anetta Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 :lol: Jaki liczny miot!! Pepa pewnie zadowolona z macierzyństwa :diabloti: Quote
malawaszka Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 jestem chora :placz: nie mogę spać drugą noc bo mi z nosa się leje :angryy: a jak tylko zamknę oczy to układają mi się płytki w łazience :mdleje: i chyba znowu zmienię koncepcję :lol: sama nie wiem kurcze :oops: Pepowa miseczka nie zmieściła się w kadrze :eviltong: no i to nie są Pepowe dzieci - jakbyście to Oliwii powiedzieli to :mad: :evil_lol: każdy ma swoje imię i charakter - ja sie w tym gubię a ona kazdego pamięta i nigdy sie nie myli! Po jedzeniu ustawia je na stole w kuchni i jest tresura :evil_lol: i sztuczki - typu łapka lewa przednia w górę, albo "teraz wszyscy szczekamy tak jak Pepa" :shock: :lol: Quote
madziamn Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 czyli jednak Pepa jest dla nich wzorem do nasladowania skoro mają szczekac tak jak ona:evil_lol:. Quote
Doginka Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Przyszłam życzyć Ci zdrówka i powiedzieć DOBRANOC:loveu: Quote
weszka Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 A ja mówię dzień dobry i też zdrówka życzę :) Quote
Alicja Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [FONT=Arial]:razz::razz:żyjesz ?? Jak tam ....jest już rodzeństwo Olki na świecie ??[/FONT] Quote
malawaszka Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 cześć dziewczynki moje kochane, ja zyję, zapodałam sobie jakiś starszawy antybiotyk co kiedyś na jakąś podobną chorobę dostałam i już mi przechodzi... Olciowa siostrunia teraz jakoś się przestała spieszyć na świat - chyba usłyszała o kryzysie... a moja siostra tylko czyta na forum kto już urodził, kto jest w trakcie itd.... Fifi wróciła wczoraj do mnie - od 6 stycznia ma prawie co chwilę rujki i nie dawała spać... nie mam siły nic więcej pisać... czekam aż się rujka skonczy i muszę ją wysterylizować zanim dostanie kolejną rujkę dzieje się źle, za dużo, ja jestem wykończona, J jest wykończony - umarł Jego Tata... jutro pogrzeb... ['] Quote
eria Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 bardzo mi przykro........ :-( (*) Trzymaj się Waszko :calus::calus: Quote
Alicja Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [FONT=Arial]:-(....................Moniś .... szczere kondolencje dla J. i Ciebie [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] Quote
AnkaG Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Wyrazy wspólczucia dla Was. Smutne wiadomości. :-( Trzymaj się Wasiu. Quote
madziamn Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Moniczko wyrazy współczucia dla Was obojga:-((*) Quote
weszka Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Bardzo mi przykro [*] :( Wyrazy współczucia dla Was... Z Fifi też nienajlepsze wieści :roll: wróci tam po sterylce czy już jej nie chcą? Quote
Doginka Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [LEFT]Bardzo Wam obojgu współczuję:-( [*] [*] [*] Czy Fifi zrobiła come back na stałe do Was?:razz:[/LEFT] Quote
Justa Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 ['] waszko, poradzicie sobie. a my jesteśmy z Wami całym sercem ! Quote
malawaszka Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Dziękujemy Wam - już po wszystkim, jakoś daliśmy radę, na cmentarzu sąsiadka - starsza kobieta wygłosiła niespodziewanie wspaniałą mowę - nie było chyba osoby, która by nie płakała podczas tej mowy... jakoś to przetrwaliśmy a teraz cóż... życie toczy się dalej Quote
malawaszka Posted February 6, 2009 Author Posted February 6, 2009 w dalszym ciągu nie narzekam na naudę - moja siostra rano pojechała do szpitala i rodzimy :mdleje: jak to się mówi - przyroda nie lubi pustki - jedno życie odchodzi, kolejne już się pcha na tez ziemski padół :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.