-
Posts
73 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kotki
-
rozmnażajmy suczki, bo wszystkie szczeniaczki znajdują domy.
Kotki replied to pinkmoon's topic in Okrucieństwo
ja zobaczylam tylko pierwsza sekunde i pisk,dalej niestety nie mam nerwów...nie,nie wiem jak tak mozna z tym zyc.Mam nadzieje,ze to scierwo zostanie surowo ukarane. -
kurcze,w Sopocie też byli...tylko przy okazji było z nimi dziecko,dziewczynka około 8 lat...smierdzi to coś
-
ja daje mojemu pro plan z jagniecina i jest bomba.Kupy piekne,siersc blyszczaca. I cena jest przystepna,18 kg za 179 zł :cool3:
-
tu nawet nie chodzi o to czy ktoś był czy nie,widać i słychac co sie dzieje na swiecie...jak dla mnie Ukraina czy też Rosja są państwami które nie żywią emptią do zwierząt.
-
to trwa minute!Chociaz tyle mozna przeznaczyc :(
-
Organizacja EURO 2012 stała się dla władz Ukrainy pretekstem do masowej eksterminacji bezdomnych zwierząt mieszkających na ulicach miast. W tym celu w Lisicziansku zakupiono m.in. mobilne krematorium, za pomocą którego, w teorii utylizuje się zabite zwierzęta, w praktyce wrzuca się żywe, czasami tylko ogłuszone lub znieczulone środkami farmakologicznymi. W Kijowie i innych miastach do eksterminacji stosuje się truciznę, powodującą długie i bolesne konanie zwierząt. Oficjalnie grzebie się psy w masowych grobach, nazywając to "metodą mineralizacji gleby". Przedstawiciele organizacji broniących praw zwierząt na Ukrainie donoszą, że proceder, na który przeznaczane są ogromne środki finansowe, jest mocno skorumpowany - większość środków przeznaczanych na ten cel jest rozkradanych, co powoduje uśmiercanie zwierząt bez zachowania jakichkolwiek procedur, po najniższych kosztach. LINK DO REPORTAŻU - http://www.youtube.com/watch?v=l3oMw...layer_embedded Pomóż podpisz petycję http://www.thepetitionsite.com/1/help-stop-slaughtering-of-strays-in-kiev-before-euro-2012
-
spotkałam się,jednak nie wyglada zachecajaco.
-
oj tam oj tam;p
-
na DFA jest podany RC weterinary który tez się mieści w 1 i 2 gwiazdkach ;o a sadziłam ze ten weterynaryjny jest o NIEBO lepszy od sklepowego.W sumie ceną go przebija o głowę.RC bardzo dobrze zmanipulował weterynarzy,a weterynarze zaś klientów.W sklepach zoologicznych można czasami aż wyjść fluoryzując od ich reklam...Kiedyś pewna kobieta mi powiedziała ze przez 8 lat karmiła kota RC i sie okazało ze kotka miała tak wyniszczoną wątrobe tą karmą,że trzeba było ją uspić.Weterynarz do kobiety ze pewnie karmiła kitekatem albo whiskasem,jak mu pwoiedziała,że tyle lat leciała na RC dla kastratów to zrobił oczy jak 5 zł.No cóż zbijają kasę bardzo dobrą...gdyby DFA miało jakis dostęp do pieniedzy i tak jak mówisz chefrenek ktos by za tym stał,myslę ze pierwszy byłby Royal,by sowicie zapłacił za 6 gwiazdek.Ale tak nie jest.Jest na dnie.
-
ja mam taki sam problem jak sunshine...wszystko jest ok jak jestesmy sami,ale kiedyjest inny pies zaczyna sie piekło.Potrafi się dławić w obroży,czasami ludzie mi zwracali uwage,że czemu ja psa dusze ciągne,a on po prostu zobaczył jakiegos psa którego nie ma juz od 5-ciu minut,ale on dalej swoje..zachowuje sie jak małe dziecko ktore nie dostało zabawki.Żadne przysmaki,żadne komendy wtedy nie istnieja.Jest tylko pies.kolejna zmorą są również dzieci i kobiety\dziewczyny,które on po prostu uwielbia obwąchiwać i sprawdzac co mają w siatkach.Używalismy kantarku,ale jak go ma na sobie w ogole sie nie rusza,stoi w miejscu,a ciągnąc go przecież nie mogę.Stawia na swoim.Ma również 9 miesiecy...i szczerze powiedziawszy dla mnie te 3 miesiace nie robią wielkiej róznicy.Jest już dużym mężczyzna i pokazuje czasami,że to on chce rządzić.Dlatego też sie zastanawiam nad kolczatką.Mam znajoma która ma akite inu samca i od 8 miesiąca zaczęła sotsować kolczatkę.Pies jest wspaniały i jakoś nie widze aby więź sie miedzy nimi popsuła.Pies jest po prostu bardziej opanowany na spacerze.A tak pzoa tym są gorsze metody.Słyszał ktoś o obroży elektrycznej?;/
-
poza tym znalazłam nutro dla szczeniat ras duzych za 139zł w telekarmie \:D
-
btw. ktoś tam wymieniał nutro chocie - ta karma lata świetności ma już za sobą - niestety przejął ją Mars czy jakiś inny moloch.[/QUOTE] ja wymieniałam,ale czy na opakowaniu powinno byc napisane ze jest z Marsa?Tez o tym słyszałam,ale powiem szczerze,że składnikowo wygląda to dobrze.
-
jak dla mnie royal canin ma za duzo..."dziwnych rzeczy" w sobie,któryck do końca nie znam i chyba nie mam zamiaru znać.Lista skladnikow jest tak obszerna,że aż dziw gdzie to sie mieści w takim krokieciku.Ja wolę karmy które sa proste i dokładne typu : "Suszone mięso z kurcząt, mielony ryż, gluten kukurydziany, mąka pszenna, otręby ryżowe, tłuszcz drobiowy (min. 7%), pulpa buraczana, olej słonecznikowy (min. 2%), chlorek potasu, suszone jaja, suszone wodorosty. " (nutro choice puppy large breed) i wiem co jest czym.A tak szczerze to nie wiem co to jest L.I.P albo B.H.A czy jakieś tam inne dziwne składniki ...
-
ja osobiscie odradzam,zrobili mnie w bambukoo dwa razy...teraz jestem zwolenniczka zooplus i telekarmy polecam
-
A gdzie ja Ci zabraniam uprawiać swoje hobby??I powiem szczerze,że nie wiem co sie dzieje na polskich ulicach bo na wszystkich na raz nie jestem.I skąd wiesz,że wiecej astów zabija ludzi niż węże?Masz jakieś dane na ten temat?Twoim słowom raczej nie będę wierzyc.Liczą sie dowody.I masz rację,mam coś wspólnego z pewna pseudoekologiczną organizacją i tu też masz racje-zarabiam grrruube miliony,które codziennie wieczorem palę w kominku popijając Macallana z 1926 i głaszcząc tygrysa...tylko kurcze zapomniałam jaka to była organizacja,może Ty mi przypomnisz bo zapomnialam,a zauważyłam,ze wiesz wszystko na świecie to weź mnie oświeć ;) bla bla koniec tego tematu, tylko tu się z Toba zgodze.Bo ani to na temat ani do niczego nie prowadzi.Wiem juz tylko tyle,że istnieje na tym świecie osobnik tak zacofany i tak zadufany w swojej racji,że nie widzi jaki jest głupi.Trudno pozdrowienia z Saint-Tropez! haha
-
Naucz sie czytać ze zrozumieniem,bo daleko nie zajdziesz.Gdzie napisałam,że nie lubie węży?Skąd wnioskujesz,że lubie pieski?MOże wcale ich nie lubie tylko na dogomanii udaję?Skąd wiesz,że nie mam zbożowca albo królewskiego?Taka jest niestety prawda,skąd wiesz,że Ci ludzie w ameryce tak nie robią?Byłeś/aś w każdym zakątku ameryki?Wiesz człowieku co tam się dzieje?!Masz haotyczny tok myślenia,piszesz brednie i zmyślasz rzeczy których nie napisałam.I w dodatku mnie obrażasz.Ale spodziewałam się tego.Aby Ci uzmysłowić parę rzeczy:mało mnie obchodzi Twoje egoistyczne podejście do świata i natury.Uważasz,że jeśli masz węża to jesteś królem świata i Twój wąż też??A no nie,Twój wąż ma Cię gdzieś,myślę,że wolałby teraz pełzać po trawie i prawdziwych skałach,wolny i dziki.I dodam,że Twoje "mądrości" mało mnie obchodzą.Bo sam/a nie wiesz o czym piszesz,aby tylko czyms przygrzmocić...no cóz,nie zrobiłes/az na mnie wrażenia.
-
A wiesz,że amerykańce jak sie znudzą swoimi "wężykami" puszczają je gdzie luzem i takie niegroźne wężyki powodują zmiany w przyrodzie?Dam Ci wspaniały przykład który lubie: w Polsce były kupowane żółwie czerwonolice bądź też żółtolice,żółwiki małe fajne,ale wiadomo co małe zazwyczaj może urosnąć,żółwie rosły bardzo duże.Co zrobić z takim problemem? Do stawu lub jeziora wystarczyło wywalić i po kłopocie.A no wcale nie,żółwie zaczęły siać spustoszenie w wodzie i całym ekosystemie. Co do artykułu to chyba już nic mnie nie zdoła zdziwić...głupota i okrucieństwo ludzkie nie zna granic.
-
najmniej drobiu w jagniecinie ma podobno nutro choice lamb & rice.Ale to juz zależy przecież od psa,bento kronen tez jest o.k,mozesz sprobowac ta z jagniecina albo z lososiem.Popróbuj
-
Ja też sie już pożegnałam z krakvetem.Zamowienie dosyć spore złożyłam,po tyogdniu oczekiwań zadzwoniłam,kazali mi czekać.Czekałam.Po 2 tygodniach oddzwonili ze nie ma wiekoszosci rzeczy.I albo chce te rzeczy ktore sa albo nie biore nic.Nie wziełam nic i podziekowałam na zawsze.
-
no właśnie chciałabym kupić żeby spróbować paru karm,co do sprzedawców to rzeczywiscie trzeba uważam,pare miesiecy temu już sie chciałam skusić na karme z siatki,jednak z ciekawosci zerknęłam na opakowanie,data ważności była do 16 kwietnia tego roku,a był sierpień...powiedziałam to sprzedawczyni a ona mnie zbyła.Teraz znalazłam sklep któremu ufam,dobra dzięki za pomoc :)
-
A właśnie,tak się zastanawiałam,ponieważ jest taniej i wygodniej bo można sobie dozować ile się chce,ale czy aby na pewno wtedy ona jest tak dobra jak przed otwarciem?Czy traci dużo ze swoich wartości?I czy ktoś tak kupuje?Jeżeli tak to czy widać jakieś zmiany u zwierzaka?
-
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
Kotki replied to kell46's topic in Pogryzienia
chociażby tytuł tego artykułu ... [url=http://ulubiency.wp.pl/gid,11632673,img,11632685,kat,1012383,galeriazdjecie.html?T]Pit bull do bicia - Ulubieńcy - Psy i Koty - WP.PL[/url][page]=1&ticaid=19054&_ticrsn=3 -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
Kotki replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='Yorkshire terier']nie wiem co tu jest wyolbrzymione-to,że amstaf zagryzł maltańczyka,to,że zagryzł yorka,to , że zaatakował dziecko?Jakies nie jasności?ja nie widzę...a media zrobiły taki wizerunek ale to nie tak hop siup tylko po kilku aferach kiedy to amstaf zaatakował dziecko,swojego pana,zagryzł mniejszego psa.a ludzie to czytaja i potem jak widza takiego psa to sie poprostu boją.dlaczego tak zawzięcie bronicie te psy/dlaczego uważacie ,że historia z zagryzionym yorkiem jest nie prawdziwa?a historia z yorkiem który pogryzł amstafa jest w 100% prawdą???:cool3:przecierz ten fakt może być poprostu wyolbrzymiony,ukoloryzowany :roll:[/QUOTE] no ale błagam Cię!!!!!!!! PRZECIEŻ PISZE SIE PRZEZ "Z" Z KROPKĄĄĄ!! dobra, a ile razy to osobiscie spotkałas agresywnego asta? Agresja u tych psów to przeciez nic innego jak brak wychowania,zainteresowania psem,miłości,która powinien dawac WŁAŚCICIEL.Czemu pokazują w telewizji agresywnego psa,a własciciel nic nigdy niczemu winny.Tylko psom sie obrywa,za to że maja takie charaktery i wygląd.Jako szczeniaki asty tez zagryzaja ludzi?Nie,a czemu? Bo to szczeniaczek a przecież tez powinien w takim razie,jezeli jest taki krwiożerczy zagryzac swoich braci i matke od razu -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
Kotki replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='Yorkshire terier']hmmm...była tu chyba historia o yorku zagryzionym przez amstafa(?):-(Większa częsć użytkowników śmiała się,pisala złosliwe teksty:shake:a teraz kiedy Ty zadzwoniłas na policję bo york doczepil sie do Twojego psa z pewnoscią wszyscy przytakna i pochwalą...:shake:myślę,że yorki są traktowane tak ... z pożałowaniem.:oops:i to jest smutne bo własciciele psów ttb żartują i przesmiewczo nazywaja swoje psy bestiami.mordercami a przecierz sami tworzycie taki wizerunek rasie!właśnie takimi opiniami o małych psach wszystko,całe piękno i super tych charakter tych ras przykrywacie własnie takim podejściem..:roll:i teraz jak taka pani xxxx wejdzie na dogomanie i zobaczy takie opinie to potem pójdzie na osiedle i powie jak to amstaf zagryzł yorka a inni się z tego śmiali i kazda inna plotkara przekaże dalej i tak oto tworzą się historie o mordercach...:mad:a potem zdziwienie-dlaczego nazywją mojego psa bestią:cooldevi:przecież on nic nie zrobi,a takie jorecki niech kagańce nosza-coby się do mojego aniołecka nie doczepiły:saint1:[/QUOTE] przecieRZ jakbyś nie zauważyła właściciele ttb żartują i chyba każdy ma na tyle mózgu żeby ten żart bądź ironię zauważyć.Ja nie spotkałam żądnej takiej co wchodzi na dogomanię i później plotkuje,mysle,że maja lepsze tematy w gazetach.Taką opinię tym psom stworzyły media i jeszcze raz media.Później każdy się boi o swoje dziecko,psa,babcie.