwazyły go wrazliwe duszyczki!

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Dziecko by zamkneli w szopie, w jakiejs klatce..to ten sam typ ludzi :angryy:

Piesek znajdzie kochajacy domek - podnosimy do gory! Aby zauwazyły go wrazliwe duszyczki!


Wrażliwe już go zauważyły :evil_lol: i nie moga spać po nocach , ale co z tego jak już zapsione są :lol:

Posted

słuchajcie mam pomysł: trzeba by już zacząc wdrażac pewne kroki: załóżmy bazarki dla Shara-spójrzcie jak można wspólnie coś zrobic gdy się chce i wszystkie się zorganizujemy:



bazarki-każdy coś fajnego ma w domu-chciałam powiedziec każda z nas;)
stałe deklaracje wpłat comiesięcznych-dlaczego ma gnic w cuchnącym schronie-

Każdy dzień jest ważny-istotne by zacząc od czegoś-nie płaczmy-działajmy.

Pytanie do Madziek, założycielki wątku: proszę napisz jaki on ma stosunek do innych psów (do ludzi wiemy że dobry)-czy irytują go inne psy, czy wykazuje agresję, np.: przy jedzeniu-jak to wygląda z Twoich obserwacji-czy spędziłaś z nim tyle czasu by zaobserowac te rzeczy-istotne.

Może uda mi się coś wymyślec-płatny dom tymczasowy:cool1:nie chcę nic obiecywac ale postaram się lecz trzeba zacząc już działac i zbierac fundusze na DT płatny. Co w razie transportu-czy byłaby osoba która by go przywiozła? Zakładamy oczywiście że nie wykazuje agresji:razz:

Posted

ponka1 napisał(a):
Może uda mi się coś wymyślec-płatny dom tymczasowy:cool1:nie chcę nic obiecywac ale postaram się lecz trzeba zacząc już działac i zbierac fundusze na DT płatny. Co w razie transportu-czy byłaby osoba która by go przywiozła? Zakładamy oczywiście że nie wykazuje agresji:razz:


Gdyby nie moje potwory to bym go adoptowała, ale niestety mam już trzy sharpki w tym jednego inwalidę i nie da rady. Chętnie natomiast deklaruję pomoc finansową.

Posted

podtrzymuję moje pytania do Madziek-jeśli jest przyjacielski, bez agresji do psów oraz do człowieka-to jest miejsce dla niego (na 90%)-płatny DT-bardzo dobre warunki-dom z ogrodem.

Dziękujemy Ciemny za wsparcie.

dobrze by było przygotowywac już bazarki

Posted

ponka1 napisał(a):


Pytanie do Madziek, założycielki wątku: proszę napisz jaki on ma stosunek do innych psów (do ludzi wiemy że dobry)-czy irytują go inne psy, czy wykazuje agresję, np.: przy jedzeniu-jak to wygląda z Twoich obserwacji-czy spędziłaś z nim tyle czasu by zaobserowac te rzeczy-istotne.

Może uda mi się coś wymyślec-płatny dom tymczasowy:cool1:nie chcę nic obiecywac ale postaram się lecz trzeba zacząc już działac i zbierac fundusze na DT płatny. Co w razie transportu-czy byłaby osoba która by go przywiozła? Zakładamy oczywiście że nie wykazuje agresji:razz:


no więc na chwilę obecną jest mi trochę trudno określić jego stosunek do psów. Byłyśmy ostatnio wdwie osoby na spacerze z nim, małą suczką i psem. Psa, który biegał z nami luzem ignorował, a w tej suczce chyba się "zakochał". Strasznie do niej ciągnął (nie spdziewałam się, że jest tak szybki i tak silny! :crazyeye:), kwiczał jak świnka (bo szczekanie to to nie było) i niestety był wobec niej bardzo gwałtowny. Nie potrafiłsię spokojnie przywitać, powąchąc tylko chyba chciał na nią skoczyć, może ugryźć - trudno mi powiedzieć, bo nie mogłyśmy narażać tej suńki na to, żeby jej coś zrobił. Ona i tak już była nim przerażona, pokazywała mu zęby i chciała uciekać.
Postaram się jeszcze poobserwować go w reakacjach z psami, ale na tą chwilę sądzę, że mógłby być problem.
Do ludzi się garnie, lubi być głskany i drpany, pozwala zajrzeć sobie do uszy, zębów itp. można go unieść i nie ma nić przeciwko.

Dziękuję wszystkim za zaangażowanie :-)

PS i nasze schronisko nie jest cuchnące :mad: myślę, że to jedno z najlepszych schronisk w Polsce. To oczywiście nie zmienia faktu, że Rinki tam cierpi. Ale ma czysto, ma swój kojec z wyjściem na zewnątrz, dobrą opiekę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...