Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tola napisał(a):
Dzisiaj kolezanka zawiozła do schroniska ponad 90 kg karmy dla psów, które zebralyśmy w naszej szkole w czasie zbiórki na bezdomne psy.

U białego psa krwawienie nie ustało do rana - dzisiaj wet zakładał na ranę szwy - wiadomość od zadry, która z nim rozmawiała.

Rozmawialam z wetem ok 14-tej.W związku z tym,że krwawienie z ucha przez noc nie ustapiło,rano przed wyjazdem wet zalożył mu jeden szew.

Posted

baster i lusi napisał(a):
Boże nie łapcie się za słowa.Bo jeszcze chwila i nie będzie się tu chciało wchodzić.

Znowu zaczynają się przepychanki.
Nie mozna napisac słowa, bo zaraz druga strona (mająca inny wątek o psach ze schronu !) wchodzi i probuje udowodnic, ze jest zupełnie odwrotnie.
Niestety po raz kolejny okazuje się sie, ze bardziej liczą się osobiste sympatie i antypatie niz dobro psów.
A fakty są takie - byłysmy w schronie - zobaczyłysmy zakrwawionego psa i zawiadomiłysmy weta.
Pies uzyskał dzisiaj pomoc.
I to wszystko.
Nie ma drugiego dna.

Posted

Tolu, to jest wątek zamojskich psiaków - nie ma drugiej strony, zdawało mi się, że wszyscy pomagamy psom. My mamy swój wątek dla swoich psów, którymi osobiście się zajmujemy - tutaj wypowiadamy się jako wolontariuszki. I jako wolontariuszka napiszę, że jutro ze schroniska wychodzi stary Świat, a w piątek jedzie do DS do Wrocławia:

Posted

Sorki.
Niechcący wprowadziłam zamieszanie,Byłam w schronie z córką, która nie jest przyzwyczajona do oglądanie takiego ogromu psich nieszczęść i tak mi rozpaczała nad uchem, że żle usłyszałam to, co do mnie mówiono.
Rzeczywiście , dziś raniutko wet założył psu jeden szew ( ranka nieduża, to i jeden szew wystarczył ).
Przepraszam za zamieszanie, które wynikło z nieporozumienia i mojego roztargnienia- nigdy nie mogę w schronie funkcjonować normalnie

Posted

znowu dwie wiadome osoby rozpętały wojenkę a to tylko centymetrowa rana w miejscu bardzo ukrwionym u psa a psów jest dużo Zadra Ty powinnaś wiedzieć że w tym miejscu są naczynka kolejna wpadka...............

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
baby baby baby:-) uspokojcie się, bo jak tu ktoś zauwazył cięzko to się czyta;-)
szkoda, że nie pojechałam ja dzisiaj i nie ma fotek tego psiaka z uchem, może byłby mniejszy dym tutaj;-)
Jutro będe w schronisku po Świata, a jak ja to i aparat, więc porobię foty tej zadredziałej suni (zczytamy jej chipa i sprawdzimy kiedy trafiła, na ile wiekowo jest oceniania itp) i poprosze o wyprowadzenie do fot tego odizolowanego bójkowicza;-)
Ktoś chce jeszcze jakiegoś psa żeby mu obfocic, czy czegoś się więcej dowiedziec?

Jesli mozna,to poprosze o foty i info o tej terierkowatej dziewczynce.

Posted

malagos napisał(a):
Ależ sie cieszę, ze Madallena ma tu coś na oku, rewelacja! :)
Tym bardziej, ze nie mogę zabrać na dt tej biednej białaski, bo mam kolejkę.....

Szkoda - dlatego zadzwoniłam do Ciebie:cool3:
Miałam nadzieję, że kolejka niedługa.
Ale psów w potrzebie wciąz przybywa.

Posted

Tola napisał(a):
Szkoda - dlatego zadzwoniłam do Ciebie:cool3:
Miałam nadzieję, że kolejka niedługa.
Ale psów w potrzebie wciąz przybywa.

I chcialoby się pomóc wszystkim.

Posted

malagos napisał(a):
to ciekawa jestem, które to będą szczęsliwce? to odnosnie Madalleny :)


Na razie czekamy, bo Magda musi określić, czy nie jest w pilniejszej potrzebie Klembów. Ale i tak jako admin mikropsów wystawię ich kilka - tak znalazł dom starutki Świat i DT Czarek :)

Posted

rita60 napisał(a):
No wiem cioteczko,tylko mi chodziło o szczegoły.


Niestety, trzeba będzie na szczegóły poczekać do weekendu - piranha nie pojechała dziś do schronu, bo jej córka miała prawie 40 stopni gorączki...

Posted

Niestety nigdzie nie pojechałam - ani do schroniska, ani dziś do Wrocławia ze Światem - córcia miała wysoką gorączke (ponad 40 momentami) i praktycznie do rana walczylismy ze zbijaniem w dół choć o stopień, na razie jest lepiej, dziś lub jutro podjade do schroniska na godzinke i zbiore info.
A wyjazd ze Światem do Wrocławia przełożony na po weekendzie.

Posted

[quote name='handzia']Obrazek jak z bajki :) Gajka szybciutko załapała do czego służy kanapa :lol:

Zawsze mnie to zadziwia:cool3:
Wczesniej nie miala nawet gdzie głowy schować...

A Murkę odwiedziła dzisiaj Frajda z Rodziną:loveu:
Pan dzwonił i do mnie - opowiadał o sunieczce z wielką czułością :loveu:
WiĘcej zdjec na wątku suni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...