Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pan z Wałbrzycha dzwonił; dom mozna sprawdzic, tylko byłby problem z transportem; zadra co prawda wybiera sie za jakiś czas do Wrocławia, ale do pociagu sunia trochę za duza...

Posted

[quote name='Tola']
A wczoraj do swojego domu w Krakowie pojechała Arabelka:)
Suczka wiele przeszła, długi czvas była bezdomna, potem trafiłą dos chroniska. jest nieufna, lekliwa, ale robi postępy!
Szczęscia sunieczko!

[quote name='Havanka']Moze Fifi się też poszczęści? Trochę za wcześnie jest cieszyć się z nowego domu Belci, ale jestem pełna optymizmu.
Belcia robi postępy, a to przecież dopiero 2 dzień, jak jest w swoim domku:)

Dzwoniła Pani Danusia, żeby podzielić się tą dobrą wiadomością:)
W ogródku wokół domu trzyma się swojej Pani, nie umie chodzić po schodach, więc jest na razie po schodach noszona na rączkach.
Pięknie je z miski, choć p. Danusia jak jej nałoży jedzonko, musi się oddalić i wtedy Sunia podchodzi do jedzenia, mówiliśmy - że pewnie w schronisku ustępowała innym pieskom przy jedzeniu- ale teraz powinna trochę nadrobić wagę - miska jest tylko dla niej ;)
Podczas naszej rozmowy Arabelka spała na fotelu przy Pani,
myślę że będzie dobrze, podjadę za jakiś czas i odwiedzę Belcie, zrobię foty.

No i trzymam kciuki za domki dla pozostałych piesków :)

Posted (edited)

Wojtuś, bardzo Ci dziękuję ! Takie wieści naprawdę cieszą ! Po schodach Belcia też się chodzić nauczy. Pewnie nigdy nie mieszkała w domu. Musi się wszystkiego nauczyć.
Będę bardzo wdzięczna, jeżeli kiedyś zrobisz nam niespodziankę i pokażesz zdjęcia z nowego domu ! Czekam na jedno - takie, na którym będzie miała radosne oczy i uśmiechnięty pycholek ! Muszę je zobaczyć !

Za sterylkę Fifi, oczywiście trzymam mocno kciuki, a w dalszej kolejności za ten jeden, najwspanialszy dom !



Niestety tylko jedno z trzech zdjęć udało mi się wstawić.

Edited by Havanka
Posted

[quote name='zadra']Tola juz napisał o wizytach dla Fifki.Mialam wczoraj uszkodzony internet.[/QUOTE]
Tak, już wiemy. napisała do mnie jeszcze jedna pani zainteresowana Fifi. Zgadza się na wizytę. Proponowałam Aidę, ale chce tylko Fifi .

Posted

A tak sobie wkleję ....

[FONT=Tahoma]Gdy widzisz jak zwierzęta cierpią, umierasz razem z nimi... [/FONT]
[FONT=Tahoma]później na nowo się odradzasz by konać z kolejnymi... [/FONT]
[FONT=Tahoma]Twoje serce nie jest sercem człowieka... [/FONT]
[FONT=Tahoma]ponieważ Twoje serce ma uczucia ...[/FONT]

Posted

[quote name='funia']A tak sobie wkleję ....

[FONT=Tahoma]Gdy widzisz jak zwierzęta cierpią, umierasz razem z nimi... [/FONT]
[FONT=Tahoma]później na nowo się odradzasz by konać z kolejnymi... [/FONT]
[FONT=Tahoma]Twoje serce nie jest sercem człowieka... [/FONT]
[FONT=Tahoma]ponieważ Twoje serce ma uczucia ...[/FONT]


Piękne... i prawdziwe.

Funiu, Miseczka dla Florka już się skończyła;), dziękuję za reklamę.

Posted

[quote name='Jo37']Na razie minka smutna.
U Malagos jest nowa tymczasowiczka podobna do niej.[/QUOTE]
To prawda, mam ją w banerku, ale chyba jest mniejsza :)

Posted

[quote name='malagos']To prawda, mam ją w banerku, ale chyba jest mniejsza :)

Arabelka tylko wydaje sie spora; pani tez myslała, ze sunia jest większa. Ale to drobinka.

[quote name='funia']A tak sobie wkleję ....

[FONT=Tahoma]Gdy widzisz jak zwierzęta cierpią, umierasz razem z nimi... [/FONT]
[FONT=Tahoma]później na nowo się odradzasz by konać z kolejnymi... [/FONT]
[FONT=Tahoma]Twoje serce nie jest sercem człowieka... [/FONT]
[FONT=Tahoma]ponieważ Twoje serce ma uczucia ...[/FONT]

Piękne, prawdziwe i smutne...

Posted

[quote name='Havanka']Piękne... i prawdziwe.

Funiu, Miseczka dla Florka już się skończyła;), dziękuję za reklamę.[/QUOTE]
To ja Funi wkleiłam, jak byłam u niej na wakacjach i nie mogłam na swoim koncie się zalogować ;)

Posted

Otrzymałam odpowiedź na ogłoszenie w spr. Tokaja. cyt:

"Proszę opisać Tokaja, jaka to rasa, czy jest odrobaczony, zdrowy, jaka jest jego wielkość. Czy lubi dzieci? Jak była by cena?Gdzie odbiór w razie zainteresowania zakupem? Zainteresowany Lublin."

Zaraz odpiszę, bo dopiero co siadłam do komputera.

Posted

[quote name='Havanka']Otrzymałam odpowiedź na ogłoszenie w spr. Tokaja. cyt:

"Proszę opisać Tokaja, jaka to rasa, czy jest odrobaczony, zdrowy, jaka jest jego wielkość. Czy lubi dzieci? Jak była by cena?Gdzie odbiór w razie zainteresowania zakupem? Zainteresowany Lublin."

Zaraz odpiszę, bo dopiero co siadłam do komputera.[/QUOTE]
To chyba pierwsze zapytanie o Tokaja - własnie dzisiaj rozmawiałam o nim z Marylką...
Dobrze byłoby, gdyby miał dom...

Posted

[quote name='Tola']To chyba pierwsze zapytanie o Tokaja - własnie dzisiaj rozmawiałam o nim z Marylką...
Dobrze byłoby, gdyby miał dom...[/QUOTE]
Tolu, w ogłoszeniu, podałam Twój nr tel. Z grubsza opisałam Tokaja, napisałam też, ze za psa nie bierzemy pieniędzy, tylko konieczna jest wizyta przed adopcyjna i podpisanie umowy.

Posted

[quote name='Havanka']Tolu, w ogłoszeniu, podałam Twój nr tel. Z grubsza opisałam Tokaja, napisałam też, ze za psa nie bierzemy pieniędzy, tylko konieczna jest wizyta przed adopcyjna i podpisanie umowy.[/QUOTE]

Ok. Mam nadzieję, że ktos zadzwoni.

Posted

Dziś pan znowu napisał, tym razem, mail bardziej mi się podobał, cyt.

Przepraszam,że tak męczę pytaniami, ale wzięcie psa to obowiązek, bo wielu ludzi tak nie uważa, mają kaprys i jak im się piesek przestanie podobać to oddają do schroniska albo przywiążą do drzewa. Ja zawsze od kiedy pamiętam miałem psa,był w domu rodzinnym, kocham zwierzaki i chciałbym by Tokaj był szczęśliwy. Dlatego, mam pytanie czy on nie czułby się źle zostawiany na kilka godzin w domu, bo ja i żona pracujemy a córka jeszcze jest za mała by samodzielnie nim się opiekować?Po za tym byłby kochany i na pewno nie spotkałaby go krzywda. Nie stać nas na drogiego rasowca,zresztą takie psy często są trudne w ułożeniu,a Tokaj zadaje się być mądrym i ułożonym psiakiem. Proszę o odpowiedź i jeszcze z jedną fotkę pieska.

Nie wiem, dlaczego pan nie dzwoni po szczegóły do Toli.

Posted

Kochani wieści o Arabelce:)
Wczoraj rozmawiałem z p.Danusią:)
Arabelka już zachowuje się jakby kiedyś miała dom.
Wg Pani - na pewno nie długo była w schronisku.
Śpi sobie na fotelu, na łóżeczku.
Na drugi dzień po przywiezieniu już sygnalizowała, że chce na pole, tylko w pierwszy dzień były wpadki, Pani zresztą była przygotowana na wpadki i to na dłużej- a tu już na drugi dzień Arabelka pod drzwiami i daje sygnał do wyjścia:)
Bez problemu daje sobie zakładać szelki:)

Cudownie się zaadoptowała i Kochani prawie, że od drugiego dnia po przyjeździe;)

Posted

[quote name='wojtuś']Kochani wieści o Arabelce:)
Wczoraj rozmawiałem z p.Danusią:)
Arabelka już zachowuje się jakby kiedyś miała dom.
Wg Pani - na pewno nie długo była w schronisku.
Śpi sobie na fotelu, na łóżeczku.
Na drugi dzień po przywiezieniu już sygnalizowała, że chce na pole, tylko w pierwszy dzień były wpadki, Pani zresztą była przygotowana na wpadki i to na dłużej- a tu już na drugi dzień Arabelka pod drzwiami i daje sygnał do wyjścia:)
Bez problemu daje sobie zakładać szelki:)

Cudownie się zaadoptowała i Kochani prawie, że od drugiego dnia po przyjeździe;)[/QUOTE]

Wieści super ! ja jeszcze dodam, że potrafi już śmigać po schodach, ale Pani boi się, ze może chcieć sobie skrócić drogę przez szerokie szczeliny między barierkami i dlatego jeszcze znosi ją na rękach.:multi:

Posted

[quote name='Havanka'][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0039129f3bca.jpg" class="ipsImage" alt="">

Nie mogłam poznać naszej Fifi;) Fifi w towarzystwie Pepsi.
Fifi jest przecudowna!!! Jest w niej tyle milości i ciepełka.Nawt mój najmłodszy kot się jej nie boi,a on zwykle czuje lek przed wszystkimco nowe.

Posted

[quote name='Havanka']Wieści super ! ja jeszcze dodam, że potrafi już śmigać po schodach, ale Pani boi się, ze może chcieć sobie skrócić drogę przez szerokie szczeliny między barierkami i dlatego jeszcze znosi ją na rękach.:multi:[/QUOTE]
Jakie wspaniałe wieści.Dzięki Wojtusiu!!!

Posted

Zadra, czy możesz się dowiedzieć, co postanowił obecny dom tymczasowy względem Tokaja? Czy zatrzymuje go na stałe czy nie. Nie wiem, czy mam usunąć ogłoszenia? Tokaj ma króciutką sierść, więc powinien zimować raczej w warunkach domowych.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...