MyrkurDagur Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Sunia otrzymała imię LENA ************ Nasza kochana Lenka znalazła wspaniały DOM !!!!! :loveu::loveu::loveu: ************ Lenka przebywa obecnie w hoteliku u megii1. Potrzebne są jednak fundusze na utrzymanie jej w tym hoteliku, stałe deklaracje, ale i jednorazowe wpłaty. Przyda się każdy grosz i każda forma pomocy! Lenka potrzebuje 300 zł miesięcznie. Na obecną chwilę mamy: deklaracje miesięczne: :multi: MyrkurDagur - 10 zł agata51 - 30 zł olga7 - 10 zł coronaaj - 50 zł Poker - 20 zł Ania B. - 30 zł ___________________ = 150 zł Dotarły następujące wpłaty: :loveu: MyrkurDagur - 10 zł + 10 zł + 10 zł + 10 zł + 10 zł Coronaaj - 50 zł + 50 zł + 50 zł + 50 zł + 50 zł olga7 - 15 zł + 10 zł + 10 zł + 10 zł + 10 zł Ania B. - 30 zł + 30 zł + 30 zł + 30 zł + 30 zł agata51 - 30 zł + 30 zł + 30 zł + 30 zł Poker - 20 zł + 20 zł + 20 zł irysek - 25 zł leni356 - 130 zł Negri2008 - 20 zł bico - 100 zł (2 x 50 zł) Osa - 25 zł holly101 - 400 zł sonikowa - 10 zł Marta S. - 30 zł Dziękuję Wam Drogie Cioteczki !!! :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Wydatki: 70 zł - szczepienie (choroby zakaźne) 290 zł - wpłacone 14.10 za pierwszy miesiąc hotelowania Lenki 300 zł - wpłacone 9.11 za drugi miesiąc hotelowania Lenki 20 zł - odrobaczenie 300 zł - wpłacone 15.12 za trzeci miesiąc hotelowania Lenki 25 zł - leki dla Lenki 120 zł - wpłacone za ostatnie dni hotelowania Lenki 65 zł - na leczenie LENA Na koncie Lenki znajduje się: 235 zł (z wpłat jednorazowych lub stałych) + Wpłaty z bazarku __Lary: ALDRUMKA - 13 zł WROOBELTERRORYSTKA - 6 zł PLISZKA - 20 zł ZUZKA - 8 zł TUPADLO - 1 zł REJA - 20 zł FROGG - 90 zł _________________ = 158 zł Dziękuję __Larze i wszystkim wpłacającym !!! :loveu::loveu::loveu: ________________________________________________________________ 100 zł - przekazane na Golina http://www.dogomania.pl/threads/144623-Chory-na-nużycę-Golin-prosi-o-deklaracje-bazarki!/page93 50 zł - przekazane dla szczeniaków z babeszją http://www.dogomania.pl/threads/193615-POMOCY-BABESZJA!-3-malce-szukają-DS!-Ratujmy-ich-matkę!-zbieramy-na-hotel!/page65 60 zł - przekazane dla psiej rodziny http://www.dogomania.pl/threads/195015-siedem-maluszków-i-ich-chuda-mama-–-świętokrzyskie...-nic-tylko-ręce-załamać... 120 zł - przekazane dla Wiktora http://www.dogomania.pl/threads/140114-tylko-5-zł-dziennie-pomóz-wyciagnąć-Wiiktora-ze-schroniskowego-boksu-!!!/page84 30 zł - przekazane na Lunę http://www.dogomania.pl/threads/193453-Luna-żyła-w-TRAGICZNYCH-WARUNKACH-Potrzebne-wsparnie-finansowe-na-DT-SKIERNIEWICE#Scene_1 33 zł - przekazane na Wieśniaka http://www.dogomania.pl/threads/200121-potrącony-w-Wieluniu-starszy-słodziak-PILNIE-potrzebne-DT-((((-POMOCY!?p=16170014#post16170014 ______________________________________________________________________________ ************ Oto potwornie przerażona, dzika sunia... Jej historię opowiedział mi Pan z przytuliska, u którego sunia obecnie przebywa. Jej matka była dzikim psem, żyjącym wraz ze wszystkimi małymi w norze za jakąś betonową płytą. Pan wiele razy obserwował tę psią rodzinę (matka karmiła swoje małe tym, co zwymiotowała...) i po pewnym czasie udało mu się wyłapać wszystkie psie dzieci poza sunią, której ten wątek jest poświęcony. Ona trafiła w jego ręce dopiero gdy miała 7 miesięcy. W przytulisku przez cały czas siedziała w budzie, nigdy nie chciała z niej wychodzić. Po pozostawiony dla niej pokarmy wychodziła tylko wtedy, gdy w pobliżu nikogo nie było, po czym przenosiła wszystko do budy... Pewnego dnia uciekła z przytuliska... Minęło sporo czasu, ale na szczęście Panu udało się ją znaleźć. Okazało się, iż sunia urodziła małe - wszystkie zostały zabrane przez Pana z przytuliska, a i sama sunia trafiła ponownie do niego. Znów siedziała w budzie, unikając jakiegokolwiek kontaktu z człowiekiem... Ponad tydzień temu Pan z przytuliska postanowił umieścić sunię w innym miejscu, ponieważ przez jej ciągłe ukrywanie się w budzie, nie było z nią żadnego kontaktu. Przyczepił sunię na smyczy pod choinką, by mogła chociaż obserwować ludzi i odrobinę się oswoić. Smycz została przez nią jednak przegryziona i tym razem Pan przyczepił ją na smyczy w formie łańcuszka. 3.07. byłam odwiedzić tę sunię po raz pierwszy. Nigdy nie widziałam tak przerażonego psa. Jej oczy przepełnione były strachem, niepewnością, potwornym lękiem. Sunia rzucała się co chwilę, próbując uwolnić się ze smyczy - to był naprawdę straszny widok. Walczyła z ogromną zaciekłością, raniąc sobie przy tym pyszczek. Momentami zastygała w bezruchu, a jedyne co poruszało się we wszystkie strony, to jej pełne przerażenia oczy... ******* Ta dzika sunia potrzebuje pomocy, socjalizacji. Potrzebuje kogoś, kto mógłby nad nią pracować, potrafiłby ją oswoić, pokazałby jej, iż kontakt z człowiekem nie musi być niczym złym. ******* Kontakt: 888 845 133,[email protected] ******* Quote
MyrkurDagur Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 nika28 napisał(a):Podnoszę :placz: :placz: I ja... :shake: Quote
nika28 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 A może jakiś hotelik ? Ona jest śliczna, jakby była oswojona i wyczesana napewno szybko znalazła by domek... Albo jakiś DT :-( Quote
MyrkurDagur Posted July 10, 2009 Author Posted July 10, 2009 nika28 napisał(a):A może jakiś hotelik ? Ona jest śliczna, jakby była oswojona i wyczesana napewno szybko znalazła by domek... Albo jakiś DT :-( Nika, dziękuję Ci, że tu zaglądasz. Trzeba jednak ściągnąć tu więcej osób, bo bez tego wątek nie będzie żył... Jeśli udałoby się to biedactwo oswoić, doprowadzić do porządku, to faktycznie mogłaby szybko dom znaleźć... dlatego bardzo potrzebne byłoby DT... Quote
nika28 Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Podnoszę. Suczka bardzo w moim typie :-(. Ehh.. :-( Quote
Ajula Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 straszne, a taka śliczna jest :placz: biedna biedna mała Quote
wisela1 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 O nieee......... Moze nie jest AŻ TAK TRAGICZNIE jeśli Panu udało się ją 2 razy schwytać..... Może zacznie docierać ze człowiek nie do końca jest zły......:shake: Moze skojarzy ludzką rękę z miską pełną jedzonka..... Quote
Niewiasta_21 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Jedyne wyjscie cioteczki to zebrac kase i umieścic sunie w hotelu gdzie ktos bedzie ją oswajał. Lub zbudowac boks i postawic go u kogos gdzie ktos będzie z nią pracował. nas taki boks boks wyniósł ok 1 tys zł. Nam się udało oswoic dziką sunie,ale to trwa. Podaje wątek jakbyscie chciały zajrzeć: http://www.dogomania.pl/forum/f85/fpr-zwp-historia-dzikiej-suni-justy-zakonczona-happy-endem-102548/ Quote
Poker Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 biedna sunieczka, jaka ona jest duża? jak do innych psów? To są pytania NIEZOBOWIĄZUJĄCE . Quote
gallegro Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Po przeczytaniu pierwszego wpisu pomyślałem... przecież z zachowania to, wypisz-wymaluj, nasza Benia :shake:. Długo trwało jej oswajanie, ale efekty są widoczne gołym okiem. Z przerażonej, nieufnej suni, w ciągu kilku miesięcy stała się rasowym kanapowcem. Tutaj wątek Beni: http://www.dogomania.pl/forum/f85/ofiary-statystycznego-quasi-katolika-benia-w-nowym-domu-133434/ Zdaję sobie sprawę, że każdy przypadek należy traktować indywidualnie, dlatego nie będę dawać "złotych" rad, a jedynie kilkka wskazówek, które zadziałały w przypadku naszej dzikuski. Z doświadczenia wiem, że nic na siłę. Potrzeba wiele czasu i cierpliwości. Bardzo pożądana jest duża, ogrodzona posesja, żeby sunia mogła czuć się na niej prawie jak na wolności. Zdaję sobie sprawę, że przebywa w takich a nie innych warunkach, ale łańcuch jest ostatnią rzeczą, która pomoże w oswojeniu suni. Towarzystwo psiaka/psiaków, które są przyjaźnie nastawione do każdego żywego stworzenia, pod warunkiem, że owo stworzenie samo nie jest chodzącą agresją. W naszym przypadku Bonus, kilkuletni mix collie, jest psiakiem, który wielokrotnie sprawdzał się w roli "socjalizatora". Działa to na zasadzie... "skoro jemu jest tutaj dobrze, czyli raczej nie jest źle". Nie mniej ważną rzeczą, a może i najważniejszą jest... cierpliwość... Jedyną matodą jest metoda małych kroczków i odpuszczania kiedy widać, że psiak nie jest jeszcze gotów zrobić czegoś z własnej, nieprzymuszonej woli. Przepraszam, że pozwoliłem sobie wypisać kilkka powyższych mądrości, ale ponieważ w naszym przypadku przyniosły pożądany skutek, może i w przypadku tej dzikuski pomogą przywrócić ją psiemu społeczeństwu... I żeby wszystko było jasne... ani ja, ani TZ-ka, nie jesteśmy behawiorystami. Wszystko co robiliśmy, robiliśmy na wyczucie. Podpowiadał nam instynkt i... serce. Quote
basia0607 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Mam u siebie od 1.5 roku 2 psy z Orzechowców. Przyjechały jako szczeniaki, które byly swiadkami kanibalizmu na ich pobratyńcach. One są nadal wycofane. Jednego oddalam do adopcji i za godzine zabralam. Jestem bezsilna. Stres nie puszcza. Nie wiem o robić ? Bobik Krzyczkowy oswoił sie , Orzeszki nie ! Quote
dolores181 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Podnosze suńkę, nie znam sie na oswajaniu piesów ale trzeba podnosić wątek aby żył , suńka jest prześliczna Quote
szajbus Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Też uważam, ze łańcuch nie jest dobrym rozwiązaniem. Z drugiej strony należy podziękować temu panu, że się zainteresował ta sunieczką i nie zostawił jej na pastwę losu. trzeba sunię socjalizować. Jesli sie uda, a wierze, ze tak powinna szybko znaleźć domek. jest młoda i na dodatek śliczniutka. Nie moge pomóc finansowo, ale jesli nadejdzie odpowiedni moment deklaruje zrobienie jej całego pakietu ogloszen. Pobijajmy sunię , zeby nie zgionęła w tym tlumie potrzebujących, bo potrzebuje pomocy na cito. Quote
MyrkurDagur Posted July 13, 2009 Author Posted July 13, 2009 Wróciłam po weekendzie i jest mi bardzo miło, że tyle osób odwiedziło sunieczkę - dziękuję Wam! Dziękuję także za linki do wątków "podobnych" psiaków, porady i chęć pomocy. Ewatonieja - dziękuję za bannerek! Najlepiej byłoby umieścić sunię w jakimś DT... będę czegoś szukać, a jeśli Wy będziecie wiedzieć o jakimś wolnym miejscu, dajcie proszę znać... Poker - sunia jest mała, ale nie wiem jak z jej stosunkiem do innych psów. Dowiem się tego od Pana z przytuliska. Quote
Ajula Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 żal patrzeć na to biedactwo :-( co ona sobie w tej ślicznej główce myśli... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.