Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

danka4u1 napisał(a):
Rzeczywiście...szczęśliwi czasu nie liczą :evil_lol:

I banerków też ;).
Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że nie można ustawiać ich piętrowo, kilkakrotnie widziałam w miejscu sygnatury napis, że została usunięta z uwagi na wysokość. Ale niech się wypowiedzą mądrzejsi ode mnie, bo może niepotrzebnie straszę :).

Posted

[quote name='jola_li']I banerków też ;).
Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że nie można ustawiać ich piętrowo, kilkakrotnie widziałam w miejscu sygnatury napis, że została usunięta z uwagi na wysokość. Ale niech się wypowiedzą mądrzejsi ode mnie, bo może niepotrzebnie straszę :).
Banerki liczę.Są dwa;) o ile mnie matematyka wyższa nie zawiodła;)
A na piętrowym ustawieniu znam się tyle, co poloniście wystarczy. Niech się rzeczywiście mądrzejsi wypowiedzą, bo juz się boję:evil_lol:

Posted

mestudio napisał(a):
Pomiędzy banerkami nie może być "entera". One MUSZĄ być obok siebie. Tak jak u nas :-D

TZmestudio

Na litość boską, jakiego entera!!!! Ratunku!!!

Posted

danka4u1 napisał(a):
Na litość boską, jakiego entera!!!! Ratunku!!!

Właśnie tego co wykasowałaś. Teraz jest super (oczywiście z punktu widzenia moderatorów :-) )

TZmestudio

Posted

czy mogę prosić o dokładne rozliczenie za który miesiąc ile powinnam przelać???
Od ponad miesiąca proszę o zestawienie.
Chciałabym pokryć zaległości, które wyniknęły z powodu epizodu adopcyjnego Meggi.
Pozdrawiam psinki.

Posted

Oleno - prosimy o informację ekspercką dla winter7!

Ulka - proszę o info centymetrowe o P i M


a ja donoszę tylko na razie tajemniczo, że rozmowy o adopcji Peggi do Wrocławia trwają, wolę nic więcej nie pisać, żeby nie zapeszyć, ale jak rany :modla: :modla: :modla:- trzymajcie kciuki! :thumbs:

Posted

[quote name='margaret']Oleno - prosimy o informację ekspercką dla winter7!

Ulka - proszę o info centymetrowe o P i M


Prosimy skarbnika o informacje finansowe i najbliższą Dwupakowi Ulę -o informacje cyfrowe i ...zdjęcia z dzisiejszej akcji.
Ja popisywałam z Panią, która szukała pieska po odejściu poprzedniego...Peggi wydawała mi się podobna do tego, który odszedł.

Posted

danka4u1 napisał(a):
Raczej nic. Dostałam odpowiedź, że piesek inny niż ten ukochany i zdjęcie psinki nieodżałowanej.

Ryzykowne są takie adopcje. Potem może się okazać, że choć zewnętrznie podobne, charakterologicznie już nie i - składamy reklamacje :(.
Jeżeli pani miałaby kochać psa za podobieństwo do innego, to już lepiej niech sobie powiesi zdjęcie i wspomina tego, co odszedł.
Niedawno ktoś mówił, że pani kazała sobie przysłać kilkadziesiąt zdjęć suczki, żeby sprawdzić, czy aby na pewno jest "wierną kopią" jej zmarłej pieski. Od razu zrezygnowali z tego domu.
Choć oczywiście nie każdy taki potencjalny dom jest do przekreślenia - ostrożność zdecydowanie wskazana.

Posted

Oczywiście, że nie oddamy naszego skarbu tylko ze względu na podobieństwo do poprzednika, chociaż do końca i tak nigdy nie wiadomo, jak będzie...patrz: adopcja Meggi:shake::shake:

Posted (edited)

Niestety z postrzyżyn Peggy wyszły nici. Muszę ją najpierw wyprać, a pogoda niezbyt nam sprzyja, jest zimno i nie chcę ryzykować przeziębienia psicy.

Megan w kłębie ma 55 cm, natomiast Peggy 45/50, nie mogłam zmierzyć dokładnie ponieważ się bardzo wierciła.

Edited by ULKA12
Posted

ULKA12 napisał(a):
Niestety z postrzyżyn Peggy wyszły nici. Muszę ją najpierw wyprać, a pogoda niezbyt nam sprzyja, jest zimno i nie chcę ryzykować przeziębienia psicy.

Megan w kłębie ma 55 cm, natomiast Peggy 45/50, nie mogłam zmierzyć dokładnie ponieważ się bardzo wierciła.


margaret napisał(a):
jest jeszcze jeden dom zainteresowany Peggi, tym razem z Bydgoszczy,
kciuki trzymacie???


Trzymamy za pogodę, kąpiel naszych brudasów, postrzyżyny Peggi i domy dla obu psic. Lenimy się, bo zaciśnięte kciuki nie pozwalają na żadną aktywność, ale dla Dwupaku- wszystko!!!

Posted

wiecie co wydaje mi się, że mamy 2 fajne potencjalne domy dla Peggi,
i w obu wartałoby zrobić wizytę przedadopcyjną
- we Wrocławiu - to na mojej głowie, czekam tylko na ostateczne potwierdzenie woli
- w Bydgoszczy - państwo są na tak, i zgadzają się na wszelkie procedury, proszę pomóżcie znaleść kogoś do wizyty PA w Bydgoszczy! Może na wątku jest ktoś z tamtych stron? albo zna kogoś wartego polecenia?

Posted

[quote name='margaret']wiecie co wydaje mi się, że mamy 2 fajne potencjalne domy dla Peggi,
i w obu wartałoby zrobić wizytę przedadopcyjną
- we Wrocławiu - to na mojej głowie, czekam tylko na ostateczne potwierdzenie woli
- w Bydgoszczy - państwo są na tak, i zgadzają się na wszelkie procedury, proszę pomóżcie znaleść kogoś do wizyty PA w Bydgoszczy! Może na wątku jest ktoś z tamtych stron? albo zna kogoś wartego polecenia?

Kciuki mocno zaciśnięte :)!!!
Tu:
http://www.dogomania.pl/forum/memberlist.php?s=&securitytoken=1338757677-d85f12d63f9ed0ef2be39804abefc6fde131fb8c&do=getall&ausername=&homepage=&field1=&field2=Bydgoszcz&field3=&field4=&icq=&aim=&msn=&yahoo=&skype=&postslower=&postsupper=&joindateafter=&joindatebefore=&lastpostafter=2012-05-15&lastpostbefore=&sort=username&order=
są Osoby z Bydgoszczy, które logowały się po 15/05.
Przepraszam do wtorku nie dam rady wysyłać zapytań, jak bym potem się przydała, to chętnie służę.

Posted

Domek dla Peggi?!? :multi:I chciałabym i się boję...po ostatnich doświadczeniach z Meggi. Jakoś przyzwyczaiłam się, ze dwupak jest zadbany i bezpieczny u Uli...wiem, ze tak nie może być, ale serce matki boli;)
Widziałam margaret, ze wpisałaś na wątku bydgoskiego schroniska prośbę o pomoc i wizytę przedadopcyjną.
Napisz nam coś więcej o tych potencjalnych domkach. Moze będziesz miała Peggi na wyciągnięcie ręki, bo do Bydgoszczy jednak kawał drogi:shake:

Posted (edited)

państwo z Bydgoszczy zadzwonili po dwutygodniowym namysle z gotową decyzją na TAK, mieszkają w bloku ale na parterze z wyjściem do ogródka, tak zrozumiałam, mają w domu dwoje dorosłych dzieci i adoptowanego w pierwszym roku życia 9-letniego Basa, psa po przejściach, ślicznego posokowca, zaswiadczam że śliczny bo widziałam zdjęcia :) pies ich lubi nieduże psy a zwłaszcza suczki :), to małżeństwo lubiące pobyt na łonie przyrody, niedaleko las, weekendy namioty

a pani z Wrocławia szuka pieska dla swojej mamy, która ma domek z prześlicznym niemałym ogrodem, do towarzystwa starszą suczkę znajdę, zapełniła by lukę po zmarłym w ub. roku innym kundelku odratowanym z powodzi, w otoczeniu będzie rodzina z trojką dzieci, widziałam zdjęcia i psów i ogrodu, ale czekam na potwierdzenie decyzji i ewent. umówienie wizyty PA

mam więcej szczegołów ale nie chcę tak na publicznym forum, rozumiecie

Dzieki Ula za pomiary :loveu:, zanotuję w terminarzu, bo pamięć ulotna


Danko, ja wiem, każda adopcja to ryzyko, ale moim zdaniem brak adopcji to jeszcze większe, może trzeba się mentalnie przygotować na opuszczanie gniazda przez nasze panny? może to o dziwo Peggi strachulec pierwsza znajdzie dom na stałe?,
ja nie chcę wyrokować, ale mam dobre przeczucia tym razem

odległość mnie za bardzo nie przeraża, sama jechałam po swoją Petrę ponad 400 km w jedną stronę, i pośredniczyłam czasem w adopcjach na dalekie odległości, np. taka Narnia jechała do swojego Domu Stałego a raczej Pałacu Stałego :cool3: jakieś 500 km, jesli ludzie są sensowni, i gotowi wziąć psa, którego nie dotknęli ręką a znają tylko ze zdjęć - to czemu nie?

Edited by margaret

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...