Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

3 x napisał(a):
więc coby wstydu nie było mówie do Grema: rób zdjęcia ale jak Prodziak jest na wierzchu :evil_lol:
tja, powiedzmy że się udało/posłuchał :mad:


Ta-dam !

da się? da sie !


pod Prodziakiem jest prawie 60 kg tybcia :)
i jak nic nie pomieszałam to poniżej 50 kg tybci pod Prodziakiem ;)



i nawet Fredziowi się jedna tybciado kompletu trafiła ;)
tyle że oni z racji wieku już kulturalnie się zachowywali nie to co tamte powyższe oszołomy ;)

Edited by 3 x
Posted

sleepingbyday napisał(a):
a każda waży tyle, co moj tymczas ;-)

pewnie więcej ;)

ania0112 napisał(a):
jak patrzę na ich łapy to jakbym patrzyła na łapki od przytulanek... mięciutkie, okrągłe , puchate:loveu:

dopytałam właścicielki: piora w ślinie i piachu ;)
i taki efekt osiągaja ;)

Prodzik się zbyt mocno nie ofutrzył w zimie, bo miszka w mieszkaniu
ale pozazdrościlismy innym właścicielom tybciów
i idąc za przykłądem łapek postanowiliśmy taka sama kurację zapodac Prodziakowi
a jako że wszyscy wiemy, że tybcie sa dostoje majestatyczne itd i inteligentne Prodziak zapodał sobie sam ;)



nie, nie mamy zajebanej podłogi, po 2 godz leżakowania i zmianie miejsca pieknie się zmiata to co się wykruszy ;)
a jakie puchate będziemy mieli płytki :diabloti:
teraz jak nic będzie do nich pasowała opowieść chłopaków o włochatym czarnym gównie ;) tzn białym w przypadku naszych płytek

Posted

Kąpiele błotne rzeczywiście działaja cuda - wygląda kwitnąco! :)
W sumie obaj wyglądają. Jeden bardziej.

Widziałam dzisiaj. :grins:
I nie liczy się, że po ciemku! :evil_lol:

Posted

Saththa napisał(a):
jakie wielkie łapecki aaaaah ale bym nochala wsadziła pewnie ladnie pachną:)

zapewne zajebiaszczo dają ;)

ania0112 napisał(a):
toż to wiadomo nie od dziś, że kąpiele błotne dobrze wpływają na cerę , chłopak o siebie zadbał a wy nie doceniacie:mad:

Prodziak poszedł o krok dalej
i od tegorocznej zimy uczy sie robić ludziom maseczki z mogrego śniegu ;)
i okłady z chodnika przy okazji
ale ciii ;)

inka33 napisał(a):
Kąpiele błotne rzeczywiście działaja cuda - wygląda kwitnąco! :)
W sumie obaj wyglądają. Jeden bardziej.

Widziałam dzisiaj. :grins:
I nie liczy się, że po ciemku! :evil_lol:

oszukujesz
to było wczoraj a nie dzisiaj ;)
się zasiedziałaś przy kompie albo w sklepie nocowałaś ;)

maciaszek napisał(a):
Ach, już sobie wyobrażam ten piach między Prodziakowymi włosiskami... Wypadający jeszcze wiele godzin po "kąpieli" ;).


nie wiele godzin po, a po 2-3 godzinach przy zmianie miejsca spania
a nawet gdyby jego włosinki były jakims problemem to juz trenujemy zajmowanie miejsca w kolejce do fryzjera :diabloti:

Posted

dOgLoV napisał(a):
Ale Prodziak się malutki wydaje przy Fredzie :lol:


maleńtasek moj kochany :loveu:
wredas jeden :diabloti:

kto wie jak będzie dzisiaj wyglądał jak uczczą po ludzku z Fredziem dzień tłustego pączusia ;)
pewnie tak ;)





a wy?
może zamiast obzerać się pączkąmi i robić się obłymi niczym ludziki michelina wyślecie pączka do Afryki ?
- klik -

Posted

Ja jestem twarda , jeszcze nie zjadłam ani jednego pączka , wiem ze w pracy czekaja na mnie 2 więc przesadzac nie będe , a w kuchni dwie pełne blachy pachnących jeszcze gorących pączków :diabloti:

Posted (edited)

dOgLoV napisał(a):
Ja jestem twarda , jeszcze nie zjadłam ani jednego pączka , wiem ze w pracy czekaja na mnie 2 więc przesadzac nie będe , a w kuchni dwie pełne blachy pachnących jeszcze gorących pączków :diabloti:


ja tez byłam twarda
powiedzialam, ze nie zjem pączka i nie zjadłam
za to zrobiłam nam faworki
Prodziak dzielnie mi towarzyszył :)
na szczęscie mała porcja wyszła ;)

czytaliście? - klik - :2gunfire::2gunfire::2gunfire:

ps.
ktoś z was karmi psiaki raz dziennie?

edit. tak sobie pomyślalam, ze w/w artykuł to dobry pomysł na pozbycie się Prodziaka
ale policzyłam i ni chu chu nam się nie opłaca ;)
jakiś taki małogabarytowy nam się tybcio trafił ;)
ucinając wszelkie spekulacje
fredzia nie oddam nikomu za żadne pieniądze!

Edited by 3 x
Posted

3 x napisał(a):
ja tez byłam twarda
powiedzialam, ze nie zjem pączka i nie zjadłam
za to zrobiłam nam faworki
Prodziak dzielnie mi towarzyszył :)
na szczęscie mała porcja wyszła ;)

czytaliście? - klik - :2gunfire::2gunfire::2gunfire:

ps.
ktoś z was karmi psiaki raz dziennie?

edit. tak sobie pomyślalam, ze w/w artykuł to dobry pomysł na pozbycie się Prodziaka
ale policzyłam i ni chu chu nam się nie opłaca ;)
jakiś taki małogabarytowy nam się tybcio trafił ;)
ucinając wszelkie spekulacje
fredzia nie oddam nikomu za żadne pieniądze!


faworki :loveu: jak ja dawno ich nie jadlam :loveu:

Qurwa pozabijać takich idiotów :2gunfire: w jakim świecie my żyjemy :splat:

No to ja bym troche zarobiła , Qwendi waży 60 kg , Neron 35 hmmm muszę to przemyśleć :evil_lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
faworki :loveu: jak ja dawno ich nie jadlam :loveu:

Qurwa pozabijać takich idiotów :2gunfire: w jakim świecie my żyjemy :splat:

No to ja bym troche zarobiła , Qwendi waży 60 kg , Neron 35 hmmm muszę to przemyśleć :evil_lol:

zapomniałaś o kotach
one tez pewnie waża nieczego sobie co ?

Posted

zjadłam jednego, dyrekcja rozdawała w ramach akcji jesteśmy jedną wielką rodziną ;-). ale że nie miałam lanczu, to zjadłam. nie lubie pączków, kudy im do tych, co moja babcia smazyła. no i w niektórych były pieniążki :-).

Posted

sleepingbyday napisał(a):
no i w niektórych były pieniążki :-).


Na których można sobie połamać zęby, a w moim przypadku z mega alergią na metale, można się przekręcić zanim lekarze się połapią co się stało...

Ja karmię Koksa raz dziennie. Jak Ignac był młodszy, to pies jadł od mniej więcej od 8:30 do 21:00. Zależy, jak rozrzutny był Młody.
Teraz Koks dostaje swoją michę po popołudniowym spacerze. W między czasie, jak przypadkiem zostaje sam w domu, zżera wszystko co znajdzie (jak np. kiść winogron, bo że pieczywo mam stale na "0" to norma, torebek na pieczywo też nie ma...) więc nie wiem czy można to uznać za raz dziennie + przekąski, czy też kilka posiłków?

Posted

3 x napisał(a):
zapomniałaś o kotach
one tez pewnie waża nieczego sobie co ?


Nie zaponiała ale wiesz , oni skupują chyba tylko psy :roll:

ano ważą ważą dośc sporo , jedna około 7dmiu kg a druga 5 coś :diabloti:

Posted

Koty też ...


[FONT=Arial]Exotic Meat Poland oferuje 10 zł za kilogram psa mającego poniżej półtora roku lub 6,50 zł za kilogram zwierząt starszych. Firma jest zainteresowana także zakupem kotów - proponuje 12 zł za kilogram zwierząt mających poniżej półtora roku lub 8 zł w przypadku starszych.[/FONT][FONT=Arial]

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,15539956,Firma_skupuje_psy_i_koty_na_kilogramy__Na_rzez_.html#ixzz2ubpbRvqi[/FONT]

Posted

3 x napisał(a):

czytaliście? - klik - :2gunfire::2gunfire::2gunfire:



Hurrrrrrrraaaaaa!!!!!!!!!!! W końcu mamy sposób na przepełnione schroniska no i w ogóle rozwiązanie problemu jakiejkolwiek bezdomności zwierząt !!!!!!!!!! Bezdomności? Co ja piszę, nawet zwykłego "nie chcę mieć już psa". Bije na głowę nawet "okno życia dla konia" ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...