Ra_dunia Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Teraz najważniejsze, żeby Zoja była zdrowa. Quote
halcia Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Zdrowiej czarnulko i wedruj do kochajacego domku.... Quote
Murka Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Zoja SUPER, jest wesoła, ruchliwa, ciekawska, apetyt ma :multi: Zupełnie już wyzdrowiała. Tylko jeszcze oczka leczymy... ale są zdecydowanie mniej zamglone :cool3: Aby przyspieszyć leczenie skóry (tego placka na głowie) i ogólnie poprawić stan sierści (Zoja ma łupież i matową sierść) zapodaję Zoi Omegan - dostaliśmy w darze dla psiaków dwie buteleczki :loveu: Quote
terra Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Wspaniale, że Zojka już zdrowa, teraz domek potrzebny. Quote
Ulka18 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Murka napisał(a):Zoja SUPER, jest wesoła, ruchliwa, ciekawska, apetyt ma :multi: Zupełnie już wyzdrowiała. Tylko jeszcze oczka leczymy... ale są zdecydowanie mniej zamglone :cool3: Bardzo sie cieszymy, ze z Zojka lepiej. Oby jeszcze te oczka wyzdrowialy. Murko, trzeba bedzie robic jakies badania kontrolne, zeby potwierdzic w jakim stanie jest watroba i trzustka, czy przyjmiemy, ze jesli apetyt i wigor jest, to Zojka jest zdrowa? Quote
Ra_dunia Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Chyba te badania to jednak warto byłoby zrobić... Bardzo się cieszę, że sunieczka już się lepiej czuje i że oczka też zdrowieją :multi: Quote
halcia Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 To tu wszyscy chyba sie ogromnie ciesza:multi:Oby kontrolne wyszły dobrze. Quote
terra Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Trzyma mocno za zdrowie i dobre wyniki Zojki. Kochający i troskliwy domek by się przydał. Quote
anciaahk Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Na pewno się taki znajdzie dla takiej ślicznotki:loveu:. Quote
Murka Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Ulka18 napisał(a):\ Murko, trzeba bedzie robic jakies badania kontrolne, zeby potwierdzic w jakim stanie jest watroba i trzustka, czy przyjmiemy, ze jesli apetyt i wigor jest, to Zojka jest zdrowa? Możemy zrobić badania krwi - zapytam jeszcze weta. Ale przy problemach wątrobo-trzustkowych to od razu chyba widać, że coś jest nie tak: rzadka koopa, chudość itp. :roll: Zoja produkuje piękne twarde balaski :cool3: Quote
Ulka18 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Murka napisał(a):Możemy zrobić badania krwi - zapytam jeszcze weta. Ale przy problemach wątrobo-trzustkowych to od razu chyba widać, że coś jest nie tak: rzadka koopa, chudość itp. Zoja produkuje piękne twarde balaski :cool3: No to superasnie. Czyli mozna Zojke wystawiac ponownie na allegro? Bo aukcja sie skonczyla. Quote
halcia Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 TRzymam kciuki czarnulo,za badania,za oczka,za allegro.... Quote
Reno2001 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 [quote name='halcia']TRzymam kciuki czarnulo,za badania,za oczka,za allegro.... Ciotka halcia hurtem leci ... :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
lewkonia Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Przygotowuję rodzinę, która w poniedziałek (20.04) rano starciła 9-letniego PONa, który odszedł na raka, do przyjęcia do swojego domu psa z dogomanii. Dzwoniłam już do Murki z pytaniami dotyczącymi Zoi. Warunki do adopcji następujące: *parterowy dom z ogrodem; *pies sypiał w przedsionku, do którego wchodził przez klapkę w drzwiach (z powodu bujnej szaty w domu było mu gorąco); *odpowiedzialni właściciele (pedagodzy); * dwóch chlopców w wieku 9 i 14 lat, dobrze znający zasady postępowania z psem; *pies był żywiony karmą specjalnie gotowaną przez właścicielkę; *pies miał zawsze wypielęgnowaną szatę Jedyne czego teraz potrzeba, to przygotowanie tej całej rodziny do przyjęcia nowego domownika, po śmierci wieloletniego przyjaciela. Mój wybór padł na Zoję, bo ma idealny charakter dla dzieci a potencjalni właściciele nie mieli jeszcze nigdy psa z adopcji. Quote
Ra_dunia Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Opis brzmi rewelacyjnie. Trzymam kciuki, żeby państwo się na Zoję zdecydowali. Muszą bardzo przeżywać utratę pupila :( Quote
Ulka18 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Jedyne czego teraz potrzeba, to przygotowanie tej całej rodziny do przyjęcia nowego domownika, po śmierci wieloletniego przyjaciela. Lewkonia, czy my mozemy tez cos zrobic, zeby przekonac Rodzinke do Zoi? Przede wszystkim wielkie dzieki za pamiec o Zoi :Rose: Quote
kaskadaffik Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Zojeczka znowu sie coś miłego u Ciebie szykuje, oby tym razem się udało:thumbs:Trzymamy mocno kciukasy!!!:loveu: Quote
lewkonia Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Ja już pracuję osobiście. Dzisiaj po lekcjach mój 11 letni syn, który się z chlopcami przyjaźni, będzie u nich. Gdy po niego przyjedziemy, to spróbuję delikatnie chłopców (szczególnie najmłodszego) namówić. Mój syn ma doświadczenie z adopcjami psów i pewno też z nimi pogada:eviltong:. Quote
Ulka18 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 [quote name='lewkonia']Ja już pracuję osobiście. Dzisiaj po lekcjach mój 11 letni syn, który się z chlopcami przyjaźni, będzie u nich. Gdy po niego przyjedziemy, to spróbuję delikatnie chłopców (szczególnie najmłodszego) namówić. Mój syn ma doświadczenie z adopcjami psów i pewno też z nimi pogada:eviltong:. Super :klacz: 11 latek rosnie na godnego nastepce i dogomaniaka z krwi i kosci. Dobre mamy dzieci :p Moja Ulka tez namowila kolezanke z klasy na kota i psa ze schroniska. Trzymamy kciuki za misje :kciuki: Quote
halcia Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Tez trzymam,ona domku nie ma,Rudasek jeszcze w schronie....:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.