Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

odwiedziła nas mama Pawła ;) ledwo żyję, szczerze powiem :D
Właśnie spędziłam 2 godziny z dzieckiem przy cycku- Ani rekord to 25 minut... Jonatan musi ważyć już dobrze ponad 4 kg, bo każdy czuje jego wagę jak go weźmie na ręce. Ja mam wilczy apetyt- on odsysa ze mnie wszystko!

Ofik jeszcze nie wie, ze od jutra dieta ścisła.
już dawno nie zdarzył mi się dzień bez włączenia komputera, nie wiem jak przetrwałam wczorajszy dzień ;)
Dowiedziałam się, że za często biorę dziecko na ręce, jak miło!

Posted

jestem dziś w mega podłym nastroju, ale uśmiałam się do łez jak Ofik leżał obok Jonatana i lizał go po oczach, nosie, uszach, patrzył na niego z miłością w oczach i na nas z pytaniem czy na pewno może ;)

idę do taty na wykład nt Jonatana w Biblii, bo chcę w pigułce informację na jego temat, zeby odpowiadać ludziom na komentarz- Jonatan? o, to jak jabłko... mało finezji coś w narodzie...

Posted

Widac slabo ten narod wyksztalcony, az wstyd by bylo zadawac tak durne pytania. Wystarczy troche tolerancji i przeciez niech kazdy nazywa swoje dziecko jak chce, jesli sie to miesci w granicach norm. A jakbys dala Mlodemu imie Chaim to wtedy by juz w ogole nie pytali.

Jonatanimię męskie pochodzenia biblijnego.
Wywodzi się od hebrajskiej frazy Yehonatan oznaczającej "Jahwe dał".

Posted

to ja se wypraszam wątek homoseksualny :D przyjacielem był, po prostu
po polsku Bogdan ;)

Jelena jest różnica w kojarzeniu a wykrzykiwaniu tego na głos, jako cudownego żartu...

ja mam dziś paskudny dzień, jestem rozgoryczona, nieszczęśliwa, zmęczona, wkurzona, jutro czeka mnie ten cholerny zabieg na tym cholernym dziąśle, w czwartek znowu muszę się bujać z dziećmi po lekarzach, a mój mąż jest tak pomocny, że aż! zamiast pomagać to tylko dokłada mi roboty i to w paskudny sposób. Żeby nie było- kocham być w domu, sprzątać, gotować, prasować i zmieniać pieluchy, nie oczekuję oklasków ani pokłonów- TYLKO szacunku dla mojej pracy.

Posted

no to ja już pogłupiałam. Wymienione są ze trzy imiona :cool3:
eloise, trzymaj się. Ja u dentysty mogę robić górne zęby. Dolne jest problem ( szczególnie z tyłu) , nawet dania znieczulenia. Mam taki odruch wymiotny:oops:, że złamałam igłę, a raz mnie uprzejmie wyprosili, bo nie dałam sobie wbić zastrzyku :oops:. A czuję, że chyba ósemka się pcha, a nie ma podobno za dużo miejsca. Chyba mnie uśpią w razie co..., bo im skalpel połknę :roll:.

Posted

W temacie imion - ja postanowiłam nikomu nie mówić, jakie imiona wybieramy - bo do tej pory też były niewybredne komentarze i uśmiechy, więc dowiedzą się wszyscy po narodzinach, i tyle. Trzeba mieć jednak mimo wszystko trochę taktu w tym temacie.

Posted

U nas wujkowi nie podobało się imię wybrane przez zonę, a że on poszedł meldować dziecko, bo żona w domu jeszcze trochę obolałą, to zrobił jak chciał ;). Nie miała wyjścia, jak przyszedł z papierami z urzędu :evil_lol:.
Ja mam jedną zasadę - jak wyjdzie w życiu, to jeszcze nie wiem :eviltong:. Ale nie dawałabym długiego imienia przy długim nazwisku.
Z moim nazwiskiem jest problem, bo często daję dowód osobisty;). Tłumaczenie, że jest 2 x "u otwarte " i " rz " na końcu, nie zawsze daje efekt, i tak przekręcają ;).

Posted

Na szczęście na takich nadgorliwych tatusiów jest metoda, można w ciągu 6 miesięcy zmienić imię w USC ;). Z tym długim imieniem i nazwiskiem to też tak kiedyś myślałam, ale teraz mi się wszystko wywrociło do góry nogami ;).

Posted

ja muszę zawsze krzyczeć swoje nazwisko ;) bo ludzie nie słyszą t na końcu :) a f zamieniają na s, na przykład :)
mam pół dziąsła w szwach, sam zabieg nie bolał, teraz boli jak cholera, no i spuchnięta jestem.

chłopcy zadziwili mnie tym, jak szybko zaakceptowali, że miski stoją przed nimi tylko 3 razy dziennie a nie stale :-o czemu ludziom (czyli mnie ;) ) się wydaje, że są od zwierząt mądrzejsi? ;)
Mela nadal bezowocnie poluje na myszy! :mad:

Posted

Eloise, trzymaj sie dzielnie. Mozesz jesc jakies leki przeciwbolowe czy nie bardzo, ze wzgledu na Mlodego?

Co do chlopow to sie nie wypowiadam, bo u nich tylko kij albo pala skutkuje w zapamietywaniu np. prostych, codziennych czynnosci, ktore nie utrudnialyby zycia calej rodzinie. Oni sa ponad te zwykle obowiazki, maja wazniejsze sprawy. Ale szczerze jakbym miala wybrac prace, a siedzenie w domu z malymi dziecmi, to wybralabym prace.

Co do nazwiska i imienia, to mam dlugie jedno i drugie i calkiem dobrze mi z tym. Corka tez ma tak jak ja, widac od razu w rubryce w dzienniku ;-)

Posted

Paweł został dziś sam z dziećmi- dał radę, jakoś ;) , ale widzę, ze ledwo żyje :diabloti: nic nie zrobił w domu, tylko dziećmi się zajmował- nie łudzę się jednak, że dzięki temu doceni to, ze ja daję radę i z dziećmi i z domem- moze kiedyś to doceni, ale teraz na pewno nie...

wzięłam 2 apapy, ale nie czuję ich działania, za to znieczulenie puszcza, wiec bedzie dziś ciężko.

Posted

anciaahk napisał(a):
W temacie imion - ja postanowiłam nikomu nie mówić, jakie imiona wybieramy - bo do tej pory też były niewybredne komentarze i uśmiechy, więc dowiedzą się wszyscy po narodzinach, i tyle. Trzeba mieć jednak mimo wszystko trochę taktu w tym temacie.

Brat mojego TZ-eta został niedawno szczęśliwie ojcem. Osobą, która najbardziej się wtrącała co do imienia była... ciotka chłopaków - siostra taty. Co za wredne babsko. Najgorsze było to, że jej się wydawało, że ma święte prawo wyrażać swoje zdanie na ten temat. Krytykowała dosłownie każde imię, które ja wybrałam lub oni, bo wbiła sobie do głowy, że mała powinna mieć na imię Ewa. Na szczęście młodzi mieli to głęboko w d... i dali dzieciakowi Lena Aleksandra. Dla Ewy zabrakło miejsca i ciotka miała się z pyszna! ;-)

Posted

Eloise trzymaj się biedaku, ból zęba jest dla mnie nie do zniesienia, więc bardzo współczuję i nawet nie chcę myśleć, jak się musisz czuć :(.

Ulka18 napisał(a):

Co do nazwiska i imienia, to mam dlugie jedno i drugie i calkiem dobrze mi z tym. Corka tez ma tak jak ja, widac od razu w rubryce w dzienniku ;-)

No właśnie, w sumie w czym to przeszkadza ;).

Posted

A ja swoje imię baaardzo lubię. Nienawidzę jedynie zdrobnienia Ewunia. Brrr...
Podobno była opcja, abym miała na imię Natalia i tego to ja bym nie przeżyła :eviltong:.
W moim nazwisku też często ludzie tego t na końcu nie słyszą, więc często muszę końcówkę literowac. Fakt, że zestawienie liter rst nie jest u nas powszechne. Przyzwyczaiłam się już do tego :p.

eloise, nie daj się. Ból zęba jest dobijający. Trzymam kciuki, by poszedł precz!

Posted

Miałam być Żaneta Ewa :D ale mama się pośpieszyła i urodziła mnie w Wigilię, więc jestem Ewa Żaneta :) nie cierpię jak ktoś do mnie mówi Ewka :) to jest zarezerwowane tylko dla mojej siostry i brata.
Moja siostra to Olga- wszyscy tak do niej mówią, ale nie my :) zawsze była dla nas Olą-tylko mój brat nauczył się mówić do niej Olga :)

Mnie nie boli ząb jako ząb tylko dziąsło- zabieg był na kości. Jest już trochę lepiej- ciągle siedzę z przyłożonym mrożonym mięsem :)

wczoraj stała się rzecz niezwykła- Ania głaskała Ofika, a on nie pokazał zębów, nie uciekł- wyłożył się dla niej kołami do góry! :) Fox nadal ogranicza kontakty do szybkiego wylizania jej twarzy i zwiewa :) Jonatana tez liże-a Mały wtedy jest nieźle zdziwiony :)

Posted

Dawaj, dawaj zdjecie Eloise. Chcemy Cie zobaczyc i Mlodego tez :D

Moje nazwisko tez ludzie przekrecaja, tyle wersji juz slyszalam, ze chyba liste zrobie.

Reno, matko boska, dobrze, ze jestes Ewa, jakos Natalia do Ciebie nie pasuje, Ewunia tez nie, bo jest baba z jajami. Pasuje wlasnie Ewa lub Ewcia. Twoje nazwisko pewnie ma korzenie niemiecki, fajne jest :fadein:

Posted

Moje stare nazwisko było tak trudne, że w końcu wszyscy się nauczyli. Chłop mnie zbałamucił, zmienił nazwisko i teraz przekręcają je wszyscy, chociaż teoretycznie ma łatwiejsze ;). Jednak ilość osób wymawiających je poprawnie jest dużo mniejsza.

Posted

[quote name='Ulka18']Dawaj, dawaj zdjecie Eloise. Chcemy Cie zobaczyc i Mlodego tez :D

Moje nazwisko tez ludzie przekrecaja, tyle wersji juz slyszalam, ze chyba liste zrobie.

Reno, matko boska, dobrze, ze jestes Ewa, jakos Natalia do Ciebie nie pasuje, Ewunia tez nie, bo jest baba z jajami. Pasuje wlasnie Ewa lub Ewcia. Twoje nazwisko pewnie ma korzenie niemiecki, fajne jest :fadein:

Ponoc jakies Prusy się kiedyś dawno temu odliczyły. Większśc germanistów wymawia je z niemiecka przez zestawienie ie, czyli po prostu i. A my juz od dawna spolszczeni maksymalnie ;). Najlepszy jest jednak Word, który zawsze próbuje mnie przerobic na Kierata.
Mój TZ zdziwił się niemiłosiernie, kiedy chciałam się z nim założyc, że nie znajdzie w Polsce nikogo oprócz mojej rodziny, kto nosi moje nazwisko. Kiedyś, gdy bylismy u znajomych w dolnośląskiem razem z kumplami przekopali książki telefoniczne z Wrocławia, Wałbrzycha i okolic, bo nie wierzył. A ja mu powiedziałam, znajdziesz tylko w Łodzi i w Poznaniu. Druga strona medalu, że nazwisko wraz z moim pokoleniem wymrze, przynajmniej w Polsce.

Posted

moja uroda teraz nic nie pomoże- boli mniej, ale jestem opuchnięta jak buldog! od oka do brody- masakra :) zimne okłady nie pomagają

Fox znowu poczęstował się zawartością pieluchy, bleeeeeeeeeeeee!!!
Jonatan wczoraj cały dzień nie spał, miał zatwardzenie, chyba po sztucznym mleku- bo jak byłam na zabiegu i po musiał je jeść- dopiero wieczorem zasnął, a ja razem z nim... cały dzień mi wypadł!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...