Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ariss napisał(a):
no dziwne kolorki na tych fotach:eviltong:ale ja też czasem mamy ciche dni z Nikusiem:evil_lol:


kolory to kurcze już takie tam są - wszystko suche, rude - jesień pełną parą :shake:

Posted

malawaszka napisał(a):
kolory to kurcze już takie tam są - wszystko suche, rude - jesień pełną parą :shake:


ja kocham takie kolorki:loveu:
ale jest różnica między np.1 a 2 fotą;)a może mi się wydje:roll:

Posted

ehh żebyś wiedziała Justa - Pepa niestety chyba już się nie nadaje na takie dłuższe spacery po trudnym terenie :placz: kuleje na te łapcie mimo podawania canivitonu forte :shake: i widać że naprawdę ją męczą szybko takie spacery :roll: jak j mam ją zostawiać w domu - i co jej powiem, że jadę z Luną na długi super spacer - na pewno zrozumie :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
ehh żebyś wiedziała Justa - Pepa niestety chyba już się nie nadaje na takie dłuższe spacery po trudnym terenie :placz: kuleje na te łapcie mimo podawania canivitonu forte :shake: i widać że naprawdę ją męczą szybko takie spacery :roll: jak j mam ją zostawiać w domu - i co jej powiem, że jadę z Luną na długi super spacer - na pewno zrozumie :lol:


starość nie radość :shake:
może kup wózeczek, albo wielką torbę na zmęczoną Pepcię ? :eviltong:

Posted

widzę że i Tobie ciężko się przestawić na jesienne barwy :roll:...mój Nikoś też nie chce focić zardzewiałych traw :cool1: wolał lato ....ja też :placz::placz::placz:

Posted

malawaszka napisał(a):
ehh żebyś wiedziała Justa - Pepa niestety chyba już się nie nadaje na takie dłuższe spacery po trudnym terenie :placz: kuleje na te łapcie mimo podawania canivitonu forte :shake: i widać że naprawdę ją męczą szybko takie spacery :roll: jak j mam ją zostawiać w domu - i co jej powiem, że jadę z Luną na długi super spacer - na pewno zrozumie :lol:


Znam ten ból. Niestety Bunia może z nami iść na dłuższy spacer czyli dla niej ok. 40 min. tylko po równych ścieżkach :shake: W takich trawach wysiada po 15 min. :shake: I niestety od jakiegoś czasu zostaje a ja idę z Dirki na szaleństwa. Przykre ale cóż poradzić na starość.
Caniviton obawiam się cudów nie zdziała, jedynie spowolni sprawę i ulży ale... no sama wiesz jak jest.

Posted

malawaszka napisał(a):
a pewnie!!! darmozjady jedne! jedyne co od nich mam to bąki i bałagan na podłodze :evil_lol:

Właśnie!!!! Ja swoim dzisiaj kupiłam ponton większy od mojej własnej kanapy. Mimo gorączki własnymi rękami przydźwigałam to cholerstwo z drugiego końca Ursynowa, wiozłam metrem, potem autobusem, a potem jeszcze kawał na piechotę dygałam. I co? I się wypięły, niewdzięczniki jedne :placz:

ps. a z drinków polecam mojito :loveu::loveu::loveu:

Posted

asher napisał(a):
I co? I się wypięły, niewdzięczniki jedne :placz:


to co? sprzedajemy? :errrr:

haha żartowałam - jak im przestanie pachnieć sklepem to polubią :evil_lol:

jeny nie mów mi o mojito bo ja odkąd o nim usłyszałam to choruję żeby się napić i jakoś nie miałam okazji :talker:

Posted

http://img100.imageshack.us/img100/9899/dsc0343my1.jpg
Psiepiękne:loveu: Moje ukochane kolory!

[quote name='malawaszka']a pewnie!!! darmozjady jedne! jedyne co od nich mam to bąki i bałagan na podłodze :evil_lol:
Kłamczucha:mad: a uszy zwiędnięte z bólu i kuuuupska do zbierania? :evil_lol:

Gimloń kastratek zauważa mnie juz na spacerach :multi: I mniej drze się na inne psy :multi: I dużo uwazniej agilituje :multi::multi::multi: A to dopiero 3 tygodnie minęły i poziom testosteronu jeszcze będzie spadał :p

Posted

malawaszka napisał(a):
a pewnie!!! darmozjady jedne! jedyne co od nich mam to bąki i bałagan na podłodze :evil_lol:

i jeszcze kudly wszedzie:multi::loveu:
czescf Wasiu:loveu:
a mojito jest super.....sama se zrob
bacardi, sok cytrynowy, cukier (powinien byc trzcinowy....ale nie musi) listki miety i plasterki limonki;)

Posted

lolka75 napisał(a):
a mojito jest super.....sama se zrob
bacardi, sok cytrynowy, cukier (powinien byc trzcinowy....ale nie musi) listki miety i plasterki limonki;)


OOO! To ja to piłam :crazyeye: Pychotka, a ten cukier trzcinowy na soku cytrynowym na brzegu szklanki... :loveu: Rewelacja!

Posted

Od rana o alkoholach...:evil_lol:

Witaj Mo! Obejrzałam fotaski i Ci pozazdrościłam tych ślicznych kolorków jesieni. U mnie jest cholernie mokro, bo pada, pada i pada. Psy po spacerze ubłocone, ja ubłocona, podłoga ubłocona... :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...