Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
5 minut temu, elik napisał:

Martusiu moje wypłacone darowizny liczę w setkach złotych :)  To jest podsumowanie kwot, jakie powstały przy moich zakupach z przeznaczeniem dla Fundacji ZEA.

Zrobiłam zrzuty ekranu, to może będzie bardziej czytelne niż kopiowanie.

1797512737_FamiMani1.png.79beb82f13cab3c78fb7351c9e5f6e10.png

 

197961284_FaniMafi2.png.547ee2f52a2fdf482b7c79a8910a626d.png

Ja nie widzę spójności pomiędzy tymi zestawieniami, ale też nie wiem jakie kryteria są brane pod uwagę przy ich robieniu.

My dostajemy cotygodniowe raporty, to fragment:

2021-01-12 Oczekująca 3,56 zł Martyna  
2021-01-11 Oczekująca 7,26 zł Iwona  
2021-01-10 Oczekująca 0,76 zł Ilona  
2021-01-10 Oczekująca 1,48 zł Ilona  
2021-01-10 Oczekująca 2,90 zł Elżbieta  
2021-01-10 Oczekująca 27,84 zł Iwona  
2021-01-09 Oczekująca 1,33 zł Monika  
2021-01-08 Oczekująca 4,18 zł Elżbieta  
2021-01-07 Oczekująca 1,62 zł

Jagna

         
         
         
         
         
         
         
         
       
Posted

To trzeba byłoby przypilnować konkretny tydzień - porównać Twoje wydruki z naszymi raportami...

My powinniśmy dostawać wypłaty co kwartał, ale zazwyczaj jest to dwa razy do roku, bo wtedy dopiero przekraczamy 100 zł...

Posted
1 godzinę temu, Tola napisał:

My dostajemy cotygodniowe raporty, to fragment:

2021-01-12 Oczekująca 3,56 zł Martyna  
2021-01-11 Oczekująca 7,26 zł Iwona  
2021-01-10 Oczekująca 0,76 zł Ilona  
2021-01-10 Oczekująca 1,48 zł Ilona  
2021-01-10 Oczekująca 2,90 zł Elżbieta  
2021-01-10 Oczekująca 27,84 zł Iwona  
2021-01-09 Oczekująca 1,33 zł Monika  
2021-01-08 Oczekująca 4,18 zł Elżbieta  
2021-01-07 Oczekująca 1,62 zł

Jagna

To jak miałabym to zrobić?

Posted
1 godzinę temu, elik napisał:

To jak miałabym to zrobić?

Martusiu, masz pomysł, jak to zrobić?

Wysyłać Ci wiadomość o każdym kupnie, z którego coś miałaby dostać Fundacja?

Posted

Po długim czasie mojej nieobecności na dogo,dzisiaj wróciłam aby bardzo wszystkim podziękować za duchowe wsparcie i kondolencje.To był dla mnie bardzo ciężki,smutny okres  i jeszcze niestety ale nie mogę się pozbierać... Dogo i jej forumowicze to moja druga rodzina,która nie tylko wspiera zwierzaki ale także siebie wzajemnie i to jest wspaniałe.Bardzo Wam kochani dziękuję za to,że jesteście i za to,że dzięki Wam znowu udało się uratować tak liczną gromadkę psiaków z zamojskiego schroniska.Pomału będę czytać i nadrabiać zaległości na wątkach ale to trochę potrwa bo mają już sporo stron do poczytania.

  • Like 8
  • Upvote 1
Posted
1 godzinę temu, Bogusik napisał:

Po długim czasie mojej nieobecności na dogo,dzisiaj wróciłam

Witaj Boguniu  :)  Dobrze, że znowu jesteś z nami.  Dobrze jest dzielić radości, ale i smutki. Wspólnie przeżywane radości są większe, a smutki łatwiej znieść. 

  • Like 2
Posted
7 godzin temu, Tola napisał:

Nadal są na posesji:(.

Pytałam Murki o miejsce - na razie nie ma.

Myślałam o szafirce, ale transport mnie przeraza, chwile temu pojechały psy, koszt był bardzo duży.

No i nie wiem, czy damy radę utrzymać 3 suczki w hoteliku:(

 

Może połączyć z transportem Tima i maluszka - to już Dolny Śląsk i do szafirki nie aż tak daleko. 

2 godziny temu, elik napisał:

Witaj Boguniu  :)  Dobrze, że znowu jesteś z nami.  Dobrze jest dzielić radości, ale i smutki. Wspólnie przeżywane radości są większe, a smutki łatwiej znieść. 

"smutek dzielony - jest połową smutku, radość dzielona - jest podwójną radością", a tyle tu dobrych serc, że nie tylko na połowę, ale na "drobne" smutek niech się zamienia... <3

  • Like 2
Posted
1 godzinę temu, mari23 napisał:

Może połączyć z transportem Tima i maluszka - to już Dolny Śląsk i do szafirki nie aż tak daleko. 

Pozostałaby "tylko" droga z Zamościa na Śląsk do Miedar

Posted
22 godziny temu, elik napisał:

To jak miałabym to zrobić?

 

20 godzin temu, elik napisał:

Martusiu, masz pomysł, jak to zrobić?

Wysyłać Ci wiadomość o każdym kupnie, z którego coś miałaby dostać Fundacja?

Elu, myślę że najlepiej, jakbyś skopiowała te swoje wydatki za jakiś wybrany okres, a ja sprawdziłabym dane z raportu za ten sam czas...

Oprócz raportów dostajemy też wykaz stałych pomagaczy.

Posted
Dnia 5.02.2021 o 20:33, Tola napisał:

No i jeszcze pokażę 2 suczki, matka i córka, gdzieś w naszym regionie; podobna sytuacja, jak u Jaśminka, tylko że one jeszcze nie wychudły - mają czas do 11.02, bo wtedy pani idzie do szpitala na operację biodra i już tutaj nie wraca. Chałupę podobno wynajmuje,  psów nie zabiera, a właściciel nie zgadza się, żeby suczki zostały:(.

SAVE_20210203_115527.jpg

SAVE_20210203_115511.jpg

 

Dnia 6.02.2021 o 17:15, Livka napisał:

Jakie śliczne psinki

 

Dnia 6.02.2021 o 17:17, Tyśka) napisał:

A coś więcej o tych suniach Pani powiedziała? Jakie mają nastawienie do człowieka, w jakim są wieku? 

 

Dnia 6.02.2021 o 20:38, Tyśka) napisał:

Biedne sunie :( Amik jest dość podobny z umaszczenia i o niego miałam mnóstwo telefonów. Wierzę podobnie jak Jaaga, że suczki szybko znajdą swoich Ludzi - pod warunkiem, że mają dobre charaktery. Oby udało się im pomóc :(

 

Dnia 6.02.2021 o 23:21, Isiak napisał:

Sunie naprawdę są bardzo urodziwe. I niewielkie, a takie szybciej znajdują domy.

 

Dnia 7.02.2021 o 14:22, Sara2011 napisał:

Czy te suczki nadal potrzebują pomocy, czy może ktoś już im pomógł ?

 

16 godzin temu, mari23 napisał:

Może połączyć z transportem Tima i maluszka - to już Dolny Śląsk i do szafirki nie aż tak daleko. 

"smutek dzielony - jest połową smutku, radość dzielona - jest podwójną radością", a tyle tu dobrych serc, że nie tylko na połowę, ale na "drobne" smutek niech się zamienia... <3

 

6 godzin temu, Nadziejka napisał:

Z modlitwa za wszystkie istoty 

czekamy czekamy na cieplejsze

czekamy na lagodniejsza pogode

boc teraz wszedzie strasznie i najblizsze tygodnie

Mam dobre informacje - być może już jutro suczki uda się uratować - TZ jest umówiony  z Murką na ich odbiór, oby tylko pogoda nie popsuła planów, bo u nas zamiecie śnieżne, warunki na drogach bardzo złe, a suczki na odludziu.

Sprawy przyspieszyły, bo właścicielka już  w środę jedzie na operację, a nie wiadomo, co właściciel posesji zrobi z psami.

Dzisiaj TZ dowiedział się, że warunki, w których przebywają suczki są gorsze, niż na zdjęciu, bo budy stoją właściwie w polu, facet nie zgadza się, aby były na posesji.  Nie wiadomo więc, co jutro tam się zastanie...

Dziewczyny na razie mogą zostać u Murki na miejscu trzymanym dla Rabarbara. Gdyby trzeba było je zabieraż, to zarezerwowałam miejsca u szafirki

Suczki proszą jutro o kciuki, ja też!

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
27 minut temu, Tola napisał:

 

Elu, myślę że najlepiej, jakbyś skopiowała te swoje wydatki za jakiś wybrany okres, a ja sprawdziłabym dane z raportu za ten sam czas...

Oprócz raportów dostajemy też wykaz stałych pomagaczy.

Martusiu chętnie pomogę sprawdzić, czy wszystkie wpłaty trafiają na Wasze konto.  Mogę robić zrzuty ekranu co miesiąc i posyłać Tobie, a teraz mogę zrobić zrzut ekranu z 2020 roku. Jeśli chcesz, to mogę zrobić zrzuty ekranu od lipca 2019 r.

Posted
20 godzin temu, Bogusik napisał:

Po długim czasie mojej nieobecności na dogo,dzisiaj wróciłam aby bardzo wszystkim podziękować za duchowe wsparcie i kondolencje.To był dla mnie bardzo ciężki,smutny okres  i jeszcze niestety ale nie mogę się pozbierać... Dogo i jej forumowicze to moja druga rodzina,która nie tylko wspiera zwierzaki ale także siebie wzajemnie i to jest wspaniałe.Bardzo Wam kochani dziękuję za to,że jesteście i za to,że dzięki Wam znowu udało się uratować tak liczną gromadkę psiaków z zamojskiego schroniska.Pomału będę czytać i nadrabiać zaległości na wątkach ale to trochę potrwa bo mają już sporo stron do poczytania.

Cieszę się Bogusiu, że jesteś znowu z nami, pomimo tak wielkiej straty trzeba powolutku wracać do dawnego życia.  Twoje działania i pomoc psom tutaj na forum na pewno pomogą Ci w szybszym uporaniu się ze smutkiem.

  • Like 1
Posted
8 minut temu, Tola napisał:

Suczki proszą jutro o kciuki, ja też!

Trzymam kciuki w obu rękach. Oby jutro udało się zabrać obie sunie...

Warunki na drogach wszędzie są fatalne. Drogowcy nie nadążają z odśnieżaniem, bo śnieg sypie bez przerwy  :(
Biedne bezdomniaki i ludzie i zwierzaki  :( :(

  • Like 1
Posted
Dnia 8.02.2021 o 16:01, elik napisał:

Trzymam kciuki w obu rękach. Oby jutro udało się zabrać obie sunie...

Warunki na drogach wszędzie są fatalne. Drogowcy nie nadążają z odśnieżaniem, bo śnieg sypie bez przerwy  :(
Biedne bezdomniaki i ludzie i zwierzaki  :( :(

 

Dnia 8.02.2021 o 16:36, Nadziejka napisał:

        Matko ziemio ...Tolu sciskam trzymam z calego serca za Was za sunieczki za podroz

 

18 godzin temu, b-b napisał:

Zaciskam kciuki za akcje z suniami!

 

7 godzin temu, elik napisał:

Czy są już jakieś wiadomości w sprawie suniek?

Niestety, wyjazd przeniesiony na jutro,TZ dopiero teraz odebrał auto,  bardzo się denerwuję:(. 

 

Tymczasem zapraszam na wątek suczek

 

Posted
Dnia 8.02.2021 o 16:01, elik napisał:

Trzymam kciuki w obu rękach. Oby jutro udało się zabrać obie sunie...

Warunki na drogach wszędzie są fatalne. Drogowcy nie nadążają z odśnieżaniem, bo śnieg sypie bez przerwy  :(
Biedne bezdomniaki i ludzie i zwierzaki  :( :(

 

Dnia 8.02.2021 o 16:36, Nadziejka napisał:

        Matko ziemio ...Tolu sciskam trzymam z calego serca za Was za sunieczki za podroz

 

Dnia 9.02.2021 o 00:55, b-b napisał:

Zaciskam kciuki za akcje z suniami!

 

20 godzin temu, mari23 napisał:

i ja trzymam kciuki za "akcję sunieczki" !!!

Dziękuję wam bardzo! jak odzyskam lajki to wróce i jeszcze raz pdziękuję;)

Posted

Chwila wytchnienia, to napiszę trochę o kociakach;).

Wszystko wskazuje na to, że adopcje przyspieszyły:). Stafanka I Ptyś w błyskawicznym tempie znalazły domy,  podobnie będzie chyba z rodzeństwem z tarasu- Beniem i Bajką:).

Dla Benia wizyta w najbliższych dniach, ale domek  właściwie pewny, stara się jak może, teraz siatkują okna i balkon;).

received_3699711616763808(1).jpg

Posted

Ale największa niespodzianka dotyczy Szpulki i mamy Esterki. O Esterkę zupełnie nie było zapytań, o Szpulkę niewiele, ale żaden z domów nie spełniał oczekiwań.

Esterka  to ta ciężarna kotka, którą TZ zabrał ze wsi i  która urodziła w lecznicy parę godz. po przyjeździe, a ja nie zdecydowałam się na uśpienie kociaków...

Niedawno zapadła decyzja o szukaniu wspólnego domu obu kotkom i tu nagle niespodzianka - zgłosił się prawie idealny, aż boję się to pisać;).

Dom w Katowicach przed wizytą, trzymam kciuki, aby w realu okazał się równie  wspaniały:).

Bardzo dziękuję Tyśka, bo to Ona odczarowała ten zły czas, zmieniała OLX na Katowice:).

Esterka i Szpulka w DT u p. Justyny

IMG-20201204-WA0016.jpg

  • Like 4

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...