Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie dziwię się, że przeżywa - aż do teraz była jedynym czarcim kopytkiem:diabloti::loveu:

Edit: dopiero zobaczyłam fotki:crazyeye:
Ale śliczna malutka dzidzia:loveu::loveu::loveu:

Posted

gratuluje jeszcze raz...normalnie sie wzruszylam:placz::loveu:
Monika.....zaraz sie bobastwem.... to jedne z fajniejszych chwil w zyciu gdy trzymasz ta mala istotke w ramionach. Ja siedzialam godzinami (chodz podwozie bolalo jak diabli) i spiewalam piosenke Krzywego "schowalam ciebie przed calym swiatem i nikt cie nigdy tu nie znajdzie". Wiem ze to patetyczne i troszke poporodowo depresyjne.... ale tych chwil nie zapomne do konca zycia.

I nie sluchaj historii o tym ze porod to horror. Boli tylko jak sie rozwiera, sam porod to taki high ze nie czujesz bolu....wrecz zwierzeca przyjemnosc i sile ktorej dotad nie znalas...

I nagle ta istota...nowa i stara dla Ciebie patrzy sie tymi spuchnietymi, niewiadomo jakiego koloru okami.... i wiesz ze takiej milosci nie doznalas dotad. Facet w zyciu jest.... czasem znika.... a to istnienie bedzie zawsze z Toba.....

za kilka lat powie: "mamo jestes najwspanialsza i nie idz do pracy....bedziemy sobie tak lezec i glupoty opowiadac...

A potem przyszla moja matka i powiedziala: "przestan zachowywac sie jak histeryczka i nie rycz bo robota przed toba..."

Posted

[quote name='lolka75']jejciu przepraszam Monika za moj post:shake:.... troszke sie zagalopowalam:wallbash:
cos znow nie jestem w formie.....[/quote]


no co TY??!! bardzo piękny post napisałaś i nie ma za co przepraszać :loveu:

Posted

a ja jak zwykle na czas przybiegam z gratulacjami:oops:

tak sobie oglądam i ogląda i nagle się rozmnożyło:crazyeye::evil_lol::loveu:

GRATULUJE:multi::multi::multi:ślicznego bobaska:multi::multi::multi:

Posted

za gratki dziękuję w imieniu :hmmmm: "zasłużonych" :lol:

Oliwka rzeczywiście wczuła się w rolę :evil_lol: jakbyście widzieli jak uciekała z pokoju jak Iga zaczęła płakać, a Oliwia w podskokach po mamę i "Mamo szybko mamo szybko!" :evil_lol:

Posted

a mnie się Pepcia pochorowała coś :placz: biegunka ja męczy i zwymiotowała teraz niedawno... jak do jutra nic się nie poprawi to lecimy do weta :roll: dzisiejszą nockę miałam gorszą niż moja siostra z noworodkiem - one sobie słodko spały a ja latałam z Pepą na dwór :mdleje:


jak nie urok to sr...a:angryy:

Posted

chyba nie stres - zaczęło się jak zmieniłam dawkę leku, ale od wczoraj jest gorzej - jeździ jej w tym brzuniu jak opętane :shake: biedna taka jest... kurcze no - kiedy będzie chwila spokoju?

Posted

malawaszko - gratuluję ślicznej siostrzenicy :loveu:.

Czytam czasem o Twojej Pepci i przykro mi bardzo, bo wiem, jak bardzo nie lubisz, jak psiaki chorują. Ale jak widzę, Ty, taka panikara zdrowotna ;) - dzielna jesteś bardzo, Pepcia też :loveu:. Trzymaj się cieplutko :calus:.

Posted

hahaha poubierałam się, wyszłam z Pepa na korytarz, a ona połozyła się głową w kierunku drzwi od mieszkania i ani drgnęła jak wołałam ją na spacer :lol: powiedziała mi, żebym sobie szła sama :evil_lol: chyba ja uduszę bo pewnie jej się zachce jak zasnę :mad:

Posted

malawaszka napisał(a):
... chyba ja uduszę bo pewnie jej się zachce jak zasnę :mad:

Co ją będziesz dusić, tak na przyszłość, to zajumaj siostrze jakiegoś pampersa, najlepiej z tych jeszcze nieużywanych:cool3:, Pepę w takiego zawinąć jak niemowlę (możesz podpatrzyć) i całą noc masz przespaną, bo te najmniejsze parę kilo odchodów wytrzymują (przynajmniej tak na opakowaniach piszą np. 3-5kg) :evil_lol:
Rano Pepę cichaczem podrzucisz do wanienki, jak będą malucha kąpać to i może na pudrowanko pupci Pepcia się załapie:evil_lol:

Posted

hahahaha Erhan fuuuuu

jak nie zareaguję na Pepowe kręcenie się biegiem na dwór to Pepa nie ma problemu z załatwieniem się w domu :mad: na szczęscie dzisiejszej nocy był spokój - tzn Pepa miała spokój bo ja :stupid: się zrywałam na każde jej poruszenie się, a ona spała w najlepsze, dziś już widocznie czuje się lepiej bo i humorek ma lepszy i apetyt wrócił :multi: oby już tak zostało :loveu:

Posted

Erhan napisał(a):
Co ją będziesz dusić, tak na przyszłość, to zajumaj siostrze jakiegoś pampersa, najlepiej z tych jeszcze nieużywanych:cool3:, Pepę w takiego zawinąć jak niemowlę (możesz podpatrzyć) i całą noc masz przespaną, bo te najmniejsze parę kilo odchodów wytrzymują (przynajmniej tak na opakowaniach piszą np. 3-5kg) :evil_lol:
Rano Pepę cichaczem podrzucisz do wanienki, jak będą malucha kąpać to i może na pudrowanko pupci Pepcia się załapie:evil_lol:



zdecydowanie wolałabym szorowac podłoge niz psią sierśc z ... :evil_lol::evil_lol:

Posted

nie moge :evil_lol: tekst Erhan pierwsza klasa :evil_lol:

wyszłam z Pepa na korytarz, a ona połozyła się głową w kierunku drzwi od mieszkania i ani drgnęła jak wołałam ją na spacer

żeby mój tak czasem odmówił spaceru :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...