Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Havanka napisał(a):
Takie historie psów, które kończą się wymarzonym domem, są solidnym zastrzykiem do kolejnych działań. Ogromnie się cieszę, ze Tokaj odnalazł już swój dom i jakoś już teraz wierzę, ze będzie dobrze !

Havanko masz "dobrą rękę" do ogłoszeń!!!

Posted

coronaaj napisał(a):
Dziekuje Tolu, zycze powodzenia, poslij na pw konto to cos wyskrobie.

Bardzo dziękuję:)

Wczoraj pod opiekę Fundacji ( do dt) trafiła kolejna bezdomna sunia - kolejna z lasu:(
Co ci ludzie wyprawiają:shake:
Suczkę znależli studenci obozu archeologiczneg.; mała jest młodziutka, bardzo wychudzona.
Nie ma jeszcze imienia, nie ma zdjęc, ale wszystko juz niedługo.
Na razie wiem, że pięknie chodzi na smyczy.
Prosimy o pomoc w ogłaszaniu.

Havanka - mozesz wstawić zdjęcia Tokaja w DS:cool3:

Posted

Tokaj w swoim własnym domku !


Tolu, miej jeszcze na uwadze tego psa z interwencji. Nawet nie wiem, jak ma na imię. Chociaż trzy ładne foty są mi potrzebne i tochę info.

Posted

Havanka napisał(a):
Tokaj w swoim własnym domku !


Tolu, miej jeszcze na uwadze tego psa z interwencji. Nawet nie wiem, jak ma na imię. Chociaż trzy ładne foty są mi potrzebne i tochę info.

Jasne - tez o nim myślę:(
A Tokaj zachowuje się nienagannie - jakby całe życie mieszkał w dużym mieście:)
Jego nowy pańcio jest zachwycony spokojem i rozwagą psa:)
Tokaj to teraz Arrow;)

Posted

[quote name='Havanka']Tokaj w swoim własnym domku !


Tolu, miej jeszcze na uwadze tego psa z interwencji. Nawet nie wiem, jak ma na imię. Chociaż trzy ładne foty są mi potrzebne i tochę info.

Cudownie, Tokaj (Arrow) znalazł domek :multi:

Posted

Bardzo się cieszę z domu Tokaja ( Arrow-a).
Niestety życie nie znosi próżni. Jeden psiak pojechał a tu następny znaleziony.

Posted (edited)

Kolejne wieści z domu Tokaja:

i monolog :
Jestem już pachnący i błyszczący i bardzo śpiący, bo moja Pani zwariowała i o 4 w nocy, toaletę robiła. Operacja cała trwała do 6 rano; myła i czesała i tak w koło. Nie chciała mi zostawić ani jednej larwy na pamiątkę. Ale byłem dzielny i grzeczny, jak przystało na królewicza, bo tak do mnie mówią. Dzisiaj bardzo ważny dzień! Mam spotkanie z Nelą. Ciekawe, czy jej się spodobam? Zdam relację wieczorem. teraz Was całuję ! Już mogę, bo mam czyściutki pysk !

Czekamy zatem na relację ze spotkania z księżniczką Nelą;)

Edited by Havanka
Posted

Proszę prezentować tylko takie monologi :loveu:Miód na serce.Powodzenia psiaku i doceń księżniczkę :loveu: Teraz ,po takich zabiegach nowej Pani i z niego będzie książe.

Posted

wolf122 napisał(a):
Ja mu się nie dziwię,też byłbym onieśmielony majestatem Księzniczki :cool3:

Księżniczka usnęła z...nudów:diabloti:. Myślę, że jutro książę będzie już bardziej ośmielony i wspólnie będą balować :cool3:.

Posted

Kolejne wieści z nowego domu Tokaja:
Psiaki docierają się powolutku, tzn. jest spokojnie tylko Nela trzyma dystans, ale to dobrze, bo inaczej Arrow by ją zamęczył. Ile on ma energii. Powoli się rozkręca. Dobrał się do książek nasz mądrala, do mojego najładniejszego kwiatka. Widać, że czuje się już jak u siebie. Teraz jedziemy do rodziny męża, przedstawić Arrowa. Rodzice mają ogromną działkę i tam się w końcu wybiega, bo cały tydzień biedak na smyczy, bo chociaż posłuszny, boimy się, że poleci za np. ptakiem.Pozdrawiamy ciepło.

Posted

Havanka napisał(a):
Kolejne wieści z nowego domu Tokaja:
Psiaki docierają się powolutku, tzn. jest spokojnie tylko Nela trzyma dystans, ale to dobrze, bo inaczej Arrow by ją zamęczył. Ile on ma energii. Powoli się rozkręca. Dobrał się do książek nasz mądrala, do mojego najładniejszego kwiatka. Widać, że czuje się już jak u siebie. Teraz jedziemy do rodziny męża, przedstawić Arrowa. Rodzice mają ogromną działkę i tam się w końcu wybiega, bo cały tydzień biedak na smyczy, bo chociaż posłuszny, boimy się, że poleci za np. ptakiem.Pozdrawiamy ciepło.


Poprosiłam Panią, aby nie spuszczała Tokaja ze smyczy, bo o ucieczkę w nowym miejscu nietrudno.
Czekamy zatem na kolejne wieści.
Dzisiaj miałam tel z Lublina w sprawie Aidy, ale po informacji o wizycie przedadopcyjnej pani juz nie odzwoniła.

Posted

Havanka napisał(a):
Dobrze, że Pani stosuje się do tej prośby. Jeszcze sobie pobryka, kiedy już się na dobre zadomowi.


Ja dzisiaj tez prosiłam;)

Posted

wolf122 napisał(a):
Miałem właśnie pytac o Aidę....Już jak czytam nie muszę,póki co...Tokaj bądź grzeczny i przyzwyczajaj się,ostrożnie :cool3:

Nie wiem, dlaczego Aida nie ma jeszcze domu:roll:
Piękna, mądra,po sterylce - czego ludzie jeszcze szukają?

Posted

Moja teoria jest taka,że dziury w całym:shake:Po prostu jest nadmiar psów i ludzie(nie wszyscy) robią łaskę dosłownie,że w ogóle adoptują psa.Za duży wybór,podaż psów ogromna i nawet taka ślicznotka ma problem.Ale jestem dobrej myśli,lepiej chwilę poczekać na konkret niż 100 telefonów i nic:razz:

Posted

wolf122 napisał(a):
Moja teoria jest taka,że dziury w całym:shake:Po prostu jest nadmiar psów i ludzie(nie wszyscy) robią łaskę dosłownie,że w ogóle adoptują psa.Za duży wybór,podaż psów ogromna i nawet taka ślicznotka ma problem.Ale jestem dobrej myśli,lepiej chwilę poczekać na konkret niż 100 telefonów i nic:razz:

Masz rację - trzeba czekać na ten jedyny, czyli najlepszy, bo przecież gdzieś taki jest;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...