Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Obok dobrych informacji są też i kolejne złe - dramat kolejnych suzcek:(

Wczorajsza interwencja znajomej - opuszczony budynek gospodarczy, a w nim dwie suczki zamknięte od września, czyli tuż po śmierci właściciela.

Psy nie wychodzą na zewnątrz, jedzenie donosi im sąsiadka.

W środku smród, bród i przerażliwy chłód, suczki trzęsą się z zimna.

Podobna sytuacja jak z Sarą - jest spadkobierca, mieszka gdzieś w Polsce, więc gmina nie pomoże.

Większa suczka jest wysterylizowana.

Zdjęcia złej jakości, bo można je było robić tylko przez gęstą siatkę.

268950053_4665794346807019_4611681487743667928_n.jpg

269864376_288060896691325_4104156161065873347_n.jpg

269869471_639534067244143_68655510703011810_n.jpg

270182412_1311236176045148_2283549085141853329_n.jpg

Posted

Te biedactwa nie przeżyją tam zimy. Zamarzną  😞  Ta młodsza ma bardzo krótką sierść  😞    4 miesiące zamknięte we własnych odchodach, nie pełne ściany...

Czy tam ludzie są całkowicie pozbawieni serc?????     

Posted
Dnia 9.01.2022 o 23:07, elik napisał:

Te biedactwa nie przeżyją tam zimy. Zamarzną  😞  Ta młodsza ma bardzo krótką sierść  😞    4 miesiące w zamknięte we własnych odchodach, nie pełne ściany...

Czy tam ludzie są całkowicie pozbawieni serc?????     

 

Dnia 9.01.2022 o 23:16, Poker napisał:

Jak im pomóc?

Nie wiem, myślę o tym od wczoraj.

Jedynym ratunkiem  dla nich jest zabranie z tego miejsca, tylko gdzie, odwieczny problem to brak miejsc 😞

Ta jedna to spora suczka, a wiadomo, jak jest z miejscem dla większego psa, w kolejce czeka Michu:(

Nie mam żadnego znajomego, który mógłby zabrać psy do siebie i przetrzymać je do momentu znalezienia domów.

Posted
Dnia 9.01.2022 o 23:24, Tola napisał:

Jedynym ratunkiem  dla nich jest zabranie z tego miejsca,

One są tam prawie tak samo, jak na polu, tyle tylko, ze na głowę się im nie leje, ale ziąb dokładnie taki jak na zewnątrz.  To już chyba jakaś stodoła byłaby lepsza.

Może wstawienie tam jakiejś ciepłej budy byłoby rozwiązaniem do czasu znalezienia im przyzwoitego lokum.          

Posted
Dnia 9.01.2022 o 23:34, elik napisał:

One są tam prawie tak samo, jak na polu, tyle tylko, ze na głowę się im nie leje, ale ziąb dokładnie taki jak na zewnątrz.  To już chyba jakaś stodoła byłaby lepsza.

Może wstawienie tam jakiejś ciepłej budy byłoby rozwiązaniem na czas znalezienia im przyzwoitego lokum.          

Buda na pewno będzie wstawiona. Tylko czy one obie wejdą do jednej, nie znam relacji miedzy nimi.

Jestem załamana, bo nie wiedzę perspektyw:(

Nie jestem teraz w dobrej kondycji i na pewno trudno mi wychodzi wiele rzeczy, starań; mąż ma ogromny problem z kręgosłupem, nie wiem, jak to będzie dalej.

Posted
Dnia 9.01.2022 o 23:38, Tola napisał:

Buda na pewno będzie wstawiona. Tylko czy one obie wejdą do jednej, nie znam relacji miedzy nimi.

Jestem załamana, bo nie wiedzę perspektyw:(

Nie jestem teraz w dobrej kondycji i na pewno trudno mi wychodzi wiele rzeczy, starań; mąż ma ogromny problem z kręgosłupem, nie wiem, jak to będzie dalej.

Siedzą tam zamknięte już od września i pewnie wcześniej też były razem, to może zgodzą się na wspólną budę. Byłoby im cieplej, tylko czy się obie zmieszczą. Musiałaby to być spora buda.

Posted
Dnia 9.01.2022 o 23:16, Poker napisał:

Jak im pomóc?

Gdybym miała pomoc w ogłaszaniu Laimy i ona znalazłaby dom, to sunie mogłyby do nas przyjechać na hotelik. Bez adopcji któregoś psa z domu, nie mam możliwości wziać innego. Myslę, że wstawienie budy na juz jest dla nich zbawieniem, ale przecież suczek dorosłych o takiej urodzie nie wyadoptuje się, jesli będą w takich warunkach i na końcu kraju.

Wiem, że Tola teraz finansowo nie podoli następnym psom, bo tylko u nas są trzy fundacyjne psy.

Może jednak ktoś założy wątek, spróbuje zebrać deklaracje i uda się im wspólnie pomóc? W gruncie rzeczy gminie się nie dziwię. Sa spadkobiercy, dziedziczą dom, więc psami też powinni się zajać, a nie zwalać na gminę. 

Na juz mogłaby przyjechać ta malutka, bo ostatnio poszło do domów sporo zwierzaków, ale przecież nie zostanie ta większa sama. No i koszty transportu są ogromne. Może jakby był wątek, to udałoby się znaleźć im gdzie indziej wspólne miejsca? Na pewno bedzie łatwiej niż tu, gdzie zginą w masie innych pokazywanych zwierząt.

Posted
Dnia 10.01.2022 o 12:18, Jaaga napisał:

Może jakby był wątek, to udałoby się znaleźć im gdzie indziej wspólne miejsca? Na pewno bedzie łatwiej niż tu, gdzie zginą w masie innych pokazywanych zwierząt.

Tu - na tym wątku - mało kto je zauważy, a tam - w tym budynku bez ścian zamarzną  😞 

Wątek jest im bardzo potrzebny, buda/budy też. 

Posted
Dnia 10.01.2022 o 13:41, Tyśka) napisał:

Sytuacja trudna...

Jakby co, Diana już nie potrzebuje budy, przeniosła się do domu. Tylko czy dwie sunie się w niej zmieszczą? 

Trudno będzie o budę, do której zmieszczą się obie suczki. Może więc dwie budy stykające się bokami, ustawione do siebie pod kątem 90 stopni? Miałyby wtedy kontakt wzrokowy. Martusia wspominała o budzie, byłyby więc dwie.

Posted
Dnia 10.01.2022 o 13:43, elik napisał:

Trudno będzie o budę, do której zmieszczą się obie suczki. Może więc dwie budy stykające się bokami, ustawione do siebie pod kątem 90 stopni? Miałyby wtedy kontakt wzrokowy. Martusia wspominała o budzie, byłyby więc dwie.

Dianki buda jest spora, sunia mieściła się razem z niemałymi szczeniakami. A buda, aby pełniła swoją funkcję nie może też być za duża, ale nie wiem jak duże są sunie i czy ta diankowa byłaby wystarczająca. Tola musiałaby sama ocenić.

Posted
Dnia 10.01.2022 o 15:34, Aska7 napisał:

Jagna, jak chcesz to Ci je przywiozę 🙂

Asiu, skończyły mi się lajki ❤️ najpierw któryś musi pojechac do domu, żeby obie mogły przyjechać. Dziękuję bardzo. Nie da się ocenic znaczenia Twojego wkładu w ratowanie zamojszczaków. Poreklamowałam Andżelę i Maro na FB. Napisałam do osoby zajmującej się ONkami. Gdyby Laima, Wolfik lub kóryś z owczarków znalazły dom, to będzie miejsce na ta wiekszą suczkę. Inaczej tylko mała mogłaby przyjechać.

  • Upvote 1
Posted
Dnia 10.01.2022 o 15:34, Aska7 napisał:

Jagna, jak chcesz to Ci je przywiozę 🙂

Asko kochana chyba Twój wspaniały psiowóz  🙂  na jakiś czas misiu być wyłączony z transportu psiaczków pomimo dezynfekcji.

Posted
Dnia 10.01.2022 o 13:41, Tyśka) napisał:

Sytuacja trudna...

Jakby co, Diana już nie potrzebuje budy, przeniosła się do domu. Tylko czy dwie sunie się w niej zmieszczą? 

Trudno mi to ocenić, ta większa suczka jest trochę niższa  niż owczarek, mniejsza to chyba ok. 13 - 14 kg.

Na razie koleżanka obiecała budę; po tą Diany TZ na pewno nie da rady jechać ani jej przewieźć, dobrze, że może chodzić, skłony, podnoszenie niewskazane i zabronione. 

Dnia 10.01.2022 o 13:41, elik napisał:

Tu - na tym wątku - mało kto je zauważy, a tam - w tym budynku bez ścian zamarzną  😞 

Wątek jest im bardzo potrzebny, buda/budy też. 

Masz rację, tutaj za moment będą kolejne informacje.

Ale jeszcze na wątek i wyjazd ze schroniska czeka kolega Andzeli, zamknięty w schronisku, on pierwszy ma to obiecane:(

Dnia 10.01.2022 o 13:47, Tyśka) napisał:

Dianki buda jest spora, sunia mieściła się razem z niemałymi szczeniakami. A buda, aby pełniła swoją funkcję nie może też być za duża, ale nie wiem jak duże są sunie i czy ta diankowa byłaby wystarczająca. Tola musiałaby sama ocenić.

Zmieścić, to się zmieszczą tylko czy one zechcą wejść do niej obie. Pamiętacie Idę i Felkę - dwie suczki z łańcucha - były kłótnie o budę tam na tej wsi, a to matka i córka.

Dnia 10.01.2022 o 14:33, Jaaga napisał:

Mysle, że tak malenka sunia bez trudu zmieści się z drugą w jednej budzie. najważniejsze jest ich tymczasowe zabezpieczenie i szukanie pomocy.

Ta druga wcale nie taka malutka, ok. 13 kg, z daleka tak się wydaje

Dnia 10.01.2022 o 15:34, Aska7 napisał:

Jagna, jak chcesz to Ci je przywiozę 🙂

Aska - i jak Cię nie kochać

Posted
Dnia 10.01.2022 o 17:40, elik napisał:

Asko kochana chyba Twój wspaniały psiowóz  🙂  na jakiś czas misiu być wyłączony z transportu psiaczków pomimo dezynfekcji.

Psiaki nie wychodza z klatek u Asi w samochodzie.

Posted
Dnia 10.01.2022 o 00:26, Poker napisał:

Brak miejsc jest dobijający.

Życzenia  Tolu poprawy zdrowia  męża.

Bardzo dziękuję.

Jeszcze jak miałabyś receptę, jak nakłonić TZa do wizyty u dobrego specjalisty, a nie faszerowanie się parę lat środkami przeciwbólowymi, to byłabym wdzięczna.

Posted
Dnia 10.01.2022 o 17:43, Tola napisał:

Trudno mi to ocenić, ta większa suczka jest trochę niższa  niż owczarek, mniejsza to chyba ok. 13 - 14 kg.

Na razie koleżanka obiecała budę; po tą Diany TZ na pewno nie da rady jechać ani jej przewieźć, dobrze, że może chodzić, skłony, podnoszenie niewskazane i zabronione. 

Masz rację, tutaj za moment będą kolejne informacje.

Ale jeszcze na wątek i wyjazd ze schroniska czeka kolega Andzeli, zamknięty w schronisku, on pierwszy ma to obiecane:(

Zmieścić, to się zmieszczą tylko czy one zechcą wejść do niej obie. Pamiętacie Idę i Felkę - dwie suczki z łańcucha - były kłótnie o budę tam na tej wsi, a to matka i córka.

Ta druga wcale nie taka malutka, ok. 13 kg, z daleka tak się wydaje

Aska - i jak Cię nie kochać

Tolu,  z suczkami łatwiej.

Widzisz, jak czasem zdjęcia są złudne. Wydawało mi się że jedna jest malutka. Jednak nie mozemy lczyć na pomoc owczarkowców. jedynie dostałam zapewnienie o ogłaszaniu Andżeli i Maro na grupach. jej przyjaciel nadal bez nadziei...

Posted
Dnia 10.01.2022 o 21:03, Tyśka) napisał:

Odświeżyłam ogłoszenia Kornelki i Sisi. 

O Keksika miałam zapytanie na olx, ale od Ukrainki, która nie mówi po polsku i wynajmuje mieszkanie w bloku.

Bardzo dużo Ukraińców dzwoniło o te koty, zwłaszcza o Delicję i Linxa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...