Jump to content
Dogomania

Olkusz- nieduza puchata sunia MA DOM-ZOSTAJE NA ZAWSZE W DT !!


Recommended Posts

Posted

hanek napisał(a):
Ale te fotki, to na pewno ta sunia?? Nie do uwierzenia, całkiem inny wyraz mordki!



Tak, na pewno Hanku. Gdybym ich sama nie robiła to bym też nie wierzyła, że to ona :lol:

  • Replies 322
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może faktycznie najłatwiej będzie dokonywać wpłat bezpośrednio na konto maggie1971. Oczywiście dzisiejsze koszty paliwa Chrzanów-Olkusz-Gliwice-Chrzanów pokrywamy we własnym zakresie. W przypadku Nualki tyle osób zadeklarowało pomoc finansową, że powinno na wszystko starczyć. Gdyby nie starczyło to wkroczymy finansowo, ale na razie skupiamy się na psiakach na które nie było żadnych deklaracji (Perełka, Laki, Mini i Lolcia, bo w przypadku Alaski pomoc finansową zaoferowali zaprzęgowi).

A czy ona dalej się tak dziwnie wypręża, czy jest już troszkę lepiej? Bo psychicznie, przynajmniej z fotek, to naprawdę jest duża poprawa.

Posted

Wygląda na to że jest trochę lepiej z tym wyprężaniem, ale cały czas obserwujemy. Zobaczymy, jutro następny pobyt u weta, zbadamy znowu kręgosłup , jeśli nie będzie poprawy za dwa trzy dni to zrobimy prześwietlenie. Mała bardzo dużo sika na spacerach, może to objaw stresu a może coś z nerkami, jutro chyba zrobimy badania krwi jak nie będzie poprawy

Posted

cudownie,że jest w dobrych rękach.:multi:
Mogę wpłacić na konto maggie1971
Takie pręzenie i siusianie może mieć związek z nerkami.Może złap siuśki do badania.

Posted

Prawie kazdy pies odebrany ze schroniska w Olkuszu, czesto sika, te psy sa przeziebione, ale to mija po krotkim czasie pobytu w domach, kiedy doopcie sie wygrzeja. Choc nie ukrywam ze jezeli objaw taki trwal by dluzej, jestem tez za zrobieniem dodatkowych badan pod katem nerek.

Posted

Właśnie wróciłyśmy z kliniki. Norka miała robione prześwietlenie kręgosłupa bo ją cały czas bolał oraz badania krwi w celu wykluczenia choroby nerek. Prześwietlenie nie wykazało zadnych zmian jest w porządku, badania krwi też ok. Norka dostała leki na wyleczenie stanu zapalnego kręgosłupa. W czwartek idziemy do kontroli.
Możemy sie cieszyć:multi:Tak więc Norkę podleczymy, podkarmimy i do domku.
Norka jest super kontaktowym i przymilnym psem ale nie lubi siedzieć w mieszkaniu, co chwilkę by wychodział na dwór, może jej za gorąco.
Koszt dzisiejszych badań i leków 100 zł. Prosiłabym o wpłaty :oops:, bo nie mam niestety z czego wyłożyc, a nie chcę być dłużnikiem kliniki , zwłaszcza że i tak idą nam na rękę i liczą taniej niż normalnie.

Posted

fantastycznie ze nie jest chora!!
:multi:
sunia jest sliczna, chyba szybko znajdzie dom.
W domu pewnie nie mieszkala to jest jej cieplo. Metabolizm musi sie zaadaptowac do zmiany temperatury.
A jak sie zachowuje w domciu? Zachowuje czystosc? Nie szczeka?

Posted

maggie1971 napisał(a):
Zachowuje czystość , nie zdarzyło jej się narobić w domu. Piszczy pod drzwiami jak chce wyjść. Wogóle nie szczeka



to niesamowite. Pies idealny???
a co z kregoslupem?

Posted

Generalnie to jeśli chodzi o kręgosłup to jest tam stan zapalny. Nie wiadomo czy spowodowany urazem czy też np. przeziębieniem od leżenia na zimnym. Sunia dostaje Rimadyl i jescze jakiś antybiotyk o szerokim spektrum działania. Ogólnie to czuje się lepiej , i zaczyna mojej Fancie pokazywać ząbki i warczeć na nią:evil_lol: Ma nieprawdopodobny apetyt , w życiu nie widziałam tak zagłodzonego psa, a o tempie jedzenia nawet nie wspomnę:crazyeye:Jak czuje jedzenie to dostaje ataku ADHD , poprostu jest szał:diabloti: Dzisiaj wieczorem wstawię zdjęcia

A z tym siusianiem to jednak nie jest tak całkiem rózowo , w nocy nasikała na dywan wczoraj i dzisiaj, ale i tak uważam ,ze jak na psa który mieszkał tyle czasu w schronie to jest rewelacja

Posted

Ulka18 napisał(a):
Maggie, jestes wspaniala, ze wzielas suczynke do siebie na DT.
A co Fantunia powiedziala na nowa koleżanke?

Fantunia wogóle jest psem bardzo otwartym na nowe znajomości, na dworze kocha każdego psa:evil_lol:, no w domu to wygląda troszkę inaczej :diabloti:, Fantunia broni swojego terytorium a dokładniej naszego łóżka , kanapy i jedzenia, no i oczywiści jeśli Norka za długo siedzi przy mnie lub przy mężu to też się złości:diabloti:.
Szczerze mówiąc myślałam ,ze będzie gorzej ale Nora jest bardzo ugodowym psem i widać że nie chce się kłocić, czasem warknie na Fantę ale w zasadzie jej ustępuje. Zobaczymy co będzie dalej:evil_lol:jak Nora poczuje się lepiej i trochę nabierze ciała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...