Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Havanka']Aż boję się cieszyć !!! Póki co, wszystkie możliwe kciuki zaciśnięte !!!
Dołączam się :)
Przy okazji zapraszam na bazarek, w połowie przeznaczony dla Misia, co prawda nie zamojszczaka, ale druga część będzie przeznaczona na nasze zamojskie i okoliczne interwencje.
http://www.dogomania.pl/forum/threads/233398-Ciuchy-buty-kolczyki-%29-Wielki-bazar-otwarty-%29-Zapraszam-do-30-X-do-22-00

Posted

[quote name='Tola']Trzymajcie kciuki za Tokaja - właściwie na pół bezdomnego psiaka, którego tutaj pokazywałam. Szykuje mu się wspaniały dom w Warszawie.
Potrzebne kciuki!

Trzymam kciuki!!

Posted

Aida jest w osobnym pomieszczeniu; przytyła, jest bardziej otwarta, swobodna. Troche pospacerowała, a potem pozowała:)
Az żal było odprowadzać ją do boksu.
Sunia opierała się, nie chciała iść:(
Może dzisiejsze zdjęcia jesiennej Aidy pomogą jej znależć dom...
A tak Aida znosiła zabiegi:)








Posted (edited)

Strasznie przykry widok tych maleństw. Ta chudzinka stojąca na dwóch łapkach, niemo błaga o pomoc:-(

Zrobiłam trochę ogłoszeń Aidzie:
Tablica
Gumtre
adin
cwirek
morusek
wszystkotujest
kokosy
allegratka
caffeanimal
olx
sprzedasz.pl
Lento

Edited by Havanka
Posted

Havanka napisał(a):
Czy coś wiadomo w sprawie Niko? Czy zainteresowany pan, zadzwonił?

Dzwoniłam do niego i ostrzegłam przed pseudo bo tacy zapewne jako pierwsi będą sie odzywac .

Ktoś dzwonił,ale trudno powiedzieć czy to ten co mailował do Ciebie .
LUdzie są czujni i zanim oddadzą ( prosiłam o to by mocno się zastanowili )sami sprawdzą miejsce .Tak mówili ,ehh biedny Nico.

Posted

Dawno mnie tutaj nie bylo ale pieskow znowu przybylo.Musze nadrobic zaleglosci....bidule.
Ja po operacji ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego jeszcze nie na chodzie ale juz w domu z pieskami.
Pozdrwaim serdecznie wszyskie cioteczki.

Posted

coronaaj napisał(a):
Dawno mnie tutaj nie bylo ale pieskow znowu przybylo.Musze nadrobic zaleglosci....bidule.
Ja po operacji ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego jeszcze nie na chodzie ale juz w domu z pieskami.
Pozdrwaim serdecznie wszyskie cioteczki.

Życzę szybkiego powrotu do zdrowia:)
Uaktualniłam 1 stronę.

Posted

Strasznie kochane te Wasze psiaki,pierwszy raz tu jestem na wątku.Piękne zdjęcia Aidy z Opiekunką Zadrą :loveu:Zrobię album na fb ,może akurat się poszczęści.Jeśli nie macie str. na fb ,to warto pomyśleć,bo jest większy zasięg .Jeżeli jest to proszę o link.Nie wiem nawet,może mam gdzieś w znajomych,bo kilka schronisk mam ale już nie pamietam.Sprawdzę.

Posted

wolf122 napisał(a):
Strasznie kochane te Wasze psiaki,pierwszy raz tu jestem na wątku.Piękne zdjęcia Aidy z Opiekunką Zadrą :loveu:Zrobię album na fb ,może akurat się poszczęści.Jeśli nie macie str. na fb ,to warto pomyśleć,bo jest większy zasięg .Jeżeli jest to proszę o link.Nie wiem nawet,może mam gdzieś w znajomych,bo kilka schronisk mam ale już nie pamietam.Sprawdzę.


Dzięki za pomoc:)
Mam nadzieję, ze po takiej sesji Aida szybko pojedzie do swojego domciu!

Posted

[quote name='Havanka']Tokaj dziś rozpoczyna nowe życie !



Tak - Tokaj juz w drodze do Warszawy:)
Bezdomny, wychudzony młody piesek znaleziony w lesie będzie miał wspaniałą Rodzinę - wszystko dzieki ogłoszeniom Havanki:loveu:
Po raz kolejny - bardzo dziekuję:)

Adopcja Tokaja wiąże się z przedziwna historią - pani Ewa szukała towarzysza dla swojej suni i trafiła na Tokaja - zupełnie nie wiedząc w jakim mieście jest pies. Gdy juz rodzina podjęła decyzję o adopcji i zaczęłysmy rozmawiać o warunkach okazało sie, że ich suczka adoptowana w 2010 roku to nasza zamojska Mięta:loveu: Wtedy rozmowy z rodziną prowadziła zadra:lol:
Pani Ewa twierdzi, że to jakis znak z góry, ze będzie miała dwa zamojskie psiaki:)
Myslę, ze ani Mieta, ani Tokaj nie mają nic przeciwko takim znakom;)
Jaki ten świat jest mały;)

Tokaj dzisiaj tuz przed odjazdem do nowego domu poznaje swoją Rodzinę:)






Posted

wolf122 napisał(a):
Ale super historia a do tego psiaki pasują do siebie jak ulał :loveu: Suuuper :multi:


Właśnie ze względu na to podobieństwo do Mięty pani zwróciła uwagę na Tokaja:)
Dodam, ze Mięta pojechała wysterylizowana;)

Posted

To już mięty czuć nie będzie:lol:poza tą dozwoloną i nie powodującą kolejnych bezdomniaków;) Marzenie, by to było standardem wszędzie.Ale powoli idzie to w dobrym kierunku...

Posted

Takie historie psów, które kończą się wymarzonym domem, są solidnym zastrzykiem do kolejnych działań. Ogromnie się cieszę, ze Tokaj odnalazł już swój dom i jakoś już teraz wierzę, ze będzie dobrze !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...