WATACHA Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Hmmmmm czyli w przyszłości może być więcej kotecków :( Quote
malawaszka Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 zerduszko napisał(a):A ile ma tych kotów? Denerwują mnie te kociary, im więcej tym lepiej, kastracja niet, tylko pytanie ile z nich ma kogoś, kto się zajmie zwierzyńcem po ich śmierci. To już je nie obchodzi, egoistki....... :angryy: nie wiem ile ma... ja tam nie bywam, a od Jarka brata to też się tak mozna dowiedzieć, że :angryy: dla nich to ja jestem nawiedzona :shock: a Ona nie ma nikogo kto się kotami zajmie po śmierci - synuś to nawet jej nie przyjeżdża trawnika skosić bo jest ponad to - w PiSiorach działa :diabloti: WATACHA napisał(a):Hmmmmm czyli w przyszłości może być więcej kotecków :( mam nadzieję, że nie... ale to jest taka najgorsza sytuacja - w rodzinie i to nie mojej Quote
jambi Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 oj Wasia Wasia... o rodzinie "i to nie Twojej" to ja Ci moge poopowiadać... a wogóle jestes miszczem focenia kotków :klacz: a to czarno-białe co zapakowałaś zerduszkowi to ja kocham :loveu: uwielbiam ten typ kota :loveu: i jeszcze chciałam sie przy okazji spytać o coś Fides... Twój sąsiad hoduje mordercze świnie? :shock: Quote
malawaszka Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 boszz własnie musiałam jednemu panu tłumaczyć, że Nazir nie jest dla niego :mdleje: czemu same takie mało światłe ludzie o niego dzwonią? może takie jego przeznaczenie być burkiem wiejskim co? wszystko byłoby ok, ale on jak będzie tak sam sobie pozostawiony to będzie kombinował, uciekał, polował :( on bardzo będzie polował jakby nawiał... nie mogę go oddać do takiego domu no... Quote
Saththa Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 malawaszka napisał(a):boszz własnie musiałam jednemu panu tłumaczyć, że Nazir nie jest dla niego :mdleje: czemu same takie mało światłe ludzie o niego dzwonią? może takie jego przeznaczenie być burkiem wiejskim co? wszystko byłoby ok, ale on jak będzie tak sam sobie pozostawiony to będzie kombinował, uciekał, polował :( on bardzo będzie polował jakby nawiał... nie mogę go oddać do takiego domu no... I nie oddawaj. Znajdzie się dla niego ludź zobaczysz. Skoro Gutek dał radę i Birmuszek to i dla Nazirka będzie! Quote
zerduszko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 malawaszka napisał(a):nie wiem ile ma... ja tam nie bywam, a od Jarka brata to też się tak mozna dowiedzieć, że :angryy: dla nich to ja jestem nawiedzona :shock: a Ona nie ma nikogo kto się kotami zajmie po śmierci - synuś to nawet jej nie przyjeżdża trawnika skosić bo jest ponad to - w PiSiorach działa :diabloti: No tak, na kij komu stara matka :roll: Quote
wilczy zew Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Śliczne kociaki czemu ona ma taki ogon http://img580.imageshack.us/img580/4821/dsc0016rn.jpg Quote
Tekla64 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 bo jest przestraszone i w fazie obronnoucieczkowej Quote
malawaszka Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 maluchy się boją jeszcze, ale nie uciekają jak wchodzę tylko lecą do mnie z najeżonymi szczotami - żebym się bała i dała jeść szybko :D Quote
Tekla64 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 zapomnialam powiedziec ze zdjecia kotow naprawde cudne , ja tyz mam piekne koty ale nie mam ich pieknych zdjec hihihi a kociska w tym wieku okropnie strasza oj nic ino sie bac z tego smiechu jak sie nastrosza i sa dwa razy wieksze Quote
malawaszka Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 masz piękne zdjecia bo w naturalnym otoczeniu i naturalnych zabawach/zachowaniach - u mnie tak się nie da Quote
lilo Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 przecudowne potfffory - miałam kiedyś dwa koty - przez dwa tygodnie dopóki rodzice się nie skapnęli. A że kotów kategoryczny zakaz u nas był to tata zawiózł je do wujka na wieś. Dożyły tam szczęśliwej starości kotów wiejskich - mleko , myszy , stodoła i takie klimaty. Ale żal mi ich do tej pory - Maciuś i Samer. Dwa pręguski :) Quote
Fides79 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 i jeszcze chciałam sie przy okazji spytać o coś Fides... Twój sąsiad hoduje mordercze świnie? :shock: no cóż, nie wszytkim wiadomo, że w dawno dawno temu, w zamierzchłych czasach, kiedy to byłam małą dziewczynką, mieszkałam na wsi i wszyscy cos tam hodowali, a jeden sąsiad był troche zdziwaczałym odludkiem i swoje świnie niestety trzymał w bardzo złych warunkach, i kiedys mi sie śniło ze własnie jego zwierzęta mnie ganiają w celu unicestwienia :smhair2::look3: Quote
malawaszka Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Wczoraj zrobiłam sobie dwa nowe pieski a dziś trzeciego :loveu: Quote
malawaszka Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Luncia w wersji mocno sportowej bo powoli szykujemy się do usuwania guza Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.