Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W grudniu minął rok, odkąd zabraliśmy z gminnego kojca Dorkę- dużą, około 6-letnią sunię, oczywiście na tymczas. Dorka okazałą się trudnym tematem - pełna leków, straszków, ale przekochana, zgodna ze wszystkim , co żyje.  Nawet ją ogłaszałam, z nadzieją, ze znajdę kogoś, kto zaakceptuje Dorkę, poprowadzi jej socjalizację. Było kilka telefonów, ale absolutnie nie te. Dorka pokochała nas absolutną miłością, do obcych nadal dystans, nieufność, szczekanie... Została naszą domowniczką. Tym samym zablokował się nasz dom tymczasowy 😞

Tymczasem w wigilię dobra kobieta zgłasza do Tomka sunię, prawie identyko jak Dorka. Nieufna, dzikawa, śpi na mrozie pod jej bramą. Pani ma dwie suczki, robią wrzask na sam widok innego psa. Umówiliśmy się, że jak jej się uda złapać sunię, to zabierzemy ją do naszego kojca (od dawna stoi pusty). I faktycznie po kilku dniach sunia weszła ja posesję pani, do jedzenia, i dała się złapać.

Daliśmy jej imię Nesca - Nesia, ciepłe jedzonko i .... nawet nie mam jej zdjęcia...na razie tylko nosek z budki widać. Opróżnia miskę jak odejdę od kojca. Szczuplutka, zgrabna, z białym krawatem, podkulonym ogonem. 

Wpłaty, za które bardzo dziękuję! 🙂

Agat21 - 30+30

Nesiowata - 20

Limonka80 -50

Poker - 195

Posted

Wasz dom i serce zawsze otwarte na biedy. Dzięki, że jesteście. Pewnie sunia za niedługo nie będzie już takim dzikuskiem i da się zrobić zdjęcie czy coś więcej o niej się dowiedzieć. 

Na razie ślę Ci grosik na jedzonko dla niej. Pewnie wygłodzone stworzonko..

Posted

Dzięki, Agat, mam na koncie 30 zł! 🙂

Sunia podeszła do krat kojca do Tomka 🙂 wygłaskał po łepetynie, zajrzał w ząbki. Ma niewiele ponad rok, a cycuszki wskazują, że już karmiła. Sierść zaniedbana, ale sunia nie jest chuda, taka tylko szczuplutka. Ma apetyt, i zaczyna brać smaczki z ręki. Kolejny etap, to założenie obróżki, bo nawet nie wiemy, czy kiedyś taką miała (wiele wiejskich psów chodzi po prostu luzem, o ile oczywiście nie dynda na łańcuchu). Wieczorem zaniosę smaczek z tabletkami na odrobaczenie.

33ff9fbb-1f01-42b9-a3e5-a7bbe4a3bb1e.jpg

186aa05e-a13c-47cb-ad0b-6c8804c68504.jpg

e315e0b8-8c33-4e9f-80e8-f7c9b612c03e.jpg

f2ccffb6-7220-4bff-bff2-fc90618d969a.jpg

  • Like 3
Posted
Dnia 2.01.2026 o 23:20, Jaaga napisał:

Fajna sunia, miała szczęście. Rzeczywiście obie są do siebie bardzo podobne.

Tylko kolejna lękliwa 😞 i czarna 😞 

Próba obróżkowa - pierwsze niepowodzenie. I jak już podchodziła do ręki ze smaczkiem, dała się pogłaskać po głowie, to teraz znów się boi. Jutro kolejne podejście.

Posted
Dnia 3.01.2026 o 21:08, malagos napisał:

Tylko kolejna lękliwa 😞 i czarna 😞 

Próba obróżkowa - pierwsze niepowodzenie. I jak już podchodziła do ręki ze smaczkiem, dała się pogłaskać po głowie, to teraz znów się boi. Jutro kolejne podejście.

Tak, to chyba najgorsze że lękliwa, ale może to kwestia czasu.

Trzeba być dobrej myśli, bo może akurat coś się zdarzy dobrego. Najważniejsze dla niej, że ma pełna miskę, ciepła budę i bezpieczeństwo i tym trzeba sie pocieszać. I wygląda zdrowo.

 Mnie tez czeka wkrótce ogłaszanie Grzybka i Elzy i ona też taka do obcych płochliwa. Do tego wątpię czy uda się znaleźć jeden dom dla obojga, a są niesamowicie zżyci ze sobą. Rozdzielenie ich byłoby dla nich straszne.  Nesca choć trafiła Wam się jedna 😉

 

 

  • Like 1
Posted

Nesia daje się pogłaskać przez siatkę, nawet liże po ręku. Ale jak się wejdzie , to ucieka w kącik, ogonek pod brzuszkiem. Ale będzie dobrze, ma dach nad głową i ciepłe jedzonko, i dobre serduszko mojej siostry, która u nas będzie jeszcze kilka dni.

Posted

Jak podchodzi po smaczki to teraz już tylko z górki 🙂  Ja dalej nie rozumiem, czemu ludzie nie lubią czarnych psów. Czarne to moje ulubione!

 

Piękne stadko 😍

  • Like 2
Posted

Nesiowata, dziękuję za wpłatę 20 zł dla Nesi 🙂

Dnia 5.01.2026 o 13:19, Mayaha napisał:

Jak podchodzi po smaczki to teraz już tylko z górki 🙂  Ja dalej nie rozumiem, czemu ludzie nie lubią czarnych psów. Czarne to moje ulubione!

 

Piękne stadko 😍

Miło Cię widzeć, Kcd!

  • Like 1
Posted
Dnia 5.01.2026 o 19:59, malagos napisał:

A nie wiecie, co z SOWA, Zofią? Bywa na Dogo? Ja jej dawno nie widziałam...

Może elik będzie coś wiedziała, były chyba w kontakcie.

  • Like 1
Posted

I jak tam Nesia dzisiaj? Wybaczyła wam te próby zakładania obroży? 🙂 Mam nadzieję, że szybko się przekona, że jesteście tak samo niegroźni przez ogrodzenie jak tuż obok 🙂

  • Like 1
Posted

Niestety, dziś do mnie nie podeszła. Do położonego na ziemi smaczka owszem, ale zaraz wróciła do budki. Bardzo się boję, ze będzie jak z Dorką, rok oswajania... i zero osoby chętnej do kontynuacji. Póki jest u nas moja siostra, praca trwa intensywnie. Ano, zobaczymy.

Acha, zadzwoniłam do Zofii Sowy - ma chore oczy, 83 lata, jest sama, jej ukochany piesio odszedł 3 lata temu. No i kocha rozmawiać o polityce, ustawach, ja nie - więc tylko pożyczyłam dobrego roku i się rozłączyłam.

Posted
Dnia 6.01.2026 o 16:41, malagos napisał:

Niestety, dziś do mnie nie podeszła. Do położonego na ziemi smaczka owszem, ale zaraz wróciła do budki. Bardzo się boję, ze będzie jak z Dorką, rok oswajania... i zero osoby chętnej do kontynuacji. Póki jest u nas moja siostra, praca trwa intensywnie. Ano, zobaczymy.

Acha, zadzwoniłam do Zofii Sowy - ma chore oczy, 83 lata, jest sama, jej ukochany piesio odszedł 3 lata temu. No i kocha rozmawiać o polityce, ustawach, ja nie - więc tylko pożyczyłam dobrego roku i się rozłączyłam.

Sowa to chyba z Krakowa jest może  by ktoś się do niej odezwal a może odwiedził. 

Posted

Dziś kolejny mroźny dzień, juz -11 stopni, przez kilka dni ma być jeszcze zimniej. Jakbym w Suwałkach mieszkała, he, he!

Posted
Dnia 6.01.2026 o 20:14, malagos napisał:

Dziś kolejny mroźny dzień, juz -11 stopni, przez kilka dni ma być jeszcze zimniej. Jakbym w Suwałkach mieszkała, he, he!

Dlatego tak się cieszę, że za tydzień wylatuję tam, gdzie ciepło! Martwię się tylko o mojego Tobisia - nasz senior od pół roku jest w takiej mocno sinusoidalnej formie - raz jest lepiej, raz gorzej… boję się, że mu się pogorszy jak mnie nie będzie 😕

 

A jak Nesia znosi takie zimno? Ja to na jej miejscu zakopałabym się w budzie i nie wychodziła nawet na smaczki 🥶 

  • Like 1
Posted

Nesia ma porządną budę, zrobioną na zamówienie 3 lata temu, ocieploną, z podnoszonym dachem. Zrobił ją nasz znajomy stolarz wg projektu Piotra Szczepańskiego, prezesa Fundacji  Wspomagania Wsi , prowadził kiedyś warsztaty w Marózie. Stolarz zrobił kilka takich porządnych bud, sprzedawał je na jarmarku po dość przystępnej cenie.

Łatwo dołożyć słomę, a ma jej dużo, i codziennie ją wzruszamy i ewentualnie dokładamy. 

  • Like 2

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...