Jump to content
Dogomania

Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Naprawde sliczna sunieczka, w jej oczach nie widac juz strachu za to odczytuje w nich zdziwienie. :-o Sama pewnie bidula nie dowierza ze to juz koniec, ze nic jej nie grozi, ze jest bezpieczna :loveu:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:multi::multi:To rzeczywiscie metamorfoza...nie do uwierzenia, ze to ta sunia
ze smalcowni,:shake::shake: przepiekna ,ale to drugie czarne cudo tez piekne:roll::roll:fajnie, ze sie zaprzyjaznily:loveu::loveu:mialam collie tri color (czarno, rudo, biale) ale z wystawy , tez nikt nie chcial jej kupic:crazyeye::crazyeye:mowili, ze chora ,a okazalo sie, ze najwspanialszy pies na swiecie i wyjatkowo zdrowy. Bessy pojechala do stanow ale juz dawno za TM (zyla prawie 20 lat):crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Posted

[quote name='Donvitow']Na spacerku ze Szpiculą z Boguszyc. Bardzo z nią się zaprzyjaźniła. Szpicula uczyła Ją wychodzić na spacerki.


Piękna dziewczyna...i już na szczęście,to już psiak-poraniony,ale ciekawy życia i otoczenia!
Piękna jesteś Niuniu-Lady Kiaro!:loveu:...powodzenia maleńka!

Posted

Nie bijcie..:oops: mam pytanie, bo mi umknęło.. Czy Kiara była sterylizowana, może już być?
Czy Fundacja FA jakoś wspiera finansowo zabiegi wokół psiaków zabranych z tego miejsca? Wiem, że sunia nie była już pod ich opieką.
Będą tu rozliczenia?
Co z pozostałymi psami?

Posted

Kochana Lady Kiara! Jak ona pragnie bliskości,pieszczot,całowania i głaskania po nosku i brzuszku! Chce cały czas być blisko lub chociaż na nas popatrzeć. Bardzo boi się wychodzić na spacery-musimy z mieszkania wynosić ja na rękach, potem powoli się "rozkręca".Dzisiaj spała z nami w łóżku cała noc!!! Ale boi się np otwartego parasola...Nie była sterylizowana gdyż z prezesem fundacji Dr Lucy ustaliłyśmy,iż damy jej trochę czasu na zaaklimatyzowanie się, przyzwyczaimy ja do domku i gdy poczuje się bezpieczna umówimy się z naszym weterynarzem na zabieg.Pani Lucyna jest z nami w stałym kontakcie gotowa pomóc w każdej sytuacji fachową radą.Zaopatrzyła nas w szampony, środek na odrobaczenie i frontline. Codziennie tez korespondujemy z Paulinką i Wiesiem- wszyscy są wspaniali i musze przyznać, ze to ogromna radość móc dzielić się z nimi informacjami o Kiarze!:multi::multi::multi:

Posted

Kochane biedactwo, dobrze, że ma taki dom jak Wasz.:loveu:
Myślę, że z czasem lęki miną. Moja sunia, która jest u mnie rok, też na początku bała sie wychodzić na spacery. Niestety nie miałam siły jej wynosić ( bo to ONka), chodziłyśmy więc na spacery w środku nocy, gdy nie było ludzi.
Teraz jest już prawie dobrze. Pisze "prawie", bo niejednokrotnie spacery są jeszcze oprotestowane. Wtedy jej odpuszczam i idziemy , gdy juz jest zdecydowana:evil_lol:

Posted

Grazka_belferka napisał(a):
Kochana Lady Kiara! Jak ona pragnie bliskości,pieszczot,całowania i głaskania po nosku i brzuszku! Chce cały czas być blisko lub chociaż na nas popatrzeć. Bardzo boi się wychodzić na spacery-musimy z mieszkania wynosić ja na rękach, potem powoli się "rozkręca".Dzisiaj spała z nami w łóżku cała noc!!! Ale boi się np otwartego parasola...Nie była sterylizowana gdyż z prezesem fundacji Dr Lucy ustaliłyśmy,iż damy jej trochę czasu na zaaklimatyzowanie się, przyzwyczaimy ja do domku i gdy poczuje się bezpieczna umówimy się z naszym weterynarzem na zabieg.Pani Lucyna jest z nami w stałym kontakcie gotowa pomóc w każdej sytuacji fachową radą.Zaopatrzyła nas w szampony, środek na odrobaczenie i frontline. Codziennie tez korespondujemy z Paulinką i Wiesiem- wszyscy są wspaniali i musze przyznać, ze to ogromna radość móc dzielić się z nimi informacjami o Kiarze!:multi::multi::multi:


Grażko...nie tylko czyta się z ogromną nadzieją takie słowa,ale się wie,że robicie wszystko,co może pomóc Kiaruni w spokojnym dojściu do siebie!Bardzo rozważne postępowanie zaowocuje szybko i efektywnie!
Czekam na każdą informację...nawet o najmniejszych powodzeniach Lady Kiary...dziękuję za nią...a ona Wam też szybko podziękuje z dnia na dzień pokazując Wam coraz większe zaufanie i spokój!:loveu:

Posted

Ja jestem na dogo od niedawna i zasad do końca jeszcze dobrze nie znam :oops:Swoje wątki staram się prowadzić tak, jak w regulaminie. A już na pewno pilnuję rozliczeń finansowych. Jak jest na tym wątku? Pieniądze są zbierane, psy leczone, tymczasy, transporty... trochę to kosztuje.
Czy jeśli pieniądze zbiera Fundacja to nie musi być żadnych rozliczeń tutaj?

Proszę potraktować to jak zwykłe pytanie, bez żadnych podtekstów. Jeśli jest o tym w regulaminie to napiszcie proszę. Ja już sobie doczytam.

Posted

To samo pytanie mialam juz tez zadac, poniewaz pienizki sa zbierane za pomoca wstawionego konta na dogomani. My rowniez mialysmy ten prikaz jak zbieralysmy kase na olkuskie psy.

Posted

Tak rozliczenia mają być jak się nie pojawią to temat zostanie wywalony a osoba zbierająca pieniądze zbanowana
Także proszę zrobić rozliczenie zgodnie z regulaminem.

Posted

[quote name='Grazka_belferka']A ja z innej beczki-chciałam wstawić w poście najnowsze zdjęcia Kiary i...wstyd się przyznać-nie wiem jak to zrobić.Pomóżcie..

zdjęcia do pierwszego postu może wkleić tylko autor tego postu, nikt inny nie ma takiej możliwości - to posty autorstwa kate11, ale ją rzadko tu na wątku widzę
więc może poprosisz i foto na maila wyślesz do kogoś, kto się aktywnie na tym wątku udziela np. Lacrima, Ada-jeje, marlenka itp, to może uda się jakoś je wkomponować na dobre miejsce;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...