Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Według mnie płatne dt. nie wchodzi w rachubę. Pachcio ma ciepłą izolatkę, najlepszą karmę, codzienne spacery i naszą milość. Nasze schronisko jest dogomaniackie gdzie psy są najwazniejsze. Jemu brakuje tylko domu i człowieka tylko dla niego. Jestem pewna, że ktoś taki jest tylko jeszcze nic nie wie o Pachciu. Zabiarając go z tej paskudnej wsi byłam szczęsliwa, że ratuję mu życie, teraz myślę, że on chyba by wolał tam zostać , niż być królikiem doświaczalnym.

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='gameta']Pachcio potrzebuje domu z potrzeby serca a nie płatnego !

Płatne wcale nie oznacza, że nie z potrzeby serca Gameta. Żeby zapewnić DT psu, który wymaga takiego leczenia jak Pachyder, trzeba nie pracować, albo mieć full kasy i ludzi do wynajęcia-w każdym razie chodzi o to , żeby mieć czas go obserwować, wozić do weta, itp. Ludzie, którzy prowadzą DT i są dostępni dla psów przez 24 godz. na dobę też muszą z czegoś żyć, a też robią to z potrzeby serca. Wiem, że zdarzają się oszustwa, ale może nie warto przekreślać takiej możliwości. Płatność za takiego psa, skoro pytasz-oczywiście należy do nas.
A w ogóle to spoko, znasz lepiej sytuację, ja tylko przyczytałam wątek...

Posted

Randa napisał(a):
Płatne wcale nie oznacza, że nie z potrzeby serca Gameta. Żeby zapewnić DT psu, który wymaga takiego leczenia jak Pachyder, trzeba nie pracować, albo mieć full kasy i ludzi do wynajęcia-w każdym razie chodzi o to , żeby mieć czas go obserwować, wozić do weta, itp. Ludzie, którzy prowadzą DT i są dostępni dla psów przez 24 godz. na dobę też muszą z czegoś żyć, a też robią to z potrzeby serca. Wiem, że zdarzają się oszustwa, ale może nie warto przekreślać takiej możliwości. Płatność za takiego psa, skoro pytasz-oczywiście należy do nas.
A w ogóle to spoko, znasz lepiej sytuację, ja tylko przyczytałam wątek...


Jeśli myślisz, że opłata za płatny DT idzie na weta dla psa, to :roflt: I jeśli myślisz, że ktoś, kto się utrzymuje z płatnych DT, ma czas i możliwości, żeby ich obserwować i prawidłowo pielęgnować to również :roflt:
To wszystko o czym piszesz, czyli opieka wet (na bardzo wysokim poziomie) obserwacje, i dużo dużo wiecej jest zapewnione przez schron w którym Pachcio siedzi - gratis, że tak to ujmę. Można wspomóc schron datkami, zamiast płacić komuś, kto w nielegalny sposób dorabia się na psich nieszcześciach. Nie rozumiem, dlaczego niepłacenie podatków od dochodowej działalności jest tu tak powszechnie akceptowanie. Ale to temat na inny wątek.
Pachcio ma w Elblągu dobrze, bo są tam ludzie, którym na nim zależy. Którym się chce naginać do Warszawy do weta albo ugotować mu specjalny obiad, albo karmić go z ręki, jak nie chce jesć. Pokaż mi inne schronisko, które tyle by zrobiło dla jednego z 200 podopiecznych! Pomimo tego, że czasami zdarzają się obsuwki, to i tak uważam, że Pachcio ma ekstra opiekę. Żaden płatny DT mu tego nie zapewni :shake:
Jeśli ktoś chciałby płacić za DT to w zamian gorąco zachęcam do wspomagania finansowego schronu w Elblągu :)

Posted

Nie można uogólniać. Są DT płatne "lewe", ale pewnie i takie, które spełniają wszelkie kryteria. Ze schroniskami jest podobnie, choć to elbląskie jest z pewnością jednym z bardziej wyjątkowych. Pachcio rzeczywiście potrzebuje Swojego Człowieka, bliskości i uwagi nie dzielonej pomiędzy setki innych psów. Chyba właśnie tego potrzebuje bardziej niż leczenia... Basiu, nie wolno Ci myśleć, że Pachyder wolałby zostać tam, gdzie był, bo gdyby tam został, już dawno by go nie było. W dodatku konałby w strasznych męczarniach. Bez względu na to, co z nim będzie, podarowałyście mu kawałek życia, godnego psiego życia...

Posted

Co dnia patrzę na niego i serce mi się kroi, teraz gdy jest ładna pogoda Pachcio odbywa rutynowy spacer z ktorąś z dziewczyn, Gdy są wolontariusze ( obecnie przychodza codziennie)i też izolatki idą obowiązkowo na spacer. Gdy nie pada , przywiązuję go pod drzewami i patrzy na świat stojąc lub leżąc na kocu. Wszystko go interesuje, macha ogonem i chyba jest mu dobrze. Zaraz będzie jesień, potem zima a on będzie wegetował w swojej celi-izolatce dlugie dnie. i to mnie martwi. Oprócz Pachydera mamy inne psy potrzebujące naszej uwagi, psy z agrsją lekową lubz innymi problemami, trzeba nad nimi pracować bo nikt ich nie weżmie do swego domu .Czasu brakuje na wszystko. Wiecie jak jest w schroniskach, wszedzie trzeba zajrzeć, często pokazać palcem jak dziecku. Nie usypiamy psów kłopotliwych tylko staramy się je zmieniać.

Posted

basia0607 napisał(a):
Zaraz będzie jesień, potem zima a on będzie wegetował w swojej celi-izolatce dlugie dnie. i to mnie martwi. Oprócz Pachydera mamy inne psy potrzebujące naszej uwagi


I właśnie dlatego potrzebny jest domowy tymczas...

Posted

[quote name='Panca']napisze delkiatnie do kolezanki czy Pachcio nie moglby pojechac do Smoczego Pola[/QUOTE

Spytaj,proszę. Pachcio byłby szczęśliwy mając przestrzeń do spacerowania. On wychodzi tylko na smyczy,
jest wszystkiego bardzo ciekawy. Podchodzi do psów , podchodzi do ludzi chce żyć normalnie ale jego życie to tylko nibyżycie. Nie mamy już ani nerwów ani sił tłumaczyć wetom i inspekcji dlaczego pozwalamy mu żyć.

Posted

Panca napisał(a):
chyba jednak Dusza tam pojedzie...Pani sie w niej zakochala..no chyba ze stanie sie cud...


Pani ma tutaj najważniejsze zdanie i Dusza i Pachcio w równym stopniu zasługują na takie miejsce .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...