Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie wiem jak to faktycznie wygląda ale ja czytałam gdzieś że jak się wyprowadza z kojca psa na spacer to trzeba wyprowadzić wszystkie psy , żeby potem nie było zazdrości i konfliktów między psami. Być może dlatego psy z boksów gdzie jest ich dużo nie są wyprowadzane nigdy na spacery. Ale może się mylę.

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
Dnia 26.04.2026 o 19:21, Onaa napisał:

Nie wiem jak to faktycznie wygląda ale ja czytałam gdzieś że jak się wyprowadza z kojca psa na spacer to trzeba wyprowadzić wszystkie psy , żeby potem nie było zazdrości i konfliktów między psami. Być może dlatego psy z boksów gdzie jest ich dużo nie są wyprowadzane nigdy na spacery. Ale może się mylę.

Tak jest faktycznie, u na często obserwowałam, że nawet jak pracownik z czytnikiem podchodził do psa w boksie, to potem były konflikty... Myślę, że to b. ważny powód. Być może dlatego w boksach ogólnych zostały psy, które nie dadzą sobie założyć szelek...

Posted

Pięknie dziękuję za wpłaty na konto ZEA: 💗🌹

10 zł - malti (10.04.)

50 zł - MikAga 13.04.

60 zł - Jo337 (13.04.) koty

30 zł - elik (17.04.)

150 zł - DS Stefci Tychy (20.04.)

400 zł - DS Alutki Kraków(20.04.)

30 zł - Poker  (23.04.) (karma dla starego Miśka)

100 zł - Anna S. Kraków (23.04.)

30 zł - Iwona z Sosnowca (30.04.) koty

Posted

Nasze 3 kocie dziewczynki z DT w Zamościu odwiedziły gabinet wet i wreszcie zostały zaszczepione. Aura i Siena są już po wizycie; Aura zamieszka w Opolu ( dziękujemy kado za wizytę PA😘), Siena w Krakowie. Bez domku jest nadal Sepia, wciąż szukamy.

Sepia FB_IMG_1777106373568.jpg

FB_IMG_1777106376693.jpg

AuraFB_IMG_1777106370505.jpg

FB_IMG_1777106367550.jpg

SienaFB_IMG_1777106364440.jpg

FB_IMG_1777106359715.jpg

  • Upvote 1
Posted

Mogę zrobić. 

Gdzie znajdę jej opis?

Czy zez był wyjaśniony? Żeby się nie okazało, że  przyczyna jest neurologiczna.

Posted
Dnia 29.04.2026 o 13:20, Poker napisał:

Czy zez był wyjaśniony? Żeby się nie okazało, że  przyczyna jest neurologiczna.

Nic mi o tym nie wiadomo. Koteczka oprócz zeza nie ma żadnych innych objawów, typu zachwiania równowagi. 

Tola wypowie się na ten temat, to ona jest w kontakcie z wetem. 

Posted
Dnia 29.04.2026 o 15:12, Alaskan malamutte napisał:

Nic mi o tym nie wiadomo. Koteczka oprócz zeza nie ma żadnych innych objawów, typu zachwiania równowagi. 

Tola wypowie się na ten temat, to ona jest w kontakcie z wetem. 

Wetka parę razy widziała Sepię i nic nie sugerowała na temat  badań w kierunku zeza... Wszyscy w gabinecie zachwycają się kocią, my tu zresztą też, bo słodkie ma to spojrzenie. Mam nadziejr, że nie ma czym niepokoić się....

Posted
Dnia 29.04.2026 o 17:32, Poker napisał:

A miała koci katar?

Nie wiemy, u nas nie, ale we wczesnym dzieciństwie być może tak, bo przecież siostra Merida nie ma oczka, prawdopodobnie straciła je w wyniku ok

 

Posted
Dnia 29.04.2026 o 15:46, Tola napisał:

Wetka parę razy widziała Sepię i nic nie sugerowała na temat  badań w kierunku zeza... Wszyscy w gabinecie zachwycają się kocią, my tu zresztą też, bo słodkie ma to spojrzenie. Mam nadziejr, że nie ma czym niepokoić się....

Może wetka nie zauważyła zeza, bo ona nie zawsze go ma. Trzeba to jakoś w ogłoszeniu uwzględnić, żeby DS nie miał pretensji, że został oszukany.

Szkoda, że zdjęcia nie są ponumerowane, bo wyszukuję te, których nie ma w Waszych ogłoszeniach.

Nie mogę dokończyć ogłoszenia, bo pokazuje się komunikat, że nie mogę edytować, ani opublikować ogłoszenia. Próbowałam kilka razy. Jutro spróbuję.

Posted
Dnia 29.04.2026 o 21:18, Poker napisał:

Może wetka nie zauważyła zeza, bo ona nie zawsze go ma. Trzeba to jakoś w ogłoszeniu uwzględnić, żeby DS nie miał pretensji, że został oszukany.

Szkoda, że zdjęcia nie są ponumerowane, bo wyszukuję te, których nie ma w Waszych ogłoszeniach.

Nie mogę dokończyć ogłoszenia, bo pokazuje się komunikat, że nie mogę edytować, ani opublikować ogłoszenia. Próbowałam kilka razy. Jutro spróbuję.

Wetka wie o zeziku, jako pierwsza go zauważyła.

Posted
Dnia 29.04.2026 o 21:18, Poker napisał:

Może wetka nie zauważyła zeza, bo ona nie zawsze go ma. Trzeba to jakoś w ogłoszeniu uwzględnić, żeby DS nie miał pretensji, że został oszukany.

Nigdy nie oszukujemy, wszystko w rozmowach mówimy. Każda wizyta u wet jest zapisana w książeczce, potencjalny dom ma wgląd we wszystko co dotyczy kotka, jakie leczenie, choroby, diagnostyka. Nie ukrywamy niczego, tak  jak i w tym przypadku, że kotunia ma zezika. Wszystko w rozmowach jest przekazywane. Decyzja należy do adoptującego. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
Dnia 29.04.2026 o 21:18, Poker napisał:

Może wetka nie zauważyła zeza, bo ona nie zawsze go ma. Trzeba to jakoś w ogłoszeniu uwzględnić, żeby DS nie miał pretensji, że został oszukany.

Szkoda, że zdjęcia nie są ponumerowane, bo wyszukuję te, których nie ma w Waszych ogłoszeniach.

Nie mogę dokończyć ogłoszenia, bo pokazuje się komunikat, że nie mogę edytować, ani opublikować ogłoszenia. Próbowałam kilka razy. Jutro spróbuję.

Każdy ma swój wypracowany sposób na szukanie nowego domu, ja wiele spraw omawiam dopiero w trakcie pierwszej rozmowy. Na pewno każda rodzina poważnie zainteresowana adopcją będzie poinformowana o tej uroczej wadzie Sepi.

  • Like 2
Posted

Widzę, że nie zrozumiałyśmy się. Jasne jak słońce, że nie oszukujecie. Miałam na myśli, że ktoś może się poczuć oszukany. 

Wiadomo, że mamy różne sposoby robienia ogłoszeń i rozmów z chętnymi. Wiem, że robicie to świetnie.

Najważniejsze, żeby efekty były dobre.

W takim razie czy mam usunąć informację o zeziku i zdjęcie kici z nim widocznym ?

Posted
Dnia 30.04.2026 o 13:51, Poker napisał:

Widzę, że nie zrozumiałyśmy się. Jasne jak słońce, że nie oszukujecie. Miałam na myśli, że ktoś może się poczuć oszukany. 

Wiadomo, że mamy różne sposoby robienia ogłoszeń i rozmów z chętnymi. Wiem, że robicie to świetnie.

Najważniejsze, żeby efekty były dobre.

W takim razie czy mam usunąć informację o zeziku i zdjęcie kici z nim widocznym ?

Zdjęcie zostaw jak najbardziej, ale jak możesz, to usuń info o zeziku. 

Posted

Dzisiaj w Krakowie była wizyta PA dla rudej Fionki, która jest u Murki  i wypadła znakomicie, więc kocia już się pakuje i jutro wyrusza w drogę,  rodzina przyjeżdża osobiście do hoteliku. 

  • Like 2
Posted
Dnia 13.04.2026 o 22:55, Tola napisał:
Pamiętacie starego Miśka, znalezionego w środku zimy na poboczu drogi? Jego widok wtedy był obrazem lat zaniedbań i cichego cierpienia.
Dziś Misiek odwiedził gabinet weterynaryjny na zdjęcie szwów – dokładnie 10 dni po serii zabiegów. Przeszedł kastrację, usunięcie uciążliwej cysty na szyi oraz tłuszczaka na boku. Ale to nie rany pooperacyjne bolą najbardziej...
Wyniki RTG przerażają😥 Widoczna zmiana na kręgosłupie piersiowym to najprawdopodobniej bolesna pamiątka po latach szarpania na krótkim łańcuchu. Do tego złamany ogon – kolejny dowód na to, że świat nie był dla niego łaskawym miejscem. 

IMG-20260413-WA0008.jpg

Bardzo dziękuję za zakup karmy dla starego Miśka poprzez platformę Ocalonelapki; mam info, że w poniedziałek jedzonko wyrusza do adresata💗💗💗

malti - 69,50 PLN

Iwona  z Sosnowca - 139,99 PLN

Teresa R.  - 39,99 PLN

Aska7 - 139,99 PLN

mar. gajko  - 88,45 PLN

agat21 - 56,16 PLN

Nesiowata - 5,80 PLN

Nesiowata - 15,18 PLN

Posted
Dnia 30.04.2026 o 18:35, Tola napisał:

Zdjęcie zostaw jak najbardziej, ale jak możesz, to usuń info o zeziku. 

Usuwam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...