Jaaga Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Do półtorej godziny Asia przywiezie szpicowatwgo do Jarząbkowic. Quote
mari23 Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 15:33, Jaaga napisał: Do półtorej godziny Asia przywiezie szpicowatwgo do Jarząbkowic. umaszczeniem do Suvi idealny Quote
Jo37 Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Nie mogę znaleźć informacji dlaczego nie pojechała ruda sunia. Quote
elik Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 18:32, Jo37 napisał: Nie mogę znaleźć informacji dlaczego nie pojechała ruda sunia. Wczoraj została adoptowana. Quote
Jo37 Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 18:33, elik napisał: Wczoraj została adoptowana. Dzięki. Quote
elik Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 18:40, Jo37 napisał: Dzięki. Quote
Tola Posted December 18, 2021 Author Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 18:32, elik napisał: Psiunio już pewnie u Jaaga. Tak, Misio już u Jagny, dostał jednak miejscówkę domu:). Podobno jest rewelacyjny:) Postaram się dzisiaj założyć wątek. A tutaj zdjęcia z dzisiejszego ranka 1 Quote
Tola Posted December 18, 2021 Author Posted December 18, 2021 W oddali tęsknym wzrokiem patrzą jego byli towarzysze:( Quote
Tola Posted December 18, 2021 Author Posted December 18, 2021 Dzisiaj w schronisku pokazano nam młodego psa bez stopy Reszta łapki zwisa bezwładnie jak ciało obce, plącze się, przeszkadza przy chodzeniu. Piesek został wykastrowany i siedzi zamknięty w kojcu na kwarantannie, tutaj nie ma szansy na operację ani znalezienie domu Piesek jest bardzo sympatyczny, kontaktowy, jak mu pomóc Quote
Tola Posted December 18, 2021 Author Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 19:31, Jo37 napisał: A co to za biedny parówek z tyłu. No ten przeniesiony z boksów ogólnych, który kiedyś miał jechać do szafirki, ale był za ciężki. To szorstki psiak, masywny, na krótkich, grubych łapkach; ardzo przyjazny, radosny, już dwa razy ktoś po niego przyjezdzał, bo jest pokazywany na profilu schroniska, no i rezygnował. Quote
wiolhelm170 Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 O mój boże kochany.Czy w schronisku ni powinni mu zrobić operacji? Quote
Tyśka) Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 19:31, Tola napisał: W oddali tęsknym wzrokiem patrzą jego byli towarzysze:( Edek i ten drugi... piękni. Żal tego kaleki. Od razu przypomina mi się Canisek. Quote
Tola Posted December 18, 2021 Author Posted December 18, 2021 Aska zrobiła więcej zdjęć ze schroniska, jak wypocznie po podróży, to wstawi Quote
kado Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 I się poryczalam jak głupia... Jaka bida:( Quote
elik Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 20:37, Aska7 napisał: Jutro wrzucę Witaj po wielkiej podróży! Nareszcie w domu? Pewnie potwornie zmęczona. Wysłałaś po nowe, dobre życie trzech psich facetów. Bardzo ogromne wyrazy wdzięczności 3 Quote
mari23 Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 19:42, wiolhelm170 napisał: O mój boże kochany.Czy w schronisku ni powinni mu zrobić operacji? Raczej nie można na to liczyć, jedyna opcja, żeby mu pomóc to zabranie go na DT lub do hoteliku Quote
Jaaga Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 21:11, mari23 napisał: Raczej nie można na to liczyć, jedyna opcja, żeby mu pomóc to zabranie go na DT lub do hoteliku Chyba nawet lepiej, żeby nie robili. Nie wyobrażam sobie psa po amputacji na zimnie w brudnym kojcu. Quote
wiolhelm170 Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 22:05, Jaaga napisał: Chyba nawet lepiej, żeby nie robili. Nie wyobrażam sobie psa po amputacji na zimnie w brudnym kojcu. Masz rację, ale mam nadzieję że go teraz nie boli Quote
Jaaga Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 22:06, wiolhelm170 napisał: Masz rację, ale mam nadzieję że go teraz nie boli Podobno nie ma koncówki łapy, a część się bezwładnie majta, więc pewnie kość rozdzielona i wszystko trzyma się w skórze. Wygląda jak po sidłach. Nie powinno boleć. Mielismy Świtaka, której ktoś tak połamał wszystkie łapki i ogon. Też cześci kości były oddzielone całkowicie od siebie. Psiakowi przydałoby się usunąć tą bezwładną część, ale mądrze. Kolegi suni jego wet przy braku jednej małek kosteczki w nadgarstku w końcu amputował całą łapę do barku, bo mu zabrakło skóry do zszycia po amputacji samego nadgarstka. Odjął więc całą kończynę. Koszmarny widok. Sunia z trudem chodzi, musi sobie robić przerwy, trzeba pilnowac ilości pokarmu, bo musi trzymać wagę, już ma wygiety kręgosłup.. Wazne, żeby wziął się za to ortopeda czy chirurg, a nie zwykły lekarz z wybujałym ego. 2 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.