Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



Sunia otrzymała imię LENA


************
Nasza kochana Lenka znalazła wspaniały DOM !!!!! :loveu::loveu::loveu:


************


Lenka przebywa obecnie w hoteliku u megii1.


Potrzebne są jednak fundusze na utrzymanie jej w tym hoteliku,
stałe deklaracje, ale i jednorazowe wpłaty.
Przyda się każdy grosz i każda forma pomocy!




Lenka potrzebuje 300 zł miesięcznie.


Na obecną chwilę mamy:


deklaracje miesięczne: :multi:


MyrkurDagur - 10
agata51 - 30
olga7 - 10
coronaaj - 50
Poker - 20
Ania B. - 30
___________________


= 150


Dotarły następujące wpłaty: :loveu:


MyrkurDagur - 10 zł + 10 zł + 10 zł + 10 zł + 10
Coronaaj - 50 zł + 50 zł + 50 zł + 50 zł + 50
olga7 - 15 zł + 10 zł + 10 zł + 10 zł + 10
Ania B. - 30 zł + 30 zł + 30 zł + 30 zł + 30
agata51 - 30 zł + 30 zł + 30 zł + 30
Poker - 20 zł + 20 zł + 20
irysek - 25
leni356 - 130
Negri2008 - 20
bico - 100 zł (2 x 50 zł)
Osa - 25
holly101 - 400
sonikowa - 10
Marta S. - 30


Dziękuję Wam Drogie Cioteczki !!! :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:


Wydatki:


70 zł - szczepienie (choroby zakaźne)
290 zł - wpłacone 14.10 za pierwszy miesiąc hotelowania Lenki
300 zł - wpłacone 9.11 za drugi miesiąc hotelowania Lenki
20 zł - odrobaczenie
300 zł - wpłacone 15.12 za trzeci miesiąc hotelowania Lenki
25 zł - leki dla Lenki
120 zł - wpłacone za ostatnie dni hotelowania Lenki


65 zł - na leczenie LENA


Na koncie Lenki znajduje się:


235 zł (z wpłat jednorazowych lub stałych)


+


Wpłaty z bazarku __Lary:


ALDRUMKA - 13 zł
WROOBELTERRORYSTKA - 6 zł
PLISZKA - 20 zł
ZUZKA - 8 zł
TUPADLO - 1 zł
REJA - 20 zł
FROGG - 90 zł
_________________


= 158


Dziękuję __Larze i wszystkim wpłacającym !!! :loveu::loveu::loveu:

________________________________________________________________


50 zł - przekazane dla szczeniaków z babeszją

60 zł - przekazane dla psiej rodziny

120 zł - przekazane dla Wiktora


______________________________________________________________________________




************



Oto potwornie przerażona, dzika sunia...


Jej historię opowiedział mi Pan z przytuliska, u którego sunia obecnie przebywa. Jej matka była dzikim psem, żyjącym wraz ze wszystkimi małymi w norze za jakąś betonową płytą. Pan wiele razy obserwował tę psią rodzinę (matka karmiła swoje małe tym, co zwymiotowała...) i po pewnym czasie udało mu się wyłapać wszystkie psie dzieci poza sunią, której ten wątek jest poświęcony. Ona trafiła w jego ręce dopiero gdy miała 7 miesięcy. W przytulisku przez cały czas siedziała w budzie, nigdy nie chciała z niej wychodzić. Po pozostawiony dla niej pokarmy wychodziła tylko wtedy, gdy w pobliżu nikogo nie było, po czym przenosiła wszystko do budy...


Pewnego dnia uciekła z przytuliska... Minęło sporo czasu, ale na szczęście Panu udało się ją znaleźć. Okazało się, iż sunia urodziła małe - wszystkie zostały zabrane przez Pana z przytuliska, a i sama sunia trafiła ponownie do niego. Znów siedziała w budzie, unikając jakiegokolwiek kontaktu z człowiekiem...


Ponad tydzień temu Pan z przytuliska postanowił umieścić sunię w innym miejscu, ponieważ przez jej ciągłe ukrywanie się w budzie, nie było z nią żadnego kontaktu. Przyczepił sunię na smyczy pod choinką, by mogła chociaż obserwować ludzi i odrobinę się oswoić. Smycz została przez nią jednak przegryziona i tym razem Pan przyczepił ją na smyczy w formie łańcuszka.


3.07. byłam odwiedzić tę sunię po raz pierwszy. Nigdy nie widziałam tak przerażonego psa. Jej oczy przepełnione były strachem, niepewnością, potwornym lękiem. Sunia rzucała się co chwilę, próbując uwolnić się ze smyczy - to był naprawdę straszny widok. Walczyła z ogromną zaciekłością, raniąc sobie przy tym pyszczek. Momentami zastygała w bezruchu, a jedyne co poruszało się we wszystkie strony, to jej pełne przerażenia oczy...


*******


Ta dzika sunia potrzebuje pomocy, socjalizacji. Potrzebuje kogoś, kto mógłby nad nią pracować, potrafiłby ją oswoić, pokazałby jej, iż kontakt z człowiekem nie musi być niczym złym.


*******


Kontakt: 888 845 133,[email protected]


*******






  • Replies 744
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nika28 napisał(a):
A może jakiś hotelik ? Ona jest śliczna, jakby była oswojona i wyczesana napewno szybko znalazła by domek... Albo jakiś DT :-(


Nika, dziękuję Ci, że tu zaglądasz. Trzeba jednak ściągnąć tu więcej osób, bo bez tego wątek nie będzie żył...

Jeśli udałoby się to biedactwo oswoić, doprowadzić do porządku, to faktycznie mogłaby szybko dom znaleźć... dlatego bardzo potrzebne byłoby DT...

Posted

O nieee.........
Moze nie jest AŻ TAK TRAGICZNIE jeśli Panu udało się ją 2 razy schwytać.....
Może zacznie docierać ze człowiek nie do końca jest zły......:shake:
Moze skojarzy ludzką rękę z miską pełną jedzonka.....

Posted

Po przeczytaniu pierwszego wpisu pomyślałem... przecież z zachowania to, wypisz-wymaluj, nasza Benia :shake:.
Długo trwało jej oswajanie, ale efekty są widoczne gołym okiem. Z przerażonej, nieufnej suni, w ciągu kilku miesięcy stała się rasowym kanapowcem. Tutaj wątek Beni: http://www.dogomania.pl/forum/f85/ofiary-statystycznego-quasi-katolika-benia-w-nowym-domu-133434/
Zdaję sobie sprawę, że każdy przypadek należy traktować indywidualnie, dlatego nie będę dawać "złotych" rad, a jedynie kilkka wskazówek, które zadziałały w przypadku naszej dzikuski.
Z doświadczenia wiem, że nic na siłę. Potrzeba wiele czasu i cierpliwości.
Bardzo pożądana jest duża, ogrodzona posesja, żeby sunia mogła czuć się na niej prawie jak na wolności.
Zdaję sobie sprawę, że przebywa w takich a nie innych warunkach, ale łańcuch jest ostatnią rzeczą, która pomoże w oswojeniu suni.
Towarzystwo psiaka/psiaków, które są przyjaźnie nastawione do każdego żywego stworzenia, pod warunkiem, że owo stworzenie samo nie jest chodzącą agresją. W naszym przypadku Bonus, kilkuletni mix collie, jest psiakiem, który wielokrotnie sprawdzał się w roli "socjalizatora".
Działa to na zasadzie... "skoro jemu jest tutaj dobrze, czyli raczej nie jest źle".
Nie mniej ważną rzeczą, a może i najważniejszą jest... cierpliwość...
Jedyną matodą jest metoda małych kroczków i odpuszczania kiedy widać, że psiak nie jest jeszcze gotów zrobić czegoś z własnej, nieprzymuszonej woli.
Przepraszam, że pozwoliłem sobie wypisać kilkka powyższych mądrości, ale ponieważ w naszym przypadku przyniosły pożądany skutek, może i w przypadku tej dzikuski pomogą przywrócić ją psiemu społeczeństwu...
I żeby wszystko było jasne... ani ja, ani TZ-ka, nie jesteśmy behawiorystami. Wszystko co robiliśmy, robiliśmy na wyczucie. Podpowiadał nam instynkt i... serce.

Posted

Mam u siebie od 1.5 roku 2 psy z Orzechowców. Przyjechały jako szczeniaki, które byly swiadkami kanibalizmu na ich pobratyńcach. One są nadal wycofane. Jednego oddalam do adopcji i za godzine zabralam. Jestem bezsilna. Stres nie puszcza. Nie wiem o robić ? Bobik Krzyczkowy oswoił sie , Orzeszki nie !

Posted

Też uważam, ze łańcuch nie jest dobrym rozwiązaniem.
Z drugiej strony należy podziękować temu panu, że się zainteresował ta sunieczką i nie zostawił jej na pastwę losu.
trzeba sunię socjalizować. Jesli sie uda, a wierze, ze tak powinna szybko znaleźć domek. jest młoda i na dodatek śliczniutka.
Nie moge pomóc finansowo, ale jesli nadejdzie odpowiedni moment deklaruje zrobienie jej całego pakietu ogloszen.
Pobijajmy sunię , zeby nie zgionęła w tym tlumie potrzebujących, bo potrzebuje pomocy na cito.

Posted

Wróciłam po weekendzie i jest mi bardzo miło, że tyle osób odwiedziło sunieczkę - dziękuję Wam!

Dziękuję także za linki do wątków "podobnych" psiaków, porady i chęć pomocy. Ewatonieja - dziękuję za bannerek!

Najlepiej byłoby umieścić sunię w jakimś DT... będę czegoś szukać, a jeśli Wy będziecie wiedzieć o jakimś wolnym miejscu, dajcie proszę znać...

Poker - sunia jest mała, ale nie wiem jak z jej stosunkiem do innych psów. Dowiem się tego od Pana z przytuliska.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...