Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

najbardziej martwi mnie to żeby Loluś nie cierpiał !!!

tylko jak tego się dowiedzieć ? on nam nie powie.

CZY wszystkie możliwości konsultacji zostały wyczerpane ?
Może po takim urazie to za wcześnie na rehabilitacje ?

jakie badania on miał robione ?

a jakie jeszcze powinien ?

Posted

bubu ma problem z netem...
Ja podobnie.Piszę z gościnnego komp.
Mały był podczas zabiegów bardzo dzielny. Dzisiaj jadą znowu, jutro ja.

Dojazd z Bielska do Katowic koszmarny,jak zwykle.Te 60 km to 2 godziny korków...W obie strony to 4 godz. w samochodzie..

Próbujemy sie jakos zorganizowac z dojazdami, ale jest nas za mało zmotoryzow.

Bardzo potrzebny bedzie Arthroflekex na stawy tylnich łapeczek...
Kto mogłby kupic i przesłać? Pilne!

O finansach napisze bubu....Ale bez dalszego Waszego wsparcia będzie ciężko..

Posted

togaa napisał(a):

Bardzo potrzebny bedzie Arthroflekex na stawy tylnich łapeczek...


Arthoflex wg mnie nie pomoże doraźnie. Czy on dostaje coś p/zapalnego? Jakiś steryd? Tam jest przemieszczenie kręgu i ogromny stan zapalny. Podawanie glukozaminy, na stawy, nie rozwiąże problemu. Zresztą glukozamina musi się skumulować w organizmie, a to trwa parę tygodni, zanim jakkolwiek wpłynie.

Koniecznie p/bólowe i p/zapalne.

Zabiegi? On ma rehab? z tym przemieszczeniem?

Posted

Dogo07 napisał(a):
jakie badania on miał robione ?

a jakie jeszcze powinien ?


może potzrebna jest jeszcze konsultacja lekarska ???
prosimy o info :roll:



wszystkie bad które były konieczne miał juz robione we Wrocku
konsultowane również były z innymi wetam

Posted

diuna_wro napisał(a):
Arthoflex wg mnie nie pomoże doraźnie. Czy on dostaje coś p/zapalnego? Jakiś steryd? Tam jest przemieszczenie kręgu i ogromny stan zapalny. Podawanie glukozaminy, na stawy, nie rozwiąże problemu. Zresztą glukozamina musi się skumulować w organizmie, a to trwa parę tygodni, zanim jakkolwiek wpłynie.

Koniecznie p/bólowe i p/zapalne.

Zabiegi? On ma rehab? z tym przemieszczeniem?


Diuna,jako że ja poprosiłam o Arthroflex odpowiem:
to jest sugestia pani rehabilitantki z Katowic.
Mam w domu zreszta resztke po moim polamancu, to podam...
Mały jest od popołudnia u mnie i przez ten tydzień jak byl u bubu jest nieporownywalna zmiana na korzyść!!!!
Sama nie wierze!
Na pewno nie cierpi!!!!Dzisiaj po raz pierwszy sama zmieniam pieluchy.Zaraz idziemy sie kapac....
Jest wesołym, radosnym, przylepnym i bardzo kontaktowym pieseczkiem.
Owszem, miejsce złamania jest nadal tkliwe i wszelkie zabiegi trzeba wykonywac ostrożnie ale nie cierpiiii!
Tydzień temu sama panikowałam i z nerwow spac nie mogłam bo widac było że go boli, ale dzisiaj jest dobrze!!!!!
Dostaje p.bolowo i p.zapalnie Rimadyl , Aescin na obrzęk i krwiaki i 2 zastrzyki.Steryd i cos jeszcze na regeneracje nerwów....bubu wie...
Robota przede mna wiec znikam...

Wellington! jeszcze raz bardzo Ci dziekuje za podklady dla Lolusia.Niezwykle potrzebne przy jego pielegnacji.....buzka!

Posted

Przepraszam za OFF:
Jeśli tymczas u Ulv dla Lolka nie byłby już potrzebny - to ja błagam o tymczas dla Itiego! Ta psina zmieniła kolejny raz miejsce w hotelu i za każdym razem bardzo to przeżywa. Teraz mamy czas do 1 kwietnia, a potem znów nerwówka i podrzucanie psa tam, gdzie tylko go zechcą. Przez to jest znerwicowany, coraz to nowi ludzie, część z nich źle się nim opiekuje, nie potrafią. Ulv zastanów się, proszę. Iti ma solidną "grupę wsparcia": wozimy go na rehab, kupujemy to co jest potrzebne, pomagamy.... Mały wstanie na nogi za jakieś 3 m-ce.

Link w moim podpisie.

Posted

bubu wczoraj przy mnie w różnych godz. próbowała skontaktować się z ulv, ale nie wiadomo czemu .. nie udało się, nie wiem czy to był zły numer, czy brak zasięgu, czy coś jeszcze innego :roll:
w każdym bądź razie na pewno jeszcze spróbuje

Posted

peate napisał(a):
bubu wczoraj przy mnie w różnych godz. próbowała skontaktować się z ulv, ale nie wiadomo czemu .. nie udało się, nie wiem czy to był zły numer, czy brak zasięgu, czy coś jeszcze innego :roll:
w każdym bądź razie na pewno jeszcze spróbuje

Numer jest prawidłowy . Ulv była wczoraj u mnie kilka godzin , parę osób dzwoniło i jakoś sie połączyły :roll:

Posted



Lolus dzisiaj byl bardzo grzeczniutki w aucie u Togi...
Tylko podczas masowania lapek troszke pokazywal zlosci :cool3: ale Lolus to panikaz jest :razz:
A tak to bardzo spokojniutki i przekochany psiaczek :loveu::loveu::loveu:
Jutro razem jedziemy na kolejna porcje masowan :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...