Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj z giełdy w Mokrem zabraliśmy do domu wyrzuconą labradorkę. Sunia ma tak na oko (po stanie uzębienia) około roku (a może i mniej) i co najgorsze jest już po szczeniakach. Psina wyjątkowo łagodna do dorosłych, dzieci jak i zwierząt.
Mocno zabiedzona na szczęście nie jest, ale żeberka można policzyć.
Ale co najgorsze nie tylko ona była wyrzucona na giełdzie. Oprócz niej biegały jeszcze dwa wyglądające na wyrzucone, ale niestety były wyjątkowo nieufne i uciekały na wyciągnięcie ręki- chodziły bokiem.
Szukajcie domu dla labradorki i oczywiście nie zapominajcie o naszej Sabie!!!
Wieczorem wrzucimy fotki suni.

Posted

To czekamy na zdjęcia.
Mysle, ze sunia nie bedzie tyle czekała na dom, co Sabcia:(

A ja mam i dobre wieści - w swoim nowym domku w Tychach jest już Pola - zagłodzony szczeniak.
Pola ma się dobrze, są niewielkie problemy z zachowniem czystości, ale wszytsko idzie do przodu.
Pola zaraz po zabraniu ze schroniska


Pola w Dt


I Pola w DS


Więcej zdjęć na wątku sunieczki:)

Posted (edited)

Havanka napisał(a):
A to nasza Arabella w Dzienniku Polskim:



I jeszcze jedna dobra wiadomość - w sobotę do swojego nowego domu w Krakwie jedzie Arabelka - sunia, która była bezdomna od ponad 2 lat, teraz przebywa w schronisku.
Chciałam bardzo podziękować Havance za serce, upór i wiarę w to, że się uda.
To dzięki tym staraniom sunia będzie byc może po raz pierwszy w życiu miała dom.
Mnie chwilami juz tej wiary było brak...
Havanka - dziękuję!
Bardzo dziękuję tez wojtusiowi za wizytę!

Belcia bezdomna


Belcia w schronie


Edited by Tola
Posted

Havanka poleciła, więc Kochani byłem na wizycie p/a u Pani Danusi.
Arabelka spodobała się pani i już czeka kiedy Sunia do niej przyjedzie.
Domek kochający zwierzaki, Pani zawsze miała pieski, ostatnia ukochana sunia odeszła 2 mies. temu po szczęśliwych 10 latach. Brakuje Pani pieska w domu, razem z sąsiadką będą chodzić wspólnie z pieskami na spacery.
Jest już na emeryturze i cały czas poświęci Suni, jest żywotną osobą, z humorem, chętnie opowiadała o zwierzakach, już się martwi czy sunia ją pokocha,
ale ja mówię każdy piesek pokocha - tylko to zależy już od pieska, jeden na drugi dzień, drugi po tygodniu lub dwóch, a inny potrzebuje więcej czasu by poczuć się bezpiecznym.
Pani to wszystko wie - wybrała już Arabellę i .. czeka na nią.
Rozmawiałem z Tolą i dopytałem jeszcze Pani, o opiekę nad sunią gdyby coś się wydarzyło z jej zdrowiem - odpowiedziała z humorem - nie myśli o tym, myślmy tylko pozytywnie,
a jakby co jest jej rodzina i sąsiadka od spacerów z pieskami (mieszka piętro niżej).
Mówiliśmy o pilnowaniu Suni w okresie adaptacyjnym do nowego miejsca, ogrodzony ogródek wokół domu i spacery tylko na smyczy, pani ma zamiar zakupić szelki.
To Kochani tak myślę, dobry domek i żeby Arabella zaufała - będzie Pani tylko dla niej, będzie kochana, czeka podunia na łóżeczku, bo oczywiście będzie mogła spać ze swoją Panią:)

Pozdrawiam pięknie;)
Sam sie przejąłem Arabelką - bo mam w Amoku olkuską Trufelkę, o podobnej historii, opis Arabelli to jakbym czytał o Trufli,
zostawiłem Pani kontakt do siebie;)

Posted

Wojtuś, dziękuję za dobre wieści ! Nigdy nie śmiałabym niczego Ci polecać, zawsze tylko proszę.;)
Tak, Arabella bardzo zapadła mi w serce i wciąż o niej myślałam. Tak bym chciała, żeby jej się udało. Żeby jej nowa pani była cierpliwa i pokochała ją na zawsze.

Wojtuś, może Trufelce też spróbujecie wykupić ogłoszenie ze zdjęciem? jeżeli jest podobna do Belci, to ma szansę !

Posted

Havanka napisał(a):
Wojtuś, dziękuję za dobre wieści ! Nigdy nie śmiałabym niczego Ci polecać, zawsze tylko proszę.;)
Tak, Arabella bardzo zapadła mi w serce i wciąż o niej myślałam. Tak bym chciała, żeby jej się udało. Żeby jej nowa pani była cierpliwa i pokochała ją na zawsze.

Wojtuś, może Trufelce też spróbujecie wykupić ogłoszenie ze zdjęciem? jeżeli jest podobna do Belci, to ma szansę !

E tam, przecież tak specjalnie napisałem;);)
Pani już ją pokochała i .... tylko czeka na sunię:)
Tak dzięki, wykupimy takie ogłoszenie ze zdjęciem, niejednokrotnie ogłoszenie w gazecie daje duży odzew:), moja Trufelka jest czarna z białą krawatką:)

Posted

wojtuś napisał(a):
E tam, przecież tak specjalnie napisałem;);)
Pani już ją pokochała i .... tylko czeka na sunię:)
Tak dzięki, wykupimy takie ogłoszenie ze zdjęciem, niejednokrotnie ogłoszenie w gazecie daje duży odzew:), moja Trufelka jest czarna z białą krawatką:)

Właśnie spojrzałam. To ślicznotka ! Koniecznie - ogłoszenie w piątkowym wydaniu gazety !

Posted

a nie szukacie może zmiejszenia kosztow transportu Arabelki:)stodołowa mała Majeczka ze Szczebrzeszyna ma domek w Bysztrzycy kłodzkiej,już po PA -to ok 3/4 wspólnej trasy do Krakowa,może dogadacie się z DORA1020,-

Posted

[quote name='Havanka'][quote name='ratifunkel']To właśnie jest labradorka z giełdy Fifi.

Czy mogłabym prosić o większe zdjęcia i trochę info? Porobiłabym jej ogłoszenia.

Dostałam zdjęcia na pocztę od ratifunkel - jutro wstawię.
Dołączę jeszcze jedną znajdkę - Tokaja.

Posted

[quote name='Tola'][quote name='Havanka']

Dostałam zdjęcia na pocztę od ratifunkel - jutro wstawię.
Dołączę jeszcze jedną znajdkę - Tokaja.
Dobrze i jeszcze garść informacji o tych bidach.

Posted (edited)

Tokaj - młody, ok 10 - 12 mies. psiak znaleziony w lesie, w którym została znaleziona Saba ze szczeniakami.
Piesek jest ufny, kontaktowy, łagodny do ludzi.
Cały czas szuka kontaktu z człowiekiem, chce się bawić, podskakuje, zaprasza.
Facet, który przywiózł psa z lasu ma swoje 2 duze psy, niezbyt przyjazne do samców; z tego powodu Tokaj jest przez niego dokarmiany, ale właściwie wciąż bezdomny.







Edited by Tola
Posted

Tola napisał(a):
Bardzo dziękuję:loveu:
Jak zwykle jesteś niezawodna:)
Mam nadzieje, ze zTablica zaakceptuje ogłoszenie...


Mam nadzieję. Chociaż w tekście jest nazwa "Tokaj". Mogą mi usunąć, bo to też trunek;).
Do ogłoszeń wzięłam tylko pierwsze zdjęcie. Na pozostałych widać, że jest chudziutki.

Posted

Havanka napisał(a):
Mam nadzieję. Chociaż w tekście jest nazwa "Tokaj". Mogą mi usunąć, bo to też trunek;).
Do ogłoszeń wzięłam tylko pierwsze zdjęcie. Na pozostałych widać, że jest chudziutki.


Chudziutki, bo nie wiadomo ile czasu spędził w tym lesie. Te zdjęcia robione są ok tyg po znalezieniu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...