tangerine74 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 [quote name='malawaszka']czekam na bieszczadzkie opowieści i fotki - nie mam w tym roku wyjazdu urlopowego więc napawam się fotkami znajomych Gimlas przeszedł a nami Połoninę Wetlińską :loveu: Niestety okazało się, ze w Bieszczadach również jest juz zakaz wędrówek z psami :shake: Dlatego Gimli chodził z nami tylko jeden dzień. Później kolejno mieliśmy psie dyżury, czyli dni odpoczynku, który bardzo się przydał. Myślę, ze Gimlasiowi tez wyszło to na dobre, bo pogoda była za dobra i bałam się, ze się malec przegrzeje. W lesie chodził wspaniale, ale po wyjściu na połoniny wyraźnie szukał cienia. Po jakimś czasie zaczął kłaść się w wysokiej trawie, a póxniej w cieniu stojących obcych turystów:cool3: Musiałam donieść go wtedy do najblizszego cienia albo rozkładać parasol :cool3: Hej, gdzieś tam na połoninie... W drodze powrotnej z gór zwiedzaliśmy Łańcut:loveu::loveu::loveu:, Kazimierz Dolny:loveu: i odwiedziliśmy Gimlasiową mamę i siostrę:loveu:. Niestety fotki z psiego spotkania były robione tylko w domu i wyszły kiepskie. Za to spotkanie bardzo udane :multi: Gdyby jeszcze Gimli nie gonił kotów i jedna kotka nie zawłaszczyła jego kojca... to w ogóle byłoby cudownie. Trudno spać w pokoju, do którego usiłuje dostać sie drapiezna kocica, która za cel życia obrała sobie wtłuczenie psu w jego własnym kocju :mad::lol::mad: Teraz, gdy juz odespalismy zmęczenie drogą, obydwoje przeżywamy pourlopowy dołek związany z powrotem do zwyczajnej egzystencji...;) Quote
malawaszka Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 [quote name='Vectra']cześc Wasiu :diabloti: wasiu srasiu :diabloti: [quote name='madziamn']u mnie tez słychac warkot Luniastej wrrrr...to mój patyk...wrrrrr...:razz: dzisiaj też? :evil_lol: [quote name='AlKil']Witaj Mo!!!:lol: Obejrzałam zdjęcia.:evil_lol: nie kłam:mad: [quote name='tangerine74']Gimlas przeszedł a nami Połoninę Wetlińską :loveu: Niestety okazało się, ze w Bieszczadach również jest juz zakaz wędrówek z psami :shake: no właśnie zdziwiła mnie fotka Gimlonia n połoninach bo wiem,, że tam też nie wolno z psami - a jak ten jeden raz go wzięliście to nikt się nie czepiał? Trudno spać w pokoju, do którego usiłuje dostać sie drapiezna kocica, która za cel życia obrała sobie wtłuczenie psu w jego własnym kocju :mad::lol::mad: hahahaha skądś znam takie kocice :evil_lol: Teraz, gdy juz odespalismy zmęczenie drogą, obydwoje przeżywamy pourlopowy dołek związany z powrotem do zwyczajnej egzystencji...;) no tak - to zaczynam się cieszyć, że nigdzie nie pojechałam w tym roku - wszyscy co wracają to zamiast sięcieszyć że byli gdzieś i odpoczęli to mazgają się że musieli wrócić :mad::mad::mad: Quote
asher Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Waszko, to pojawisz się w Mysłowicach na Międzynarodowych Targach Wolontariatu przu Offie? :cool3: Ja będę w piątek i w sobotę, od 16-tej do 20-tej, Słupna Park w Mysłowicach (btw nie mam pojęcia gdzie to jest :evil_lol:). W piątek zostaję na koncerty, w sobotę spadam do Trzebini do rodzinki. Quote
clockwork Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 malawaszka napisał(a):nie wiem kiedy - Madz mi jeszcze nic nie napisała :mad::lol: :eek2::eek2::flaming::oops: Quote
BeaC Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 .........................przyszłam z re-wizytą :multi::multi::multi: Quote
LeCoyotte Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 ja chce w goryyy:placz::evil_lol: tangerine74 napisał(a):Niestety okazało się, ze w Bieszczadach również jest juz zakaz wędrówek z psami :shake: chyba ich pogielo:shake: Quote
tangerine74 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 malawaszka napisał(a):no tak - to zaczynam się cieszyć, że nigdzie nie pojechałam w tym roku - wszyscy co wracają to zamiast sięcieszyć że byli gdzieś i odpoczęli to mazgają się że musieli wrócić :mad::mad::mad: :p:eviltong::p Juz nie marudzę. Ja nie wiedziałam, że jest zakaz chodzenia z psem w góry. Rodzice byli w Bieszczadach 3 lata temu i sporo ludzi chodziło wtedy z psami. Teraz nie wolno, bo Park Narodowy i ochrona zwierząt...:shake: Ogólnie to ja to rozumiem, ale na flexi da sie psa kontrolować w górach, no i wcale nie ma tak wielu chętnych do łażenia z psami. Jak zawsze wszystko od d...strony :angryy: Zamiast egzekwować smycze i kagańce plus ewentualnie sprzątanie odchodów lepiej zakazać i mieć wszystko z głowy, a na dodatek dochód na rzecz Parku :angryy: ech... Udało nam sie nie dostać mandatu, dzieki życzliwości ludzi "o! jaki dzielny sliczny piesek! uważajcie, bo tam jest strażnik, który wlepia mandaty". Ostrzegli nas i udało nam sie go obejść poza szlakiem... Quote
malawaszka Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 [quote name='asher']Waszko, to pojawisz się w Mysłowicach na Międzynarodowych Targach Wolontariatu przu Offie? :cool3: Ja będę w piątek i w sobotę, od 16-tej do 20-tej, Słupna Park w Mysłowicach (btw nie mam pojęcia gdzie to jest :evil_lol:). W piątek zostaję na koncerty, w sobotę spadam do Trzebini do rodzinki. kurde ja chyba w piątek nie dam rady - planowałam w sobotę pojechać - ale J pracuje i kuna nie wiem jak to zrobić - ciągle wydaje mi się, że jeszcze dużo czasu :mdleje: [quote name='clockwork']:eek2::eek2::flaming::oops: :evil_lol: KCM :loveu: [quote name='BeaC'].........................przyszłam z re-wizytą :multi::multi::multi: witaj :cool3: [quote name='LeCoyotte']ja chce w goryyy:placz::evil_lol: ja też :placz: i nad morze :placz: i nad jeziora :placz: i gdziekolwiek :placz: [quote name='tangerine74'] Udało nam sie nie dostać mandatu, dzieki życzliwości ludzi "o! jaki dzielny sliczny piesek! uważajcie, bo tam jest strażnik, który wlepia mandaty". Ostrzegli nas i udało nam sie go obejść poza szlakiem... :klacz: :lol: Quote
madziamn Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Dziś warkot już ucichł a szkoda bo mi go brakuje.Andusia jest wyjątkowo cichym sznupkiem. Quote
Alicja Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 :pchyba przestane załować ze w tym roku nigdzie nie wyjeżdżam :cool1:...jak mam sama sie szwędać bo z piesem nie wolno to mam to w doopalonie ...wole domeczek i moje Bezludzie :cool1: cze :hand: Quote
malawaszka Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 ja i tak jeżdżę bez psów bom se nie wychowała :lol: Madzia - daj Andusi czas - ja myślę że nie bawem przestanie być taka cichutka ;):lol: a moja lalunia tak pomaga pańci w pracy Pepa chciałaby już mieszkać na wsi - nie musieć chodzić na spacery, załatwiać się dwa kroki od tarasu i całymi dniami pilnować kuchni :lol: i mnie w te kangurzym susem wewte inochodem :lol: i to z jakim wykrokiem :-o:evil_lol: Quote
madziamn Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 no wczoraj Anda już szczekła w domku. Śliczne te Twoje panienki Moniczko:loveu::loveu::loveu:A zapomniałam wczoraj dodac ze przeglądałam bloga adopcyjnego i Majeczka domek znalazła bardzo mnie to ucieszyło aby był dobry i sunia kochana. Quote
malawaszka Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 i już normalnym krokiem :lol: szybciutko do cienia Quote
eria Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 zdjęcie z Luniastym wykrokiem jest najlepsiejsze! Quote
malawaszka Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 [quote name='eria']zdjęcie z Luniastym wykrokiem jest najlepsiejsze! :lol: i koniec biegania po słońcu - lezymy sobie w cieniu na zielonej chłodnej trawce :loveu: Quote
BeaC Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 bo na wsiowie jest faaaaaajnie............ tylko psy trochę........... hmmm dziczeją:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
malawaszka Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 [quote name='BeaC']bo na wsiowie jest faaaaaajnie............ tylko psy trochę........... hmmm dziczeją:diabloti::diabloti::diabloti: moje chowane w mieście i jakie dzikusy, więc gorzej już nie będzie :evil_lol: Quote
aga1215 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 http://img300.imageshack.us/img300/238/dsc0110up7.jpg :multi::loveu: Na obszarze Pienińskiego Parku Narodowego zabrania się; a) zaśmiecania i zanieczyszczania wód, powietrza i gleby, b) polowania, wędkowania, chwytania i zabijania dziko żyjących zwierząt, c) pozyskiwania, niszczenia lub uszkadzania drzew i innych roślin, d) wprowadzania psów, e) zbioru dziko rosnących roślin albo ich części, w szczególności owoców i grzybów, f) niszczenia i uszkadzania zabytków kulturowych, g) zakłócania ciszy, obozowania i wzniecania ognia, h) prowadzenia działalności handlowej, umieszczania tablic, napisów, ogłoszeń reklamowych i innych znaków bez zgody Dyrektora Parku, i) używania lotni i motolotni oraz łodzi motorowych. Quote
Doginka Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 [quote name='malawaszka']Dobranoc :hand: Śliczny portrecik:crazyeye::loveu: [quote name='malawaszka']qrdwa to co ja mam zrobic? chcę żeby wszystkie 5 osób które tu wchodzą widziały fotki :lol: Ja widzę wszystkie foty:p [quote name='malawaszka'] Dziś umarła moja Babcia... nie zdążyłam pojechać... :-(['] Monika, przyjmij moje kondolencje:-( Dla BABCI [quote name='Alicja']:pchyba przestane załować ze w tym roku nigdzie nie wyjeżdżam :cool1:...jak mam sama sie szwędać bo z piesem nie wolno to mam to w doopalonie ...wole domeczek i moje Bezludzie :cool1: cze :hand: Ale w Stegnie wszędzie możesz z pieskami wejść - i na plażę i do restauracji i do lasu;) Quote
asher Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 [quote name='Alicja']:pchyba przestane załować ze w tym roku nigdzie nie wyjeżdżam :cool1:Wyjedź do Mysłowic :cool3: :modla: Waszka miała przyjechac i mnie wesprzeć no i chyba mnie wystawiła do wiatru :placz: :mad: I będę tam sama samiuśka w tym tłumie, bez żadnej bratniej duszy :placz::placz::placz: Quote
malawaszka Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Asher jeszcze nic nie wiadomo - chciałabym przyjechac w piątek ale nie samochodem żeby piwka się napić, a nie wiem jak sie tam dostać inaczej :oops::lol: no i nie wiem czy dam radę i co z burkami zrobię :niewiem: byłam na rowerku :loveu::multi: Pysiu droga OBJECHAłAM KUźNICę!!! :eviltong: :grins: bo Pysia mówiła, że za trudne trasy wybieram na początek :eviltong: byłoby całkiem łatwiutko gdyby nie to, że się zgubiłam :mdleje: hahaha i zamiast pojechać za dziewczyną, która wyglądała jakby często jeździła tam, to NIE - JA pojadę inną drogą i pojechałam - skończył się asfalt, skończyła się ubita droga, skończyła się kamienista droga... zaczął się piach... :mdleje: no i ani rusz dalej :shake: a był znak, że droga rowerowa :angryy: qwa ciekawe dla jakich rowerów :angryy: więc dawaj pchać ten rower po tym piachu :evil_lol: no i tam zmęczyłam się najbardziej :roll: bo było piaszczyście, kręto i pod górę :lol: i pusto - ciekawe dlaczego nikt tamtędy nie jeździ :hmmmm: Quote
ariss Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 http://img177.imageshack.us/img177/3477/dsc0096nh8.jpg OOOOOOOO....zupełnie jak moja Gass:loveu::loveu::loveu: Quote
asher Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 malawaszka napisał(a):a nie wiem jak sie tam dostać inaczej :oops::lol:Pociągiem? Autobusem? Na miotle? Rowerem? :cool3: malawaszka napisał(a):no i nie wiem czy dam radę i co z burkami zrobię :niewiem: Dasz radę!!!! :ylsuper: A burki porzuć Jotowi, przecież tak ładnie się nimi opiekuje :loveu: No przyyyyyyyyyyjedź :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.