Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
2 godziny temu, Jo37 napisał:

Zapraszam na wątek owczarka. Wszelkie pomysły, pomoc w szukaniu sponsorów, deklaracje mile widziane .

Imię też trzeba by mu było wybrać. 

 

 

Wielkie dzięki Jo37 za ten wątek, może jeszcze nie wszystko stracone....

Ja powoli zaczynam wracać do rzeczywistości po tych szaleństwach związanych z ogarnięciem tych wszystkich wyjazdów, noclegów, przesiadek i podwózek.

Jutro wyjazd kolejnych psów z schronu - Alaska jedzie do Murki, a właściwie najpierw do gabinetu;  Puchatka na nocleg do drugiego gabinetu, bo w sobotę wyrusza do Nowej Soli.

Jutro miała tez jechać do Dt pod Serockiem starsza sunia ON, ale nie pojedzie, na razie nie chcę tego uzasadniać.

Trzeba na gwałt szukać jej jakiegoś miejsca; jak już wszystkie psy pojadą - założę suni wątek  i może uda się zebrać chociaż część deklaracji, bo bez tego marne szanse na poprawę losu sunieczki.

Miałam plany wobec Szronika, zarezerwowałam miejsce u Murki, ale psiak na razie musi poczekać - przepraszam piesku :(

 

Posted

Wcześniej ten młodszy bronił przed innymi tego starszego. Dla wszystkich zachowanie psiaków było zaskoczeniem.

W sprawie pomocy ON-kowi zapraszam na jego wątek.

Posted

Uważam, że pierwszym  błędem było przeniesienie tych dwóch psów do osobnego boksu.  Młodszy,  wcale niekoniecznie "bronił"  dziadka.  Mógł po prostu lubić  się przyłączać do awantur i dlatego gryzł agresorów.  Jak byli tylko we dwóch,  zaczął gryźć towarzysza,   bo rozumiem,  że ucho załatwił mu w boksie. Oba psy,  były podminowane przeprowadzką.  A potem,  były kolejne błędy. I tak poleciało :(

  • Upvote 2
Posted
1 minutę temu, konfirm31 napisał:

Uważam, że pierwszym  błędem było przeniesienie tych dwóch psów do osobnego boksu.  Młodszy,  wcale niekoniecznie "bronił"  dziadka.  Mógł po prostu lubić  się przyłączać do awantur i dlatego gryzł agresorów.  Jak byli tylko we dwóch,  zaczął gryźć towarzysza,   bo rozumiem,  że ucho załatwił mu w boksie. Oba psy,  były podminowane przeprowadzką.  A potem,  były kolejne błędy. I tak poleciało :(

To już przeszłość.  Teraz musimy skupić się na pomocy tym psiakom.

Posted
19 minut temu, Tola napisał:

 

Wielkie dzięki Jo37 za ten wątek, może jeszcze nie wszystko stracone....

Ja powoli zaczynam wracać do rzeczywistości po tych szaleństwach związanych z ogarnięciem tych wszystkich wyjazdów, noclegów, przesiadek i podwózek.

Jutro wyjazd kolejnych psów z schronu - Alaska jedzie do Murki, a właściwie najpierw do gabinetu;  Puchatka na nocleg do drugiego gabinetu, bo w sobotę wyrusza do Nowej Soli.

Jutro miała tez jechać do Dt pod Serockiem starsza sunia ON, ale nie pojedzie, na razie nie chcę tego uzasadniać.

Trzeba na gwałt szukać jej jakiegoś miejsca; jak już wszystkie psy pojadą - założę suni wątek  i może uda się zebrać chociaż część deklaracji, bo bez tego marne szanse na poprawę losu sunieczki.

Miałam plany wobec Szronika, zarezerwowałam miejsce u Murki, ale psiak na razie musi poczekać - przepraszam piesku :(

 

Co panie się obraziły? Na psa? Starego? Ludzie to dziwne stworzenia.

  • Upvote 1
Posted
Dnia ‎2017‎-‎01‎-‎05 o 22:47, lunarmermaid napisał:

W lutym przyjeżdża do mnie sunia z fundacji - ustalone to było już wcześniej. Dlatego napisałam od razu, że sunię mogę wziąć na DT dopiero w lecie. Chyba,że ta druga suczka wcześniej znajdzie swój dom.

Fb jednak by się przydał.

Ja nadal podtrzymuję swoją ofertę DT od lata - nieważne, która sunia - może to być ta starsza ONeczka.

Nie podam natomiast dokładnie czy będzie to czerwiec czy sierpień -  plany ustalą mi się dopiero w maju.

Posted
1 minutę temu, lunarmermaid napisał:

Ja nadal podtrzymuję swoją ofertę DT od lata - nieważne, która sunia - może to być ta starsza ONeczka.

Nie podam natomiast dokładnie czy będzie to czerwiec czy sierpień -  plany ustalą mi się dopiero w maju.

Dla tej starej ON-ki to za długie czekanie. Pewnie do lata, inne się zznajda w potrzebie. Ona musi mieć ratunek "na dziś".

Posted
Przed chwilą, lunarmermaid napisał:

Ja nadal podtrzymuję swoją ofertę DT od lata - nieważne, która sunia - może to być ta starsza ONeczka.

Nie podam natomiast dokładnie czy będzie to czerwiec czy sierpień -  plany ustalą mi się dopiero w maju.

lunarmermaid, ale Twoja propozycja nie jest za dobra dla starszego psa. Do domu nie chcesz wziąć psa, kojca nie masz i chyba ogrodzenia też. Gdzie miałaby przebywać ta starsza sunia?

Posted
Dnia 2.01.2017 o 21:59, lunarmermaid napisał:

Widziałam ją na tych wcześniejszych zdjęciach - oraz taką starszą ONeczkę. Myślę, żeby którąś z nich wziąć na DT - jedynie wsparcie na karmę było by potrzebne. Trochę fantów na bazarki mam, na pewno coś się uzbiera.

Sunię gdyby wyczesać to już była by duża zmiana. U mnie też była by na zewnątrz, ale ogród duży - ok. 0,5 ha, cały do dyspozycji psa. Nawet kojca nie mam, psy chodzą gdzie chcą. Spacery do lasu też zapewniam, towarzystwo w postaci mojego psa - ok.10 letniego, spokojnego. Myślę, że któraś sunia miałaby dobry start do szukania swojego domu.

Wątek suni można założyć, nigdy nie wiadomo czy w międzyczasie coś się nie zdarzy - może znajdzie się wcześniej DT, różnie bywa.

Gdzie miałaby przebywać?

Posted
44 minuty temu, Tola napisał:

 

Wielkie dzięki Jo37 za ten wątek, może jeszcze nie wszystko stracone....

Ja powoli zaczynam wracać do rzeczywistości po tych szaleństwach związanych z ogarnięciem tych wszystkich wyjazdów, noclegów, przesiadek i podwózek.

Jutro wyjazd kolejnych psów z schronu - Alaska jedzie do Murki, a właściwie najpierw do gabinetu;  Puchatka na nocleg do drugiego gabinetu, bo w sobotę wyrusza do Nowej Soli.

Jutro miała tez jechać do Dt pod Serockiem starsza sunia ON, ale nie pojedzie, na razie nie chcę tego uzasadniać.

Trzeba na gwałt szukać jej jakiegoś miejsca; jak już wszystkie psy pojadą - założę suni wątek  i może uda się zebrać chociaż część deklaracji, bo bez tego marne szanse na poprawę losu sunieczki.

Miałam plany wobec Szronika, zarezerwowałam miejsce u Murki, ale psiak na razie musi poczekać - przepraszam piesku :(

 

Tolu a co z Foxikiem ? Nie napisałaś kiedy opuści schronisko albo przeoczyłam...A może go już nie ma?

P1260569.JPG

 

Posted

Kojca nie mam, ale ogrodzenie jest - psy mają cały ogród do dyspozycji. mam również możliwość rozdzielenia w razie czego psów, bo ogrodzenie jest też w połowie ogrodu i każdy pies może przebywać na swojej części.

Posted
2 minuty temu, lunarmermaid napisał:

Kojca nie mam, ale ogrodzenie jest - psy mają cały ogród do dyspozycji. mam również możliwość rozdzielenia w razie czego psów, bo ogrodzenie jest też w połowie ogrodu i każdy pies może przebywać na swojej części.

ale to stary pies, przecież nie będzie spał w ogrodzie

  • Upvote 1
Posted
3 minuty temu, lunarmermaid napisał:

Kojca nie mam, ale ogrodzenie jest - psy mają cały ogród do dyspozycji. mam również możliwość rozdzielenia w razie czego psów, bo ogrodzenie jest też w połowie ogrodu i każdy pies może przebywać na swojej części.

Ale gdzie śpią, bo rozumiem, że Twój domowy pies, też mieszka "w ogrodzie"? Jak jest -17 stopni, to gdzie one są?

Posted

lunarmeimaid, doceniam twoją chęć pomocy ale to nie są warunki dla starego psa. Pewnie "siadają" im już łapy i z tego powodu wylądowały w schronisku. One potrzebują porządnej diagnostyki. Pewnie trzeba będzie je wozić do weta, potrzeba dostosowanego auta i porządnego weta w pobliżu.

Posted
Przed chwilą, lunarmermaid napisał:

Mój pies jest podwórkowy, nie domowy. W duże mrozy śpi w piwnicy, w kotłowni przy piecu.

A możesz mi opisać termin: "pies podwórkowy"?? I czym się różni od "psa domowego"?

Posted

Dla mnie różnica tylko taka,że jeden mieszka w budzie a drugi w domu. Mój pies poza tym ma cały czas wstęp do domu, bo jest mądry i nauczył się pukać w drzwi - zawsze wtedy jest wpuszczany.

Z racji miejsca gdzie mieszkam muszę mieć psa pilnującego na zewnątrz - cała prawda. jak się to komuś nie podoba trudno....

Posted

A jak będzie zabrana do hotelu np u Murki to będzie w domu? Nie, w kojcu , 

wiec co złego w propozycji lunarmermaid? Czy nie mozna pobytu suni potraktować jako pobyt w dt? 

 

  • Upvote 1
Posted
5 minut temu, beka napisał:

A jak będzie zabrana do hotelu np u Murki to będzie w domu? Nie, w kojcu , 

wiec co złego w propozycji lunarmermaid? Czy nie mozna pobytu suni potraktować jako pobyt w dt? 

 

Ale tam są też ogrzewane kojce, w budynku. Jakby co?

Posted
58 minut temu, Bogusik napisał:

Tolu a co z Foxikiem ? Nie napisałaś kiedy opuści schronisko albo przeoczyłam...A może go już nie ma?

P1260569.JPG

 

Wszystko jest w porządku i pod kontrolą, Foxik i biały kolega już zabrani z boksów ogólnych i czekają na wyjazd, ale jadą w sobotę rano ;)

Puchatka jedzie w piątek, bo TZ nie da rady zmieścić w aucie 3 kontenerów :)

Pisała o tym Murka ;)

Posted
3 minuty temu, Tola napisał:

Wszystko jest w porządku i pod kontrolą, Foxik i biały kolega już zabrani z boksów ogólnych i czekają na wyjazd, ale jadą w sobotę rano ;)

Puchatka jedzie w piątek, bo TZ nie da rady zmieścić w aucie 3 kontenerów :)

Pisała o tym Murka ;)

To nie puści ich luzem po aucie??? Zadziwiające, nieprawdaż?

Taki sarkazm mi się ulał.

  • Upvote 3

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...