eloise Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 odwiedziła nas mama Pawła ;) ledwo żyję, szczerze powiem :D Właśnie spędziłam 2 godziny z dzieckiem przy cycku- Ani rekord to 25 minut... Jonatan musi ważyć już dobrze ponad 4 kg, bo każdy czuje jego wagę jak go weźmie na ręce. Ja mam wilczy apetyt- on odsysa ze mnie wszystko! Ofik jeszcze nie wie, ze od jutra dieta ścisła. już dawno nie zdarzył mi się dzień bez włączenia komputera, nie wiem jak przetrwałam wczorajszy dzień ;) Dowiedziałam się, że za często biorę dziecko na ręce, jak miło! Quote
eloise Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 jestem dziś w mega podłym nastroju, ale uśmiałam się do łez jak Ofik leżał obok Jonatana i lizał go po oczach, nosie, uszach, patrzył na niego z miłością w oczach i na nas z pytaniem czy na pewno może ;) idę do taty na wykład nt Jonatana w Biblii, bo chcę w pigułce informację na jego temat, zeby odpowiadać ludziom na komentarz- Jonatan? o, to jak jabłko... mało finezji coś w narodzie... Quote
Ulka18 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Widac slabo ten narod wyksztalcony, az wstyd by bylo zadawac tak durne pytania. Wystarczy troche tolerancji i przeciez niech kazdy nazywa swoje dziecko jak chce, jesli sie to miesci w granicach norm. A jakbys dala Mlodemu imie Chaim to wtedy by juz w ogole nie pytali. Jonatan – imię męskie pochodzenia biblijnego. Wywodzi się od hebrajskiej frazy Yehonatan oznaczającej "Jahwe dał". Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Czyli po polsku: Bożydar! :P Ej, ja se wypraszam, jestem wykształcona, a i tak mi się kojarzy bardziej z jabłkiem i może to lepiej, bo w Biblii Jonatan był protegowanym Dawida i wątek ten wykorzystuje się, jako wątek homoseksualizmu w Biblii. Quote
eloise Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 to ja se wypraszam wątek homoseksualny :D przyjacielem był, po prostu po polsku Bogdan ;) Jelena jest różnica w kojarzeniu a wykrzykiwaniu tego na głos, jako cudownego żartu... ja mam dziś paskudny dzień, jestem rozgoryczona, nieszczęśliwa, zmęczona, wkurzona, jutro czeka mnie ten cholerny zabieg na tym cholernym dziąśle, w czwartek znowu muszę się bujać z dziećmi po lekarzach, a mój mąż jest tak pomocny, że aż! zamiast pomagać to tylko dokłada mi roboty i to w paskudny sposób. Żeby nie było- kocham być w domu, sprzątać, gotować, prasować i zmieniać pieluchy, nie oczekuję oklasków ani pokłonów- TYLKO szacunku dla mojej pracy. Quote
Luna123 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 no to ja już pogłupiałam. Wymienione są ze trzy imiona :cool3: eloise, trzymaj się. Ja u dentysty mogę robić górne zęby. Dolne jest problem ( szczególnie z tyłu) , nawet dania znieczulenia. Mam taki odruch wymiotny:oops:, że złamałam igłę, a raz mnie uprzejmie wyprosili, bo nie dałam sobie wbić zastrzyku :oops:. A czuję, że chyba ósemka się pcha, a nie ma podobno za dużo miejsca. Chyba mnie uśpią w razie co..., bo im skalpel połknę :roll:. Quote
anciaahk Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 W temacie imion - ja postanowiłam nikomu nie mówić, jakie imiona wybieramy - bo do tej pory też były niewybredne komentarze i uśmiechy, więc dowiedzą się wszyscy po narodzinach, i tyle. Trzeba mieć jednak mimo wszystko trochę taktu w tym temacie. Quote
Luna123 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 U nas wujkowi nie podobało się imię wybrane przez zonę, a że on poszedł meldować dziecko, bo żona w domu jeszcze trochę obolałą, to zrobił jak chciał ;). Nie miała wyjścia, jak przyszedł z papierami z urzędu :evil_lol:. Ja mam jedną zasadę - jak wyjdzie w życiu, to jeszcze nie wiem :eviltong:. Ale nie dawałabym długiego imienia przy długim nazwisku. Z moim nazwiskiem jest problem, bo często daję dowód osobisty;). Tłumaczenie, że jest 2 x "u otwarte " i " rz " na końcu, nie zawsze daje efekt, i tak przekręcają ;). Quote
anciaahk Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Na szczęście na takich nadgorliwych tatusiów jest metoda, można w ciągu 6 miesięcy zmienić imię w USC ;). Z tym długim imieniem i nazwiskiem to też tak kiedyś myślałam, ale teraz mi się wszystko wywrociło do góry nogami ;). Quote
eloise Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 ja muszę zawsze krzyczeć swoje nazwisko ;) bo ludzie nie słyszą t na końcu :) a f zamieniają na s, na przykład :) mam pół dziąsła w szwach, sam zabieg nie bolał, teraz boli jak cholera, no i spuchnięta jestem. chłopcy zadziwili mnie tym, jak szybko zaakceptowali, że miski stoją przed nimi tylko 3 razy dziennie a nie stale :-o czemu ludziom (czyli mnie ;) ) się wydaje, że są od zwierząt mądrzejsi? ;) Mela nadal bezowocnie poluje na myszy! :mad: Quote
Ulka18 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Eloise, trzymaj sie dzielnie. Mozesz jesc jakies leki przeciwbolowe czy nie bardzo, ze wzgledu na Mlodego? Co do chlopow to sie nie wypowiadam, bo u nich tylko kij albo pala skutkuje w zapamietywaniu np. prostych, codziennych czynnosci, ktore nie utrudnialyby zycia calej rodzinie. Oni sa ponad te zwykle obowiazki, maja wazniejsze sprawy. Ale szczerze jakbym miala wybrac prace, a siedzenie w domu z malymi dziecmi, to wybralabym prace. Co do nazwiska i imienia, to mam dlugie jedno i drugie i calkiem dobrze mi z tym. Corka tez ma tak jak ja, widac od razu w rubryce w dzienniku ;-) Quote
eloise Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Paweł został dziś sam z dziećmi- dał radę, jakoś ;) , ale widzę, ze ledwo żyje :diabloti: nic nie zrobił w domu, tylko dziećmi się zajmował- nie łudzę się jednak, że dzięki temu doceni to, ze ja daję radę i z dziećmi i z domem- moze kiedyś to doceni, ale teraz na pewno nie... wzięłam 2 apapy, ale nie czuję ich działania, za to znieczulenie puszcza, wiec bedzie dziś ciężko. Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 anciaahk napisał(a):W temacie imion - ja postanowiłam nikomu nie mówić, jakie imiona wybieramy - bo do tej pory też były niewybredne komentarze i uśmiechy, więc dowiedzą się wszyscy po narodzinach, i tyle. Trzeba mieć jednak mimo wszystko trochę taktu w tym temacie. Brat mojego TZ-eta został niedawno szczęśliwie ojcem. Osobą, która najbardziej się wtrącała co do imienia była... ciotka chłopaków - siostra taty. Co za wredne babsko. Najgorsze było to, że jej się wydawało, że ma święte prawo wyrażać swoje zdanie na ten temat. Krytykowała dosłownie każde imię, które ja wybrałam lub oni, bo wbiła sobie do głowy, że mała powinna mieć na imię Ewa. Na szczęście młodzi mieli to głęboko w d... i dali dzieciakowi Lena Aleksandra. Dla Ewy zabrakło miejsca i ciotka miała się z pyszna! ;-) Quote
eloise Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 i dobrze! ja wcale imienia Ewa nie lubię! ;) Quote
anciaahk Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Eloise trzymaj się biedaku, ból zęba jest dla mnie nie do zniesienia, więc bardzo współczuję i nawet nie chcę myśleć, jak się musisz czuć :(. Ulka18 napisał(a): Co do nazwiska i imienia, to mam dlugie jedno i drugie i calkiem dobrze mi z tym. Corka tez ma tak jak ja, widac od razu w rubryce w dzienniku ;-) No właśnie, w sumie w czym to przeszkadza ;). Quote
Reno2001 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 A ja swoje imię baaardzo lubię. Nienawidzę jedynie zdrobnienia Ewunia. Brrr... Podobno była opcja, abym miała na imię Natalia i tego to ja bym nie przeżyła :eviltong:. W moim nazwisku też często ludzie tego t na końcu nie słyszą, więc często muszę końcówkę literowac. Fakt, że zestawienie liter rst nie jest u nas powszechne. Przyzwyczaiłam się już do tego :p. eloise, nie daj się. Ból zęba jest dobijający. Trzymam kciuki, by poszedł precz! Quote
eloise Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Miałam być Żaneta Ewa :D ale mama się pośpieszyła i urodziła mnie w Wigilię, więc jestem Ewa Żaneta :) nie cierpię jak ktoś do mnie mówi Ewka :) to jest zarezerwowane tylko dla mojej siostry i brata. Moja siostra to Olga- wszyscy tak do niej mówią, ale nie my :) zawsze była dla nas Olą-tylko mój brat nauczył się mówić do niej Olga :) Mnie nie boli ząb jako ząb tylko dziąsło- zabieg był na kości. Jest już trochę lepiej- ciągle siedzę z przyłożonym mrożonym mięsem :) wczoraj stała się rzecz niezwykła- Ania głaskała Ofika, a on nie pokazał zębów, nie uciekł- wyłożył się dla niej kołami do góry! :) Fox nadal ogranicza kontakty do szybkiego wylizania jej twarzy i zwiewa :) Jonatana tez liże-a Mały wtedy jest nieźle zdziwiony :) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Mnie znowu zawsze przerabiają na Młynarską, a nią nie jestem! ;-) eloise, dawaj zdjęcie z Jonatanem w chuście - będziemy wrzucać same komentarze dotyczące Twojej obłędnej urody i przestanie Cię boleć dziąsło! :evil_lol: Quote
Ulka18 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Dawaj, dawaj zdjecie Eloise. Chcemy Cie zobaczyc i Mlodego tez :D Moje nazwisko tez ludzie przekrecaja, tyle wersji juz slyszalam, ze chyba liste zrobie. Reno, matko boska, dobrze, ze jestes Ewa, jakos Natalia do Ciebie nie pasuje, Ewunia tez nie, bo jest baba z jajami. Pasuje wlasnie Ewa lub Ewcia. Twoje nazwisko pewnie ma korzenie niemiecki, fajne jest :fadein: Quote
anciaahk Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Moje stare nazwisko było tak trudne, że w końcu wszyscy się nauczyli. Chłop mnie zbałamucił, zmienił nazwisko i teraz przekręcają je wszyscy, chociaż teoretycznie ma łatwiejsze ;). Jednak ilość osób wymawiających je poprawnie jest dużo mniejsza. Quote
Reno2001 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 [quote name='Ulka18']Dawaj, dawaj zdjecie Eloise. Chcemy Cie zobaczyc i Mlodego tez :D Moje nazwisko tez ludzie przekrecaja, tyle wersji juz slyszalam, ze chyba liste zrobie. Reno, matko boska, dobrze, ze jestes Ewa, jakos Natalia do Ciebie nie pasuje, Ewunia tez nie, bo jest baba z jajami. Pasuje wlasnie Ewa lub Ewcia. Twoje nazwisko pewnie ma korzenie niemiecki, fajne jest :fadein: Ponoc jakies Prusy się kiedyś dawno temu odliczyły. Większśc germanistów wymawia je z niemiecka przez zestawienie ie, czyli po prostu i. A my juz od dawna spolszczeni maksymalnie ;). Najlepszy jest jednak Word, który zawsze próbuje mnie przerobic na Kierata. Mój TZ zdziwił się niemiłosiernie, kiedy chciałam się z nim założyc, że nie znajdzie w Polsce nikogo oprócz mojej rodziny, kto nosi moje nazwisko. Kiedyś, gdy bylismy u znajomych w dolnośląskiem razem z kumplami przekopali książki telefoniczne z Wrocławia, Wałbrzycha i okolic, bo nie wierzył. A ja mu powiedziałam, znajdziesz tylko w Łodzi i w Poznaniu. Druga strona medalu, że nazwisko wraz z moim pokoleniem wymrze, przynajmniej w Polsce. Quote
eloise Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 moja uroda teraz nic nie pomoże- boli mniej, ale jestem opuchnięta jak buldog! od oka do brody- masakra :) zimne okłady nie pomagają Fox znowu poczęstował się zawartością pieluchy, bleeeeeeeeeeeee!!! Jonatan wczoraj cały dzień nie spał, miał zatwardzenie, chyba po sztucznym mleku- bo jak byłam na zabiegu i po musiał je jeść- dopiero wieczorem zasnął, a ja razem z nim... cały dzień mi wypadł! Quote
kaskadaffik Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Dobrze, że już jesteś po i mozesz dochodzić do siebie :) A ja mam łatwe imię i dwa łatwe nazwiska teraz :) i nikt mi nie przekręca :) Quote
eloise Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 jak nie z tej to z innej... teraz Jonatan ma chyba uczulenie na mój antybiotyk :( Quote
Ulka18 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Zawsze sie cos przyplacze jak sa male dzieci. Dawniej sie mowilo : jak nie urok, to sraczka :eviltong: Trzeba to jakos przejsc i przeczekac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.