Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

LeCoyotte napisał(a):
kto takie cudo z domu wyrzucił?!:angryy:


to psiak w "kwiecie wieku" lub "dojrzały" jak ja to mówię żeby uniknąć że starszy - oceniono go na ok 10 lat, znaleziony jak się błąkał, więc mógł zwiać za suczkami, ale mógł zostać wywalony - ma problemy ze wzrokiem :placz:

ale mało tego - dziś się dowiedziałam też o olbrzymku w Katowicach - to się w głowie nie mieści i chociaż już tyle tych historii podłych ludzi widziałam to nie potrafię przywyknąć - młody olbrzymek 3 letni przyprowadzony do lecznicy bo miał jakis wypadek (nie znam szczegółów) - ale coś szyja go bolała - zostawili go na badania i zadzwonili że nie przyjdą już po niego bo mają 3 inne psy i nie chcą chorego :crazyeye::angryy: nosz qrwa mać!

Posted

malawaszka napisał(a):
dziś się dowiedziałam też o olbrzymku w Katowicach - to się w głowie nie mieści i chociaż już tyle tych historii podłych ludzi widziałam to nie potrafię przywyknąć - młody olbrzymek 3 letni przyprowadzony do lecznicy bo miał jakis wypadek (nie znam szczegółów) - ale coś szyja go bolała - zostawili go na badania i zadzwonili że nie przyjdą już po niego bo mają 3 inne psy i nie chcą chorego :crazyeye::angryy: nosz qrwa mać!

JAK NA MÓJ NOS PACHNIE JAKĄS PSEUDO... ZNOWU

Posted

:shake: Normalnie jakbym takiego sqrwysyna jednego z drugim dorwała to by miał z dupy jesień średniowiecza :angryy:

Pogoda rzeczywiście kiepska ale trzeba przetrwać. Ja też lubię jesień :loveu: Ale jak pada od tygodnia to już trochę mniej fajnie bo suki się błocą potwornie :shake:

Posted

Vectra napisał(a):
a Ty się dobrze czujesz :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :shake:
nienawidzę zimna :placz: :placz: :placz:

:grins:
Ja lubię. I komp mi sprawniej działa :loveu: Więc pewnie to wentylator znowu szwankuje :angryy: Ja nie umiem badziewia rozkręcić, a silnych ramion brak :roll:

Kolejnych przypadków ludzkiego okrucieństwa nie będę komentować :shake:

Posted

weszka napisał(a):
:shake: Normalnie jakbym takiego sqrwysyna jednego z drugim dorwała to by miał z dupy jesień średniowiecza :angryy:

Pogoda rzeczywiście kiepska ale trzeba przetrwać. Ja też lubię jesień :loveu: Ale jak pada od tygodnia to już trochę mniej fajnie bo suki się błocą potwornie :shake:

popieram całkowicie

Posted

Qrde chyba Pepie zrobię badania krwi bo jakoś wydaje mi się że więcej pije, ona zawsze bardzo dużo piła, a teraz wydaje mi się że więcej :roll: moją hipochondrię przekładam też na psy :grins:

Posted

malawaszka napisał(a):
Qrde chyba Pepie zrobię badania krwi bo jakoś wydaje mi się że więcej pije, ona zawsze bardzo dużo piła, a teraz wydaje mi się że więcej :roll: moją hipochondrię przekładam też na psy :grins:


e tam jak mnie zaczyna coś martwić to zawsze badam!!!lepiej zrobić niż później pluć sobie w brode,że się nie zrobiło!!!!!!!!!!!

Posted

tak zrobię, tym bardziej, że ja się boję u niej ropomacicza bo staruszysko jest nie wiadomo jak stare i kurna już prawie rok jest ze mną i nie miała cieczki - i nie wiem czy kurna jakis cud się stał i zgarnęłam z ulicy ciachniętą sukę :mdleje: to mało prawdopodobne w tym kraju, prędzej właśnie ma coś nie tak, a ja się boję ją operować :oops: ale chyba teraz już to zrobimy bo chłodniej się zrobiło to będzie jej łatwiej dojść do siebie:roll:

Posted

malawaszka napisał(a):
tak zrobię, tym bardziej, że ja się boję u niej ropomacicza bo staruszysko jest nie wiadomo jak stare i kurna już prawie rok jest ze mną i nie miała cieczki - i nie wiem czy kurna jakis cud się stał i zgarnęłam z ulicy ciachniętą sukę :mdleje: to mało prawdopodobne w tym kraju, prędzej właśnie ma coś nie tak, a ja się boję ją operować :oops: ale chyba teraz już to zrobimy bo chłodniej się zrobiło to będzie jej łatwiej dojść do siebie:roll:


Ja też hipochindrię na Gimlasia przekładam. I jeszcze potrzebę przytulania, i strach przed samotnością :cool3: To takie... macierzyńskie :oops:

Gimlaś po cięciu w 5 dni doszedł do stanu idealnego:loveu:, tj. zaczął zachowywac się jak zwykle: drzeć paszczę, skakać i gonić z psami jak szalony:mad:;). Wiem, ze u samców to idzie szybciej, bo ingerencja w organizm mniejsza. Za to przy okazji dowiedziałam się, że suczki można wycinać laparoskopowo. Wtedy rany są mniejsze. U nas róznica w cenie między tradycyjną metodą, a laparoskopową to ok.40 zł. Warte przemyslenia.
Wetka zwróciła mi tez uwagę na NIE uzywanie po zabiegu środków przeciwbólowych (tylko lekkie w antybiotyku), zeby psiak przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych nie naprężał się za mocno i nie porozrywał. No i na rozpuszczalne szwy śródskórne, dzięki którym kołnierz nie był potrzebny:crazyeye:

Posted

Tangerine, ale ta metoda laparoskopowa to tzw metoda haka czy jeszcze jakaś nowa?

:klacz: dla Gimlonia że tak szybko się pozbierał :loveu:

a my oddałyśmy krew do badania i jutro wyniki, póki co wyszedł za niski cukier :shake: i wet mnie nastraszył, że mocznicowo z pysia Pepie wania :placz:

Posted

malawaszka napisał(a):
Qrde chyba Pepie zrobię badania krwi bo jakoś wydaje mi się że więcej pije, ona zawsze bardzo dużo piła, a teraz wydaje mi się że więcej :roll: moją hipochondrię przekładam też na psy :grins:

a kaloryferki wam jż grzeją :razz: bo u mnie więcej piją jak ciepełko w domu robię .. suchsze powietrze jest ....
ale zbadaj

Posted

grzeją ale pozakręcane mam bo wystarczy mi jak sąsiedzi z góry i z dołu poodkręcali - niech płacą rachunki a ja mam wystarczająco ciepło :evil_lol: ale Pepa cały rok piła dużo, teraz mi sięwydaje jakos więcej... :roll:

Posted

malawaszka napisał(a):
grzeją ale pozakręcane mam bo wystarczy mi jak sąsiedzi z góry i z dołu poodkręcali - niech płacą rachunki a ja mam wystarczająco ciepło :evil_lol:


pierwszy cwaniak dogomanii:roflt:

Posted

Jakie badania można zrobić takiej 3 letniej psince jak moja S.? Tak profilaktycznie, bo nic jej nigdy nie było i nie jest.

malawaszka napisał(a):
grzeją ale pozakręcane mam bo wystarczy mi jak sąsiedzi z góry i z dołu poodkręcali - niech płacą rachunki a ja mam wystarczająco ciepło :evil_lol: :


hehe spryyytne;P ale nawet nie grzejąc i tak będziesz płacić:eviltong: (chyba że masz mierniki przepływowe to nie)

Posted

LeCoyotte napisał(a):
Jakie badania można zrobić takiej 3 letniej psince jak moja S.? Tak profilaktycznie, bo nic jej nigdy nie było i nie jest.

ja robię lunie co jakiś czas morfologię i biochemię (nerki, wątroba)



hehe spryyytne;P ale nawet nie grzejąc i tak będziesz płacić:eviltong: (chyba że masz mierniki przepływowe to nie)


haha wiem wiem tak czy tak paruje to badziewie ale mniej ;) no ale bez przesady - jak zimno porządnie to już odkręcam w dzień bo nie wysiedziłabym przy kompie

Posted

malawaszka napisał(a):
no po prostu szczuplutkie moje kochanie jest :loveu: w przeciwieństwie do mnie :shock:


oj waszko waszko, głupoty gadasz :mdleje: fajna babka z ciebie ! :loveu::multi:

trzymam kciukasy, coby z pepcią wszystko wporzo było !

co do tego dogrzewania się za pomocą sąsiadów, moi z parteru sobie odkręcają w piwnicy na maxa (wszyscy za to płacimy) i mają grzanie podłogowe :angryy::mad:

Posted

malawaszka napisał(a):
że mój wojskowy czy Twój? bo mój to komunistyczna wielka płyta :evil_lol:


mój wojskowy :eviltong:
taka szara płyta? bo moja już nowocześniejsza, biała (kiedyś była :eviltong:)

Posted

malawaszka napisał(a):
grzeją ale pozakręcane mam bo wystarczy mi jak sąsiedzi z góry i z dołu poodkręcali - niech płacą rachunki a ja mam wystarczająco ciepło :evil_lol: ale Pepa cały rok piła dużo, teraz mi sięwydaje jakos więcej... :roll:


nie no jaki cwaniak:evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...