weszka Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Bombowe kociaki! A tego rudego i tego szaraka http://img397.imageshack.us/img397/3526/dsc0026xw0.jpg to bym wzięła od ręki - jakbym oczywiście mogła ;) Quote
Vectra Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 foty kotów bombastyczne :multi: :klacz: wypłosz :diabloti: http://img515.imageshack.us/img515/6953/dsc0121xb5.jpg Quote
zaba14 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 ten wypłosz Vectra to do Twojego stada pasowałby jak ulał :evil_lol: Quote
malawaszka Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 hyhy też mie się podobają te kocie fotki - nieskromnie powiem :evil_lol: a wypłoszek choruje niestety... Quote
eria Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 ja bym brała tego rudego:loveu: gdybym nie miała zdecydowanego kociego mordercy w domu :evil_lol: Quote
Pysia Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Pikne kotki :loveu: Ale wole od nich z daleka.... Szelma lubi potrawki z kotów więc :shake: Quote
malawaszka Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 to jakaś paranoja- środek lata a ja się rozchorowałam :mdleje: gardło boli, z nosa leci, boli mnie wszystko :mdleje: idę spać :placz: Quote
Erhan Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Ewidentne objawy alergii na kota :evil_lol: Trzeba się jednym sznupem owinąć wokół szyi a drugiego usadzić pod nosem i wąchać, wówczas może Ci przejdzie:evil_lol: Quote
Pysia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Erhan napisał(a):Ewidentne objawy alergii na kota :evil_lol: Trzeba się jednym sznupem owinąć wokół szyi a drugiego usadzić pod nosem i wąchać, wówczas może Ci przejdzie:evil_lol: Buahahahahaha :evil_lol: Po wąchaniu bezpośrednim Pepy pewnie musialibyśmy się na kwiaty składać :evil_lol: Weszko mła - zdrowiej wariatko .... Quote
Erhan Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 [quote name='Pysia']Buahahahahaha :evil_lol: Po wąchaniu bezpośrednim Pepy pewnie musialibyśmy się na kwiaty składać :evil_lol: Żadnych kwiatów, tylko pies - najlepiej mokry, alergia mogłaby się pogłębić:diabloti: [quote name='Pysia'] Weszko mła - zdrowiej wariatko .... Pysia myślisz, że na umysł już padło :diabloti: Na zdrowie:drinka: Quote
aga1215 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 malawaszka napisał(a):to jakaś paranoja- środek lata a ja się rozchorowałam :mdleje: gardło boli, z nosa leci, boli mnie wszystko :mdleje: idę spać :placz: Bidulka:loveu: kiedyś w największe upały przechodziłam zapalenieu ucha wewnętrznego, brrrrrrrr......... Zdrówko:loveu: Quote
Pysia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Weszka. W Trójmieście tworzą Straż dla zwierząt i szukają wolontariuszy - ludzi o wielkim sercu mieszkajacych w okolicy. Wiem, ze na dogo jest takich sporo ale nie mogę ich szukać bo nadal mam kompa niesprawnego! Czy ktoś może pomóc? I zmykam bo jestem WYGONIONA :placz: Quote
anetta Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Wąchanie Pepy?? buhahahahah. Katar przejdzie od razu :diabloti: Waszka. te przyczepki mnie prześladują :lol: Wczoraj na rowerze miną mnie facet z takową i co było w środku? Dwa jamniki i jorczek :evil_lol::evil_lol: Głowy im wystawały i całe uchachane były :lol: Quote
malawaszka Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 anetta napisał(a): Waszka. te przyczepki mnie prześladują :lol: Wczoraj na rowerze miną mnie facet z takową i co było w środku? Dwa jamniki i jorczek :evil_lol::evil_lol: Głowy im wystawały i całe uchachane były :lol: hahaha no weź zrób w końcu jakąś fotkę!!! ja jeszcxze nie widziałam na żywo :placz: Pysia a co ja z trójmiasta? :niewiem: Chyba, że naszego dąbrowskiego - Łosień, Łęka, Łokradzionów :evil_lol: Jestem pewna, że ludzie pomagający zwierzętom stamtąd jeśli są zainteresowani taką działalnością to juz o tym wiedzą :razz: Quote
lolka75 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 tu tez nadrabialam miliony tryliony stron:mad::shake: GADULY:loveu: Waszko.....zdjecia piekne:loveu: ale to u Cia normalka:roll::loveu: Pozdroweczki serdeczne:loveu: Quote
madziamn Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Moniczko zdrówka zyczymy a z wąchania Pepy nie ma się co śmiac bo słyszałam już gdzies ze pies w chorobie może pomóc. Byle tylko na nia nie przeszło bo bedzie podwójny kłopot. Quote
Vectra Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 zaba14 napisał(a):ten wypłosz Vectra to do Twojego stada pasowałby jak ulał :evil_lol: obawiam się , że mój kot był by innego zdania :diabloti: malawaszka napisał(a):to jakaś paranoja- środek lata a ja się rozchorowałam :mdleje: gardło boli, z nosa leci, boli mnie wszystko :mdleje: idę spać :placz: oj biedna Ty biedna :shake: a ja widzę , że nie śpisz :diabloti: też widziałam , faceta z psiową przyczepką za rowerem :multi: :multi: super , to wygląda , aczkolwiek , chyba z moją trzodą bym się nie odważyła :evil_lol: Quote
malawaszka Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Vectra napisał(a): a ja widzę , że nie śpisz :diabloti: też widziałam , faceta z psiową przyczepką za rowerem :multi: :multi: super , to wygląda , aczkolwiek , chyba z moją trzodą bym się nie odważyła :evil_lol: no - wstałam na czas jakiś i idę spać delaj :shake: hahah jakbym z moimi jeździła rowerem to nie musiałabym dzwonka używać :evil_lol: Quote
Vectra Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 jako pojazd uprzywilejowany by cię traktowali :evil_lol: :evil_lol: garść tabsów , a najlepiej setę , gorącą kąpiel i do wyra poszła :mad: Quote
Alicja Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 :loveu::loveu::loveu:zajebioza http://img244.imageshack.us/img244/6093/dsc0155qr1.jpg wyzdrowiana już jesteś :razz::razz: a z tego dąbr:razz:owskiego Trójmiasta to siem uhahahłam na maxiora :evil_lol: po 1 piwie :roll: Quote
malawaszka Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 łykam garściami, ale już mam dość leżenia - ja nie lubie tak cały dzień w wyrze :mdleje: a już się wypociłam jak diabli dziś :-o Alu - no nawąchałam się Pepy i ozdrowiałam :evil_lol: Quote
Alicja Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 [quote name='malawaszka']łykam garściami, ale już mam dość leżenia - ja nie lubie tak cały dzień w wyrze :mdleje: a już się wypociłam jak diabli dziś :-o Alu - no nawąchałam się Pepy i ozdrowiałam :evil_lol: Ozzy też coś ostatnio zczadział :p:evil_lol:temu mnie katar nie łapie :razz: Quote
madziamn Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=2193 Moniczko ja wiem że to łódź ale sznupek kolejny w schronie. Quote
weszka Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 [quote name='madziamn']http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=2193 Moniczko ja wiem że to łódź ale sznupek kolejny w schronie. Łomatko jakie słodkie psiątko... :( Może by do hotelu wyjąć jak się kwarantanna skończy...? Quote
madziamn Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 nie mozna go tam zostawic. mnie dzis całą noc się śnił. z tym hotelem dobry pomysł bo tak nic o nim nie wiemy i ciężko bedzie domek znaleźc. Moniczko zdrówka życzę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.