epe Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Masz rację Greven,szkoda tylko,że to może trwać- nie wiadomo kiedy sprawa w sądzie się zakończy,bo wierzę w to,że sąd odbierze mu te psy. A w miedzyczasie wiele osób się rozmyśli,nie mając pewności:-( Gdyby dziada,wysokimi kosztami postraszyć,to teraz na spokojnie,może to przemyśli? I tak za te koszty już poniesione będzie musiał płacić- ale nie musi o tym wiedzieć:evil_lol:
Greven Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 [quote name='epe']Gdyby dziada,wysokimi kosztami postraszyć,to teraz na spokojnie,może to przemyśli? I tak za te koszty już poniesione będzie musiał płacić- ale nie musi o tym wiedzieć Musi wiedzieć, ale wierz mi, że mimo poinformowania, oni tego nie rozumieją. Straszyć można, ale weź traf takiego, co chce słuchać ze zrozumieniem. I jakieś wnioski wyciąga. Ja nie jestem od psów, tylko od koni ;) i mogę Ci szczerze powiedzieć: BETON. MUR BETON. ZERO NIE TYLKO ZROZUMIENIA, ALE NAWET PRÓBY ZROZUMIENIA. Oni wiedzą swoje, mówią swoje i robią swoje. Bo tato tak robił i dziadek tak robił. Każdy tak robił, więc tak jest DOBRZE.
Erazm Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Czyli znowu zalatwione na pol gwizdka... Oczywiscie wariaci w spolecznym slowa znaczeniu wycyckaja psy ( ja sie podlanczam do tych wariatow), bo rozumie, ze nikt sie nie wycofa:mad: Potem pan wlasciciel je odbierze i wniesie pozew do sadu o odszkodowanie... znow paranoja prawna... Nie zanam sie na niuansach wiec niech ktos madrzejszy sie wypowie. W tej chwili to wyglada jak wyglada- beznadziejnie jesli ten bezmog trzymajacy psy trafi na prawnika co bedzie mial parcie na szklo...Jesli ten sie nie zrzekl praw do psiakow... Niech to diabli...mama nadzieje , ze to nieprawda...
epe Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Erazm! Tak źle to chyba nie jest. To raczej dziad będzie miał sprawę w sądzie o znęcanie i sąd raczej mu odbierze te nieszczęśliwe psy! Tylko to może długo trwać bardzo długo,co komplikuje całą sytuację prawną,jeśli chodzi o adopcje. Ktoś kto weźmie pod swą opiekę takiego psa,nie może go adoptować naprawdę,do czasu wyroku sądowego. I tu jest problem dla tych psiaków,bo ludzie są ludźmi i nawet największy miłośnik zwierząt,może mieć obawy- on pokocha,będzie leczył,a tu niewiadomo,czy pies może z nim zostać na zawsze:-( Ja uważam,że sąd odbierze te psy dziadowi przeklętemu i gdybym tylko mogła to wzięłabym takiego psa,bez obaw.
Erazm Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Szlag mnie trafil, przepraszam, ale mozna wyperswadowac zrzeczenie sie praw sam tego nie musialam robic, ale bylam kiedy baba; ktora nie ma fundacji wymusila(?) takowe. Nop, coz ma mozg i tupet:loveu:. Tu boje sie myslec, choc jesli zwierzaki zostana wykastrowane, to moga ich nie chciec i taka mam nadzieje... Sorry wrocilam z drugiego watku :angryy::placz:.Nie pojme nigdy....:placz:
jolek68 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 bez względu na decyzję trzeba pomóc tym psiakom :shake: bo właściciel tego nie zrobi :mad:
jolek68 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 może jak ktoś mu pokaże cyfry to zmieni zdanie i odda psy dobrowolnie :mad: po co taki człowiek żyje...
ARKA Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 jolek68 napisał(a):bez względu na decyzję trzeba pomóc tym psiakom :shake: bo właściciel tego nie zrobi :mad: Dziadek wygladal na takiego co juz nie bardzo kojarzy, wie tylko ze pieniadz za psy ma wartosc wiec moze mu spokojnie trzeba uswiadomic, ze leczenie, transprt itd tych psow to bedzie na jego koszt, zamykajacy sie w grubych tysiacach!:razz:
sonikowa Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 tak myśle, że trzeba mu uświadomić, że te psiaki to wielkie koszty dla niego, to wtedy się zrzecze... Erazm, napisalas w sprawie adopcji wirtualnej Egonka do Kociego swiata? Luna zwana malwinka tez nie widzi, choc jest szansa, ze wzrok moze odzyskać..
weronika1 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 jolek68 napisał(a):bez względu na decyzję trzeba pomóc tym psiakom :shake: bo właściciel tego nie zrobi :mad: Wiadomo,że najważniejsze teraz to ratowanie tych nieszczęśników. Przeczytałam część postów i jestem w szoku.:shake: :shake: Gmina coś w tej sprawie zrobiła? czy wydano decyzję o zabraniu, ze względu na złe traktowanie tych zwierząt?
Gosiapk Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Pokazanie rachunków i podliczenia z sumą napisaną DUZYMI literami, może żeczywiście podziała :mad:
Zmysł Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 bazarki namaluchy trochę stanęły. Kto może podnosić to zapraszam. A najlepiej zalicytować, bo zostały jeszcze fajne rzeczy. http://www.dogomania.pl/forum/f99/ro...-pilne-134080/ NOWA karta pamieci SD 2GB na PEKINCZYKI Z KOCIEGO SWIATA http://www.dogomania.pl/forum/f99/cu...9-04-a-134185/ Piękna pościel III - na zwierzaki z Kociego Świata - KUP TERAZ Puszki- na pekinki ze zlikwidowanej pseudohodowli- do 31.03, godz.18.00 Smycz podwójna- na pekinki ze zlikwidowanej pseudohodowli- do 01.04, godz.20.00 Cudne nowe torebki -Część pierwsza- Na 20 zagłodzonych pekińczyków z 'KŚ" Do.08.04 Śliczne nowe torebki i portfele. Na 20 zagłodzonych pekńczyków z "KŚ" Do.09.04 Ręczniki- na pekinki ze zlikwidowanej pseudohodowli- KUP TERAZ Nowe pościele- na pekinki ze zlikwidowanej pseudohodowli- KUP TERAZ
Osa Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Zapraszamy na TOREBKOWE BAZARKI - CENY NIŻSZE O 50% Śliczne nowe torebki OBNIŻKA i portfele.Na 20 zagłodzonych pekńczyków z "KŚ" Do.09.04 Cudne nowe torebki.OBNIŻKA CEN!! Na 20 zagłodzonych pekińczyków z 'KŚ" Do.08.04 TOREBKI NAPRAWDĘ SĄ SUPER !!!! NOWE I MODNE. NIE KUPUJCIE NA ALLEGRO CZY W SKLEPIE WSPOMÓŻCIE MALEŃSTWA Torebki zostały podarowane "Kociemu Światu" przez darczyńcę, który chce pozostać anonimowy ale również w ten sposób chce przyczynić się do ratowania malutkich "gremlinków".
Gosiapk Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Zapraszam do adopcji wirtualnej gremlinków. Gremlinka i Egon mają już swoich wirtualnych opiekunów. Z tego co wiem, to Suzi już ma, albo zaraz będzie miała i Yoko też. :) Ale zostało jeszcze kilka bez opiekunów!
Gioco Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Gosiapk napisał(a):Zapraszam do adopcji wirtualnej gremlinków. Gremlinka i Egon mają już swoich wirtualnych opiekunów. Z tego co wiem, to Suzi już ma, albo zaraz będzie miała i Yoko też. :) Ale zostało jeszcze kilka bez opiekunów! Dyziulek też ma :lol:
Gosiapk Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Gioco napisał(a):Dyziulek też ma :lol: Czyżby ciocia Gioco? :cool3:
jolek68 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 [quote name='Osa']Zapraszamy na TOREBKOWE BAZARKI - CENY NIŻSZE O 50% Śliczne nowe torebki OBNIŻKA i portfele.Na 20 zagłodzonych pekńczyków z "KŚ" Do.09.04 Cudne nowe torebki.OBNIŻKA CEN!! Na 20 zagłodzonych pekińczyków z 'KŚ" Do.08.04 TOREBKI NAPRAWDĘ SĄ SUPER !!!! NOWE I MODNE. NIE KUPUJCIE NA ALLEGRO CZY W SKLEPIE WSPOMÓŻCIE MALEŃSTWA Torebki zostały podarowane "Kociemu Światu" przez darczyńcę, który chce pozostać anonimowy ale również w ten sposób chce przyczynić się do ratowania malutkich "gremlinków". sprzedałaś najładniejsze i teraz to mi mówisz jakie masz cuda na aukcji :mad: gdybym wiedziała wcześniej :shake:
Gioco Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Gosiapk napisał(a):Czyżby ciocia Gioco? :cool3: Po prostu uważnie czytam co jest u gremlinków napisane :lol:
beam6 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Gioco napisał(a):Po prostu uważnie czytam co jest u gremlinków napisane :lol: Witaj Ciotka na forum :evil_lol:
Gosiapk Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Jest jeszcze wiele gremlinków do objęcia wirtualną opieką
Gioco Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Gosiapk napisał(a):Jest jeszcze wiele gremlinków do objęcia wirtualną opieką Sądzę, że nie tylko wirtualną...na początek i taka styknie ale miśki potrzebują zarówno leczenia jak i miłości, czyli własnego, prywatnego Pana/Pani* do kochania. *-niepotrzebne skreślić Cześć ciotko B. :evil_lol:
Gosiapk Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Może ciocia Gioco skusi się na wirtualną adopcję jakiegoś plaskatego plaskacza vel pekińczyka? :cool3:
Recommended Posts