Tola Posted November 19, 2014 Author Posted November 19, 2014 Kolejna znaleziona suczka szczeniak Suczkę znaleziono dzisiaj przy Domu Towarowym "Łukasz". Podobno błąkała się tam przez cały dzień.Miała na sobie obrożę i smycz widoczną na zdjęciach. Prosimy dogomaniaków z Zamościa o udostępnianie!!! (jest na FB na profilu fundacyjnym) Quote
Guest TyŚka Posted November 19, 2014 Posted November 19, 2014 Mam nadzieję, że papiś faktycznie komuś zaginął, a nie ktoś się jej pozbyl... Quote
Havanka Posted November 20, 2014 Posted November 20, 2014 Dzisiaj mam czas, aby napisać kilka zdań o suni. Suri- tak ją nazwaliśmy wzrostem przypomina pinczera średniego. Myślę, że ktoś miał w zamiarze zrobić z niej pinczera albo ratlerka, bo sunia w ogóle nie ma ogona (nawet nie ma czym pomerdać, kręci z radości całą pupą)- chyba, że się bez niego urodziła. Wygląda na psa młodego, który nie skończył roku. Od pierwszej chwili dogadała się z naszymi psami i kotami i z czystym sumieniem można stwierdzić, że nie jest to pies konfliktowy. Biorąc ją na tymczas, miała mieszkać w kojcu, tak jak większość psów, które u siebie przechowujemy, jednak jej przylepkowaty i milusiński charakterek na to nam nie pozwolił. Gdy odbieraliśmy ją od pani, która ją znalazła, Suri od razu wdrapała się mi na kolana i zaczęła lizać! Sunia jest nauczona czystości, załatwia swoje potrzeby na dworze. Na noc zamykamy ją w domu w osobnym pomieszczeniu i nie skomli, nie płacze, także dobrze znosi samotność. Przypuszczalnie nadawałaby się do rodziny, która wychodzi na dzień do pracy. Jednak jej największą zaletą jest wspaniały, delikatny stosunek do dzieci. Ale ma jedną wadę- jest łakociowym łakomczuchem. Dzisiaj ukradła ze stołu czekoladę i zjadła sama- z nikim się nie podzieliła :nono: :nono: :nono: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: . Z góry dziękuję Havanko za ogłoszenia!!!!!!!!!! Rafifunkel, proszę jeszcze o nr tel. do kontaktu w spr Suri najlepiej na maila: [email protected] Edytuję: Zrobiłam ogłoszenia na Lublin z kontaktem do Marty. Ciekawe, czy ktoś zadzwonił? Quote
Havanka Posted November 21, 2014 Posted November 21, 2014 Tolu, ta mała ślicznota, podobno już w swoim domu? Znalazł się właściciel? Quote
Tola Posted November 21, 2014 Author Posted November 21, 2014 Rafifunkel, proszę jeszcze o nr tel. do kontaktu w spr Suri najlepiej na maila: [email protected] Edytuję: Zrobiłam ogłoszenia na Lublin z kontaktem do Marty. Ciekawe, czy ktoś zadzwonił? Do Marty - zadry ;-) Rozmawiałyśmy dzisiaj, chyba nikt nie dzwonił, bo nic nie mówiła... Tolu, ta mała ślicznota, podobno już w swoim domu? Znalazł się właściciel? Tak - wczoraj znalazł się właściciel, nie ma to jak sprawna akcja u udostępnianie na FB. Ale od wczoraj mamy kolejną bidulkę - 3 - miesieczną Lunę, która podobno przez długi czas błąkała się na terenie koszar. Sunia jest już bezpieczna,została wykapana, odrobaczona, ale musiała sporo przejść - jest wystraszona, wycofana, bardzo boi się mężczyzn; potrzebuje spokojnego , wyrozumiałego domu. Quote
Tola Posted November 21, 2014 Author Posted November 21, 2014 Mam tez zgłoszenie o małym, wychudzonym piesku, który błąka się po jednej z wsi, ale na razie nie mam pomysłu,jak mu pomóc. Mam jego zdjęcie, ale w telefonie, musiałabym komuś wysłać... Havanka - Ty nadal nie możesz wrzucać zdjęć? Quote
Havanka Posted November 21, 2014 Posted November 21, 2014 Z telefonu nie mogę, ale z poczty mailowej - tak. Jeśli masz taką możliwość, to prześlij mi na maila. Czy Lunę ogłaszamy, czy poczekamy trochę na weselsze zdjęcia? Quote
Tola Posted November 21, 2014 Author Posted November 21, 2014 Z telefonu nie mogę, ale z poczty mailowej - tak. Jeśli masz taką możliwość, to prześlij mi na maila. Czy Lunę ogłaszamy, czy poczekamy trochę na weselsze zdjęcia? NO właśnie nie mogę przerzucić zdjęcia na maila :roll: Mam obiecane nowe zdjęcia Luny, więc poczekamy, chociaż nigdy nie wiadomo, co zwróci uwagę w ogłoszeniach... Quote
Tola Posted November 21, 2014 Author Posted November 21, 2014 To ten bezdomny bidulek - podobno bardzo łagodny, przytulaśny, nie można mu zrobić zdjęcia, tak garnie się do ludzi Quote
Havanka Posted November 21, 2014 Posted November 21, 2014 Nazwałam go Miki i ogłosiłam na Lublin. Żal go bardzo. Szkoda, ze nie można go gdzieś umieścić. Quote
Tola Posted November 21, 2014 Author Posted November 21, 2014 Nazwałam go Miki i ogłosiłam na Lublin. Żal go bardzo. Szkoda, ze nie można go gdzieś umieścić. Bardzo dziękuję! Zadra ma go wrzucić na FB, może stamtąd przyjdzie pomoc... Jest taki podobny do mojej Zuli... Quote
Tola Posted November 21, 2014 Author Posted November 21, 2014 Havanka - bardzo ładnie go opisałaś! A może dodać, że jest bezdomny, a idzie zima...? Quote
Havanka Posted November 21, 2014 Posted November 21, 2014 Havanka - bardzo ładnie go opisałaś! A może dodać, że jest bezdomny, a idzie zima...? Właśnie celowo o tym nie wspomniałam, bo mam wrażenie, ze ludzie wolą psiaki bez " trudnej przeszłości". Quote
Tola Posted November 21, 2014 Author Posted November 21, 2014 Właśnie celowo o tym nie wspomniałam, bo mam wrażenie, ze ludzie wolą psiaki bez " trudnej przeszłości". Moze masz rację... No to czekamy na telefony. Quote
Guest TyŚka Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 Mam fajny dom dla młodej suni husky. Do pracy w zaprzęgu ;). Orientujecie się czy w schronisku jest jakaś piękność? Quote
Guest TyŚka Posted December 5, 2014 Posted December 5, 2014 Dziewczyny, pospamuję jeszcze troszkę... ale pewien pies nie daje mi spokoju. Dzisiaj na Starym Rynku w Zamościu w godz. między 12 a 14 widziałam mixa husky z malamute, czarno-biały, ok 3letni samiec. Łagodny do ludzi, chodzi za nimi krok w krok. Cecha charakterystyczną są plamki "piegi" na nosie. Brązowe oczy. Brak obroży, ale też brak zaniedbania. Komuś zaginął? A może od paru dni ktoś z Was widzi, by się błakał? Jakby nie miał domu to skombinowałabym dla niego DT... Quote
Tola Posted December 5, 2014 Author Posted December 5, 2014 Nie widziałam tego psa, nikt tez w jego sprawie nie dzwonił Quote
kudlataja Posted December 10, 2014 Posted December 10, 2014 Dziewczyny, pospamuję jeszcze troszkę... ale pewien pies nie daje mi spokoju. Dzisiaj na Starym Rynku w Zamościu w godz. między 12 a 14 widziałam mixa husky z malamute, czarno-biały, ok 3letni samiec. Łagodny do ludzi, chodzi za nimi krok w krok. Cecha charakterystyczną są plamki "piegi" na nosie. Brązowe oczy. Brak obroży, ale też brak zaniedbania. Komuś zaginął? A może od paru dni ktoś z Was widzi, by się błakał? Jakby nie miał domu to skombinowałabym dla niego DT... Ja słyszałam od znajomej o błąkającym się haszczaku, ale w okolicach Nowego Miasta..i jeszcze o owczarku niemieckim, prosiłam, by zrobiła zdjęcia w miarę możliwości. Quote
Guest TyŚka Posted December 10, 2014 Posted December 10, 2014 Ja słyszałam od znajomej o błąkającym się haszczaku, ale w okolicach Nowego Miasta..i jeszcze o owczarku niemieckim, prosiłam, by zrobiła zdjęcia w miarę możliwości. Być może się przemieścił, haszczaki w ciągu dnia mogą przejść paręnaście-parędziesiąt kilometrów w końcu... B Quote
kudlataja Posted December 12, 2014 Posted December 12, 2014 Być może się przemieścił, haszczaki w ciągu dnia mogą przejść paręnaście-parędziesiąt kilometrów w końcu... B Rozmawiałam ze znajomą Panią Jadzią i okazuje się, ze to suczka, która błąka się od jakiegoś czasu w okolicach osiedla Orzeszkowej, wcześniej źle zrozumiałam. Jutro P. Jadzia zapyta o nią, podobno dokarmiana jest na zielonym rynku. Quote
funia Posted December 14, 2014 Posted December 14, 2014 Newsweek.pl Świat A A A Podziel się Czy psy pójdą do nieba? Czy Franciszek podważa katolicki dogmat? jk/NYT 12-12-2014 , ostatnia aktualizacja 12-12-2014 13:44 Dyskusje na temat zbawienia zwierząt i tego, jak bliskie są człowiekowi przetaczają się przez kościół od wieków. Na zdjęciach dwóch papieży: Benedykt XVI oraz Franciszek w otoczeniu zwierząt / fot. Eric Vandeville / źródło: PAP „Raj jest otwarty dla całego bożego stworzenia” - powiedział ostatnio papież Franciszek. Słowa te skierował do małego chłopca, któremu zdechł ukochany pies. Wypowiedź ta robi furorę, gdyż kłóci się z dotychczasową doktryną Kościoła, który twierdzi, że zwierzęta nie mają duszy. Quote
funia Posted December 16, 2014 Posted December 16, 2014 Taka historia: Gość po swojej śmierci, na drugim świecie, idzie ze swoim psem szeroką drogą i trafia na piękną bramę. Na bramie stoi brodaty facet z brodą. Nasz gość pyta: - Czy to niebo? - Tak - odpowiada strażnik. - A z psami przyjmują? - Nie - odpowiada strażnik. - A, to trudno. Chodź, Burek, idziemy dalej. Po sporym kawałku drogi trafiają na furtkę, przed którą siedzi facet z brodą, w białej szacie. - Dokąd ta furtka? - pyta psiarz. - Do nieba. - A z psami przyjmują? - Tak. - A to wcześniej co to było? - Piekło. Wniosek: Nie trafi do nieba, kto zapomni o swoim przyjacielu. Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,17131065,Rzecznik_Watykanu__Zwierzeta_nie_pojda_do_nieba__To.html#ixzz3M2eFul5Z 2 Quote
funia Posted December 20, 2014 Posted December 20, 2014 Znalazłam na FB Wrażliwi ludzie na całym świecie, w każdej epoce myślą podobnie. Do mięsożerców Pawlikowska-Jasnorzewska Maria Dla nich ryby skrzelami pracują w szaflikku, mając na ustach ciszę i krwawiące rany. Dla nich kuchnia rozbrzmiewa od wrzasku i krzyku gardzieli podrzynanych i szyj ukręcanych. Oni to piją grozę z krwią zabitej kaczki i warzą głowy dzieci: zadziwionych cieląt. Wypruwają wnętrzności, krzycząc: flaczki, flaczki, i jedzą je w niedziekę, z rodziną się dzieląc. Lubią wody na smaku bezradnych piszczeli, wszechzwierzęce girlandy cynicznej kiełbasy, krwawe raki z piekielnej wyjęte kąpieli i baraniego ciała brązowe atłasy. Rozsmarowują trupy na niewinnym chlebie, obwąchują zająca, czy aby dość skruszał. z martwym ozorem w zębach czują się jak niebie, i do cudzego mózgu śmieje się im dusza. Pożerają, dymiący, jak nowe cmentarze, te stroskane przystawki, te gorzkie potrawy - Karki im nabrzmiewają, obwisają twarze, na których śmieszek hieny zawita trupawy. Po pięknookiej sarnie nie noszą żałoby, ale żrą ją na stypie, w dzień pogrzebu radcy, i zezują miłośnie do gęsiej wątroby, bujni brzuchem jedynie, a łysiną gładcy, a twardzi tylko sercem - i w całej stolicy głośni - ale mlaskaniem, smętni niesiadnicy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.