sylwija Posted February 15, 2016 Author Posted February 15, 2016 u nas wczoraj pochmurnie bardo i dzisiaj też zresztą, jakoś tak jesiennie ale psy się bawiły Sheldon z Zeldą :) Sheldon z Runą Quote
anica Posted February 15, 2016 Posted February 15, 2016 Godzinę temu, konfirm31 napisał: Widać, że Sheldon szczęśliwy :) ... dokładnie TAK! on się śmieje.... całym sobą! sprawdzam czy pieniążki z mojego bazareczku dotarły? jeśli tak to proszę o potwierdzenie :) Quote
Livka Posted February 15, 2016 Posted February 15, 2016 3 godziny temu, anica napisał: ... dokładnie TAK! on się śmieje.... całym sobą! sprawdzam czy pieniążki z mojego bazareczku dotarły? jeśli tak to proszę o potwierdzenie :) Ślicznie dziękujemy za wpłatę anico - już na koncie Sheldonka :) Quote
halszka Posted February 15, 2016 Posted February 15, 2016 Zaglądam do radosnego,szczęśliwego Sheldonka :) Ciocie czy chłopak jest gotowy do adopcji? może powolutku trzeba zacząć ogłaszać? jeśli tak to pomogę,ale będzie potrzebny tekst :) 1 Quote
sylwija Posted February 15, 2016 Author Posted February 15, 2016 moim zdaniem - tak zdecydowanie 2 godziny temu, halszka napisał: Zaglądam do radosnego,szczęśliwego Sheldonka :) Ciocie czy chłopak jest gotowy do adopcji? może powolutku trzeba zacząć ogłaszać? jeśli tak to pomogę,ale będzie potrzebny tekst :) Quote
anica Posted February 15, 2016 Posted February 15, 2016 3 godziny temu, Livka napisał: Ślicznie dziękujemy za wpłatę anico - już na koncie Sheldonka :) Dziękuję, cała przyjemność po mojej stronie 2 godziny temu, halszka napisał: Zaglądam do radosnego,szczęśliwego Sheldonka :) Ciocie czy chłopak jest gotowy do adopcji? może powolutku trzeba zacząć ogłaszać? jeśli tak to pomogę,ale będzie potrzebny tekst :) ... niezawodna ciocia Halszka! Quote
sylwija Posted February 15, 2016 Author Posted February 15, 2016 ale tekstu to ja się nie podejmę.. dzisiaj pani dr powiedziała, ze wygląda jak aniołek - byłam zobaczyć, czy szwy jakieś nie zostały, ale ze wszystkimi już się sam uporał a ja mogę tylko powiedzieć - łobuz i utracjusz, wielka energia w wątłym ciele Quote
halszka Posted February 15, 2016 Posted February 15, 2016 W takim razie jeśli łobuziak ;) jest gotowy do adopcji to bardzo,bardzo prosimy o pomoc,czy ktoś mógłby napisać tekst? Będziemy ogromnie wdzięczne Quote
Gusiaczek Posted February 15, 2016 Posted February 15, 2016 No Sheldon, Cioteczki szykują dla Ciebie wypad do DS :) Quote
malagos Posted February 16, 2016 Posted February 16, 2016 Ale metamorfoza - z takie rannej bidy do ślicznego młodego chłopaka :) Quote
zachary Posted February 17, 2016 Posted February 17, 2016 Skrzydlaty utracjusz...może Sheldon chce nadrobić stracony czas....gdy nie mógł swobodnie chodzić, biegać, szaleć, rozrabiać, cieszyć się szczenięctwem.... Quote
sylwija Posted February 17, 2016 Author Posted February 17, 2016 Sheldon powinien jak najszybciej dom znaleźć, wykończy mnie. To zwariowany szczeniak.. Quote
Gusiaczek Posted February 18, 2016 Posted February 18, 2016 Sheldon, zlituj się ! wykończona Sylwija to nie to! ;) Quote
sylwija Posted February 18, 2016 Author Posted February 18, 2016 JEGO energia rozpiera wprost niesamowicie, szaleje ja chora, zwierzaki u mnie starsze, specjalnej troski, A ON - świruje Quote
RudyKas Posted February 18, 2016 Posted February 18, 2016 No to się trzeba wziąć za szukanie mu domu! :) Quote
Gusiaczek Posted February 19, 2016 Posted February 19, 2016 Tak, nie ma zmiłuj - "Sheldon musi odejść" :D Trzymamy kciuki za domek :) Quote
konfirm31 Posted February 19, 2016 Posted February 19, 2016 Rzeczywiście, nie ten sam :). Wykonałaś ogromną i wspaniałą pracę :). Quote
anica Posted February 19, 2016 Posted February 19, 2016 1 godzinę temu, sylwija napisał: to już nie ten sam psiak :) to prawda! 32 minut temu, konfirm31 napisał: Rzeczywiście, nie ten sam :). Wykonałaś ogromną i wspaniałą pracę :). ... bezcenną! Quote
sylwija Posted February 19, 2016 Author Posted February 19, 2016 oczywiście przesada, po prostu został wyleczony za to wcale nie przesada z tym, że mnie wykończy. dzisiaj, mimo zamkniętej bramki na dole, zamkniętych drzwi do pokoju kociego, włamał się - wszedł po schodach, przecisnął się przez otwór w drzwiach dla kotów - wyjadł im jedzenie i nawalił koopę. Koopę robi z nerwów, bo wie, że popełnia przestępstwo. non-stop zaczepia i psy, i koty do zabawy, a one wcale nie mają ochoty, bo nie są już takie rozbrykane w kojcu go nie zamknę, nie puszczę bez smyczy, bo w ogródku biega tylko i szuka kocich koopek, i gania koty -do zabawy. z drugiej strony na placu, też nie mogę, bo tak zaczepia do zabawy, że starsze psiaki tracą cierpliwość do niego, bo strasznie namolny to żywioł .. najbardziej lubię, jak śpi :) Quote
RudyKas Posted February 19, 2016 Posted February 19, 2016 Ło matko, to faktycznie wesoło z nim... No jak śpi, szczególnie z kotełkiem, to jest przeuroczy :) Quote
konfirm31 Posted February 19, 2016 Posted February 19, 2016 Młodość, ma swoje prawa ;) - nawet w przypadku trójłapka :). Oby szybko znalazł dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.