psiama Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Kaja_K napisał(a): Z kotami gadam codziennie mówiąc że teraz ich będzie do szaleństw troje :evil_lol: Kaju - rewelka ! A ja myślałam, ze tylko ja obgaduję rodzinne sprawy z kotami :diabloti: Ihabe serducho peka, bo ta cudna ciotka zakochala sie po uszy w Lilątku. Nie ma się co dziwić, bo wszystkie sikamy na widok i wspomnienie Lilu :eviltong:. Teraz ból wzrasta, ale za chwilę ucichnie i zamieni sie w dumę i spokój na sercu ... . Wszystkim wszystkiego naj. Odliczamy :cool3:. Quote
AMIGA Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Trzymam kciuki za udaną podróż i za dogadanie się towarzystwa w nowym domku. Ihabe bądź dzielna i miej przede wszystkim satysfakcję z tego, że to Ty no i oczywiście Wy Wszystkie, które małej pomagałyście pokazałyscie malutkiej jaki kochany jest człowiek, że kontakt z człowiekiem wiąże się nie tylko ze smutkiem. Liluniu - bądź już zawsze tylko szczęśliwa no i przede wszystkim zdrowa. A Tobie Kaju_K życzę, by Twoja miłość do Liluni została szybciutko odwzajemniona i obyście "żyły dłuuuuugo i szczęśliwie" Quote
Kaja_K Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 AMIGA napisał(a):Trzymam kciuki za udaną podróż i za dogadanie się towarzystwa w nowym domku. Ihabe bądź dzielna i miej przede wszystkim satysfakcję z tego, że to Ty no i oczywiście Wy Wszystkie, które małej pomagałyście pokazałyscie malutkiej jaki kochany jest człowiek, że kontakt z człowiekiem wiąże się nie tylko ze smutkiem. Liluniu - bądź już zawsze tylko szczęśliwa no i przede wszystkim zdrowa. A Tobie Kaju_K życzę, by Twoja miłość do Liluni została szybciutko odwzajemniona i obyście "żyły dłuuuuugo i szczęśliwie" Dziękuję :) Quote
psiama Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 ihabe napisał(a):tak więc dziś była już definitywnie ostatnia nocka z "moją" Lilunią ( nie gniewaj sie Kaju, że pisze moją , ona zawsze w moim w sercu pozostanie jako moje kochane maleństwo). Teraz siedzę w pracy ale skupić sie nie mogę. Motyle i to gigantyczne zagnieździły się w moim żołądku:-( :calus: Ihabe, bądź dzielna ciotuchna :p. A może dzidziuś się szykuje ? Bo motylki to ja miałam w 4 miesiącu :diabloti:. OCZYWIŚCIE to tak żartobliwie dla rozładowania smuteczku :loveu:. Quote
ihabe Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 tak więc dziś była już definitywnie ostatnia nocka z "moją" Lilunią ( nie gniewaj sie Kaju, że pisze moją , ona zawsze w moim w sercu pozostanie jako moje kochane maleństwo). Teraz siedzę w pracy ale skupić sie nie mogę. Motyle i to gigantyczne zagnieździły się w moim żołądku:-( Quote
ihabe Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 psiama napisał(a)::calus: Ihabe, bądź dzielna ciotuchna :p. A może dzidziuś się szykuje ? Bo motylki to ja miałam w 4 miesiącu :diabloti:. OCZYWIŚCIE to tak żartobliwie dla rozładowania smuteczku :loveu:. ja juz za stara na dzidziusia jestem Psiamo:evil_lol: Ja te motyle znam, to takie france , które się pojawiają jak się czegoś boisz:angryy: Quote
psiama Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 ihabe napisał(a):Ja te motyle znam, to takie france , które się pojawiają jak się czegoś boisz:angryy: Sio, gady, sio ! :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
Kaja_K Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 psiama napisał(a):Sio, gady, sio ! :diabloti: :diabloti: :diabloti: Jeśli to kogoś pocieszy to ja też wczoraj miałam gady w postaci myśli "a może ja krzywdę wszystkim robię" "a czy ja będe dobrom matkom:roll: dla Liluni" "a czy ja to a czy ja tamto" moja dobra przyjaciółka siedziała naprzeciwko mnie i patrzyła jak na oszołoma bo ponoć na co dzień się tak nie zachowuję. A dzisiaj od rana zwrot o 180 stopni i radość, euforia, nie mogę się doczekać :):multi: Quote
psiama Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Kaja_K napisał(a):Jeśli to kogoś pocieszy to ja też wczoraj miałam gady w postaci myśli "a może ja krzywdę wszystkim robię" "a czy ja będe dobrom matkom:roll: dla Liluni" "a czy ja to a czy ja tamto" moja dobra przyjaciółka siedziała naprzeciwko mnie i patrzyła jak na oszołoma bo ponoć na co dzień się tak nie zachowuję. A dzisiaj od rana zwrot o 180 stopni i radość, euforia, nie mogę się doczekać :):multi: Powiem tak - Kaju ... Twoje odczucia oznaczają wspaniala impatię czyli to, ze cieple u Ciebie serce, bo rozumiesz bol ihabe, ktora Lilatko wielkim sercem pokochala. Widzisz nasze emocjonalne zaangazowanie i oczywiscie czekasz na wielką chwile, kiedy maluch Cie zobaczy. I poniewaz masz w sobie prawdziwe uczucia, teraz pewnie milion ich kitlasi sie w glowie, wiec oprocz euforii i radosci i obawy masz. Ale my to rozumiemy :p. Kaju, niezmiennie dziękujemy, ze widząc Lilatko w bardzo kiepskim stanie z pycholkiem w strupciach, zdecydowalas sie juz wtedy dac jej dom !!!! :multi::multi::multi: Z nieciepliwoscia czekam na Wasze spotkanie, pierwsze foto i wszystko wszystko wszystko. :p. A ihabe jest ciocią z kilku moich ulubionych, bo serce ma ogromne i otwarte na potrzeby tych, co glosu nie maja ..... Quote
ihabe Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 psiama napisał(a): A ihabe jest ciocią z kilku moich ulubionych, bo serce ma ogromne i otwarte na potrzeby tych, co glosu nie maja ..... nawet nie wiesz jak mi miło, że tak o mnie myslisz:loveu: Dziś mam kiepski dzień, właściwie to zaczęłam płakać i to nie z powodu Lilu lecz ataku na moją osobę na innym wątku. No i teraz to już buczę jak bawół. Dobrze, ze w biurze maja urlopy przed komuniami i jestem prawie sama. Teraz to juz każda myśl o Lilu to łzy. Kurde ja odliczam godziny..... Wolałabym chyba juz dziś Lilu nie zobaczyć, przyjść do domu jak juz jej nie bedzie. Ja pie.... normalnie odlot, dawno mi juz mówili, ze powiinam się iść leczyć Quote
ihabe Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 togaa napisał(a):Matko Jedyna...ihabe...!!! Kto Cie skrzywdził??? Na jakim wątku!!!:angryy: Pisz prędziutko a przyfruniemy z odsieczą.....! och kochana, nic wielkiego ale ja mam dziś oczy na bardzo mokrym miejscu:-( a przy okazji zapraszam na bazarki: http://www.dogomania.pl/forum/f99/ubrania-dla-niej-dla-niego-dla-dziecka-zbieramy-na-leczenie-freli-do-15maja-137294/ http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-cd-dla-staruszka-dropsika-do-17-maja-137331/#post12259637 Quote
togaa Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Matko Jedyna...ihabe...!!! Kto Cie skrzywdził??? Na jakim wątku!!!:angryy: Pisz prędziutko a przyfruniemy z odsieczą.....! Quote
psiama Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Ihabe, już chyba wsio OK :cool3:. Podejrzałam sobie conieco :diabloti: I widzę, że pieknie sobie ciotuchny podały dłonie na zgodę :lol:. Tylko brać z Was przykład, bo ostatnio dużo się iskrzy na dogo. Niestety nie wszędzie tak cudnie się to kończy ... Emocje wynikające z niemocy, stresu wyłążą :cool1:. Ale tam gdzie zgoda, tam i zwierzolki mają niebo :loveu: O której godzinie Lilątko jedzie pa .... do nowej mamuni Kaji ? :p Quote
ihabe Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Kaja juz jest w drodze, powinna byc u nas w okolicach 17-18.00 Dziś jest najgorszy dzień w moim życiu, a przeżyłam wiele. Nigdy jeszcze nie byłam w sytuacji gdy musiałam oddać coś co tak bardzo kocham. z GODZINY NA GODZINY czuję jak moje serce bije szybciej. Głupio mi przed Kają, że się tak zachowuję ale nie potrafię inaczej. Boję się tej chwili gdy wyjdą obie poza próg mojego mieszkania... Trzymajcie za mnie kciuki, proszę Quote
Kaaasiaaa Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 to dzis Lilu jedzie na stale do Kai??:crazyeye: :cool3: Quote
Energy Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 fizia napisał(a):Trzymam kciuki za wszystkich!!!:loveu::loveu: Ja też mocno trzymam:p Quote
Finetta Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Jak już Lilu dotrze do swojego domku dajcie znac na miau. Tam też kilka osób trzymało kciuki,a nie każdy szukał na dgm informacji. Dla Lilu i nowego domku -powodzenia!:loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.