Tola Posted April 30, 2020 Author Posted April 30, 2020 Na miejscu okazało się, że ta jasna sunia jest do zabrania na już - przyjacielska, łagodna, domagała się głaskania tyko ja nie mam gdzie jej przetrzymać do momentu wyłapania drugiej suczki i szczeniaka. Starsza ciemna sunia, być może z racji tego, że ma szczeniaka, jest mniej ufna, wychodzi tylko na jedzenie (daje się wtedy głaskać ), szczeniak wychodzi na krótko i najwięcej problemu będzie z wyłapaniem właśnie jego:( Dzisiaj, jak poczuły obcych, nie wyszła ani suczka ani szczeniak, a znalezienie ich w tej stercie desek było niemożliwe (zdjęcia zrobione zostały wcześniej). Nie uda się więc chyba wyłapać ich do niedzieli, bo wtedy prawdopodobnie przyjeżdza TZ Jaaga. A potem z transportem do Katowic nie dam rady, teraz trudny czas, mało osób jeździ... Jestem załamana, nie mogę zabrać tylko jednej suni, koszt transportu do szafirki jest bardzo duż, nie można wysyłać psów na raty:( Quote
Gabi79 Posted April 30, 2020 Posted April 30, 2020 Jasny gwint, nie mam pomysłu, jak pomóc. Tolu, może klatka-łapka zdałaby egzamin? Tylko czy ktoś ma i może udostępnić? Bidulki nie mogą tam zostać Quote
Tola Posted April 30, 2020 Author Posted April 30, 2020 7 minut temu, Gabi79 napisał: Jasny gwint, nie mam pomysłu, jak pomóc. Tolu, może klatka-łapka zdałaby egzamin? Tylko czy ktoś ma i może udostępnić? Bidulki nie mogą tam zostać My mamy klatkę - łapkę, ale na tym terenie to strach zostawiać no i to daleko :( . A trzeba złapać jednocześnie i sunię i malucha. Quote
Gabi79 Posted April 30, 2020 Posted April 30, 2020 Przed chwilą, Tola napisał: My mamy klatkę - łapkę, ale na tym terenie to strach zostawiać :( . No tak, ktoś by musiał czuwać w pobliżu i obserwować. Quote
Tola Posted April 30, 2020 Author Posted April 30, 2020 2 minuty temu, Gabi79 napisał: No tak, ktoś by musiał czuwać w pobliżu i obserwować. No tak, a my już niestety nie damy rady. Quote
wiolhelm170 Posted April 30, 2020 Posted April 30, 2020 A ile trzeba by bylo przetrzymac ta suczke ? Quote
Anula Posted May 1, 2020 Posted May 1, 2020 13 godzin temu, Tola napisał: Na miejscu okazało się, że ta jasna sunia jest do zabrania na już - przyjacielska, łagodna, domagała się głaskania tyko ja nie mam gdzie jej przetrzymać do momentu wyłapania drugiej suczki i szczeniaka. Starsza ciemna sunia, być może z racji tego, że ma szczeniaka, jest mniej ufna, wychodzi tylko na jedzenie (daje się wtedy głaskać ), szczeniak wychodzi na krótko i najwięcej problemu będzie z wyłapaniem właśnie jego:( Dzisiaj, jak poczuły obcych, nie wyszła ani suczka ani szczeniak, a znalezienie ich w tej stercie desek było niemożliwe (zdjęcia zrobione zostały wcześniej). Nie uda się więc chyba wyłapać ich do niedzieli, bo wtedy prawdopodobnie przyjeżdza TZ Jaaga. A potem z transportem do Katowic nie dam rady, teraz trudny czas, mało osób jeździ... Jestem załamana, nie mogę zabrać tylko jednej suni, koszt transportu do szafirki jest bardzo duż, nie można wysyłać psów na raty:( A może by było można umieścić je u Anecik,zawsze to bliżej.Szkoda transportu TZ Jaaga przepuścić. A ta Pani co zgłosiła może by pomogła w załapaniu. A ta sunia jest w sam raz dla myśliwych przydatna w norowaniu. Quote
Tola Posted May 2, 2020 Author Posted May 2, 2020 Dnia 30.04.2020 o 19:48, Tola napisał: Rozmawiałam z panią, która zadzwoniła; suczki to prawdopodobnie matka i córka, szczeniak jest tej starszej suni, ciemniejszej. Było ich więcej, ale prawdopodobnie padły ofiarą lisów:( Psy są tam od listopada, pani nie wie, czemu nie dzwoniła wcześniej, na początku myślała, ze to czyjeś psy, dopiero jak sunia wyprowadziła szczeniaka, to zaczęła szukać pomocy. Stodoła stoi na końcu wsi, dalej tylko pola, las, sporo ambon, bo we wsi są myśliwi. Suczki podobno w zimie żywiły się ziarnem, które wykradały z najbliższej posesji:(. Psią rodzinkę zgodziła się przyjąć Hania; wymyśliłam sobie, że może uda się je podać TZowi Jaaga, jak będzie w Lublinie, a potem z Katowic odebrałby je szafirek... Ale plany weryfikuje życie no i tak jest niestety w tym przypadku:( Dnia 30.04.2020 o 20:01, Tola napisał: Na miejscu okazało się, że ta jasna sunia jest do zabrania na już - przyjacielska, łagodna, domagała się głaskania tyko ja nie mam gdzie jej przetrzymać do momentu wyłapania drugiej suczki i szczeniaka. Starsza ciemna sunia, być może z racji tego, że ma szczeniaka, jest mniej ufna, wychodzi tylko na jedzenie (daje się wtedy głaskać ), szczeniak wychodzi na krótko i najwięcej problemu będzie z wyłapaniem właśnie jego:( Dzisiaj, jak poczuły obcych, nie wyszła ani suczka ani szczeniak, a znalezienie ich w tej stercie desek było niemożliwe (zdjęcia zrobione zostały wcześniej). Nie uda się więc chyba wyłapać ich do niedzieli, bo wtedy prawdopodobnie przyjeżdza TZ Jaaga. A potem z transportem do Katowic nie dam rady, teraz trudny czas, mało osób jeździ... Jestem załamana, nie mogę zabrać tylko jednej suni, koszt transportu do szafirki jest bardzo duż, nie można wysyłać psów na raty:( Dnia 30.04.2020 o 20:12, Gabi79 napisał: Jasny gwint, nie mam pomysłu, jak pomóc. Tolu, może klatka-łapka zdałaby egzamin? Tylko czy ktoś ma i może udostępnić? Bidulki nie mogą tam zostać Dnia 1.05.2020 o 09:13, Anula napisał: A może by było można umieścić je u Anecik,zawsze to bliżej.Szkoda transportu TZ Jaaga przepuścić. A ta Pani co zgłosiła może by pomogła w załapaniu. A ta sunia jest w sam raz dla myśliwych przydatna w norowaniu. ZAPRASZAM NA WĄTEK SUCZEK I SZCZENIAKA PSIA RODZINA W OPUSZCZONEJ STODOLE Quote
Tola Posted May 2, 2020 Author Posted May 2, 2020 Dnia 30.04.2020 o 22:24, wiolhelm170 napisał: A ile trzeba by bylo przetrzymac ta suczke ? Nie potrafię powiedzieć, teraz wszystko jeszcze bardziej się skomplikowało:( Quote
Tola Posted May 2, 2020 Author Posted May 2, 2020 I jeszcze do tego wszystkiego podrzucili nam kotkę:( Quote
Poker Posted May 2, 2020 Posted May 2, 2020 1 godzinę temu, Tola napisał: Nie potrafię powiedzieć, teraz wszystko jeszcze bardziej się skomplikowało:( Dlaczego się skomplikowało jeszcze bardziej ? Quote
Tola Posted May 2, 2020 Author Posted May 2, 2020 29 minut temu, Poker napisał: Dlaczego się skomplikowało jeszcze bardziej ? Nie wiem, gdzie suczki mam zabrać od poniedziałku, nie wiem, gdzie pojada potem, czy druga jest zdrowa, a przy nadal jest niewyłapana. Quote
Tola Posted May 2, 2020 Author Posted May 2, 2020 Kotka, która ktoś nam podrzucił, ma niebieskie oczy Quote
Tola Posted May 3, 2020 Author Posted May 3, 2020 Dostaliśmy przesyłkę od b-b z aksesoriami dla bezdomniaków, bardzo dziękuję, bo u nas nadal brak szeleczek. B- B - dla Ciebie :) Szczególnie dziękuje Pajda, bo jutro zadebiutuje chyba w tych różowych szeleczkach, są dla niej dobre:). Quote
b-b Posted May 3, 2020 Posted May 3, 2020 3 godziny temu, Tola napisał: Szczególnie dziękuje Pajda, bo jutro zadebiutuje chyba w tych różowych szeleczkach, są dla niej dobre:). :D Quote
Tola Posted May 4, 2020 Author Posted May 4, 2020 Niestety okazało się, że kotka Blue, którą nam podrzucono na wieś, jest ciężarna no i dzisiaj pojechała do lecznicy w Izbicy, w środę zabieg. Wetka obiecała parę zdjęć, bo ja nie zdążyłam nic zrobić przez to zamieszanie z Pajdą; określi też wiek i można spróbować ogłaszać koteczkę, jest bardzo ładna, może szybko znajdzie dom, bo ten wyjazd do Izbicy to taki niezaplanowany, chcieliśmy trochę zejść z kosztów... Tutaj takie zdjęcia zrobione jeszcze na wsi, telefonem. Czy widzicie te oryginalne niebieskie oczy... Quote
Tola Posted May 4, 2020 Author Posted May 4, 2020 A z lecznicy z Izbicy przyjechały dzisiaj do Dt p. Małgosi dwa kocurki od dzikiej kotki, która jest u Jaaga. Kocurki miały inne imiona, DT nazwał je od nowa - Amon i Ramzes i niech tak zostanie, może te zmiany przyniosą im szczęście;) Marzy mi się chwila, kiedy będzie można je ogłaszać, bo były w lecznicy od grudnia:(. Nawet zdjęć jeszcze nie mają:( Quote
Poker Posted May 4, 2020 Posted May 4, 2020 Bazarek dla piesiów ze stodoły https://www.dogomania.com/forum/topic/351864-kwiaty-doniczkowe-własnej-hodowli-do-0505-g-22/ Quote
Tola Posted May 9, 2020 Author Posted May 9, 2020 Dzisiaj, wraz z psia rodziną ze stodoły, do hoteliku w Nowej Soli pojechała również niebieskooka koteczka Blue. We wtorek miała zabieg sterylizacji, jest wszytsko ok. ; wetka jednak podejrzewa, że kotka nie słyszy... Jutro szafirka napisze więcej, na pewno trzeba będzie poobserwować koteczkę. Podróż zniosła bardzo dobrze. Quote
Tola Posted May 11, 2020 Author Posted May 11, 2020 Dnia 9.05.2020 o 22:28, Tola napisał: Dzisiaj, wraz z psia rodziną ze stodoły, do hoteliku w Nowej Soli pojechała również niebieskooka koteczka Blue. We wtorek miała zabieg sterylizacji, jest wszytsko ok. ; wetka jednak podejrzewa, że kotka nie słyszy... Jutro szafirka napisze więcej, na pewno trzeba będzie poobserwować koteczkę. Podróż zniosła bardzo dobrze. Dostałam od Hani zdjęcia koteczki Quote
Tola Posted May 11, 2020 Author Posted May 11, 2020 A tutaj jeszcze Kajmak i Kremik w warszawskim domu:) Quote
Tola Posted May 11, 2020 Author Posted May 11, 2020 I Napoleonka vel Carla i majowa niedziela w Sosnowcu 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.