Agusiaczek Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 ladySwallow napisał(a):Wybierz się z nami w niedzielę :evil_lol: Czemu nie. Zgadamy się :) Quote
handzia Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Dzięki Funiu:loveu::loveu::loveu: Bardzo ładne zdjęcia. Powinnaś w końcu uwierzyć w swoje zdolności fotograficzne :razz: Quote
LadyS Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Agusiaczek napisał(a):Czemu nie. Zgadamy się :) Wydaje mi się, ze to my rozmawiałyśmy kiedyś na wątku, że mieszkasz w okolicy Boh. Monte Cassino, nie? Ja będe w Zamościu w niedzielę, z rana umówiłam się z piranhą, a koło 11-12 będziemy pewnie jechać :) Quote
handzia Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 [quote name='ladySwallow']Wydaje mi się, ze to my rozmawiałyśmy kiedyś na wątku, że mieszkasz w okolicy Boh. Monte Cassino, nie? Ja będe w Zamościu w niedzielę, z rana umówiłam się z piranhą, a koło 11-12 będziemy pewnie jechać :) Dziewczyny to ja od razu mam prośbę, zróbcie zdjęcie tej malutkiej na samym dole jak się uda. Mała jest na kwarantannie. Uploaded with ImageShack.us Quote
handzia Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Widzicie te oczy na dole? To ona albo może on? nie jestem pewna:) Quote
LadyS Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Ale mówisz o tej małej, co ją widać, z ciemniejszą sierścią na grzbiecie, czy z tą, co tylko łeb widać? Bo z tą drugą może być problem :lol: Postaramy się zrobić, ale jeśli będzie na kwarantannie, to nic nie obiecuje - zależy od pogody, sama wiesz, że w deszcz itd. trudno będzie coś tam wychwycić. Quote
Agusiaczek Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 ladySwallow napisał(a):Wydaje mi się, ze to my rozmawiałyśmy kiedyś na wątku, że mieszkasz w okolicy Boh. Monte Cassino, nie? Ja będe w Zamościu w niedzielę, z rana umówiłam się z piranhą, a koło 11-12 będziemy pewnie jechać :) Tak. Mam Piranhę na gg więc się z nią umówię. Quote
LadyS Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Agusiaczek napisał(a):Tak. Mam Piranhę na gg więc się z nią umówię. Ok, to się dogadacie juz :) Quote
LadyS Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 MaDi napisał(a):Lady pamiętaj proszę o psach w typie akit. Ok, mam w pamięci. Quote
malagos Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 A ta siedząca ciągle pod ścianą sunia, to jakiej to-to wielkosci? Quote
handzia Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 [quote name='malagos']A ta siedząca ciągle pod ścianą sunia, to jakiej to-to wielkosci? Ona ma swój wątek: http://www.dogomania.pl/threads/2013...ia-szuka-domku Jest nieduża tak do kolana około Quote
funia Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 gdzies wyzej załapała sie na fote ...Jak zwykle jest tłem dla innych .... Quote
handzia Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 ladySwallow napisał(a):Ale mówisz o tej małej, co ją widać, z ciemniejszą sierścią na grzbiecie, czy z tą, co tylko łeb widać? Bo z tą drugą może być problem :lol: Postaramy się zrobić, ale jeśli będzie na kwarantannie, to nic nie obiecuje - zależy od pogody, sama wiesz, że w deszcz itd. trudno będzie coś tam wychwycić. Ta druga niestety. Wszystko rozumiem, ale gdyby się udało to było by super. Ostatnio u Funi taka podobna sunia znalazła bardzo szybko domek, więc dobrze by było wstawić tam zdjęcie tego maleństwa. A nuż komuś wpadnie w oko:) Quote
Żunia Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Bądżcie obiektywne. Ta sunia w wysokiej ciąży jest na kwarantannie, czyli przebywa w schronie mniej niż 14 dni. Quote
Żunia Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Wrzuciłam sunię beagle na e-beagle. Sunia jest młoda ( ok. rok ) , błąkała się po Zamościu. W schronie jest od tygodnia. Być może będę miała dla niej właściciela ( bloki przy Obożnej )- o ile oczywiście pierwszy właściciel się nie znajdzie. Quote
sacred PIRANHA Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 widziałam ją w sobote, fajna mała ciekawska, wisiała na siatce i merdała do mnie ogonem:p miała na sobie cienką obrózke skorzana i drugą przeciwkleszczową...jakby ktos ją wywalił to chyba nie tak o z obrozami,moze sie zgubiła...choć w sumie trudno mi wczuć się w sytuacje kogos kto wywala psa:shake: Quote
Żunia Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Tydzień mija i nikt nie pytał o nią w schronie. Tradycyjnie obdzwonię lecznice , SM, Policję.Może tam ktoś szukał. Unieruchomiona jestem, ale może jakoś dam radę podjechać do schronu i zrobić zdjęcie. Quote
funia Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Żunia napisał(a):Bądżcie obiektywne. Ta sunia w wysokiej ciąży jest na kwarantannie, czyli przebywa w schronie mniej niż 14 dni. ,,.,,Przecież wiadome jest ,ze skoro jest na kwarantannie to pewnie jest od niedawna .... Nikt tu przeciwez nie insynuuje ....Jesteś przewrażliwiona Quote
funia Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Jeszcze coś ....Na kwarantannie jest kilka psów z obrożami więc można wnioskowac ..ze kazdy jest zagubiony ...Czasami zastanawiam sie dlaczego zwykły kundel tak nie porusza nikogo jak np.beagle czy inny rasowy w schronie .To oczywiscie moje odczucie . Quote
LadyS Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 funia napisał(a):Jeszcze coś ....Na kwarantannie jest kilka psów z obrożami więc można wnioskowac ..ze kazdy jest zagubiony ...Czasami zastanawiam sie dlaczego zwykły kundel tak nie porusza nikogo jak np.beagle czy inny rasowy w schronie .To oczywiscie moje odczucie . Ja się nad tym nie zastanawiam - każdy pomaga takim psom, jakim chce ;) Niektórych porusza w typie rasy, innych kundelek - a za obrazę majestatu uważają pomoc psom w typie rasy, bo to "pójście na łatwiznę". Psów w schronie jest tak dużo, że każdy znajdzie sobie jakiegoś kandydata. Quote
Kacedy Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Funiu- bardzo Ci dziękuję za relację ze schronu. Kurcze- mam nadzieję, że ten pies w typie akity tylko się "schował", a nie został wyadoptowany w niesprawdzone ręce. Bardzo Was proszę- jak będziecie tam to sprawdźcie jeszcze raz. Odnośnie Twojego ostatniego stwierdzenia: funia napisał(a):Czasami zastanawiam sie dlaczego zwykły kundel tak nie porusza nikogo jak np.beagle czy inny rasowy w schronie .To oczywiscie moje odczucie . pozwolę sobie odpowiedzieć może w imieniu swoim oraz ludzi tworzących fundację dedykowaną niesienu pomocy tej właśnie rasie. Otóż po prostu- jesteśmy miłośnikami akit i na nich się znamy. Każdy z nas ma akitę i każdy z nas zna specyfikę, potrzeby i charakter tej właśnie rasy, a nie innej. Akity nie należą do "lekkich, łatwych i przyjemnych" psów. Ich "przekleństwem" jest niestety (podobnie jak w przypadku husky) - uroda. Coraz częściej wchodzą w ich posiadanie ludzie zupełnie nieprzygotowani i nieświadomi "instrukcji obsługi akity". Co za tym idzie coraz więcej przedstawicieli tej cudownej rasy trafia do schronisk. Znając charakter akit wiemy doskonale jakich opiekunów potrzebują i w jakich warunkach czują się najlepiej. Jesteśmy m.in. po to, by dramat powrotu do schroniska się nie powtarzał. Podsumowując- nie czujemy się na siłach dobrze wyadoptować spaniela, beagla, owczarka, dalmatyńczyka czy psa w typie tej czy innej rasy/ czy bez typu, bo nie znając ich potrzeb nie wiemy jakich domów potrzebują. Możemy jednak zagwarantować, że akitę wyadoptujemy DOBRZE :) Z pasją, zaangażowaniem i pełną odpowiedzialnością poadopcyjną. Nasz profil "całkowicie proakitowy" nie oznacza oczywiście, że jeśli trafi pod naszą opiekę kundelek/ mix to mu nie pomożemy. Zdarzało się i nadal zdarza :) Quote
LadyS Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Kacedy, będziemy prawdopodobnie w niedzielę w schronie, to spróbuję poszukać tego psa - widziałam go już wcześniej, nie wiem, czy to ten sam, który próbował mi zjeść palce, czy inny, podobny :lol: Trzy suczki ze schroniska w Zamościu: Azja, Lidka i Raaja mają szansę na DT. Potrzebujemy Waszego wsparcia zarówno na samym wątku, jak i przy jego rozsyłaniu, a także oczywiście przy deklaracjach. Azja ma jechać do Murki do hoteliku, wczoraj była wysterylizowana - potrzeba więc 300 zł/msc za hotelik. Lidka jedzie do Maddaleny na darmowe DT, potrzebujemy jedynie funduszy na transport suczki i ew. zabezpieczenia na wypadek konieczności wizyty u weta - Lidka też wczoraj była zabrana do sterylizacji. Szansę na DT forumowe, przy domu (a jeśli suka się dogada z rezydentką, to w domu) ma też husky Raaja - w tym przypadku również jest to koszt 300 zł/msc, bo możliwość transportu jest, a DT pokrywa wydatki związane z karmą, szczepieniami, odrobaczaniem, zabezpieczeniem przed kleszczami i ewentualnymi drobnymi kosztami leczenia wet. Bardzo proszę chociaż o aktywność na wątkach, podnoszenie, rozsyłanie - tak naprawdę każde podniesienie wątku moze sprawić, że psy będą miały szansę na wyjście ze schroniska. Wszystkie wątki są w moim podpisie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.