Marysia R. Posted March 13, 2020 Posted March 13, 2020 31 minut temu, elik napisał: Ciekawiło mnie co jest :) Bardzo dziękuję za wyjaśnienie. To super rozwiązanie tak dla kota, jak i dla jego opiekuna :) Nie ma za co :) Też ostatnio stosowałam dla swojej kotki, w pierwszym okresie po adopcji nowego psiaka. 1 Quote
elik Posted March 13, 2020 Posted March 13, 2020 3 minuty temu, Marysia R. napisał: Nie ma za co :) Też ostatnio stosowałam dla swojej kotki, w pierwszym okresie po adopcji nowego psiaka. I poskutkowało? Quote
Marysia R. Posted March 13, 2020 Posted March 13, 2020 5 minut temu, elik napisał: I poskutkowało? Myślę, że tak - proces adaptacji i zapoznawania przebiegł łatwiej i był dla kotki mniej stresujący. Było też po niej widać, że jest bardziej "wyluzowana". Quote
Jaaga Posted March 14, 2020 Posted March 14, 2020 Ja wcześniej stosowałam kilka miesięcy obroże z feromonami u Jimmiego. U niego co prawda nie było efektu, ale też dzika Ada, jak z nim spała, to zrobiła się spokojniejsza. Jak rozmawiałam z Tola, to ma znowu problem z oczami, więc pewnie przez to nie może czytac i pisać. Quote
Poker Posted March 14, 2020 Posted March 14, 2020 Byłam znowu dziś u chętnych na Feliksa. Pan się spisał na medal i zabezpieczył balkon. Transport będą dogadywać bezpośrednio z DT. Mam obiecane zdjęcia. 1 Quote
Tola Posted March 14, 2020 Author Posted March 14, 2020 Dnia 12.03.2020 o 21:44, Poker napisał: Jutro będę dzwonić w sprawie Feliksa . Chętny domek mieszka bardzo blisko ode mnie. Dziś byłam na wizycie przedA i miałam pełne ręce roboty zawodowej i nie dałam rady. W weekend jadę na wizytę poA. Dnia 13.03.2020 o 15:38, Poker napisał: Byłam dziś o 13 na wizycie w chętnym domu na Feliksa. Ludzie są bardzo fajni i zdeterminowani mocno. Ich kicia umarła 2 miesiące temu na raka. Problemem jest balkon , którego nie da się osiatkować na pełną wysokość. Pan wymyślił wyjście i po wprowadzeniu go w życie mają mi dać znać i podjadę jeszcze raz zobaczyć na ile jest to bezpieczne dla Felka. Imię by zostało. Cała rodzina jest jest pro zwierzęca. 1 syna ma 3 koty ,a siostra pana ma 3 koty i psa. 21 minut temu, Poker napisał: Byłam znowu dziś u chętnych na Feliksa. Pan się spisał na medal i zabezpieczył balkon. Transport będą dogadywać bezpośrednio z DT. Mam obiecane zdjęcia. Poker, jestem Ci bardzo wdzięczna za te dwie wizyty, dzięki Twojemu zaangażowaniu nasz Feliks już jutro pojedzie do swojego nowego domu, na który czeka od września:). Przestawałam już wierzyć, ze komuś się spodoba, a tu wszystko tak szybko się ułożyło:) Bardzo dziękuję Quote
Tola Posted March 14, 2020 Author Posted March 14, 2020 22 godziny temu, Poker napisał: Gdzie się Tola podziała? 12 godzin temu, Jaaga napisał: Jak rozmawiałam z Tola, to ma znowu problem z oczami, więc pewnie przez to nie może czytac i pisać. Przepraszam, ze nie zaglądałam, a powinnam, ale w tym roku alergia daje mi się bardzo we znaki, z tym pieczeniem i łzawieniem oczu co jakiś czas nie jestem w stanie nic robić, a teraz dołączył się światłowstręt. Quote
Tola Posted March 14, 2020 Author Posted March 14, 2020 A dzisiaj do swojego nowego domu w Warszawie pojechało kocie rodzeństwo - Dusia i Duszek, państwo przyjechali osobiście po koty do Zamościa:) 2 Quote
Poker Posted March 14, 2020 Posted March 14, 2020 Już jutro ? Jak się udało załatwić transport? Quote
Tola Posted March 14, 2020 Author Posted March 14, 2020 3 minuty temu, Poker napisał: Już jutro ? Jak się udało załatwić transport? Pani Justyna z synem wiozą Feliks autem do Wrocławia, państwo mają zwrócić za transport. Quote
Poker Posted March 14, 2020 Posted March 14, 2020 1 godzinę temu, Tola napisał: Pani Justyna z synem wiozą Feliks autem do Wrocławia, państwo mają zwrócić za transport. Suuper. Widać jak tym państwu bardzo zależy na przyjacielu. Podoba mi się. 1 Quote
Tola Posted March 17, 2020 Author Posted March 17, 2020 Dnia 14.03.2020 o 22:43, Poker napisał: Suuper. Widać jak tym państwu bardzo zależy na przyjacielu. Podoba mi się. Wczoraj Feliks pojechał do swojego nowego domu do Wrocławia:); państwo zwrócili p. Justynie za transport:) Ma się bardzo dobrze, bo to śmiały i odważny kocurek, szybko się aklimatyzuje:) 1 2 Quote
Havanka Posted March 17, 2020 Posted March 17, 2020 Śmiałemu i odważnemu zawsze w życiu jest łatwiej. Dobrego i długiego życia Feliksie !!! 1 Quote
Tola Posted March 17, 2020 Author Posted March 17, 2020 Na konto ZEa wpłynęło 150zł dla kotów z Izbicy od p. Janiny z Tomaszowa, pięknie dziękujemy . W Izbicy zostały jeszcze dwa kocurki od tej dzikiej kotki, która jest u Jaaga, chcemy je przenieść do DT do p. Małgosi, na miejsce Dusi i Duszka, ale to jeszcze chwila... U p. Małgosi jest 9 kotów, trzeba najpierw je ogarnąć z dowozami do weta.... Tymczasem podsumowałam te nasze wydatki na utrzymanie kotów z Izbicy: faktura wrzesień - 4620 zł faktura z końca lutego - 2480 zł Razem : 7100 zł Pomoc otrzymana z dogomanii: 65 zł - bazarek JO37 240 zł - bazarek Aldrumka 62 zł bazarek Jo37 4 x 100 zł od p. Janiny z Tomaszowa 150 zł od p. Janiny z Tomaszowa Razem: 917 zł Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc Quote
Tola Posted March 17, 2020 Author Posted March 17, 2020 7 minut temu, Havanka napisał: Śmiałemu i odważnemu zawsze w życiu jest łatwiej. Dobrego i długiego życia Feliksie !!! To prawda, chociaż Feliks długo wyczekiwał tego jedynego domciu... Havanka, bardzo dziękuję Tobie i b-b za pomoc w ogłaszaniu, Boguni dodatkowo za bazarek na opłacenie ogłoszeń, skorzystał z niego i Feliks:) Quote
Tola Posted March 17, 2020 Author Posted March 17, 2020 Dnia 13.03.2020 o 17:03, Jaaga napisał: Z kotka juz lepiej, nie atakuje mnie, kiedy cos koło niej zmieniam, choć nie mam odwagi jeszcze umyć okna czy parapetu. Koczuje na parapecie i na komodzie, gdzie ma ustawioną kuwetę. je nocą sucha karmę i pije wodę. Odebrałam i stosuję Feliway, ale nie wiem jeszcze nawet ile kosztowal, bo szefowa operowala i lekarz, który wydał go nie był zorientowany. Tolu, dam znac, jak dostanę fakturę. Dzieci nie chodza do szkoły, więc Andrzej nie jeździ do Pawłowic. Pojechał specjalnie po ten dyfuzor, więc pojedzie znowu, jak bedzie cos miec do załatwienia. Jest już faktura za dyfuzor - 130 zł - opłacona. Quote
Poker Posted March 17, 2020 Posted March 17, 2020 Mam zdjęcia Feliksa z DS i wiadomości. Mam wkleić? Quote
Tola Posted March 17, 2020 Author Posted March 17, 2020 1 minutę temu, Poker napisał: Mam zdjęcia Feliksa z DS i wiadomości. Mam wkleić? Tak:) Quote
Jaaga Posted March 18, 2020 Posted March 18, 2020 12 godzin temu, Tola napisał: Jest już faktura za dyfuzor - 130 zł - opłacona. Dzięki za info. Mam odebrac Foresto dla Freyi, to przekażę, że opłacona. Quote
Poker Posted March 20, 2020 Posted March 20, 2020 Wzrok ma jeszcze dzikawy. A jak się sprawuje? Quote
Jaaga Posted March 21, 2020 Posted March 21, 2020 10 godzin temu, Poker napisał: Wzrok ma jeszcze dzikawy. A jak się sprawuje? Bo jest naprawdę dzika ;) Już nie wspina się po oknach i kwietnikach, nie trzaska łapami, jak sie zbliżam. Oczywiście za każdym razem głośno wyraża niezadowolenie. Jednak jakoś funkcjonuje. Najbarfziej kłopotliwe jest to, że załatwia sie głównie do legowiska lub na kanapę na poduszki. 1 Quote
Tola Posted March 21, 2020 Author Posted March 21, 2020 9 godzin temu, Jaaga napisał: Bo jest naprawdę dzika ;) Już nie wspina się po oknach i kwietnikach, nie trzaska łapami, jak sie zbliżam. Oczywiście za każdym razem głośno wyraża niezadowolenie. Jednak jakoś funkcjonuje. Najbarfziej kłopotliwe jest to, że załatwia sie głównie do legowiska lub na kanapę na poduszki. W lecznicy też powolutku przyzwyczaiła się do opiekunek. Martwi mnie tylko to załatwianie się poza kuwetę, wetka tak ją chwaliła, ze dzika kotka, a tak pięknie korzystała z kuwety. Mam nadzieje, że to kwestia czasu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.