Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='wilczy zew']To macie bobry,nigdy nie widziałam :shake:
Remika strzygłaś całego tą ręczną maszynką?

Też zwróciłam uwagę na ładny wykrok.

ja też nie widziałam i chyba bym się bała :oops: ale nie mogę normalnie pojąć JAK takie zwierzęta zbudowały coś TAKIEGO!!! utkane patyki, gałęzie, trawa, ziemia - normalnie majstersztyk i mocne bo spiętrzyło wodę na ponad metr :mdleje:







a Remika maszynką elektryczną obcięłam

Posted

no widzę, że to był weekend odnawiania psiurów :lol:
a te swoje tak odpicowałaś, że aż nie do poznania :loveu:

a bobra nie ma co się bać, całkiem sympatyczne zwierzątko i to z reguły ono sie boi nas:roll:

Posted

[quote name='jambi']
a czy mi się wydaje, czy Lunci sie coś odmieniło... tutaj ma zupełnie ciemną grzywkę, http://img850.imageshack.us/img850/5302/dsc0052pg.jpg a w Twoim avatarku ma białe :)


wszystko zależy od tego jak mi nożyczki zjadą :evil_lol: albo jak ruszy głowa w momencie ciachania grzywki :D

zebrałam gnojki do auta i zamiast spaceru po łąkach zabraliśmy ich nad wodę - matko jak żałuję, ze całe wakacje nie jeździliśmy tam :cry: inna rzecz, że teraz tam prawie nie ma ludzi, ale ilość smieci może świadczyć o tym, ze w wakacje było tam sporo bezmózgowców :shock:

Posted

pozdroweczki z rozciapanej Hagi:loveu:

koty zyja i rozrabiaja jak pijane zajce:mad:.... cos za wscieklizne mi wcisnela:shake:

:diabloti::diabloti:
ale kocham ich nad zycie
kiziando dla zwierzyzny:loveu:

Posted

hahaha Lolka :loveu: wścieklizny to ja mam teraz :shock: takich jeszcze nie było - najpierw się bały tak, ze pod siebie sikały, a teraz... wchodzę do pokoju - witają mnie najeżone szczotki biagające z prędkością światła bez ładu i składu, fukające, skaczące na spodnie i wspinające się po nogawkach :mdleje: co to za koty to ja nie mam pojęcia - chyba mix z rysiem :mdleje:

Posted

malawaszka napisał(a):
hahaha Lolka :loveu: wścieklizny to ja mam teraz :shock: takich jeszcze nie było - najpierw się bały tak, ze pod siebie sikały, a teraz... wchodzę do pokoju - witają mnie najeżone szczotki biagające z prędkością światła bez ładu i składu, fukające, skaczące na spodnie i wspinające się po nogawkach :mdleje: co to za koty to ja nie mam pojęcia - chyba mix z rysiem :mdleje:

Zamieńmy się, co...? ja Ci dam moja idealną kociczkę, a Ty mi tą szczotkę szaloną :lol:

Posted

[quote name='Justa']A co to za guza ma Lunka? :(

nie wiem co za badziewie, ale nie jest fajne bo nie jest luźne pod skórą tylko jest jakby wrastające w mięsień na klatce :( tu widać:


[quote name='zerduszko']Zamieńmy się, co...? ja Ci dam moja idealną kociczkę, a Ty mi tą szczotkę szaloną :lol:

chętnie bo te gnojki takie małe a już zaczynają kombinować jakby tu nawiać zp okoju, a mimo ogłoszeń telefonów zero :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...