coronaaj Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 [=olga7; Ja wiem Coronaaj ,że to nie tak dużo za dt ,ale i tak nam brakuje ,a trudno ,żeby Megii ze swej kieszeni karmila Lenkę ,ale skad tu brać kasę?:shake: Każdy ile może tyle dorzuca ,ja b.skromniutko tylko ,bo nie dam rady inaczej- poki kryzys nas zżera i pensje w domu cienkie- a tu tyle psów czeka na pomoc ...:shake: .Temu kilka groszy ,tamtemu i jeszcze innym też -bo żal kazdego psa...Dobrze, że niektóre ciotki więcej mogą ofiarować i dzięki im wielkie -i tak grosz do grosza w sumie się uzbiera ....Może po wakacjach latwiej będzie zebrać na te hoteliki...A cisza to może nie zawsze najgorszy stan na wątku ,bo nie zawsze dużo szumu sluży jemu dobru oraz samym psom ...;) Lepiej czasem nie wywolywać wilka z lasu ...;). Ale kto gdzie może -zaprasza ciotki na wątek..pewnie jednak urlopy też mają swoj wplyw na ten ruch na wątku ...] :loveu::loveu:Tak kochana wiem ,jest ciezko nie musisz tlumaczyc, rozumiem dobrze. Tez zaoraszam ciotki znajome na watek, a one superrrr.:multi::multi: Oj , te polskie urlopy...lepiej nie mowic..wet , lekarz etc...na urlopie..:shake::shake: Cos tam jeszcze doloze jak zrobie finanse...:oops::oops: Quote
bico Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Myrkurka, mała kaska ode mnie poszła, przepraszam, że tylko tyle, dojdzie wypłata, to jeszcze dorzucę...powtarzam się tylko jak głupia:oops: Quote
Poker Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Będę wpłacac 20 zł miesięcznie na Lenę w imieniu mojej koleżanki Grażyny. Quote
MyrkurDagur Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Soniku i Bico :loveu: Każdy grosz przyda się Lence i będę wdzięczna za każdą wpłatę dla suni! (Bico - Twoje pieniążki dotarły :multi:) Poker :loveu: - dziękuję Tobie i Twojej koleżance !!! :Rose: Quote
Olga7 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Myrkurek- moja wplata poszla 14.08. i już powinna być u Ciebie -nie dotarla? to niedużo ,ale zawsze coś ... Quote
MyrkurDagur Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 olga7 napisał(a):Myrkurek- moja wplata poszla 14.08. i już powinna być u Ciebie -nie dotarla? to niedużo ,ale zawsze coś ... Oczywiście, że dotarła :loveu: Zerknij Olgo do pierwszego postu, tam zapisuję wszystkie wpłaty, a Ty od dawna tam jesteś zanotowana ;) Quote
leni356 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Przepraszam za off. Olga opróżnij skrzynkę, wysyłam pw do Ciebie Quote
MyrkurDagur Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Olgo, przepraszam. Dopiero teraz zauważyłam, że chodzi o inną wpłatę :oops: Ale i ona do mnie dotarła :loveu: Zaraz dopiszę do pierwszego postu. Dziękuję Ci :loveu: Quote
coronaaj Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 =leni356;Przepraszam za off. Olga opróżnij skrzynkę, wysyłam pw do Ciebie Ja tez...nic nie moglam wyslac na pw. Quote
MyrkurDagur Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 coronaaj napisał(a):Kiedy Lenka jedzie do Megii1? To zależy od transportu, który prawdopodobnie będzie, o ile się nie mylę za około tydzień. Dziś powinnam wiedzieć więcej i mam nadzieję, że będę miała dobre wiadomości do przekazania. Tylko ze stałymi deklaracjami nadal krucho... a to martwi mnie najbardziej... Quote
MyrkurDagur Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Mam konkretniejsze wiadomości. Transport mógłby być w przyszłym tygodniu, ale do Warszawy, więc trzeba znaleźć osobę, która zgodziłaby się odebrać sunię z Warszawy i przewieźć do Megii. Znacie kogoś, kto mógłby podjąć się tego ??? Wciąż potrzebujemy stałych deklaracji :-( Sunia prosi o wsparcie :-( Quote
sonikowa Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Mnie w przyszłym tygodniu niestety nie ma, więc odpadam. Ale do Megii jezdzi Leyla w odwiedziny do Miszki - może ona będzie jechała? Quote
MyrkurDagur Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 Rozmawiałam wczoraj wieczorem z Megii. Mówiłam, że w przyszłym tygodniu sunia mogłaby przyjechać. Powiedziałam jej także o swoich obawach - martwią mnie przede wszystkim pieniążki i zachowanie suni... Choć jest poprawa i to spora, Lenka nie pozwala się jeszcze dotknąć... za każdym razem, gdy wyciąga się w jej kierunku rękę, próbuje ugryźć. Dzwoniłam wczoraj także do Pana z przytuliska i pytałam, czy jest poprawa, jeśli chodzi o próbę dotknięcia jej, ale niestety jeszcze nie... Liczę, że to także się zmieni. Może sunia potrzebuje więcej czasu... Megii powiedziała mi, że miejsce na Lenkę czeka - więc jeśli będzie taka potrzeba, może one przyjechać np. za dwa tygodnie. Przypuszczam, że z transportem nie będzie problemu, pozostanie tylko kwestia dowiezienia suni do Megii. Będzie do tego potrzebna klatka. Na podróż do Warszawy będzie, ale z Warszawy do Megii nie, więc o tym także muszę pomyśleć. Quote
__Lara Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Szkoda :-( sunieczko, przekonaj się wreszcie do człowieka. Quote
Olga7 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Wynika z tego ,że ta sunia nie oswoi się tam chyba,póki nie podejmie się z nią bardziej indywidualnej pracy .Trzeba jednak przewieżć ją do planowanego hoteliku ,by Megii mogla zacząć z nią pracować-inaczej ona będzie nadal dzika tkwiąc pod tą sosną.Im prędzej dojedzie do Megii-tym lepiej .Jesli Lena przez ponad 2 m-ce nie zmienila za bardzo swego zachowania wobec opiekuna w tym przytulisku -to raczej nie ma nadzieji ,iż oswoi się w ciagu kolejnych 2-3 tygodni- to wymaga dluzszej ,cierpliwej terapii i czasu. Trzeba szukać kennela,zeby dowieżć ją z W-wy do Serocka . Quote
Negri_2008 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 MyrkurDagur napisał(a):Rozmawiałam wczoraj wieczorem z Megii. Mówiłam, że w przyszłym tygodniu sunia mogłaby przyjechać. Powiedziałam jej także o swoich obawach - martwią mnie przede wszystkim pieniążki i zachowanie suni... Choć jest poprawa i to spora, Lenka nie pozwala się jeszcze dotknąć... za każdym razem, gdy wyciąga się w jej kierunku rękę, próbuje ugryźć. Dzwoniłam wczoraj także do Pana z przytuliska i pytałam, czy jest poprawa, jeśli chodzi o próbę dotknięcia jej, ale niestety jeszcze nie... Liczę, że to także się zmieni. Może sunia potrzebuje więcej czasu... Megii powiedziała mi, że miejsce na Lenkę czeka - więc jeśli będzie taka potrzeba, może one przyjechać np. za dwa tygodnie. Przypuszczam, że z transportem nie będzie problemu, pozostanie tylko kwestia dowiezienia suni do Megii. Będzie do tego potrzebna klatka. Na podróż do Warszawy będzie, ale z Warszawy do Megii nie, więc o tym także muszę pomyśleć. Z warszawy do Serocka nie jest daleko. Ciotka Leyla bardzo często jeździ tam do swojego tymczasa, więc moze bedzie mogła pomóc. W razie czego pojadę z nią - tak do pomocy. Napisać do Leyli? Quote
coronaaj Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 =MyrkurDagur;Mam konkretniejsze wiadomości. Transport mógłby być w przyszłym tygodniu, ale do Warszawy, więc trzeba znaleźć osobę, która zgodziłaby się odebrać sunię z Warszawy i przewieźć do Megii. Znacie kogoś, kto mógłby podjąć się tego ??? Wciąż potrzebujemy stałych deklaracji :-( Sunia prosi o wsparcie :-( :cool3:Dokladnie kiedy potrzebny ten transport Leni?. W poniedzialek nie moge bo mam wizyty u wetow z Pakusiem i meksykanami..wczoraj wrocilam z transportowki z 2 benkami i Casablanka...:roll::roll: Dzieki megii1 i Leyla, ze tak dlugo czekalyscie...bylo super...:loveu::loveu:Gabrysia super piesek...i jak ladnie sie bawila z kurduplami:lol: Quote
bico Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 szajbus napisał(a):Lena prosi o wsparcie poszło ode mnie 50 zł;) Quote
coronaaj Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 =szajbus;Lena prosi o wsparcie :cool3:Pikus rowniez... http://www.dogomania.pl/forum/f1166/pikus-malenkie-psie-dziecko-gliwice-143969/#post12830740 Dzial Transportowy czyli CORONAAJ i spolka Quote
Osa Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 W poniedziałek- wtorek wpłacę parę groszy na malutką.... Śliczna sunia...Az żal duszę ściska... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.