Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jestes prowokacyjna, nie bede dalej komentowac. wole wrocic do tematu psow, szkoda czasu na klotnie. tez ci napisalam pw. napij sie wody albo co.
w kazdym razie takie dyskusje napewno nie zachecaja do pozostania na tym watku. pozdrawiam

Posted

Cleo2008 napisał(a):
jestes prowokacyjna, nie bede dalej komentowac. wole wrocic do tematu psow, szkoda czasu na klotnie. tez ci napisalam pw. napij sie wody albo co.
w kazdym razie takie dyskusje napewno nie zachecaja do pozostania na tym watku. pozdrawiam


Za to Ty śmieszna. Wątki innych psów masz pod nosem - na początku tego wątku.

Posted

ja naprawdę nie rozumiem co tu się dzieje. Przede wszystkim odnosząc się do poprzednich wypowiedzi poniektórych osób: wątek założyła zdaje się Tola, więc po kiego zrobił się z niego wątek pochwalny schronu? Tak wam niektórym się nie podoba, że ciągle są wspominane psy, które zniknęły, że nie chwali się nowych inicjatyw i postępu (sic!) w schronie, więc droga wolna! Załóżcie wątek: "Cudowny schron zamość" i wypisujcie tam pochwały, fotografujcie szczęśliwe psy wywlekane na sznurach do szczęśliwych rolników; oczywiście nie będzie tam miejsca na niewygodną prawdę, że nie wiadomo m.in. co się dalej z psami dzieje, bo to nieważne - ważna jest SPRZEDAŻ. Nieważne, że pewien osobnik jest sobie panem i władcą, robi co mu się żywnie podoba, i śmieje się w twarz naiwniakom, co tam. I gwarantuję, że nikt wam tego wątku zaśmiecać nie będzie. Zróbcie tam sobie kółeczko różańcowe i się cieszcie.
A tu niech zapanuje spokój. Nadal będziemy sobie po cichu organizować adopcje, takie, gdzie przynajmniej wiadomo gdzie psina poszła, nadal będziemy w ślimaczym beznadziejnym tempie pracować, będziemy niestety nagłaśniać sprawę na fb i innych portalach, a nie podwijać brudy pod dywan.
A tak a propo, Cleo nie wiesz przypadkiem jak działa FB jeśli chodzi o usuwanie postów? bO z czystej ciekawości chciałabym wiedzieć dlaczego moje posty w temacie niezapomnianego niewygodnego Łajtka zniknęły. Czy ich pozbywa się założyciel wątku, jeśli ich nie chce, czy jaK?

Posted

Widzę Rodzice, że i do Ciebie nie dociera. Wątki zamojskie umierają, bo mało kto tam wchodzi, Hunter nie ma kasy na dalszy byt, bo koszty są ogromne, psy, które miały szanse - np. beżowa sunia, na którą od 2 miesięcy czekało BDT - są olewane, bo na zamojskim lepiej jest walczyć o to, ze schron jest zły. A może po prostu warto tę energię zainwestować w te psy, które jej potrzebują, zamiast udowadniać kto ma rację, i czyja racja jest lepsza w imię zasady: "Bo moja jest tylko racja i to swieta racja, a nawet jesli jest twoja to moja racja jest bardziej mojsza niz twojsza bo to wlasnie moja racja jest racja najmojsza!!"

Posted

14.03.2011 została zarejestrowana
Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA.


Posiadamy juz nr KRS.
Trochę potrwa rejestracja w US i Statystycznym oraz uzyskanie konta, ale to juz z górki.

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
ja naprawdę nie rozumiem co tu się dzieje. Przede wszystkim odnosząc się do poprzednich wypowiedzi poniektórych osób: wątek założyła zdaje się Tola, więc po kiego zrobił się z niego wątek pochwalny schronu? Tak wam niektórym się nie podoba, że ciągle są wspominane psy, które zniknęły, że nie chwali się nowych inicjatyw i postępu (sic!) w schronie, więc droga wolna! Załóżcie wątek: "Cudowny schron zamość" i wypisujcie tam pochwały, fotografujcie szczęśliwe psy wywlekane na sznurach do szczęśliwych rolników; oczywiście nie będzie tam miejsca na niewygodną prawdę, że nie wiadomo m.in. co się dalej z psami dzieje, bo to nieważne - ważna jest SPRZEDAŻ. Nieważne, że pewien osobnik jest sobie panem i władcą, robi co mu się żywnie podoba, i śmieje się w twarz naiwniakom, co tam. I gwarantuję, że nikt wam tego wątku zaśmiecać nie będzie. Zróbcie tam sobie kółeczko różańcowe i się cieszcie.
A tu niech zapanuje spokój. Nadal będziemy sobie po cichu organizować adopcje, takie, gdzie przynajmniej wiadomo gdzie psina poszła, nadal będziemy w ślimaczym beznadziejnym tempie pracować, będziemy niestety nagłaśniać sprawę na fb i innych portalach, a nie podwijać brudy pod dywan.
A tak a propo, Cleo nie wiesz przypadkiem jak działa FB jeśli chodzi o usuwanie postów? bO z czystej ciekawości chciałabym wiedzieć dlaczego moje posty w temacie niezapomnianego niewygodnego Łajtka zniknęły. Czy ich pozbywa się założyciel wątku, jeśli ich nie chce, czy jaK?

a o jaki post ci chodzi (nie o tresc, tylko gdzie?)
np widac kto zalozyl watek Lajtka na fb i watpie, zeby ona to zlosliwie usunela (ale jak ci moge jakos pomoc np zapytac to daj znac...)
moje posty moge usuwac tylko ja, jesli zniknie jakis moj post to nie wiem jakim cudem to sie dzieje, moze ktos zglasza do moda? aczkoliwek powiem ci ze ja nie raz zglaszalam i nic sie nie dzialo, wiec... trudno mi zgadnac jak to dziala naprawde...

Posted

Na Facebooku w wydarzeniach administrator wydarzenia może usuwać wpisy wszystkich jego uczestników. I usuwać takie wpisy może również sam użytkownik, który dany wpis dodał.

Posted

[quote name='Tola']

14.03.2011 została zarejestrowana
Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA.


Posiadamy juz nr KRS.
Trochę potrwa rejestracja w US i Statystycznym oraz uzyskanie konta, ale to juz z górki.
Gratuluję.

Posted

[quote name='Tola']DZIĘKI.

Na wątku zamojskich szczęściarzy zostały dodane kolejne psy: Liza, Evita i Kleksik.
http://www.dogomania.pl/threads/139674-Szczęściarze-z-zamojskiego-schroniska-)



A Filonek?:-( Nie zapominajmy o nim. Pomimo że nie doczekał DS, to też był szczęściarzem.
Nie umierał w schronisku , tylko wśód wspaniałych ludzi, otoczony opieką i miłością.

To nie jest Liza tylko Elizka :cool3:

Posted

bianka0 napisał(a):
A Filonek?:-( Nie zapominajmy o nim. Pomimo że nie doczekał DS, to też był szczęściarzem.
Nie umierał w schronisku , tylko wśód wspaniałych ludzi, otoczony opieką i miłością.

To nie jest Liza tylko Elizka :cool3:

Juz poprawiam:oops:
I dorzuce oczywiscie Filonka.

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
Cały czas zapominam wrzucić Miodka tam. A to po prostu dopisać post, tak?

Tak - trzeba dopisac post ze zdjeciem Miodka i linkiem do wątku, a ja wtedy wrzuce go na 1 stronę

Czekam na dodatkowy post od moderatora - bo w 1 juz się psiaki nie mieszczą.

Posted

funia napisał(a):
co chciałabys wiedziec ? Moge tylko zadzwonic i zapytac o interesujące Cie szczególy .

- płeć
- od kiedy jest w schronie/ jak tam trafił/a,
- w jakim jest mniej więcej wieku,
- stosunek do innych psów, ludzi,
- czy jeśli zobowiązemy się do zabrania psa to zostanie przed wydaniem wysterylizowany/ wykastrowany,
- czy wydadzą psa na fundację.

To na początek :) Chciałabym też prosić o kilka lepszych fotek, ale jak rozumiem przez tel. jest to niemożliwe.

Docelowo- chcemy zabrać psa ze schronu i znaleźć mu odpowiedzialny dom.

Bardzo dziękuję.

Posted

Kacedy napisał(a):
- płeć
- od kiedy jest w schronie/ jak tam trafił/a,
- w jakim jest mniej więcej wieku,
- stosunek do innych psów, ludzi,
- czy jeśli zobowiązemy się do zabrania psa to zostanie przed wydaniem wysterylizowany/ wykastrowany,
- czy wydadzą psa na fundację.

To na początek :) Chciałabym też prosić o kilka lepszych fotek, ale jak rozumiem przez tel. jest to niemożliwe.

Docelowo- chcemy zabrać psa ze schronu i znaleźć mu odpowiedzialny dom.

Bardzo dziękuję.

Dobrze ,zobaczę co da się dowidzieć .

Posted

Kacedy pojechałąm jednak do schronu obeszłam go dokładnie i niestety go nie widziałam....Częśc psów byłą zamknieta i trudno jednoznacznie powidzic ,ze go tam nie ma .Być moze był np.w budzie w środku ....

Mam trochę zdjęć ze schronu wrzucę wieczorem ,ale nie wiem jaka będzie ich jakość bo nie nie mam ręki do dobrych fot .

Posted

[quote name='Tola']No... dzisiaj wiadomość, ze wrzuciłam zdjęcia na wątek "poszła" natychmiat:cool3:

Ta sunia cały czas tak siedziała, u mnie na zdjeciu również...

Byłam razem z Funią dzisiaj, ta kochana sunia dalej tak sobie siedzi pod tą ścianą:placz:. Boi się innych suk i pewnie dlatego tak pozostaje na uboczu. Jakby tak ktoś ją zaadoptował miałby w domu wielki skarb. Funia cyknęła jej zdjęcia może potem wstawi jak coś wyszło. Ta sunia bardzo zapadła mi w pamięć i serce. O niczym już dzisiaj nie mogę myśleć:( Do tego był tam jeszcze pies ze złamaną nogą. Nie mógł postawić jej na ziemi. Trzymał ją podkuloną w powietrzu, a ona dyndała w różne strony.:-( Jutro ma go obejrzeć wet

Posted

handzia napisał(a):
Byłam razem z Funią dzisiaj, ta kochana sunia dalej tak sobie siedzi pod tą ścianą:placz:. Boi się innych suk i pewnie dlatego tak pozostaje na uboczu. Jakby tak ktoś ją zaadoptował miałby w domu wielki skarb. Funia cyknęła jej zdjęcia może potem wstawi jak coś wyszło. Ta sunia bardzo zapadła mi w pamięć i serce. O niczym już dzisiaj nie mogę myśleć:( Do tego był tam jeszcze pies ze złamaną nogą. Nie mógł postawić jej na ziemi. Trzymał ją podkuloną w powietrzu, a ona dyndała w różne strony.:-( Jutro ma go obejrzeć wet

To nikt nie zwrócił uwagi na złamanie wczesniej? Koszmar-psina strasznie cierpi !!!

Posted



Uploaded with ImageShack.us


A ten biedaczek, którego zawiozłam siedzi jeszcze na kwarantannie. Dzięki Bogu ma się dobrze. Jeżeli siedzenie w klatce tak można nazwać. Niestety ogłoszenia nic nie dały, nikt się po niego nie zgłosił. Założę mu wątek, jest wspaniałym radosnym psiakiem...może to zwiększy jego szanse

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...