Nutusia Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Asiaczek napisał(a):A dwóch psiaków - nie da rady...? Tzn. Pachcio i Duszka:) Pzdr. To dopiero byłby cud mniemany! :) Quote
Asiaczek Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Wiem, ale zapytac można...:) Pzdr. Quote
maarit Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Cały czas śledzę wątek choć nie piszę - bo pisanie nie pomoże :( Dziewczyny podziwiam Was i dziękuję... Quote
basia0607 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 http://elblag.wm.pl/16689,Pachyder-prosi-o-pomoc.html Quote
Charly Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 bida straszna:( On nadal tak mało pije?. wyglada b. odwodniony, tzn. te oczki takie zapadnięte. Bardzo mi go żal. I nikt nie potrafi mu pomóc Quote
Asiaczek Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Pachcio wygląda tak sobie. Ale wiemy, że jest ciężko chory... Pzdr. Quote
Charly Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Asiaczek napisał(a):Pachcio wygląda tak sobie. Ale wiemy, że jest ciężko chory... Pzdr. zeby był chory to małe piwo. Ale tyle jeżdżenia, diagnozowania- i nic z tego. beznadzieja totalna. A moze faktycznie dom własny by pomógł. a moze i nie Quote
Charly Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Iv_ napisał(a):Rzeczywiście straszna bida z Pachcia. żeby chociaż jeden lekarz wiedział o co chodzi. to jest okropne. bezsilność totalna i ten biedny pies, ktoremu nie mozna pomóc. Quote
basia0607 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 + Odpowiedz na ten temat Ubierałam go w te ubranko bo już biedaczyna marznie. Stał spokojnie , patrzył co z nim robię, godził się na wszystko. Przypomina mi teraz osiołka. Kochane biedaczysko. Quote
Patyś_ Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 P. Basiu a gdzie Pachydera ubranko, w którym chodził zimą ? Przeciez ono ciepłe i na pewno dla niego o wiele wygodniejsze, niż ludzki sweterek :) wisiało w jego izo... :) Quote
basia0607 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Patyś_ napisał(a):P. Basiu a gdzie Pachydera ubranko, w którym chodził zimą ? Przeciez ono ciepłe i na pewno dla niego o wiele wygodniejsze, niż ludzki sweterek :) wisiało w jego izo... :) na tamto mamy jeszcze czas. Quote
gameta Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Pachco, dramat :( Popatrzcie na tył - mało tego tyłu, chyba, żeby nas nie straszyć, ale jest źle - bardzo źle :( Pachcio nie dożyje do wiosny :shake: Quote
basia0607 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 gameta napisał(a):Pachco, dramat :( Popatrzcie na tył - mało tego tyłu, chyba, żeby nas nie straszyć, ale jest źle - bardzo źle :( Pachcio nie dożyje do wiosny :shake: Nie kracz !!! Quote
gameta Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 basia0607 napisał(a):Nie kracz !!! tfu, tfu, tfu :( Quote
__Lara Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Co za niefajne przewidywania, ale los nie jest łaskawy dla Pachyderka :( :( :( Quote
basia0607 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Nie mamy pojęcia jak Pachciowi pomóc.Wszystkie sugestie , diagnozy, specjalisci już wykorzystane. Teraz gdy nie ma upałów pies jest w lepszej kondycji. Cieszy się gdy wychodzi na dwór, poszczekuje na inne psy, interesuje się suczkami ,tuli do człowieka ...tylko te jego ciało. Ostatnio jest cały w grudkach, rankach, sinych plackach .Prącie mimo smarowania wisi i powiewa. Jesteśmy bezradni. Coraz więcej osób nam mówi otwarcie, że go męczymy pozwalając mu żyć ale nasze zdanie jest jedno, puki nic go nie boli Pachcio będzie żył !!! Gameta , nie ukrywamy jego tyłu, jest marny tak jak reszta ciała ! Quote
pinkmoon Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Straszliwie smutny widok :( zdjęcia zdjęciami, ale na tym filmiku wygląda naprawdę rozpaczliwie :( Z jednej strony przykro patrzeć, zwłaszcza że logika podpowiada że chyba nie ma już szans na poprawę... z drugiej strony co innego oglądać psa na zdjęciach i filmach, a co innego wy, kiedy macie go na codzień, kiedy wam merda ogonem i się tuli, to na pewno zupełnie inna perspektywa... Czy Pachcio na pewno nie cierpi? Jak tam psychicznie, może chociaż troszkę lepiej? Quote
Dark Lord Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 O matko, na tym filmie wygląda gorzej niż zagłodzony pies, i trzęsie się, osowiały taki.Według mnie on się męczy:-( Quote
pinkmoon Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Czy się męczy czy nie mogą powiedzieć tylko osoby i weci którzy mają z nim kontakt na żywo, przez internet się nie diagnozuje. Quote
gameta Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 no dobra, zmusiłam się i obejrzałam film - głupoty gadacie, Pachcio nie cierpi, nie jest osowiały - nawet interesuje się dość żywo otoczeniem. Wolę życia to on ma, gorzej z aparycją... A to trzęsienie się, to wiele psów tak ma ;) Quote
maja602 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Przepraszam, że się wtrącę ale czy były robione badania na alergię i nietolerancję pokarmową? Jak z jego przemianą materii? Postarajcie się sprawdzić jego reakcje na karmie Royal czy Purina zrobionej na bazie soyi. Jeżeli będzie poprawa wówczas trzeba zrobić testy i ustawić dietę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.