epe Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Donvitow witaj!:loveu: Popieram Twoje rady - dziewczyny z Fundacji,czy macie wpływ,aby ukazał się art. w Wyborczej o zbiórce finansów na to badanie? Może wtedy sprawa nie zostanie rozmyta lub rozciągnięta w czasie? Trzeba pokazać,że sprawą interesuje się wiele osób,zwłaszcza,że dotyczy bestialstwa i wzbogacania się kosztem zdrowia nieświadomych ludzi!:angryy: Quote
Figa_77 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 cos tam spróbuje wskurac ale nie obiecuje... Quote
Ewelina.w38 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Prokuratura ma obowiazek udzielic odp. i wskazac gdzie takie badania mozna przeprowadzić. Ten smalec to dowody w sprawie i nikt nie moze ich odrzucić ani zabronć ekspertyzy. Wydaje mi sie, ze skoro zawiadomienie złożył prokur. to oni powinni sie tym zajać.. ale znajac polskie realia mogą tego nie zrobić. Wiec trzeba sie dowiedzieć jaki jest koszt badania i zobaczyć co z dogo da sie wyskrobać. Quote
nefretette Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Owszem mam wgląd do akt, gdyż reprezentuję pokrzywdzonego i wiem na bieżąco, co się dzieje, ale uważam, iż Fundacja ani nikt z osób prywatnych nie powinien finansować tych badań. W całej sprawie chodzi o popełnienie przestępstwa, więc wszystkie ofiary lub ich rodziny mają finansować tego typu badania? Quote
Soema Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 No to ile trzeba będzie czekać, jeśli nie będzie pieniędzy? Same wstawiłyście link do artykuły... Quote
Ada-jeje Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Moim skromnym zdaniem wyslac pismo do prokuratury z wnioskiem zadajacym analizy smalcu, a w tym miejscu dobry argument o zagrozeniu zycia i zdrowia. Nefretette jak sie jutro spotkamy dam Ci namiar na adwokata z Krk ktory nam pomaga, bedziesz mogla zasiegnac jego rady. Naglosnienie w mediach uwazam za niezbedne. Quote
nefretette Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Rozmawiałam z Wyborczą, dla nich jest to nie do pomyślenia, żeby osoby prywatne finansowały te badania. Quote
Soema Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Ale to chyba nie tyle o finansowanie chodzi, ale o zawstydzenie i 'zmuszenie' żeby te pieniądze jednak się znalazły.. Zrzutkę jako taką można zrobić, a potem to przeznaczyć na jakąś bidę... Quote
Ada-jeje Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Na wszelki wypadek mozna zebrac osoby ktore bylyby sklonne wesprzec ta ackcje gdyby zaszla taka potrzeba, choc jednak jestem tez zdania ze nalezy zmusic do tego Policje. Quote
Dariette. Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 O, nawet natknęłam się w gazecie dla młodzieży Bravo na reportaż o Natalii, która przygarnęła psa uratowanego z ubojni. Dobrze, że to ukazują nastolatkom, a nie tylko yorki i chihuahua gwiazd... Quote
Ada-jeje Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Dariette a moglabys wkleic ten artykul, chetnie przeczytamy wszyscy. Quote
Dariette. Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Akurat zabrałam znajomej, więc postaram się zeskanować :-D. Quote
Donvitow Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 No zaczynacie łapać. Na badania oferuję 100 PLN. i zobowiązuję się załatwić wsparcie do kwoty należnej. Jeśli zabraknie dokładam z prywatnego konta nieależnie od wysokości. Proszę działajcie. Nie dajcie odetchnąć gnojkom. Quote
Dariette. Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 mam, ale zrobiłam zdjęcia, bo skaner jest tymczasowo nieosiągalny... http://img30.imageshack.us/img30/7280/78334524.jpg http://img196.imageshack.us/img196/3992/44501615.jpg http://img137.imageshack.us/img137/287/84526241.jpg http://img79.imageshack.us/img79/1908/80448394.jpg http://img168.imageshack.us/img168/6079/18780747.jpg http://img90.imageshack.us/img90/9640/67877507.jpg http://img513.imageshack.us/img513/5071/52826500.jpg http://img215.imageshack.us/img215/9263/77515518.jpg http://img515.imageshack.us/img515/6818/21745579.jpg Quote
chita Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 [quote name='Dariette.']mam, ale zrobiłam zdjęcia, bo skaner jest tymczasowo nieosiągalny... http://img30.imageshack.us/img30/7280/78334524.jpg http://img196.imageshack.us/img196/3992/44501615.jpg http://img137.imageshack.us/img137/287/84526241.jpg http://img79.imageshack.us/img79/1908/80448394.jpg http://img168.imageshack.us/img168/6079/18780747.jpg http://img90.imageshack.us/img90/9640/67877507.jpg http://img513.imageshack.us/img513/5071/52826500.jpg http://img215.imageshack.us/img215/9263/77515518.jpg http://img515.imageshack.us/img515/6818/21745579.jpg jestem pod wrazeniem i ciesze sie ze ktos wkoncu pomyslal ze naprawianie tego wszytskiego trzeba zaczac od edukacji mlodziezy... Quote
Dariette. Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Też się zdziwiłam, bo zazwyczaj tam są takie głupoty, że szkoda słów. I może większość nastolatek zobaczy, że na świecie jest mnóstwo potrzebujących psów, a nie tylko Tinkerbell Hilton. Quote
gagata Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 nefretette napisał(a):Owszem mam wgląd do akt, gdyż reprezentuję pokrzywdzonego i wiem na bieżąco, co się dzieje, ale uważam, iż Fundacja ani nikt z osób prywatnych nie powinien finansować tych badań. W całej sprawie chodzi o popełnienie przestępstwa, więc wszystkie ofiary lub ich rodziny mają finansować tego typu badania? Tu nie chodzi tak naprawdę o zbieranie pieniedzy na badania smalcu, tylko tak jak napisała wyzej Soema, o wykazanie prokuratorom naszego zdeterminowania...To przecięz jasne,że wskazanie przez nich na brak funduszy na badania to wstęp do zawieszenia postepowania do czasu ich uzyskania, (czyli np na dwa lata)..A przez ten okres zawieszenia sprawa ucichnie i wyroczek też będzie cichuśki i malenki albo wcale -jakieś umorzonko z braku dowodow...W razie draki jest juz jedno badanie - fundacyjne.Przeciez badał ten smalec jakis państwowy instytut a nie znajomy chemik więc trudno komuś zarzucić stronniczośc...Posłuchajcie Ady-jeje i pogadajcie z tym prawnikiem. Vito,w razie draki i ja sie dorzucę, deklaruje 50 zł póki co.. Quote
epe Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Dziewczyny! Jak się powiedziało A,trzeba powiedzieć B!;) Nie siadajcie teraz na tzw.laurach -bo bez determinacji,to spytam: po co był ten cały szum? Przecież nie o szum tu chodzi,bo jak to tak ma wyglądać,to baba bezczelnie do procederu wróci:angryy: Trzeba pokazać,że nie jesteście same,że miłośników zwierząt jest dużo i nie po to jest prawo,aby potem jeden z drugim go olewał! Mam pomysł,aby Wasze monity wspomóc - może zaczniemy wysyłać maile na policję i do prokuratury? A najlepiej do szefów? Maile z pytaniem w jaki sposób możemy wspomóc,aby ekspertyzy zostały wykonane? I tu się właśnie kłania nagłośnienie szkodliwości tego smalcu w mediach! Takie 2w1!:evil_lol: Quote
dorobella Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Nie wiem czy wiecie, że w okolicach Kłobucka, okoliczne wsie, to był normalny proceder, w kilku miejscach zabijano psy na smalec. Podobno na okolicznych bazarach sprzedawano go jako gęsi, alei tak wszyscy wiedzieli co kupują, ale jak dalej jechali to jako psi. Ojciec tej kobiety skupował zwierzęta, np. konia na wykończeniu, psy, i inne. "Rozbierał je ", a część sprzedawał jako padlinę na fermy. To smalcem pewnie też handlował. Z tego co wiem , to wszyscy z okolicznych wioch o tym wiedzieli. Quote
__Lara Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 dorobella napisał(a):Nie wiem czy wiecie, że w okolicach Kłobucka, okoliczne wsie, to był normalny proceder, w kilku miejscach zabijano psy na smalec. Podobno na okolicznych bazarach sprzedawano go jako gęsi, alei tak wszyscy wiedzieli co kupują, ale jak dalej jechali to jako psi. Ojciec tej kobiety skupował zwierzęta, np. konia na wykończeniu, psy, i inne. "Rozbierał je ", a część sprzedawał jako padlinę na fermy. To smalcem pewnie też handlował. Z tego co wiem , to wszyscy z okolicznych wioch o tym wiedzieli. O zgrozo :-o Quote
dorobella Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Wiem to od pani, która mieszkała w tamtych okolicach. W przypadku tej kobiety, ona stała się następczynią "zawodu" wykonywanego przez jej ojca. W ościennej miejscowości, w której mieszkał mój ojciec (w latach 50-60), facet skupował psy na smalec, oficjalnie, wszyscy wiedzieli czym się trudnił, a jak ktoś chciał się pozbyć psa to udawał się do niego. Nie wiem jak to nazwać.... to taka norma.... i chyba nikt w tym nic złego nie widział. Quote
ANETTTA Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 o tym mówili w TV ze to rodzinny biznes mysle ze ta nagonka meilowa na policje i do urzedu owej wsi mogłaby cos dac .... moze w koncu ktos by zacząl cos tam działać .. Quote
malawaszka Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 ANETTTA napisał(a):o tym mówili w TV ze to rodzinny biznes mysle ze ta nagonka meilowa na policje i do urzedu owej wsi mogłaby cos dac .... taaa o ile sami tego tłuszczu nie żarli :shake: Quote
ANETTTA Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 podajcie adresy meilowe i do dzieła działamy z nagonką.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.