zadra Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 evel napisał(a):A Ty co jesteś, moderator czy administrator, że będziesz mówić, kto się może udzielać, a kto nie? :roll: Forum zdaje się jest publiczne i wypowiadać się może ten, kto chce. A że Tobie to nie pasuje, to jakby Twój problem. Ja mam pytanie: czy te kocie domki trafią też do Lublina? Na jakich zasadach są fundowane, prywatni sponsorzy, miasto, fundacja? Bo wiem, że w ostatnich latach pojawiło się trochę tych domków na lubelskich osiedlach i może wiecie, jak to jest. Zadra? W Zamościu na nasz wniosek zakupu dokonał Wydział Ochrony Srodowiska..... UM. Quote
ratifunkel Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 [quote name='reks48']Potwierdzam moje słowa, potraficie tylko pyskować nie można was nawet pochwalić kiedy bierzecie się do roboty najlepiej czujecie sie kiedy knujecie. Jesteście podejrzliwe, knujecie intrygi cała ostatnia strona to jest gdybanie kim jest reks dowiecie sie o tym w swoim czasie, tyczy sie to osób, które tak wiele piszą a tak mało robią i chcą sobie przypisywać wielkie poświęcenie dla zwierząt. proponuje jeszcze kilka banerków typu: czy przetrwa, umieraja, wycieńczałe. Każdemu wolno pisać i ja bede pisał jezeli będziecie sie kłuciły w dalszym ciągu bede pisał coraz pikantniejsze szczegóły chodz wiem że odpowiedzi nie otrzymam ale może zaczniecie myslec. Żuniu dziekuje ci za to że podjełaś walke z wiatrakami i wytykasz tym zakłamanym działaczkom prawde. O ludzie!!!!! A kogo interesuje kim jest reks? Tylko żunia była niby to ciekawa, kim jesteś. Po co to roztrząsać kim jest, przecież to żadna jakaś wspaniała osobistość ze świata pomocy zwierząt. Jakby nikt nie wiedział!!! Z Twoich postów kipi tylko nienawiść do prawdziwych, a nie fałszywych przyjaciół zwierząt. A co Ty zrobiłeś dla psów z Majdanu Ruszowskiego,skoro wiedziałeś o tym problemie tak długo?!!?!?!?!?!?!?! No proszę, pochwal się. Obserwatorom i mącicielom (czyli Tobie i Twoim miłośniczkom) dziękujemy za pomoc (bo i tak nic nie robicie tylko zamęt w środowisku i na tej stronie). Co masz do banerków? Każdy sposób jest dobry. A co do czerwonego hasła piranii "Za największego wroga mają ludzie tego, kto mówi im prawdę" na Tobie Wyjątkowo się sprawdza. Quote
ratifunkel Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 reks48 napisał(a):.... Żuniu dziekuje ci za to że podjełaś walke z wiatrakami i wytykasz tym zakłamanym działaczkom prawde. Żuniu! Wielkim wstydem jest, że przyjmujesz takie podziękowania!!! A co ty możesz im nawytykać? Zamiast wytykać zacznij współpracować. Quote
zadra Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 [quote name='sacred PIRANHA']Wczoraj do schroniska trafił psiak w typie labradora, dziś został odebrany przez szukających go właścicieli. Dom znalazł dziś też kudłaty kłapouch z pierwszego boksu. Przypominam,że nie jest to wątek sprzedanych psów ze schroniska.Sprzedanych, jak sprzedaje się"rzecz".Okreslenie ADOPCJA rządzi się swoimi prawami i proszę nie używaj określeń nieadekwatych do procedur. Quote
Tola Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 MaDi napisał(a):Super, może być na maila? Wysłalam adresy producentów. Mogę podesłac jeszcze resztę zdjęć. Quote
reks48 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Ty masz 27 a ja 14 postów więc oboje jasteśmy zieloni w wirtualnej pomocy zwierzętom . Dowiedziałem się o Majdanie dopiero teraz z UG. nie popełniłem żadnych zaniedbań w tej sprawie jak Zadra. Jak bym wiedział otym wcześniej też bym reagował. Quote
Żunia Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Może i nic nie robię dla psów. To zależy od tego kto i pod jakim kątem na to patrzy. Współpracę proponowałam gdy dowiedziałam się o nieszczęsnych psiakach z Majdanu- jaki był efekt łatwo sprawdzić cofając się o kilka stron. Miłośniczką to mogę być " dobrego kina".Sprawdż w jakim kontekście należy umieszczać ten wyraz. A Pirania nie użyła słowa " adopcja ". Nie czepiajcie się nas, bo my nie chcemy wywoływać niepotrzebnej burzy na forum. Quote
reks48 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Przeczytajcie mój pirwszy post tam jest odpowiedz na wasze pytania. czerwony napis piranii pasuje do niego jak chol... Tam też dziękowałem Żuni. Quote
sacred PIRANHA Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Dzisiaj na ulicy Sochaniewicza (koło szkoły nr 6) została pozostawiona mała sunia, była przywiązana linką...może ktoś kojarzy tą sunię, może kojarzy właścicieli... Sunia rzecz jasna aktualnie została zabrana do schroniska. Lepsze foty jutro. Quote
Żunia Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Suczka została przywiązana do ogrodzenia w miejscu obok którego dzieci wracają ze szkoły. Zaniepokojony dyrektor zawiadomił schronisko. Właściciel przywiązał psinkę wtedy, kiedy ulicą przechodziło wielu ludzi - przed południem. Quote
zadra Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Afra,zaglodzona suczka z zamojskiego schroniska już w DS !!!!!!!!!!!!!!! Quote
zadra Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 [FONT=Comic Sans MS]Zasady adopcji:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]W schronisku wydawane są zwierzęta zdrowe, zaszczepione przeciw wściekliźnie, wysterylizowane, "zaczipowane" z aktualną książeczką zdrowia. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Podpisuje się umowę adopcyjną. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Nie są pobierane żadne opłaty za psa czy kota lecz mile widziana jest darowizna na rzecz zwierzaków. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Trzeba być osobą pełnoletnią.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Uwagi dodatkowe:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Ze względu na dużą liczbę zwierząt Schronisko nie jest w stanie przeprowadzić wszystkich zabiegów sterylizacji, kastracji na czas. Dlatego można i należy umówić się na sterylizację, kastrację w późniejszym terminie i zabrać psa od razu do nowego domu. Najlepiej aby stało się to po około 2-3 miesiącach od daty adopcji, po zaaklimatyzowaniu się zwierzęcia.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Jeśli wybrany pies jest chory lub w trakcie leczenia można przedstawić Dyrekcji schroniska zaświadczenie z zewnętrznej kliniki o zobowiązaniu do leczenia lub kontynuacji leczenia (może być przysłane do schroniska faksem lub e-mailem) i od razu zabrać go do nowego domu. Pamiętajmy, że leczenie w domowych warunkach przynosi zdecydowanie lepsze i szybsze efekty.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]W przypadku psów rasowych, w obawie przed adoptowaniem ich do rozpłodu, Dyrekcja schroniska przestrzega zasady wydawania ich dopiero po wykonanym zabiegu. Ich pobyt w schronisku, w związku z tym, znacznie się wydłuża, nawet gdy są już chętni do adopcji. Psy rasowe gorzej znoszą trudne warunki w schronisku, częściej chorują...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Pamiętajmy też, że w Polsce jest problem przede wszystkim z nadpopulacją mieszańców - dlatego kastrujmy i sterylizujmy je koniecznie. Te niemiłe zabiegi przedłużają im życie i czynią bardziej przywiązanymi do właścicieli przez brak zainteresowania płcią przeciwną. Zabieg w żadnym wypadku nie zmienia charakteru psa[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] I jak wobec tych informacji ma się sprzedaz psów z zamojskiego schroniska???? Quote
Tola Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Najnowsze zdjęcia Nuki, która 4 lata spędziała w zamojskim schronisku. Nusia robi postępy:) I filmik http://www.youtube.com/user/stonka11.../0/igNlL190_io Quote
Tola Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Dzisiaj do hoteliku do Murki pojechała kolejna pięknotka - maleńka Gaja:) Jest bardzo podobna do Łatki i mamy nadzieję, ze równie szybko znajdzie równie wspaniały dom Quote
sacred PIRANHA Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Dziś do swojego nowego domu pojechała Aira, suczka w typie Onki - sunia została wysterylizowana w schronisku, pojechała do domu do Świdnika, będzie mieszkała w bloku. [/ Quote
Tola Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Najnowsze informacje o malutkiej Gajce:) Murka napisał(a):Gajka jest śliczna. Na razie potwornie brudna, chudziutka i zdezorientowana. Ale szybciutko się oswaja, zaszczyciła mnie już machaniem ogonka jak w kawałku psiej konserwy podałam jej witaminki :) Jest malutka, waży 7 kg. Jutro jakieś fotki zrobię. Jak się sunia trochę oswoi ze zmianami to ją wykąpiemy. Póki co podałam jej preparat na pchełki, bo ją jedzą żywcem. Wątek suni wkrótce:) Quote
Tola Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Bardzo się cieszę:) Mam nadzieję, że dzięki nim uda sie przetrwac zimę wielu bezdomnym kotom. Quote
Żunia Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Aira już w domku. Czekali na nią bardzo przejęci państwo z dziećmi i całym " wyposażeniem " potrzebnym psu. Sunia z miejsca polubiła dziewczynki, nowe legowisko zaakceptowała a i karma jej smakowała. Dziś została także wykąpana ( po zabezpieczeniu przed wodą i szamponem szwa ). Kolejny domek okazał się trafiony. Quote
evel Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Żunia napisał(a):Aira już w domku. Czekali na nią bardzo przejęci państwo z dziećmi i całym " wyposażeniem " potrzebnym psu. Sunia z miejsca polubiła dziewczynki, nowe legowisko zaakceptowała a i karma jej smakowała. Dziś została także wykąpana ( po zabezpieczeniu przed wodą i szamponem szwa ). Kolejny domek okazał się trafiony. Przyjemnie czytać, że kolejne futro miało szczęście znaleźć swój dom :) Quote
Tola Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 [FONT=Times New Roman]07.11. w zamojskich szkołach podstawowych rozpoczęły się spotkania edukacyjne dla dzieci z udziałem zwierząt. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Są one częścią wspólnego projektu warszawskiej Fundacji Pomocna Łapa i Zamojskiej Fundacji dla Zwierząt i Środowiska Zea pt. „Zwierzęta bez tajemnic”.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Organizowane zajęcia mają wyjątkowy charakter - każde dziecko może wejść w bezpośredni kontakt z czworonogami, pozna bezpieczne sposoby ich dotykania i zabawy z nimi. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Tematem pierwszego spotkania był pies jako towarzysz i jako przewodnik, a celem spotkania –zapoznanie dzieci z pracą psów asystujących oraz uwrażliwienie na problem niepełnosprawności. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Pies rasy labrador Kadryl bardzo chętnie prezentował swoje umiejętności:)[/FONT] Quote
Żunia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 I znów ludzie przywieżli do schronu małe kotki- 6 sztuk maleństw-dzikusków, które ktoś im podrzucił na działkę. Młode małżeństwo z dwójką dzieci zabrało do domu sunię i jednego kociaka. Quote
Szamanka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Wątek zmoderowałam. Trzymajcie się tematu. Quote
MaDi Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Głosujcie na Rachów Stary aby te psy miały szansę przetrwać zimę: http://www.dogomania.pl/threads/217481-KrakVet-wybieramy-kandydata-na-listopad! Quote
MaDi Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 zadra napisał(a):Już zagłosowalam. Dzięki wielkie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.