Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Barruś wita mnie już swoją basową mruczanką (bosko:loveu:) i nawet podryguje z radości, jest słodki, nawet jak nie lubi żeby coś przy nim robić albo się boi,to przełamuje te uczucia i pozwala.Dzielne piesiątko.









  • Replies 503
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ghanima napisał(a):
Barrusiu, zaniedbałam odwiedzin, :wallbash: więc się poprawiam, przystojniaku :cool3:


NO,a ja go narazie nawet realnie nie mogę odwiedzić bo kontuzjowana noga:shake:. Będę za to wyciągać newsy od Tamary:evil_lol:

Posted

[quote name='bigosik']NO,a ja go narazie nawet realnie nie mogę odwiedzić bo kontuzjowana noga:shake:. Będę za to wyciągać newsy od Tamary:evil_lol:

No no !!!

A co ten Bigosik zrobił że ma obolałą kończynę ?
Pewnie w lany poniedziałek przed stadem facetów z kubłami wody uciekał - co ???...
Baruś zapewne morze łez wyleje za swoją Kochaną Pancią...

Posted

supergoga napisał(a):
Bigosik, Ty się nie kontuzjuj, tylko do Barusia biegiem.
Ja też odwiedzam poświątecznie psiaka.
Trzymaj sie, sliczny jesteś chłopie!



Dołączam do apelu - bigosik, nie kontuzjuj się! Dla kogo Barry będzie "mruczanda" wyśpiewywał? ;)

Posted

No dobra,dobra.:evil_lol:. Biedny on jest ten nasz Barruś. To naprawdę dobre,kochane psisko. Nikt,ani jedna osoba się nawet nie zapytała o niego. Wszyscy chcą KONIECZNIE młodego psa. A i ten się przecież kiedyś zestarzeje, może się rozchorować - cokolwiek. Kiedy wreszcie ludzie pojmą,że starszy pies nie oznacza : na chwilę. A ludzie swoje: najlepiej młody i żeby dużo nie wymagał:angryy: (pomijając,że młodziaki muszą się wybiegać, pobawić etc.). Patrzę na tego poczciwulca i jak mam mu spojrzeć w oczy, co mam mu powiedzieć? Że jest jawnie dyskryminowany? A on tam czeka, dzień za dniem..

Posted

bigosik napisał(a):
No dobra,dobra.:evil_lol:. Biedny on jest ten nasz Barruś. To naprawdę dobre,kochane psisko. Nikt,ani jedna osoba się nawet nie zapytała o niego. Wszyscy chcą KONIECZNIE młodego psa. A i ten się przecież kiedyś zestarzeje, może się rozchorować - cokolwiek. Kiedy wreszcie ludzie pojmą,że starszy pies nie oznacza : na chwilę. A ludzie swoje: najlepiej młody i żeby dużo nie wymagał:angryy: (pomijając,że młodziaki muszą się wybiegać, pobawić etc.). Patrzę na tego poczciwulca i jak mam mu spojrzeć w oczy, co mam mu powiedzieć? Że jest jawnie dyskryminowany? A on tam czeka, dzień za dniem..



Kasiunia, nawet nie wiesz jak bym chciała domu dla niego. Kurcze, trzebaby chyba zacząć od nowa szukać. A w radio był ogłoszony? Może byśmy sie wybrali do radia i pogadamy z kimś...
Kasia , jak tylko szczeniaki pójdą precz pomogę ci przy barym.

Posted

Agata69 napisał(a):
Kasiunia, nawet nie wiesz jak bym chciała domu dla niego. Kurcze, trzebaby chyba zacząć od nowa szukać. A w radio był ogłoszony? Może byśmy sie wybrali do radia i pogadamy z kimś...
Kasia , jak tylko szczeniaki pójdą precz pomogę ci przy barym.


Jasne, ostatnia seria ogłoszeń,które zrobiłam jeszcze aktualna - będę systematycznie wydłużać listę ogłoszonek - do radia można iść. Zaraz wyślę e-mail do Pik. On jest świetny, komuś da naprawdę wiele radości. Co do szczenioków:loveu: wczoraj widziałam to przedszkole,rosną w tempie błyskawicznym. Obsiadły mi nogawki skubańce i dawaj,gryziaj skacz i szalej:diabloti: (a spodnie były jasne, z podkreśleniem BYŁY:shake:).

Posted

Gdusia napisał(a):
wieczorny wirtualny spacerek :)


Jutro realny z rana - muszę rozchodzić kontuzję (wymigałam się od lekarza:evil_lol:) ,a Barruś ma kojący wpływ.

Posted

[quote name='bigosik']Jutro realny z rana - muszę rozchodzić kontuzję (wymigałam się od lekarza:evil_lol:) ,a Barruś ma kojący wpływ.

A może zareklamować Barrusia jako pieska - bioenergoterapeutę??? :cool3:

Posted

No bo Barry to psiak na pogodę i na deszcz, przyjaciel na dobre i na złe, nie ocenia, nie miewa pretensji i zawsze radosny na twój widok. Czy trzeba lepszej terapii?

Posted

[quote name='Gdusia']Nie ... Chyba nie ma lepszego przyjaciela na tym swiecie niz pies...

Albo dwa psy:evil_lol:. ([SIZE="1"]I trzy koty:eviltong:)
A taki Barry jak pokocha to na amen.

Posted

Kasiu, czy wy dacie radę z dwoma psami jak dokwaterujemy Barremu suczkę? One podobno dzikawe są więc tr\eba będzie popracować? No i budę tyrzeba będzie dowieźć.

Wiesz, ja mało pomogę bo mam sajgon tutaj. Od wczoraj mamy nowa sukę , no i czekam na 2 szczeniaczki....

Może trzebaby jakąś zbiórkę na karmę zorganizować?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...