margaret Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Diora napisał(a):To już jutro Pegunia jedzie do nowego domku :) to już ledwie kilkanaście godzin, kciuki! kciuki! Quote
ULKA12 Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Pegi już wykąpana i wypachniona, czeka na jutrzejszy dzień. Jeszcze nie wie, że jutro może być TEN dzień. Quote
malawaszka Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 trzymam kciuki!!!!!!!! Ula tylko nie rycz ;) Quote
danka4u1 Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Trzymam kciuki i ...ryczę.:shake: Margaret, zobaczysz na zywo Peggi..zżera mnie zazdrość Quote
Bejotka Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Czy już można zdjąć ogłoszenia Pegi, czy poczekać? A potem ruszamy ostro z Meggi :) Zdjęcia nowe, ładne by się przydały... Quote
JOHANNALIND Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 [quote name='jola_li']Tu są Osoby z Tych(ów), które się niedawno logowały: http://www.dogomania.pl/forum/memberlist.php?s=&securitytoken=1339718717-5c808f1331c8f06503a3a6785c5fda5a07b9d3bc&do=getall&ausername=&homepage=&field1=&field2=tychy&field3=&field4=&icq=&aim=&msn=&yahoo=&skype=&postslower=&postsupper=&joindateafter=&joindatebefore=&lastpostafter=2012-05-25&lastpostbefore=&sort=username&order= Dzięki wielkie za te informacje- już rozesłałam zawiadomienia do tych osób- mam nadzieję, że coś to da, bo piesek nadal nie odnaleziony :( Quote
danka4u1 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Bejotka napisał(a):Czy już można zdjąć ogłoszenia Pegi, czy poczekać? A potem ruszamy ostro z Meggi :) Zdjęcia nowe, ładne by się przydały... Bejotka, jesteś niezastąpiona :loveu: Pamiętasz o Dwupaku-1/2 ..paku?? może poczekamy ze zdjęciem ogłoszeń Peggi..oby ostrożność była zbyteczna. Jutro podczas akcji przeprowadzki Peggi będę trzymać cały czas kciuki i będę z Wami myslami. Oby maleńka odnalazła się na nowym miejscu. Quote
margaret Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 z moich wyliczeń wynika, że chyba właśnie Peggi poznaje nowych właścicieli, Ulka - zamiast szlochów prosimy o relację, jak tylko będziesz mogła :mad::evil_lol: Quote
ULKA12 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Jeszcze nie dojechali, nadal czekamy. Zaczynam się denerwować. Quote
margaret Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 dzwoniłam - jadą, są około 40 minut od Ciebie Ula Quote
danka4u1 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Mam nadzieję, że Peggi przyjmie spokojnie zmianę miejsca, bo ja denerwuję się.. Quote
ULKA12 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Pojechali. Było lepiej niz myślałam, po początkowym strachu Peggy jadła smaczki i ładnie chodziła na smyczy. Wskakiwała tez przednimi łapkami na kolanka zarówno pani jak i pana. Bardzo ładnie nawiązywała kontakt w trakcie chodzenia na smyczy. Myślę, że będzie dobrze. Quote
malawaszka Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 ULKA12 napisał(a):Pojechali. Było lepiej niz myślałam, po początkowym strachu Peggy jadła smaczki i ładnie chodziła na smyczy. Wskakiwała tez przednimi łapkami na kolanka zarówno pani jak i pana. Bardzo ładnie nawiązywała kontakt w trakcie chodzenia na smyczy. Myślę, że będzie dobrze. :crazyeye: wow!!!!!! Quote
Bejotka Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 :multi::multi::multi::multi: Mam nadzieję, że będą relacje z domku i fotki z roześmianym i szczęśliwym pycholkiem Pegi ? :) Quote
_Goldenek2 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Pegguniu ... psino .... życzę Ci wspaniałego domu. Zasłużyłaś na to :). Tylko dlaczego oczy są mokre? Quote
ULKA12 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Megan, już po wyjeździe Peggy http://www.fotosik.pl" target="_blank"></a>"]http:// http://www.fotosik.pl" target="_blank"></a>"]http:// Quote
danka4u1 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Niech Pegunia będzie szczęśliwa w swoim domu...Ula, ja i cieszę się i ryczę. A nie znałam Peggi na zywo.. :shake: Meggi ma rozpaczliwy wyraz twarzy na tym drugim zdjęciu :shake: podejrzewam, że ja tez teraz tak wyglądam, gdy czytam o wyjeździe Peggi... Najważniejsze, by Pegi czuła się dobrze na nowym miejscu. Nigdy nie mogłabym być DT.... Quote
danka4u1 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Bejotka napisał(a):Oj, smuuuutna.... :-(:-( Bejotka, Ty masz szczęśliwą rękę do ogłoszeń. Zrób coś;), by Meggi pojechała do swojej przyjaciółki.;) Jak jest miejsce na jednego, to i drugi się zmieści;) Quote
Bejotka Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 danka4u1 napisał(a):Bejotka, Ty masz szczęśliwą rękę do ogłoszeń. Zrób coś;), by Meggi pojechała do swojej przyjaciółki.;) Jak jest miejsce na jednego, to i drugi się zmieści;) Mam jechać do tych ludzi i ich jakoś przekupić? :-D Quote
danka4u1 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Bejotka napisał(a):Mam jechać do tych ludzi i ich jakoś przekupić? :-D Trochę masz daleko, ale jak mogłabyś...Za zwrotem kosztów na bilet;) a na przekupienie poskładamy się na wątku:evil_lol: Quote
Bejotka Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Szkoda, że Dwupaczek musiał zostać podzielony.... Jedna i druga pewnie tęskni teraz... Znajdziemy Meggi dobry dom. Uda się :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.