malawaszka Posted September 20, 2008 Author Posted September 20, 2008 LeCoyotte napisał(a):kto takie cudo z domu wyrzucił?!:angryy: to psiak w "kwiecie wieku" lub "dojrzały" jak ja to mówię żeby uniknąć że starszy - oceniono go na ok 10 lat, znaleziony jak się błąkał, więc mógł zwiać za suczkami, ale mógł zostać wywalony - ma problemy ze wzrokiem :placz: ale mało tego - dziś się dowiedziałam też o olbrzymku w Katowicach - to się w głowie nie mieści i chociaż już tyle tych historii podłych ludzi widziałam to nie potrafię przywyknąć - młody olbrzymek 3 letni przyprowadzony do lecznicy bo miał jakis wypadek (nie znam szczegółów) - ale coś szyja go bolała - zostawili go na badania i zadzwonili że nie przyjdą już po niego bo mają 3 inne psy i nie chcą chorego :crazyeye::angryy: nosz qrwa mać! Quote
madziamn Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 malawaszka napisał(a):dziś się dowiedziałam też o olbrzymku w Katowicach - to się w głowie nie mieści i chociaż już tyle tych historii podłych ludzi widziałam to nie potrafię przywyknąć - młody olbrzymek 3 letni przyprowadzony do lecznicy bo miał jakis wypadek (nie znam szczegółów) - ale coś szyja go bolała - zostawili go na badania i zadzwonili że nie przyjdą już po niego bo mają 3 inne psy i nie chcą chorego :crazyeye::angryy: nosz qrwa mać! JAK NA MÓJ NOS PACHNIE JAKĄS PSEUDO... ZNOWU Quote
weszka Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 :shake: Normalnie jakbym takiego sqrwysyna jednego z drugim dorwała to by miał z dupy jesień średniowiecza :angryy: Pogoda rzeczywiście kiepska ale trzeba przetrwać. Ja też lubię jesień :loveu: Ale jak pada od tygodnia to już trochę mniej fajnie bo suki się błocą potwornie :shake: Quote
asher Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Vectra napisał(a):a Ty się dobrze czujesz :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :shake: nienawidzę zimna :placz: :placz: :placz: :grins: Ja lubię. I komp mi sprawniej działa :loveu: Więc pewnie to wentylator znowu szwankuje :angryy: Ja nie umiem badziewia rozkręcić, a silnych ramion brak :roll: Kolejnych przypadków ludzkiego okrucieństwa nie będę komentować :shake: Quote
diabelkowa Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 a czy katowicki olbrzymek ma juz watek? Quote
malawaszka Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 ma - w moim podpisie jest - Olbrzym porzucony Quote
madziamn Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 weszka napisał(a)::shake: Normalnie jakbym takiego sqrwysyna jednego z drugim dorwała to by miał z dupy jesień średniowiecza :angryy: Pogoda rzeczywiście kiepska ale trzeba przetrwać. Ja też lubię jesień :loveu: Ale jak pada od tygodnia to już trochę mniej fajnie bo suki się błocą potwornie :shake: popieram całkowicie Quote
malawaszka Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 Qrde chyba Pepie zrobię badania krwi bo jakoś wydaje mi się że więcej pije, ona zawsze bardzo dużo piła, a teraz wydaje mi się że więcej :roll: moją hipochondrię przekładam też na psy :grins: Quote
ariss Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 malawaszka napisał(a):Qrde chyba Pepie zrobię badania krwi bo jakoś wydaje mi się że więcej pije, ona zawsze bardzo dużo piła, a teraz wydaje mi się że więcej :roll: moją hipochondrię przekładam też na psy :grins: e tam jak mnie zaczyna coś martwić to zawsze badam!!!lepiej zrobić niż później pluć sobie w brode,że się nie zrobiło!!!!!!!!!!! Quote
malawaszka Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 tak zrobię, tym bardziej, że ja się boję u niej ropomacicza bo staruszysko jest nie wiadomo jak stare i kurna już prawie rok jest ze mną i nie miała cieczki - i nie wiem czy kurna jakis cud się stał i zgarnęłam z ulicy ciachniętą sukę :mdleje: to mało prawdopodobne w tym kraju, prędzej właśnie ma coś nie tak, a ja się boję ją operować :oops: ale chyba teraz już to zrobimy bo chłodniej się zrobiło to będzie jej łatwiej dojść do siebie:roll: Quote
Doginka Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 malawaszka napisał(a):zobaczcie jakie piękności w schronie w Tychach :placz: http://images6.fotosik.pl/281/cfd78ff96afa328b.jpg Śliczny jest:crazyeye: Nie mam weny do pisania, ale byłam i wszystko nadrobiłam;) Quote
tangerine74 Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 malawaszka napisał(a):tak zrobię, tym bardziej, że ja się boję u niej ropomacicza bo staruszysko jest nie wiadomo jak stare i kurna już prawie rok jest ze mną i nie miała cieczki - i nie wiem czy kurna jakis cud się stał i zgarnęłam z ulicy ciachniętą sukę :mdleje: to mało prawdopodobne w tym kraju, prędzej właśnie ma coś nie tak, a ja się boję ją operować :oops: ale chyba teraz już to zrobimy bo chłodniej się zrobiło to będzie jej łatwiej dojść do siebie:roll: Ja też hipochindrię na Gimlasia przekładam. I jeszcze potrzebę przytulania, i strach przed samotnością :cool3: To takie... macierzyńskie :oops: Gimlaś po cięciu w 5 dni doszedł do stanu idealnego:loveu:, tj. zaczął zachowywac się jak zwykle: drzeć paszczę, skakać i gonić z psami jak szalony:mad:;). Wiem, ze u samców to idzie szybciej, bo ingerencja w organizm mniejsza. Za to przy okazji dowiedziałam się, że suczki można wycinać laparoskopowo. Wtedy rany są mniejsze. U nas róznica w cenie między tradycyjną metodą, a laparoskopową to ok.40 zł. Warte przemyslenia. Wetka zwróciła mi tez uwagę na NIE uzywanie po zabiegu środków przeciwbólowych (tylko lekkie w antybiotyku), zeby psiak przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych nie naprężał się za mocno i nie porozrywał. No i na rozpuszczalne szwy śródskórne, dzięki którym kołnierz nie był potrzebny:crazyeye: Quote
malawaszka Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 Tangerine, ale ta metoda laparoskopowa to tzw metoda haka czy jeszcze jakaś nowa? :klacz: dla Gimlonia że tak szybko się pozbierał :loveu: a my oddałyśmy krew do badania i jutro wyniki, póki co wyszedł za niski cukier :shake: i wet mnie nastraszył, że mocznicowo z pysia Pepie wania :placz: Quote
Vectra Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 malawaszka napisał(a):Qrde chyba Pepie zrobię badania krwi bo jakoś wydaje mi się że więcej pije, ona zawsze bardzo dużo piła, a teraz wydaje mi się że więcej :roll: moją hipochondrię przekładam też na psy :grins: a kaloryferki wam jż grzeją :razz: bo u mnie więcej piją jak ciepełko w domu robię .. suchsze powietrze jest .... ale zbadaj Quote
malawaszka Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 grzeją ale pozakręcane mam bo wystarczy mi jak sąsiedzi z góry i z dołu poodkręcali - niech płacą rachunki a ja mam wystarczająco ciepło :evil_lol: ale Pepa cały rok piła dużo, teraz mi sięwydaje jakos więcej... :roll: Quote
ariss Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 malawaszka napisał(a):grzeją ale pozakręcane mam bo wystarczy mi jak sąsiedzi z góry i z dołu poodkręcali - niech płacą rachunki a ja mam wystarczająco ciepło :evil_lol: pierwszy cwaniak dogomanii:roflt: Quote
malawaszka Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 hihi ale już niedługo bo na wsi juz tak sąsiedzi nie grzeją :evil_lol: Quote
LeCoyotte Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Jakie badania można zrobić takiej 3 letniej psince jak moja S.? Tak profilaktycznie, bo nic jej nigdy nie było i nie jest. malawaszka napisał(a):grzeją ale pozakręcane mam bo wystarczy mi jak sąsiedzi z góry i z dołu poodkręcali - niech płacą rachunki a ja mam wystarczająco ciepło :evil_lol: : hehe spryyytne;P ale nawet nie grzejąc i tak będziesz płacić:eviltong: (chyba że masz mierniki przepływowe to nie) Quote
malawaszka Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 LeCoyotte napisał(a):Jakie badania można zrobić takiej 3 letniej psince jak moja S.? Tak profilaktycznie, bo nic jej nigdy nie było i nie jest. ja robię lunie co jakiś czas morfologię i biochemię (nerki, wątroba) hehe spryyytne;P ale nawet nie grzejąc i tak będziesz płacić:eviltong: (chyba że masz mierniki przepływowe to nie) haha wiem wiem tak czy tak paruje to badziewie ale mniej ;) no ale bez przesady - jak zimno porządnie to już odkręcam w dzień bo nie wysiedziłabym przy kompie Quote
Justa Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 malawaszka napisał(a):no po prostu szczuplutkie moje kochanie jest :loveu: w przeciwieństwie do mnie :shock: oj waszko waszko, głupoty gadasz :mdleje: fajna babka z ciebie ! :loveu::multi: trzymam kciukasy, coby z pepcią wszystko wporzo było ! co do tego dogrzewania się za pomocą sąsiadów, moi z parteru sobie odkręcają w piwnicy na maxa (wszyscy za to płacimy) i mają grzanie podłogowe :angryy::mad: Quote
malawaszka Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 :crazyeye:jak to w piwnicy? u mnie nie w piwnicy kaloryferów :shake: Quote
Justa Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 malawaszka napisał(a)::crazyeye:jak to w piwnicy? u mnie nie w piwnicy kaloryferów :shake: Nie ma to jak stary wojskowy blok :diabloti: Quote
malawaszka Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 Justa napisał(a):Nie ma to jak stary wojskowy blok :diabloti: że mój wojskowy czy Twój? bo mój to komunistyczna wielka płyta :evil_lol: Quote
Justa Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 malawaszka napisał(a):że mój wojskowy czy Twój? bo mój to komunistyczna wielka płyta :evil_lol: mój wojskowy :eviltong: taka szara płyta? bo moja już nowocześniejsza, biała (kiedyś była :eviltong:) Quote
diabelkowa Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 malawaszka napisał(a):grzeją ale pozakręcane mam bo wystarczy mi jak sąsiedzi z góry i z dołu poodkręcali - niech płacą rachunki a ja mam wystarczająco ciepło :evil_lol: ale Pepa cały rok piła dużo, teraz mi sięwydaje jakos więcej... :roll: nie no jaki cwaniak:evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.