Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Rodzice Maciusia :)']może wreszcie się jakoś oswoi. Niestety, niedługo dziadowski bicz wróci do szkoły i znowu go mogą wystraszyć!!! Moja uczennica która tam chodzi, mówiła, że widziała jak go gonili gnoje i straszyli :( :([/QUOTE]
Bo on na początku się nie bał :shake: dokąd go nie wystraszyli :-( - on mnie nie widzi :-( bo inaczej by uciekł :-(

Posted

[quote name='haliza']Nie widzisz go bo on przemieszcza się wewnątrz osiedla - od 3 dni noszę mu rano jedzenie i jest tu za sklepami, nadal się boi nie można na niego spojrzeć:-( , bo jak zorientuje się, że się patrzę na niego, odchodzi. więc podrzucam jedzenie podstępem - dzisiaj widziałam, że jadł ale wczoraj nie jestem pewna :shake: ( jest taki skudłaczony i zdredowany :-(:-(:-()
Jezu! dziewczyny ,trzeba mu jakoś pomóc:-(, na początku lata dzwoniłyśmy z Krystyną do straży Miejskiej w Krasnymstawie i dwa razy był nawet człowiek z Nowodworu w celu złapania tego zdredowanego psiaka,bo za głośno się o nim widocznie zrobiło w mieście i chcieli udowodnic,że coś robią w tym kierunku. Rozmawiałam z Nowodworem wtedy ,czlowiek potwierdził,że był ale nie mogli go namierzyć. Byłam przekonana,że pies juz nie żyje, bo Wasz teren był uznany za zagrożony wścieklizną i myślałam,że wszystkie bezdomne psy wykończyli...
O tym psie myślę,od czasu kiedy się o nim dowiedziałam od Rodzice Maciusia, mam jego zdjęcie...


tak wyglądał kilka miesięcy temu, a teraz piszecie,że boi sie ludzi i jest w znacznie gorszym stanie:-(:-(:-(:-(
Pomagacie nam przy naszych zamojskich i szczebrzeszyńskich psach więc myslę,że nie zostałybyście same z tym biedakiem,gdyby udało się jakoś mu pomóc...
MOgę jutro zadzwonić do SM,że pies sie pojawił znowu aby zadzwonili do Nowodworu,tam byłoby mu lepiej niż na ulicy z brudnymi dredami,pełnymi insektów,uniemożliwiającymi normalne funkcjonowanie...
tylko aby SM go namierzyła,ktoś z Krasnegostawu musiałby wskazać im miejsce pobytu psa

Posted

sytuacja wygląda z psiakiem tak: ja podejmuję się prowadzić wątek, mogę robić mu ogłoszenia, szukać deklaracji. Jedyną pomoc jaką widzę w tej sytuacji, i jest to moim zdaniem najrozsądniejsze wyjście to obfotografować go jak najmocniej, wtedy ja założę wątek, zbierzemy deklaracje, znajdziemy hotel (nawet ten w Chełmie na początek) i wtedy przyciśniemy SM do jego złapania. Ja innej pomocy udzielić nie mogę, bo ze względu na swój stan nie mogę łapać go, mąż też nie ma ani czasu ani umiejętności w jego łapaniu, zresztą jak Wam wiadomo razem z Halizą w zimie przeprowadziliśmy nieudaną akcję z Sedalinem czy jak tam się nazywa ten lek. Dzięki Bogu że nic się psinie po tym nie stało.

Kwestia tego jest, że w rozmowie z p.M ze SM (tym Alu do którego nr mi dałaś kiedyś) wyszło wyraźnie, tak mi powiedział, że ZŁAPIĄ GO JEŚLI BĘDZIE CO Z NIM ZROBIĆ! Jest to bezczelna kwestia z ust kogoś, kto ma w budżecie pomoc bezdomnym psom, niestety tak oszczędzają. Bo wywiezienie psa do schronu, a wcześniej hycel to przecież koszt kilkuset złotych :(

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
sytuacja wygląda z psiakiem tak: ja podejmuję się prowadzić wątek, mogę robić mu ogłoszenia, szukać deklaracji. Jedyną pomoc jaką widzę w tej sytuacji, i jest to moim zdaniem najrozsądniejsze wyjście to obfotografować go jak najmocniej, wtedy ja założę wątek, zbierzemy deklaracje, znajdziemy hotel (nawet ten w Chełmie na początek) i wtedy przyciśniemy SM do jego złapania. Ja innej pomocy udzielić nie mogę, bo ze względu na swój stan nie mogę łapać go, mąż też nie ma ani czasu ani umiejętności w jego łapaniu, zresztą jak Wam wiadomo razem z Halizą w zimie przeprowadziliśmy nieudaną akcję z Sedalinem czy jak tam się nazywa ten lek. Dzięki Bogu że nic się psinie po tym nie stało.

Kwestia tego jest, że w rozmowie z p.M ze SM (tym Alu do którego nr mi dałaś kiedyś) wyszło wyraźnie, tak mi powiedział, że ZŁAPIĄ GO JEŚLI BĘDZIE CO Z NIM ZROBIĆ! Jest to bezczelna kwestia z ust kogoś, kto ma w budżecie pomoc bezdomnym psom, niestety tak oszczędzają. Bo wywiezienie psa do schronu, a wcześniej hycel to przecież koszt kilkuset złotych :(

Łapanie psa na własną rękę bez pomocy "fachowca" nie wchodzi w grę ,bo jak piszecie jest on wystraszony i unika kontaktu z ludźmi, a to oznacza,że może różnie zareagować.
A gdyby udało się skłonic SM do umieszczenia psa w schronisku w Nowodworze, to takie wyjście można brać pod uwagę? Rozmowe na ten temat z waszymi funkcjonariuszami biorę na siebie,"nasza" Krystna też powiedziała,że podejmuje sie załatwienia tej sprawy.Trzeba by im tylko wskazać ewentualnie gdzie pies przebywa,być przy łapaniu.

Kiedyś wspominałaś,że był jakiś facet zainteresowany adopcją tego psa,to już nieaktualne?Może warto byłoby dowiedzieć się.
A zdjęcia oczywiście przydałyby się jak najbardziej i wątek wiadomo też:lol::lol:

Posted

handzia napisał(a):
Trzymam kciuki za pomyślną akcję :)

no kciuki trzeba trzymać jak najbardziej,ale każda inna pomoc dziewczynom z Krasnegostawu też by się przydała

Posted

ten facet okazał się niepoważny, Haliza wtedy od razu zadzwoniła do niego, a ja Ci napisałam w smsie, że sprawa z nim nieaktualna.

Ja uważam, że wywózka go do Nowodworu jak najbardziej jest dobrym pomysłem, ale przecież pisałam już i mówiłam wiele razy, że w rozmowie wtedy ze strażnikiem o nazwisku M. DOKŁADNIE O TO PROSIŁAM. pO k-STAWIE LATA mnóstwo psiaków, SM nie przyjeżdża po żadnego, ponieważ wywózka do Nowodworu kosztuje około 600 zł z tego co się orientuję.

Ale oczywiście jeśli chcecie to dzwońcie i załatwiajcie. Jeśli Halinka zgodzi się być przy łapance to też super, ja na pewno nie będę :(

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
ten facet okazał się niepoważny, Haliza wtedy od razu zadzwoniła do niego, a ja Ci napisałam w smsie, że sprawa z nim nieaktualna.

Ja uważam, że wywózka go do Nowodworu jak najbardziej jest dobrym pomysłem, ale przecież pisałam już i mówiłam wiele razy, że w rozmowie wtedy ze strażnikiem o nazwisku M. DOKŁADNIE O TO PROSIŁAM. pO k-STAWIE LATA mnóstwo psiaków, SM nie przyjeżdża po żadnego, ponieważ wywózka do Nowodworu kosztuje około 600 zł z tego co się orientuję.

Ale oczywiście jeśli chcecie to dzwońcie i załatwiajcie. Jeśli Halinka zgodzi się być przy łapance to też super, ja na pewno nie będę :(

a gdzie ten pies ostatnio przebywa najczęściej w Krasnymstawie? SM zapyta mnie o to jak zwykle,a ja nie potrafię wskazać miejsca na odległość...
dobrze by było,gdyby ktoś z Krasnegostawu udzielił wskazówek,gdzie go szukać

Posted

Słuchajcie dziewczyny, on nie ma stałego pobytu tylko się przemieszcza, ale ja bym chciałabym żeby on wylądował w hoteliku bez przejścia przez schronisko.Jest za połową sierpnia a jego trzeba ostrzyć a zimno już nie długo, czy w schronisku ostrzygą go ? czy dalej będzie siedział w dredach, czy zapewnią mu opiekę weterynaryjną, bo nie wiadomo jak wygląda skóra pod tą skołtunioną sierścią :shake: ( ja miałam takiego psiaka, miał rany od łopatek po ogon :-(:-(:-() Jutro spróbuję go obfocić bo mam wolny ranek :p

Posted

ala123 napisał(a):
a gdzie ten pies ostatnio przebywa najczęściej w Krasnymstawie? SM zapyta mnie o to jak zwykle,a ja nie potrafię wskazać miejsca na odległość...
dobrze by było,gdyby ktoś z Krasnegostawu udzielił wskazówek,gdzie go szukać

Do tej pory był w Świerkach pilnował suni w cieczce ;) był tam codziennie - dowiedziałam się o tym w piątek:shake:

Posted

Wiesz on w piątek około 17 szedł koło małego kościółka :roll: i nawet zatrzymał się na trawniku przy aptece, tej na rogu. Przechodzi koło ludzi, ale nie można zwrócić na niego uwagi ani zaszeleścić woreczkiem. Muszę dotrzeć do osoby co podobno znała jego właściciela, może on wraca w tamto miejsce :-(

Posted

haliza napisał(a):
Wiesz on w piątek około 17 szedł koło małego kościółka :roll: i nawet zatrzymał się na trawniku przy aptece, tej na rogu. Przechodzi koło ludzi, ale nie można zwrócić na niego uwagi ani zaszeleścić woreczkiem. Muszę dotrzeć do osoby co podobno znała jego właściciela, może on wraca w tamto miejsce :-(

z pw od halizy dowiedziałam się,że własciciel psa zmarł i stąd jego bezdomność! Schronisko nie jest najlepszym rozwiązaniem ale w sytuacji tego psa jest to jakaś szansa dla niego; oczywiście hotelik jak najbardziej ,tylko wiemy jak jest...
ja mogę zaoferować karmę dla psiaka,gdyby już znalazł sie w hoteliku
mam nadzieję,że biedak przeżył te tłumy ludzi w chmielaki...

Posted

wiem, że schronisko jest nienajlepsze, ale w przypadku gdy nie ma się pieniędzy na hotel to dobre rozwiązanie tymczasowe. Gdyby był w schronie mogłabym poprosić kierownika, który jest b.sympatyczny aby go dla nas trzymał, a w międzyczasie zbieralibyśmy deklaracje.

Natomiast największy problem to zmuszenie SM do złapania psa i wywiezienia do schronu.

Posted

Dopiero wróciłam z wakacji, a tu tyle sie działo; bardzo sie cieszę, ze staruszek Pomponik juz bezpieczny, malca czekała straszna smierć.
Okrucieństwo ludzi nie zna granic:angryy:
Wielkie podziękowania dla AgiG za taką decyzję.
Rodzice Maciusia - pamiętam, jak jakis czas temu szukałas tego biedaka.
Myslałam, ze przepadł bez sladu.
Moze teraz uda mu sie pomóc...

Posted

I jeszcze trochę dobrych informacji o zamojskich psach, dziewczyny działały:Rose:

Wspaniały dom znalazła smutna Tania:)
Tutaj jeszcze w schronisku


i juz szczęśliwa ze swoja Pańcią


Do własnego domu pojechał Filipek :)
Zabierany ze schroniska


i juz w DS

Takiej matamorfozy dokonał DT Anuli:loveu:

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
wiem, że schronisko jest nienajlepsze, ale w przypadku gdy nie ma się pieniędzy na hotel to dobre rozwiązanie tymczasowe. Gdyby był w schronie mogłabym poprosić kierownika, który jest b.sympatyczny aby go dla nas trzymał, a w międzyczasie zbieralibyśmy deklaracje.

Natomiast największy problem to zmuszenie SM do złapania psa i wywiezienia do schronu.

SM to jeden problem, a drugi to złapanie biedaka,jak on tak boi sie wszystkiego; tak jak pisałam wcześniej, my z Zamościa zadzwonimy,jak tylko będzie wiadomo gdzie pies przebywa; haliza może dowie się czegoś o jego zmarłym właścicielu i domu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...