inka33 Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 A czy Wy wiecie, że macie na osiedlu cosik kudłatego a'la Fred, tylko trochę mniejsze i raczej w brązach...? :hmmmm: Widziałam po zmroku i z dość daleka, więc o szczegóły się nie czepiajcie! :roll: To nie konkurs 'znajdź różnice'. ;) Quote
3 x Posted February 3, 2014 Author Posted February 3, 2014 [quote name='inka33']A czy Wy wiecie, że macie na osiedlu cosik kudłatego a'la Fred, tylko trochę mniejsze i raczej w brązach...? :hmmmm: Widziałam po zmroku i z dość daleka, więc o szczegóły się nie czepiajcie! :roll: To nie konkurs 'znajdź różnice'. ;)[/QUOTE] mamy damską kopię Freda Luśkę, jest ciut mniejsza i zgrabniejsza znaczy mniej kwadratowa ;) chyba że jeszcze błaka się taki jeden dość spory pies ale on jest raczej bardziej krótkowłosy no i było na niego zgłoszenie do SM i powinien siedziec na paluchu Quote
łamAga Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 Ulubiona pozycja snu tybetanów :diabloti: Quote
inka33 Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 [quote name='3 x']mamy damską kopię Freda Luśkę, jest ciut mniejsza i zgrabniejsza znaczy mniej kwadratowa ;) chyba że jeszcze błaka się taki jeden dość spory pies ale on jest raczej bardziej krótkowłosy no i było na niego zgłoszenie do SM i powinien siedziec na paluchu[/QUOTE] Nie, z panem było i kudłate było... ale nie mini kopia Freda, bo kolory insze, brązowsze (ciemne i jasne). A dlaczego było zgłoszenie...? Błąka się bezdomnie czy właściciele puszczają luzem? :angryy: Quote
Saththa Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 http://imageshack.com/a/img845/2750/wfrc.jpg O jaki bałwan w tle :loveu: A Prodziak spi w takich pozycjach, ze mnie kręgosłup boli:lol: Tj jak Fix... Ale on jest większy wiec wg mojej głowy powinien byc mniej giętki :lol: i boli mnie jak cholera heheh :) Quote
3 x Posted February 4, 2014 Author Posted February 4, 2014 [quote name='inka33']Nie, z panem było i kudłate było... ale nie mini kopia Freda, bo kolory insze, brązowsze (ciemne i jasne). A dlaczego było zgłoszenie...? Błąka się bezdomnie czy właściciele puszczają luzem? :angryy: chyba sie błąkał [quote name='Saththa']http://imageshack.com/a/img845/2750/wfrc.jpg O jaki bałwan w tle :loveu: mówiłam, znajdź różnice :diabloti: a nie podobieństwa ;) [quote name='Saththa']A Prodziak spi w takich pozycjach, ze mnie kręgosłup boli:lol: Tj jak Fix... Ale on jest większy wiec wg mojej głowy powinien byc mniej giętki :lol: i boli mnie jak cholera heheh :) czasami tez śpi normalnie a wczoraj Grem mi w tajemnicy powiedział: wiesz co? a oni (goścnie znaczy się) zaprośili Prodziaka na łóżko ! nic to, mialam wysłac rachunek za pranie narzuty ale się dopatrzyłam, że już w sprzątaniu w kuchni swoje odrobili :evil_lol: więc będzie im to darowane ;) Quote
mysza 1 Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 Wpadłam oczy nacieszyć, od pracy uciekłam na chwilę :) Bardzo mi się spodobał Twój powrót z delegacji :D Quote
maciaszek Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 [quote name='Maupa4']No własnie ... :shake: Bo jak sama nazwa wskazuje to chodnik to ciąg komunikacyjny służący do przemieszczania się: ludziom w samochodach, ludziom na rowerach ... ... a ludzie na nogach to spadac na drzewa ... Taaaak - nie ma to jak "środek miasta", minus piętnaście, śniegu po kolana i palant "śmigający" na rowerze środkiem chodnika :happy1:[/QUOTE] Jakże to miło zostać zaliczonym do grona palantów :roll:. Ot tak... Po pierwsze nie wiem skąd w Tobie tyle agresji do rowerzystów, ale mogę się domyślać, bo sama mam dość takich co czują się panami chodnika, choć są tam tylko gośćmi. Po drugie, po chodnikach jeżdżę od kilku lat (po kilku "fajnych" sytuacjach na ulicy, kiedy to kierowcy prawie mnie rozkwasili, bo kimże i czymże jest dla nich rowerzysta...) i nigdy, powtarzam nigdy nikt nie zwrócił mi ani jednej uwagi, ponieważ jeżdżę bardzo wolno, czuję się tam gościem i piesi ZAWSZE mają pierwszeństwo. Szeroko rozumiane, nawet na ścieżkach rowerowych (gdzie, zgodnie z Twoim tokiem rozumowania, takich powinnam chyba rozjeżdżać, bo co robią w miejscu, gdzie rower ma prawo jechać szybko i bez stresu). Po trzecie, w Katowicach, w centrum miasta, w kilku miejscach, gdzie nie ma ścieżek rowerowych, jest zezwolenie na poruszanie się rowerów po chodnikach. Po czwarte, cenię sobie własne życie, którego kierowcy samochodów na ogół nie cenią. Po piąte, nie oceniaj tak lekko jak nie znasz dokładnie sytuacji ani człowieka (rozumiem jednak, że oparłaś się na swoich dotychczasowych doświadczeniach z pędzącymi chodnikami idiotami). A po szóste, Prodzinka jest cudny i jakbym była gościem to też bym go do łóżka zaprosiła, bo spać z takim słodziakiem to sama przyjemność. Dla Freda też bym znalazła miejsce ;). Quote
3 x Posted February 5, 2014 Author Posted February 5, 2014 [quote name='maciaszek'] A po szóste, Prodzinka jest cudny i jakbym była gościem to też bym go do łóżka zaprosiła, bo spać z takim słodziakiem to sama przyjemność. Dla Freda też bym znalazła miejsce ;).[/QUOTE] ależ Kasiu to nie tak :shake: to Fred dla nas mógłby znaleźć miejsce koło siebie a nie my dla niego :evil_lol: to nie ten typ psa co się pcha nie jego trzeba poprosić o uwagę :lol: Fred to Fred po prostu a Prodziak się wyrobi jeszcze ;) Quote
3 x Posted February 6, 2014 Author Posted February 6, 2014 wczoraj się podłamaliśmy złapalismy pod lasem sunie owczarkę belgijską wydaje nam się, że przedwczoraj też ja widzielismy a że Grem ją złapał i sprawdzał obrożę która została mu w ręku ;) bo się suńka wystraszyła 'cwałującego' Freda ;) to dołączyłam do akcji ;) dostałam polecenie niczym w gangsterskim filmie ;) : "przejmij ją" dobrze, że nie zdejmij, bo bym nie wiedziała o co chodzi i dlaczego Grem każe mi się rozbierac pod lasem ;) ale mniejsza o to, zaprowadziliśmy znajde do weta i cud panie cud - czipa miała ;) wet praktycznie przy lesie, jakies 100 m od miejsca gdzie sunia latała wiec dzwonimy do właściciela - ok, już idzie po nią po godzinie jak przyszedl dowiedzieliśmy się, że "niepotrzebnie ją Pani złapała bo ona by za mną poszła" tja, bo kutwa rzut beretem się oddaliła tylko facet idac cwiczył czacze czy costam innego i dwa kroki w przód jeden do tyłu chyba szedł skoro zajeło mu to ponad godzinę i jeszcze się dowiedzieliśmy "ona chyba cieczki dostała i jej odwala" na sugestję sterylizacji, żeby było po kłopocie, dowiedzialam się, że "tego się zwierzętom nie robi" ja pierdzielę jacy ludzie sa durni :shake: na nasze usprawiedliwienie (dlaczego Grem wogóle ją zaczął łapać) powiem, że była czarna i ciut powyżej moich kolan a to dużo w naszym przypadku wyjaśnia , co nie? ;) ps. a żebyście widzieli jak sie Fredzio ozywił ;) a Prodziak to się do tej pory oblizuje ;) Quote
łamAga Posted February 6, 2014 Posted February 6, 2014 O matuchno debili na tym świecie nie brakuje :splat: Trza było puścić na nią prodziaka by były słodkie szczeniaczki :evil_lol: Quote
3 x Posted February 6, 2014 Author Posted February 6, 2014 (edited) [quote name='dOgLoV']O matuchno debili na tym świecie nie brakuje :splat: Trza było puścić na nią prodziaka by były słodkie szczeniaczki :evil_lol: podejrzewamy ze skoro widzielismy ja też dzień wczesniej to szansa na szczeniaczki i tak jest :shake: a ładne będą czarnulki Edited February 6, 2014 by 3 x Quote
inka33 Posted February 6, 2014 Posted February 6, 2014 Co za debilizm... :angryy: Nie Wasz. Faceta. Quote
łamAga Posted February 7, 2014 Posted February 7, 2014 http://imageshack.com/a/img809/9513/v6zx.jpg ale słodki pycholek :loveu: Quote
Gremlin Posted February 7, 2014 Posted February 7, 2014 Jednak Prodziak to Tybetan przez duże T Poleźliśmy późnym wieczorkiem pod las. Ot, typowy spacerek. Niestety, kumpli do pobiegania nie spotkaliśmy, ale, za to, spotkaliśmy dziczyznę. W postaci dość wyrośniętego dzika. My przy granicy lasu, dziczek jakieś 10 - 15 metrów w głębi. W zeszłym roku to Fred grał pierwsze skrzypce w straszeniu dziczyzny, lecz tym razem... zatrzymał się, popatrzył na dzika, na młodego, na dzika... no i Prodziu rozpoczął koncert GRWOWWOW w pozycji w pełni bojowej (tak myślę, że to pozycja bojowa, bo w takiej go jeszcze nigdy nie widziałem - łeb wysoko, klata do przodu, tylne łapy na owczarka niemieckiego, grzywa lekko uniesiona). Z tym, że akcja była pozbawiona agresji, ale czymś w rodzaju "spadaj obcy, to moja ziemia!" Quote
inka33 Posted February 7, 2014 Posted February 7, 2014 Prodziu, no co też Prodzio...? :-o Nie poznaję kolegi, Prodziu...! :shake: Quote
Saththa Posted February 7, 2014 Posted February 7, 2014 OOOOj to musiał być widok! zazwyczaj widzimy go jako... dywanik :lol: Nastepnym razem poprosze zdjęcia :lol: Quote
3 x Posted February 10, 2014 Author Posted February 10, 2014 pada szaro buro i ponuro jest wspomnienie zimy na Fredzie :loveu: [IMG]http://imageshack.com/a/img836/7311/2vfg.jpg[/IMG] edit. wczoraj zostało mi zadane na spacerze pytenie na temat psów jakiego jeszcze nie słyszałam ;) mianowicie: - pani, a one ostre sa? no i cóż miałam odpowiedzieć? spojrzałam na Fredzia świeżo wyczesany Prodziu jak zawsze gładziutki jak ta lala wiec mówię: nie, całkiem miłe w dotyku sa ;) chyba się z panią nie zrozumiałyśmy :evil_lol: Quote
Saththa Posted February 10, 2014 Posted February 10, 2014 [quote name='3 x']pada szaro buro i ponuro jest wspomnienie zimy na Fredzie :loveu: [/QUOTE] I pod Fredem :lol: Quote
sleepingbyday Posted February 10, 2014 Posted February 10, 2014 do czego służy berneńczyk: [video=youtube;HTPOSdyA7Uo]https://www.youtube.com/watch?v=HTPOSdyA7Uo[/video] Quote
APSA Posted February 10, 2014 Posted February 10, 2014 Nacia dziękuje za dedykację :) Chciałam ją [I]zdjąć[/I], jak leży taka wykręcona, ale skoro tylko się dowiedziała, że się na nią czaję, zaczęła leżeć normalniej ;) Czasem zdarza jej się mieć łapy w jedną stronę, a głowę w drugą. [URL="http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/PSice/dwie%20punie/DSC06256.jpg"][IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/PSice/dwie%20punie/th_DSC06256.jpg[/IMG][/URL] U nas mokro Quote
Saththa Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 Czy ja dorbze wiedze czy ten wiewiór usiłuje zakopac w bernenczyku zołędzia?? Quote
gameta Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 [quote name='Saththa']Czy ja dorbze wiedze czy ten wiewiór usiłuje zakopac w bernenczyku zołędzia??[/QUOTE] odmienia się żołądź zdaje się ;) Quote
Gremlin Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 [quote name='gameta']odmienia się żołądź zdaje się ;)[/QUOTE] ;) żołądź (bot., karc.) -łędzi a. -łędzia, B.= D. a. M.; -łędzie, -łędzi żołądź (anat.) -łędzi; -łędzie, -łędzi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.