Jump to content
Dogomania

Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa


kell46

Recommended Posts

[quote name='Vectra']nie zakrztusił się kokardką ? :diabloti:[/QUOTE]
:angryy::angryy::angryy:Czyjeś nieszczęście,tragedia a ty Pani moderator wyskakujesz z takimi tekstami?I ja wy własciciele ras ttb presentujecie te psy?a potem pretensje,że ludzie mówią , że każdy amstaf to morderca itp. już powoli im się nie dziwię bo jak się przeczyta taka historie a własciel psa jeszcze się śmieje to mimio chęcie straciłam cały swój szacunek to włascicieli ttb:shake:I takich ludzi będzie coraz więcej jesli nie przestaniecie z tymi głupimi docinkami:roll:

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='mala_czarna']Celem uściślenia, co do rasy agresora:
[URL]http://www.strona.krakow.pl/_body.php?id_art=4046[/URL]

I o ile mnie wzrok nie myli, wypadek miał miejsce we wrześniu.[/QUOTE]

[I]W jednym z krakowskich parków doszło do tragedii. Agresywny pies zagryzł yorka i pogryzł jego właścicielkę. [/I]
[I]
11.09.2009 08:38
Agresywny pies był prawdopodobnie skrzyżowaniem buldoga z amstaffem. Podczas porannego spaceru zaatakował malutkiego yorka a późnie pogryzł jego 80 - letnią właścicielkę. Pogryziona została przewieziono do szpitala. Psa złapano dopiero po kilku godzinach. Wciąż nie udało się ustalić jego właściciela. Teraz znajduje się w schronisku dla zwierząt.[/I]

słuszna uwaga , że było to we wrześniu , dwa GDZIE BOHATERSKI pies ?
nic o nim nie ma wzmianki ..
Dalej jest napisane , że nie znaleziono właściciela - a gdyby były chipy było by tak pięknie .....


ooo idąc dalej , jest wątek gdzie briard zagryzł jamniczkę , pogryzł wiele psów , gdzie byliście by linczować posiadaczy briardów ?

Niestety nie chodzę na siłownie , bo po co ? mam 4 TTB , zabawa z nimi lepsza niż siłownia , chadzam w dresie , nie jestem łysa, ale za to mam włosy blond FRABOWANE .... muszę kupić tylko sobie BMW ... bo jeep i grand voyager , zupełnie mi nie pasują do wizerunku ...aaa i mam kokardki we włosach ....

a ta cała piana , moi drodzy mili Państwo .. tylko świadczy o jednym , lubicie zadymy , tematy gorące , gdzie można postukać w klawisze , prócz tego i tak się nie zmieni nic , powymyślacie mi od różnych - przywykłam , od moderatorów - też przywykłam :evil_lol: tu zawsze wszystkim źle ...
Doskonale wiedziałam , że wkładam kij w mrowisko , ZAKŁAD wygrałam :eviltong:
Do następnej akcji bullowaty kontra artykuł .. idę na spacerek z moimi mordercami :diabloti:
[IMG]http://www.qtl.co.il/img/copy.png[/IMG][URL="http://www.google.com/search?q=bo%20"][IMG]http://www.google.com/favicon.ico[/IMG][/URL][IMG]http://www.babylon.com/favicon.ico[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='iwona&CAR']Dokladnie jak piszesz nie babci, tylko psa uspic !!!!!!!!!
Nastepnym razem bys bardzo uwazala by nikt [B]kopytem[/B] na Twojego psa nie wszedl.
[/QUOTE]
Ty jesteś nienormalna kobieto!:crazyeye:

[quote name='Juliusz(ka)'][B]Iwona[/B] - jaja sobie robisz?:crazyeye: To jakim cudem Twój pies jescze żyje?! Ten super, hiper agresywny CTR, ten odczulany na drzewach?
Jakim cudem Twój mały piesek dożył sędziwego wieku, skoro pozwalałaś mu z jazgotem latać do kogo i kiedy chciał?!
Wstydu za grosz nie masz, że się w takich tematach wypowiadasz:angryy:.[/QUOTE]
:cool2:
Iwona, jeżeli usypiać agresywne psy, to jakim cudem Twój cytuje "agresor Maltanczyk", który "rzucal sie do psow i nie bylo dla niego problemu jak to byl od niego x razy wiekszy , rzucal sie b.zaciekle." dożył aż 17 lat, czemu taki agresor nie został uśpiony? Zacznij zmieniać świat od siebie! Aż dziw, że tyle przeżył, że go żaden pies nie dziabnął. Jakby do mojej suki taki podbiegł to bym nie czuła się winna jakby suka się broniła, tak samo jakby mi mój mały samiec podbiegł z pyskiem do innego to byłaby wtedy moja wina.

Link to comment
Share on other sites

Vectro, z braku oficjalnej nominacji nie mogę Cię wysłuchać (jeszcze) ale uśmiałam się setnie :evil_lol: Zwłaszcza po przeczytaniu tego tekstu ze strony Kraków - ja nie wiedziałam, że wczoraj był 11.09 :crazyeye: No żesz, ponad miesiąc mi gdzieś wpi.... :cool1:
A najbardziej ubolewam, że nie będzie tego filmu na you toubie, co to go właściciel asta komórką kręcił, bo go nikt nie kręcił :placz: I właściciela też niet :placz: Ani psa bohatera :placz:

Link to comment
Share on other sites

co mnie ostatnio spotkało <3 ide sobie z moim lisem deptakiem i zauwazyłam,ze ktos nas obserwuje,ast lezał w pozycji "łowczej" był tak do ziemii przyczepiony,że az niewidoczny,mój taki niepewny ja w sumie też ale jak tylko się powąchali to miłośc niesamowita z tego wyszła,próbowałam swojego głupka odciągnać chyba z 15 minut ,właścicielka asta też próbowała,ale jakimś cudem w koncu sie udało.Wszystko zalezy od wlasciciela jaki pies będzie,kiedyś w zoologu była kobieta z dwoma astami,no po prostu cud miód i maliny,wychowane idealnie,jedna to odciagnac sie ode mnie nie mogła,łasiła sie jak kot. pozdrawiam Panią włascicielke Basi i Asi ( o ile sie nie pomylilam)
Albo jeszcze jedno! Przedwczoraj szłam ulica,po drugiej stronie starsza Pani,około 60-70 lat,z astem w szelkach :loveu: piesek był tak posłuszny pańci,że jak pociagnal leciutko w bok to babinka na cała ulice do niego "chodz tu głupolu jeden" i aścik morderca dzieci,rodziców,wujków potulnie podszedł z bardzo słodkim spojrzeniem do babci...
[FONT=+Calibri][SIZE=1][FONT=+Calibri][SIZE=1]
[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT]

Link to comment
Share on other sites

Nie no poczekajcie, jaki właściciel co kręcił komórką, bo w artykule jak wół:
[QUOTE]Wciąż nie udało się ustalić jego właściciela. Teraz znajduje się w schronisku dla zwierząt.[/QUOTE]

O innych przypadkach pogryzień nie ma, więc skąd nagle ten news? Wiem, że "bo fantazja jest od tego....", ale Iwonka jak zwykle wparowała z czymś nowym i po przypomnieniu jakie miała i ma psy... zmyła się :diabloti:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='gameta']Vectro, z braku oficjalnej nominacji nie mogę Cię wysłuchać (jeszcze) ale uśmiałam się setnie :evil_lol: Zwłaszcza po przeczytaniu tego tekstu ze strony Kraków - ja nie wiedziałam, że wczoraj był 11.09 :crazyeye: No żesz, ponad miesiąc mi gdzieś wpi.... :cool1:
A najbardziej ubolewam, że nie będzie tego filmu na you toubie, co to go właściciel asta komórką kręcił, bo go nikt nie kręcił :placz: I właściciela też niet :placz: Ani psa bohatera :placz:[/QUOTE]
ani o połowie jorka ani o kokardce :evil_lol: :evil_lol: moja Ty władzo :loveu:
jak pisałam , jork , pies który go zagryzł i kobieta mogły być prawdą , reszta nie pasowała mi do scenariusza realnego ... ot taki mały dreszczyk .. dramaturgia musi być , jeśli idzie o TTB

PS tak właśnie tworzą się legendy o powyrywanych aortach z mózgiem i płucami :p

czytaliście artykuł o husky , który jak był sztorm , stał na falochronie i go wciągnęło ? jak jeden fotoreporter , zrobił z siebie bohatera ?
a on stał tylko i zdjęcia robił .... bo tak na chłopski rozum , nie da się robić zdjęć i psa ratować w jednym czasie , ale tekst wzruszający był , to prawda .. :evil_lol:


Iwona ma CTR kalekę z amputowanym ogonem , którego sama sobie kupiła ;) i ma pretensje do świata , że zły ... świat , bo pies nie wiem czy zły ...


a i jeszcze jedno , prasa nie łyka tekstów - zagryzł , pogryzł , rozszarpał - jeśli nie ma tam amstaffa/pitbulla - bo to się nie sprzedaje , jest nudne ..
jeśli by pisali o każdym pogryzieniu psa przez psa .. człowieka ... to można by dziennik wydać , POGRYZIENIA Z POLSKI

No i jeszcze jedno , nie ma wyroku , nie ma winnego :lol:
znaczy winny jest , inaczej winni - cała populacja TTB :multi: :multi: :multi:
i ich właściciele :evil_lol:

Pozdrawiam miłośników psów wszelkich :lol: ta miłość do psów aż ocieka mi z monitora , czujemy się kochani i uwielbiani :diabloti:

Link to comment
Share on other sites

O mój CTR też nie ma ogonka a raczej ma taki krótki ale ja go takiego ze schronu wziełam i on jest kaleką? hm... nie wiedziałam hehe jak dla mnie ta kaleka całkiem nieźle sobie radzi :loveu:
a mi tam asty się podobają i myśle że pies jest taki jak go wychowa właściciel i nie ma chyba tych całych ras agresywnych tylko są to psy nie wiem silniejsze,groźniej wyglądające i ktoś im taką opinię wyrobił :shake:

Link to comment
Share on other sites

Naprawdę nie wiesz jak się taką opinię wyrabia :diabloti: Podaje przykład rottweiler zagryzł człowieka- maść czarna podpalana, a więc czarno podpalane psy są mordercami: dobermany, pinczery i psy w typie:evil_lol: maści są mordercami.
Jak astek będzie brązowy to brązowe, jak będzie w łatki- to łaciate.
A mentalność prymitywnego społeczeństwa jest prosta, pies jest jest zły- a nie winny właściciel, że nie wychował. I co ciekawe przekłada się to na dzieci :shake: Mamusia i tatuś wszystko dla dziecka robili , a ono się i tak odwdzięczyło i siedzi za rozboje w ZK (nie mylić ze związkiem kynologicznym :p).

I jestem za uprawnieniem, jeżeli wszystkie psy mają chodzić na smyczy to wszystkie- kurduple też.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Balbina12']chciałam cos napisac ale stwierdzilam,że nie bede pisac aby znowu wybuchła kłótnia:p;)[/QUOTE]
eee przesadzasz , czytałam Twój post w powiadomieniu , nie był zły :evil_lol:
widzisz gdyby tam był MÓJ Franio , to by pani od bigla buty dymiły , od pędu za uciekinierem bez smyczy :cool3:

Link to comment
Share on other sites

ech...ja juz nie wiem co robic i jak ludziom tłumaczyć?Boje sie,ze jakis pies ugryzie Franka i dlatego biore go na rece bo wiem,że może sprowokowac psa do ataku ale do cholery od tego jest smycz!:mad:Juz dzisiaj nie wiedziałam czy znowu brać go na rece czy pozwolic mu beagla ugryźć może by to własciciela czegos nauczyło...ale jednak zdrowy rozsadek przemówił:eviltong:nie wiem jak poradzic sobie z jego agresja która ciagle sie nasila....:-(

Link to comment
Share on other sites

krzycz że ma toksyczne kokardki :evil_lol: już 4 pitbulle nieżyją , bo się zakrztusiły...
dlaczego Wy nie macie za grosz wyobraźni ? daj mi tego Twojego jorka , to ja nauczę wszystkich omijać go szerokim łukiem , bez użycia psa .. :diabloti:

Link to comment
Share on other sites

To jaki jest w końcu problem, inne psy rzucają się do Franka czy on do nich? Jeśli boisz się, że inny pies pogryzie Twojego malucha, to chyba niezbyt rozsądne byłoby pozwalać mu zaatakować pierwszemu, nawet w celach wychowawczych dla innych właścicieli :p

Link to comment
Share on other sites

taa...tylko włascicielka była kilka metrów dalej i prowadziła obecnie rozmowe telefoniczna i wątpie,ze chociaz orientowala się gdzie to pupilek jest:hmmmm:Dopiro jak tupnełam to sie odwróciła wyzwala mojego psa i poszła:cool3:Uwielbiam ludzi!:cool1:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='pinkmoon']To jaki jest w końcu problem, inne psy rzucają się do Franka czy on do nich? Jeśli boisz się, że inny pies pogryzie Twojego malucha, to chyba niezbyt rozsądne byłoby pozwalać mu zaatakować pierwszemu, nawet w celach wychowawczych dla innych właścicieli :p[/QUOTE]
dlatego tez tego nie robie.a agresja zaczęła sie właśnie od kilku ataków z czego jeden zakończył sie rana na udzie która goila się pół wakacji i teraz mój Fransiu atakuje inne psy!A i zawsze jest na smyczy!ZAWSZE!

Link to comment
Share on other sites

nie rozumiem tylko, co takiego robisz, że inne psy tak zawzięcie atakują Franka...

Mojego starszego raz zaatakował ONek, ale skończyło się na przygnieceniu rudego do ziemi i rudy leżał kołami do góry poddańczo - ON odpuścił.

Młodszego pogonił i potarmosił bez żadnych obrażeń raz whippet - od tej pory na jego widok mały leci do mnie się schować za nogi.

Chłopaków na smyczy prowadzę tylko przez osiedle, zanim nie dojdę na wybieg, jakoś się nie spotkałam z podbiegaczami marzącymi o tym, żeby pozagryzać mi psy...

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Berek']Zaczynam wątpić w szlachetność posiadaczy..., czytając takie, jak tu, komentarze dla cudzego bólu, cudzego strachu, cudzego nieszczęścia.
Buahahahaaa, kokardka, buahahaha... zombie... ... itd. :shake:

Właśnie mój problem polega na tym że nie chciałam wszystkich posiadaczy ttb wrzucac do jednego worka.
No i moja naiwna wiara w ludzi została srodze ukarana.

P.S. Co to jest "szlachetny pies"? :crazyeye:[/QUOTE]
Szkoda, że nie ma nigdzie zamieszczonej informacji o tym jak ów, wówczas jeszcze cały york, zachowywał się przed histerycznym napadem szczekania, które sprowokowało reakcję asta, zakończoną połknięciem połowy yorka. Może tak nie było?
York lub inny pies małej rasy może bezkarnie szczekać, próbować ataku na ludziach dorosłych, dzieciach, innych psach? Bo krzywdy takie maleństwo nie zrobi?
Bzdura.
Trzeba znać wszystkie aspekty sprawy żeby osądzać i oceniać.

Gioco - wieloletni hodowca yorków :diabloti:

"Szlachetny pies" - taki, który jest dobrze wychowany, niezależnie od rasy.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...